Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w RMF FM
Rozmowy w RMF FM

"Bękarci judaizmu" - z autorką książki Barbarą Stanisławczyk rozmawia Bogdan Zalewski

20.12.2025 ·34 min 35 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Epoki, które w oficjalnej, szkolnej edukacji uznajemy za „światłe” – odrodzenie, oświecenie, modernizm – są podszyte czarną magią, alchemią, okultyzmem, hermetyzmem, ezoteryzmem. Mitem założycielskim ery nowożytnej jest gnostycyzm. To uparta wiara w samozbawienie elitarnych jednostek, krążąca bez przerwy idea mesjańskiej misji wybranych narodów czy grup oraz obsesyjnie powracający projekt stworzenia raju – tu na ziemi, bez Boga, zdetronizowanego przez przebóstwione postacie pysznych nadludzi, homines supersapientes. W dziejach naszej części globu od wieków ścierają się dwie siły duchowe: chrześcijaństwo z najważniejszym przykazaniem – miłości Boga i bliźniego (jako kontynuacja i dopełnienie mozaizmu, religii objawionej, wiary ludzi Księgi, Tory Hebrajczyków) oraz gnoza (której imię Legion), tryskająca z zatrutego, kabalistycznego źródła. Tak można w syntetycznym skrócie przedstawić koncepcję Barbary Stanisławczyk. Z autorką fascynującej książki „Bękarci judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej”, która ukazała się nakładem wydawnictwa „Wektory” rozmawiał dziennikarz RMF FM Bogdan Zalewski.

0:07 · Orlen 4

I człowiek... może te iskry Boże podnieść, ten gnostyk może te iskry Boże podnieść, znaleźć i naprawić w ten sposób, stworzyć nowy świat. To może jeszcze dla lepszego zobrazowania tej sytuacji, może powiedzmy, jaka w kabale występuje obraz tego początku, tego genezis, prawda? Bo to jest tak, że Bóg wycofał się z siebie, zrobił jakby taki wdech, prawda? Mówi się o zim zum albo cim cum, prawda? To jest wdech, prawda? Bóg się z siebie usuwa. I to jest ten wdech, po czym robi wydech i jakby tą boskością napełnia naczynia. Ale niestety te formy, te naczynia nie wytrzymały jakby tego boskiego napięcia i popękały, prawda? To jest taka katastrofa. I teraz te rozbite naczynia, duchowy człowiek, on je składa, tak?

Do kupy. Mówiąc kolokwialnie. Można to tak w skrócie, czy używając takiej uproszczonej formy tak to określić. Trzeba wiedzieć, że te wszystkie gnostyckie systemy, czy to kabała, czy neoplatonizm, czy gnostycyzm, one opierają się na emanacyjnym systemie stwarzania. Czyli to, o czym Pan powiedział w tej chwili, to jest właśnie element tego emanacyjnego stwarzania. Że z Boga wytwarzają się kolejne byty. czyli czy to w filozofii hipostazy, czy eony, czy właśnie sefiroty w kabale. I tak człowiek jest jednym z kolejnych niższych bytów w tej drabinie. I znowu mamy taką hierarchizację, znowu taki feudalizm. Bóg nie stworzył od razu całego świata w ciągu tam siedmiu dni, jak to jest uznawane przez Żydów Starego Testamentu i chrześcijan, tylko on...

Newton, który rzeczywiście był alchemiciem, on i oni, czyli jemu podobni alchemicy czy gnostycy tamtego czasu, jednocześnie ludzie bardzo mądrzy i może nawet czasem genialni, oni się bali jednak tamtej sytuacji, bali się Kościoła, bali się Boga, działali niemalże, ta ich alchemia i cały ten alchemiczny ich dorobek był niejako w ukryciu. Newton prosił, żeby jego dzieła alchemiczne zostały wydane dopiero po śmierci. Także ten nurt działał w ukryciu bardzo długo. Zresztą z natury rzeczy nurt ezoteryczny, który już się zaczął od Monidesa, a nawet jeszcze wcześniej, czyli ezoteryczny i egzoteryczny. Ezoteryczny przekaz jest zachowany tylko dla wtajemniczonych, dla tych, którzy, dla agnostyków właśnie, dla tych, którzy się orientują na czym polega...

Wystarczy porównać takie nurty milenarystyczne, prawda, średniowieczne, Jakuba da Fiore, prawda, na przykład, z tym, co potem głosili w XIX wieku, głosili tacy myśliciele właśnie jak Karol Marx. Więc widzimy, że oni też wierzyli w jakąś nową epokę ducha, jakby taką trzecią epokę. No i tu była III Rzesza, prawda? Tu był III Rzym w Rosji. Wszyscy się posługiwali podobnymi schematami jakby myślowymi, takimi, jak to się mówi, taką teleologią, czyli widzieli ten cel w przyszłości, że nastąpi jakaś epoka rajska, ale to my ludzie, to nie Jezus Chrystus, to nie Bóg. doprowadzi do właśnie takiego przemienienia, ale to człowiek jest w stanie po prostu wytworzyć taki raj na ziemi i to będzie ta trzecia epoka ducha, to może być New Age na przykład, to może być nazizm, to może być faszyzm, komunizm, jak zwał, tak zwał.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.