Zostajemy razem dla DZIECI?
Czy dzieci naprawdę „nie rozumieją” napięć między dorosłymi — czy wręcz przeciwnie, czują je najmocniej?W tej rozmowie z pedagożką Magdaleną Boćko-Mysiorską wchodzimy głęboko w psychologię relacji, emocji i konsekwencji, jakie ponoszą dzieci wychowujące się w domach pełnych ciszy, konfliktów lub pozornej stabilności.Rozmawiamy o tym, jak nieszczęśliwe związki rodziców wpływają na rozwój emocjonalny dziecka, dlaczego dzieci często biorą na siebie odpowiedzialność za problemy dorosłych oraz jak schematy z dzieciństwa wracają w naszych dorosłych relacjach — często zupełnie nieświadomie.
Więc o kurczę, jakie to wielkie, niewielkie. No ale to trzeba ćwiczyć. Dobrze powiedziałaś, że to trzeba ćwiczyć. Zobaczcie, jakie to piękne, że to jest umiejętność, a nie coś nabytego, więc my możemy to wciąż. wciąż ćwiczyć. Ostatnio była taka sytuacja, że mój syn sześcioletni pokłócił się z siostrą dwunastoletnią i już chciał zrobić coś, nie wiem co, bo oni byli razem w pokoju, co mogłoby ją skrzywdzić, na przykład uderzyć, krzyknąć, wydywać, cokolwiek. I przybiegł nagle do kuchni, usiadł pod wyspą i siedzi i trzyma te krączki mocno ściśnięte i... I tak robi, nie? I ja tak na niego patrzę i mówię, Olisiu, coś się wydarzyło, słyszę, tak? tak, nie chcę się na nią wydrzeć i powiedzieć niemiłych rzeczy, więc tu pooddycham i dalej. A musisz pękać z dumy wtedy, co?
Jest tak, tak bardzo często, ale nie zawsze. Ale nie zawsze, więc wiesz, i też zastanawiam się, jak tłumaczyć właśnie takie pytania, nawet właśnie w trakcie kłótni typu, a dlaczego krzyczysz na mamę, a dlaczego krzyczysz na tatę? Albo jak reagować na takie stopy. o, że dzięki ci za to, że zauważyłaś, nie? Na przykład mówię, dziękuję Oliśiu, że zauważyłaś i dałeś nam znać. To faktycznie jest zdrowe teraz się wycofać i wrócić do tego później. Ale to jeśli masz na to przestrzeń, żeby to powiedzieć, to to jest bardzo cenne. Możesz powiedzieć też, widzę, że jest we mnie dużo emocji. I ty to zauważyłaś wcześniej niż ja. I też jestem ci za to bardzo wdzięczna. To duża rzecz zauważyć coś takiego, nie? Czyli jakby trochę robię stop klatkę. Jak rodzice nie wiedzą, co powiedzieć, to zawsze mówię, wyobraźcie sobie, że to jest obiektyw kamery, I że teraz mówicie tylko to, co się zadziało.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy dzieci naprawdę „nie rozumieją” napięć między dorosłymi — czy wręcz przeciwnie, czują je najmocniej?W tej rozmowie z pedagożką Magdaleną Boćko-Mysiorską wchodzimy głęboko w psychologię relacji, emocji i konsekwencji, jakie ponoszą dzieci wychowujące się w domach pełnych ciszy, konfliktów lub pozornej stabilności.Rozmawiamy o tym, jak nieszczęśliwe związki rodziców wpływają na rozwój emocjonalny dziecka, dlaczego dzieci często biorą na siebie odpowiedzialność za problemy dorosłych oraz jak schematy z dzieciństwa wracają w naszych dorosłych relacjach — często zupełnie nieświadomie.