Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Najbardziej szalone dyrektywy Hitlera

14.09.2026 ·1 godz 12 min · 8 rozdziałów

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

7:33 · Dyrektywy Hitlera i ich znaczenie 3

Kulminacją tego jest przygotowanie do operacji Barbarossa, co jest zdumiewające o tyle, że sama operacja Barbarossa nie jest w niemieckiej koncepcji prowadzenia wojny celem samym w sobie. Jest, jak już powiedziałem przed chwilą, elementem oblężenia Anglii. No ale jak to? Przecież podbój Rosji, no i zdobycie przestrzeni życiowej na wschodzie, no to był przecież fundament hitlerowskiej ideologii. Hitler chociaż uczynił podbój Rosji swoim naczelnym strategicznym zamiarem, lekceważy Rosję. Najpierw Rosję carów, a potem Związek Radziecki. I to doskonale widać w dyrektywach strategicznych, dlatego że wiosną i latem 1941 roku w niemieckich dyrektywach następuje kulminacja agresji i wielkiego planowania ofensywnego. Potem przychodzi zderzenie z rzeczywistością, czyli przebieg operacji Barbarossa.

Mimo to w 1938, 1939 i 1940 roku Hitler miał niewyobrażalne pasmo sukcesów. Jego chaotyczny sposób sprawowania władzy Nie przekładał się na kolaps państwa, tylko wprost przeciwnie przynosił temu państwu pozornie zaskakująco pozytywne rezultaty. Doprowadziło to ostatecznie po podboju Francji do tego, że Hitler stracił kontakt z rzeczywistością w tym sensie, że pod koniec 1940 roku, a przede wszystkim zimą i wiosną 1941 roku, stworzył dalszy plan prowadzenia wojny, Który zakładał podbój Związku Radzieckiego, europejskiej części Związku Radzieckiego, co wyraźnie należy podkreślić, w niesamowicie krótkim czasie, a potem przekierowanie wysiłku jednocześnie na podbój Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej,

To Hitler myślał już, co zrobi po podboju Związku Radzieckiego. On zakładał, że Związek Radziecki padnie w rozumieniu Europy w parę miesięcy, bo Hitler nie zamierzał iść ku Uralowi, ale zamierzał po zajęciu Moskwy i osiągnięciu linii Wołgi przekierować część wojsk do Iraku, do Iranu i planował ofensywę na Basrę w Iraku, czy też planował wspólnie z Francuzami odbijanie pierwszych kolonii francuskich, które zajął generał de Gaulle. Norbert, ale z czego wynika to wprost absurdalne planowanie kampanii ze Związkiem Radzieckim? To jest jakiś zapis szaleństwa, ale on jest oparty na przekonaniu, że Niemcy mogą wszystko, że są lepsi od innych i że Wehrmacht jest maszynką, której nic nie może zatrzymać. To oderwanie się od rzeczywistości jest szczególnie widoczne po sukcesach pierwszych lat wojny i osiąga apogeum wiosną i latem 1941 roku,

18:28 · Planowanie kampanii ze Związkiem Radzieckim 1

Bo w dowództwie Wehrmachtu, na czele którego stoi Hitler, oni tam wszyscy chyba, a zwłaszcza Hitler, odlecieli. Mówiąc tak kolekwialnie. Bo sposób w jaki oni planują wojnę w roku 1941 jest po prostu szalony. Związek Radziecki jest państwem, które da się pobić w trzy miesiące, a potem można wysłać potężny kontyngent wojsk, ale żeby tylko przez Kaukas. Nie, nie. Hitler planuje wyprawę wojskową przez Turcję, planuje wyprawę przez Hiszpanię w kierunku na Gibraltar, potem działania w Maroku i w ogóle planowane są w tych dyrektywach rzeczy z punktu widzenia realizmu wręcz, jak powiedziałem, szalone. No ale, Norbert, chciałbym się na chwilę cofnąć jeszcze w czasie i wrócić do w ogóle pierwszej dyrektywy Hitlera. Kiedy ona powstała? Musimy sobie uświadomić to, że cele strategiczne Hitlera były zawsze niezmienne.

23:01 · Pierwsze dyrektywy i decyzje Hitlera 2

Zabiorę wolne miasto Gdańsk i będę się szykował do walnej rozprawy z Francuzami. Hitler w tym planowaniu strategicznym w 1938 roku postrzega nas jako wasala do potencjalnej wojny ze Związkiem Radzieckim. Sam planuje przede wszystkim atak na Zachodzie. Ale ze względu na takie, a nie inne wydarzenia polityczne, on ostatecznie w kwietniu 1939 roku wydaje nowe, kierunkowe rozkazy związane ze zniszczeniem Polski. Ale jednocześnie znowu jeszcze słucha dyplomatów, którzy mówią, ale wodzu, ale wodzu, no to chociaż z tymi Rosjanami się dogadajmy. Dla Hitlera układ ze Stalinem jest zbędny, ale żeby uspokoić swoich dyplomatów i część swoich generałów, ale przede wszystkim tutaj pierwsze skrzypce grają kwestie dyplomatyczne i gospodarcze.

To znaczy, jak w pierwszym etapie konfliktu prowadzić wojnę z Francją i Wielką Brytanią. No ale dlaczego on skupiał się na Zachodzie, mając nas i Związek Radziecki jako wrogów na Wschodzie? Dla niego nie istnieje problem Wschodu. Na Wschodzie mieszkają Indianie, których można zdeptać. Czy to są Polacy, czy to są Rosjanie, nawet jeżeli Stalin ma potężną Armię Czerwoną. Nawet jeżeli, jak pisał kiedyś Guderian w książce Achtung Panzer, Stalin zebrał 10 tysięcy czołgów. Hitler lekceważy Wschód, a niezwykle poważnie podchodzi do Zachodu. Ale jest tak czy inaczej skrajnie agresywny. Dyrektywa nr 1 z 31 sierpnia 1939 roku zaczyna się takimi słowami. Ponieważ sytuacja na wschodniej granicy Niemiec stała się nie do zniesienia, a wszelkie polityczne możliwości pokojowego rozwiązania zostały wyczerpane, zdecydowałem się na rozwiązanie siłowe.

28:53 · Dyrektywy strategiczne Hitlera 11

A w jaki sposób on w tych swoich dyrektywach precyzuje to, jak chce zniszczyć i pokonać Wielką Brytanię, skoro, jak mówiłeś, no nie chce tego zrobić bezpośrednią inwazją? To znaczy on uważa, że podbój Związku Radzieckiego nie tylko da mu upragniony Lebensraum, ale będzie drogą do zakończenia wojny z Anglią poprzez zniszczenie brytyjskiego imperium na obszarze Afryki i Bliskiego Wschodu oraz Dalekiego Wschodu. Że pod wpływem ciosów w koloniach, dominiach i państwach zależnych Wielka Brytania będąca w stanie oblężenia uzna, że znajduje się w beznadziejnej sytuacji i podpisze z Hitlerem pokój na warunkach Hitlera. A gdyby nie, to będzie dalej przede wszystkim niszczona z powietrza, bo Hitler zacznie przygotowywać się już do ewentualnej wojny z Ameryką.

Ale to wszystko może się ziścić pod jednym zasadniczym warunkiem, to znaczy pod warunkiem, że Hitler pokona Rosję. I Hitler planuje atak na Związek Radziecki od lipca 1940 roku bezpośrednio, co potem zobaczymy wyrażone w dyrektywie strategicznej z 18 grudnia 1940 roku. To jest dyrektywa numer 21. Ta dyrektywa nr 21, o czym się czasami zapomina, ma także dodaną dyrektywę nr 21a z 13 marca 1941 r. i dyrektywę nr 21b z 1 maja 1941 r. Te dyrektywy są oszałamiające, dlatego że to jest coś, co można nazwać inwazja Marsjan na Ziemię z opowieści Wojna Światów.

Czyli ta Wojna Światów Orsona Wellsa, gdzie Marsjanie przybywają na Ziemię, żeby nas po prostu zjeść. I Hitler planuje barbarosce mniej więcej w takim stylu, przy czym zakłada, że to będzie bardzo proste. To znaczy, że to będzie gwałtowne i okrutne, ale będzie proste. Dyrektywa numer 21 z 18 grudnia 1940 roku zaczyna się takimi słowami. Niemieckie siły zbrojne muszą być gotowe do zmiażdżenia Rosji Radzieckiej w szybkiej kampanii, jeszcze przed zakończeniem wojny z Anglią. Cel ogólny. Zniszczyć armię czerwoną w zachodniej części Rosji. Serią śmiałych operacji. Zapobiec wycofaniu się jednostek zdolnych do walki na rozległe terytoria rosyjskie. W szybkim pościgu należy osiągnąć linię, z której rosyjskie siły powietrzne nie będą już mogły atakować terytorium Rzeszy Niemieckiej.

A więc Hitler jest upojony szybkim podbojem Jugosławii, jest upojony podbojem Grecji i pogonieniem Anglików z Grecji, Jest upojony zwycięstwem swoich spadochroniarzy na Krecie, chociaż straty są wielkie, ale Kreta została zdobyta. Hitler jest upojony tym, że dochodzi do buntów, na przykład w Iraku, antybrytyjskich. Że chwieje się w posadach brytyjskie imperium na Bliskim Wschodzie. Że istnieje szansa, że za jednym zamachem pobije Rosjan, a potem ruszy na Bliski Wschód. I Hitler upojony tą sytuacją, w jakiej się znalazł, już nie może się doczekać, aby dalej bić się z Anglikami, ale musi tych Rosjan pobić. Najpierw. Ale jest przekonany, że w trzy miesiące zamiecie Związek Radziecki. Dlatego wydaje 11 czerwca 1941 roku jedną z dwóch najbardziej szalonych dyrektyw tej wojny.

Dyrektywę numer 32. Ona się nazywa Przygotowania do okresu po operacji Barbarossa. Po zniszczeniu radzieckich sił zbrojnych Niemcy i Włochy, teraz już odnoszę się do treści dyrektywy, będą dominować na kontynencie europejskim z tymczasowym wyłączeniem Półwyspu Iberyjskiego. No bo, jak wiemy, generał Franco jeszcze Wehrmachtu nie zaprosił do Hiszpanii, ale zaprosi. Prędzej czy później, mówi Hitler, zaprosi. Albo po dobroci, albo może nie po dobroci. Na razie jeszcze nie panujemy nad Półwyspem Iberyjskim, mówi Hitler, ale... I teraz uwaga.

Bliższa współpraca Niemiec i Francji powinna i będzie wiązać dodatkowe siły angielskie, wyeliminuje też zagrożenie od tyłu na północnoafrykańskim teatrze działań wojennych, dodatkowo ograniczy ruchy floty brytyjskiej w zachodniej części Morza Śródziemnego, To znaczy, Hitler zakłada, że jak podbije Związek Radziecki, to Francja wisi, która staje nie tyle co u boku Niemców, co Przeciwko Anglikom w obronie swoich kolonii i terytoriów mandatowych. Patrz, no zaczyna się walka francusko-angielska i francusko-francuska o kolonie, obszary mandatowe. Za chwilę będziemy obserwować to, czy już właściwie obserwujemy to w kontekście Syrii.

W tym celu należy jak najszybciej zgromadzić w Bułgarii wystarczające siły, by uzależnić Turcję politycznie lub złamać jej opór. Jeśli upadek Związku Radzieckiego stworzy niezbędne warunki, zostaną podjęte przygotowania do wysłania zmotoryzowanego korpusu ekspedycyjnego zza Kaukazia do Iraku w powiązaniu z operacjami wymienionymi w punkcie B, Dyrektywy powyżej. Ale rozmach tej dyrektywy on tylko przyspiesza. Zobaczmy treść jej dalej. Wykorzystanie Arabskiego Ruchu Wyzwoleńczego. Sytuacja Brytyjczyków na Bliskim Wschodzie będzie coraz trudniejsza podczas operacji niemieckich. Im więcej sił brytyjskich będzie uwikłanych w zamieszki lub powstania. W rozumieniu do tłumienia zamieszek i powstań. Wszystkie działania wojskowe, polityczne i propagandowe służące temu celowi muszą być silne koordynowane w fazie przygotowawczej.

Że jego czołgi nie dojadą jesienią do Wołgi. Ale jeszcze wiosną 1941 roku, na początku lipca 1941 roku, czyli na początku lata, on w tej dyrektywie nr 32 z tymi dodatkami, on już buja w jakichś obłokach wkroczenia do Hiszpanii, zdobycia Gibraltaru, wejścia do Maroka, zajęcia Iranu, Iraku, natarcia z Bułgarii na Turcję. Albo się Turcy podporządkują, albo ich najedziemy. Wkroczymy wojskiem zza Kaukazia do Iranu, napadniemy na Suez, zdobędziemy Środkowy Wschód niemalże. Te plany wynikają z tego, że Barbarossa to będzie decydująca bitwa, która zmieni sytuację geostrategiczną świata. Że Stalina zmiażdży się w trzy miesiące. Stalina, a właściwie jego Armię Czerwoną, bo ten Stalin gdzieś na tym Uralu dalej ma wojować z tymi 60 dywizjami Wehrmachtu i jedną flotą powietrzną, która będzie bombardować fabryki radzieckie na Uralu.

Ale nie formułowano jeszcze całkowicie wprost niektórych rozkazów, no bo punkt odniesienia był jeden. Trzeba najpierw zdobyć Związek Radziecki. No żeby wkroczyć do Iranu, trzeba najpierw zająć na przykład Azerbejdżan. No więc Azerbejdżan miał być zajęty przez wojska Goethe von Rundstedta, idące z Lublina. Więc Niemcy, którzy ruszyli z Lublina, Po zajęciu Kijowa, Donbasu, Stalingradu, Gruzji, Azerbejdżanu i Baku mogli się spodziewać wyprawy do Teheranu, a mogli dojechać i do Basry. I z perspektywy wydarzeń historycznych nam się to może wydawać szalone, ale pamiętajmy, że Niemcy na to do tego Kaukazu jakoś tam doczłapali, tylko że w 1942 roku. To jest echo realizacji określonych dyrektyw jeszcze wydanych wiosną 1941 roku.

No to w świetle tych wszystkich zdań, które ja przed chwilą powiedziałem, no to stwierdzenie, dobra, to teraz idziemy na Iran, nie wydaje się już takie szalone. No bo skoro udało się zrobić tyle wcześniej, to dlaczego nie da się zrobić tyle później? Chodzi o to, że Hitler ma coraz większy apetyt na świat i te dyrektywy, do tej dyrektywy numer 32, to jest opowieść o apetycie na świat. A potem oczywiście zaraz będzie zderzenie z rzeczywistością i zaczną się dyrektywy w stylu, panowie, generałowie, no to może grupa armii, środek staje, trzecią grupę pancerną przesuwamy na Leningrad, drugą pancerną grupę na Kijów, bo nam nie idzie. I nagle w ciągu paru tygodni Hitler w swoich dyrektywach przestanie już pisać o inwazji Palestyny i marszu na Basrę, a zacznie mówić o tym, że trzeba zniszczyć radziecką piątą armię na wschód od Dniepru, bo ona nam bruździ.

I się nagle okazuje, że wojna na wschodzie to nie będzie spacelek. To Hitler sobie uświadomił latem 1941 roku, ale zanim to sobie uświadomił, bujał w obłokach. Ale w tym rankingu szalonych dyrektyw jakakolwiek inna jest jeszcze w stanie dorównać temu pomysłowi zdobycia Iraku? W tym moim rankingu oderwania od rzeczywistości powyżej dyrektywy numer 32 stoi tylko jedna dyrektywa. Dyrektywa numer 24. Bo oczywiście ktoś może powiedzieć, że dyrektywa numer 21. Dyrektywa Barbarossa. Ona była szalona co do celów, bo po pierwsze zakładała, że Niemcy spacerkiem przejdą kilka tysięcy kilometrów Związku Radzieckiego w parę miesięcy i zakładała, że nie trzeba kończyć wojny, zajmując całe terytorium przeciwnika, że można Stalinowi zostawić całą Azję i kawałek Europy między Wołgą a Uralem i że można toczyć wojnę z Armią Czerwoną właściwie nie wiadomo do kiedy.

62:06 · Dyrektywa 24 - współpraca z Japonią 4

No więc tego 5 marca 1941 roku w dyrektywie nr 24 Hitler pisze coś takiego. No bo wtedy pytają się jego generałowie i ministrowie wodzu, po co nam sojusz z Japonią. Odpowiedź w dyrektywie numer 24 brzmi. W sprawie współpracy z Japonią. Wódz wydał następujące zarządzenie dotyczące współpracy z Japonią. Celem współpracy ustanowionej na mocy paktu trójstronnego musi być skłonienie Japonii do jak najszybszego podjęcia aktywnych działań na Dalekim Wschodzie. W ten sposób silne siły angielskie zostaną tam związane, a główny ciężar interesów Stanów Zjednoczonych Ameryki zostanie skierowany na Pacyfik. No i to jest, muszę powiedzieć, niesamowite zdanie z punktu widzenia historycznych badań, bo to jest opowieść, słuchajcie, mamy tych Japończyków, wrzucimy ich pod pociąg, ale w międzyczasie podbijemy Związek Radziecki.

I to zmieni cały układ światowych sił i ci Japończycy kupią nam czas, tak jak ci Włosi mieli nam kupić czas w 1938 roku. Bo my zaatakujemy Związek Radziecki, a Japończycy zaatakują Anglików na Dalekim Wschodzie. I Anglicy będą w kropce. Znaczy, Japonia ma przystąpić do II Wojny Światowej uboki u Niemiec w jednym zasadniczym tylko celu. Tym celem jest oczywiście Belagerungs-Englands, czyli oblężenie Anglii. To Belagerungs-Englands w tym wypadku sprowadza się do tego, żeby Anglików zaatakować w tym Iranie, w tym Iraku, W tej Palestynie, w tym Gibraltarze, a jednocześnie Japończycy zaatakują ich w Hongkongu, w Singapurze, na Malajach i brytyjskie imperium tak się rozkraczy, że się będzie musiało poddać.

No i to sprawi, że Ameryka nie zdąży wejść do wojny, bo nie będzie już miała czego ratować. To znaczy, jak Hitler latem 1941 roku podbije Związek Radziecki, a potem w tym listopadzie, grudniu zajmie ten Iran, Irak, Palestynę i co tam jeszcze, a w tym samym czasie Japończycy zajmą Hongkong, Singapur, Malaje, to Ameryka będzie się musiała zastanowić, Czy wejdzie do wojny czy nie, skoro wszyscy jej potencjalni sojusznicy padną albo się poddadzą. Ale ta dyrektywa numer 24 jest o tyle ciekawa, że Hitler pisze w niej dalej tak. Chodzi tu o ten atak na Anglików na Dalekim Wschodzie. Szanse Japonii na sukces będą tym większe, im wcześniej dojdzie do interwencji, biorąc pod uwagę wciąż słabą gotowość bojową jej przeciwników.

Wiosną 1941 roku. To jest wielka gra o świat. Na zasadzie, no Hitler, jak taki wujek z komiksu, przyszedł do Berży i opowiada, co on zrobi ze światem. A jak ten tu, to ja tam, jak tamten tak, to ja jeszcze inaczej. Jak on się obróci, to ja go zajdę z tej strony. Piwiarniana strategia nieco. Dlatego, że Hitler powiedział, jak ja rozbiję Związek Radziecki, Ale nie mówcie o tym Japończykom, że ja zamierzam rozbić Związek Radziecki. Ale jak ja rozbiję Związek Radziecki, to wtedy Japończycy mogą napaść na Singapur, mogą napaść na Malaje, mogą napaść na holenderskie Indie Wschodnie. No gdyby Amerykanie fikali i byli przeciwni, to niech napadną i na Filipiny. Bo to jest w moim interesie. Ja wrzucę tych Japończyków pod pociąg, ale potem ich spod tego pociągu wyciągnę. Bo jak ja będę panem Rosji Europejskiej, to nikt, nawet Ameryka, nie będzie mogła mi fikać.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.