"Bękarci judaizmu" - z autorką książki Barbarą Stanisławczyk rozmawia Bogdan Zalewski
Epoki, które w oficjalnej, szkolnej edukacji uznajemy za „światłe” – odrodzenie, oświecenie, modernizm – są podszyte czarną magią, alchemią, okultyzmem, hermetyzmem, ezoteryzmem. Mitem założycielskim ery nowożytnej jest gnostycyzm. To uparta wiara w samozbawienie elitarnych jednostek, krążąca bez przerwy idea mesjańskiej misji wybranych narodów czy grup oraz obsesyjnie powracający projekt stworzenia raju – tu na ziemi, bez Boga, zdetronizowanego przez przebóstwione postacie pysznych nadludzi, homines supersapientes. W dziejach naszej części globu od wieków ścierają się dwie siły duchowe: chrześcijaństwo z najważniejszym przykazaniem – miłości Boga i bliźniego (jako kontynuacja i dopełnienie mozaizmu, religii objawionej, wiary ludzi Księgi, Tory Hebrajczyków) oraz gnoza (której imię Legion), tryskająca z zatrutego, kabalistycznego źródła. Tak można w syntetycznym skrócie przedstawić koncepcję Barbary Stanisławczyk. Z autorką fascynującej książki „Bękarci judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej”, która ukazała się nakładem wydawnictwa „Wektory” rozmawiał dziennikarz RMF FM Bogdan Zalewski.
W te święta i w nowy rok kierowcy dostają prezenty i ich samochody również. Bo na stacjach Orlen czekają paliwa werwa i efekta z rabatem 35 groszy na litrze. Wystarczy kupić coś na stacji i skorzystać z aplikacji Orlen Witaj. Promocja trwa do 6 stycznia z możliwością przedłużenia i obejmuje 3 tankowania do 50 litrów każde. Lista stacji, produkty wykluczone i regulamin na witaj.pl ukośnik rabaty. Orlen. Witaj. Epickie okazje. Przed nami Boże Narodzenie, święto chrześcijan, katolików. To czas, kiedy nie tylko wierzący w narodzonego i zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa odrywają się myślami o spraw prozaicznych, takich doczesnych. No wiadomo, że religia, jakkolwiek ją traktować, to bardzo ważny aspekt różnych naszych tradycji.
Wyrasta z tej duchowej gleby i oplata tę religię jak jakiś, nie wiem, trujący bluszcz chyba, tak? To jest ciało obce, które ciągle są próby zaszczepiania tego obcego elementu do chrześcijaństwa. To nie ma nic wspólnego z religią chrześcijańską, z religią chrystusową. Natomiast od początku zaistnienia chrześcijańskiej religii trwają intensywne próby właśnie przetworzenia religii objawionej, jaką jest chrześcijaństwo, w wiedzę. Gnostycyzm to jest wiedza, wiedza tajemna, wiedza, która polega na intuicji, na wtajemniczeniu, na magii w dużym stopniu i takie próby przetworzenia wiary pozytywnej, wiary chrześcijańskiej w szczególności, ale wcześniej właśnie mozaizmu czy judaizmu biblijnego w wiedzę i w różne następnie takie próby już świeckiego pojmowania wiary, mesjanizmu politycznego i tak dalej.
Te nurty polityczne, one używały podobnych bardzo schematów, ale umieszczały ten raj na ziemi, prawda? I zamiast Boga był człowiek, który miał tego dokonywać. Tak jest. Na tym polegała cała idea gnostycyzmu. Ona się wzięła właśnie z mesjańskiego nurtu żydowskiego, z judaizmu, który zdefiniował... mesjanizm, oczekiwanie na Mesjasza, to nie było oczekiwanie na przyjście jakby wcielenia Boga, czy dlatego na przykład Chrystus został odrzucony, tylko na przyjście króla, wojownika. No bo Chrystus mówił, że moje królestwo nie jest z tego świata, prawda? Natomiast gnostycy umieszczają tu, na ziemi ten raj. Tu mamy dążyć do tego raju, tylko że on się cały czas dziwnym trafem odsuwa jak horyzont.
Wystarczy porównać takie nurty milenarystyczne, prawda, średniowieczne, Jakuba da Fiore, prawda, na przykład, z tym, co potem głosili w XIX wieku, głosili tacy myśliciele właśnie jak Karol Marx. Więc widzimy, że oni też wierzyli w jakąś nową epokę ducha, jakby taką trzecią epokę. No i tu była III Rzesza, prawda? Tu był III Rzym w Rosji. Wszyscy się posługiwali podobnymi schematami jakby myślowymi, takimi, jak to się mówi, taką teleologią, czyli widzieli ten cel w przyszłości, że nastąpi jakaś epoka rajska, ale to my ludzie, to nie Jezus Chrystus, to nie Bóg. doprowadzi do właśnie takiego przemienienia, ale to człowiek jest w stanie po prostu wytworzyć taki raj na ziemi i to będzie ta trzecia epoka ducha, to może być New Age na przykład, to może być nazizm, to może być faszyzm, komunizm, jak zwał, tak zwał.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Orlen, Witaj, epickie okazje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Orlen, Witaj, epickie okazje."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.