Mentionsy Mentionsy
Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie

Najbardziej szalone dyrektywy Hitlera

14.09.2026 ·1 godz 12 min · 8 rozdziałów

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶⁠PATRONITE.PL⁠🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷⁠BUYCOFFEE.TO⁠🔷

0:00 · Wprowadzenie i wsparcie 1

W kolejnym odcinku Podcastu Wojenne Historie witają Was Kamil Kawalec i Norbert Bączyk. Ten podcast powstaje dzięki wsparciu naszych Patronek i Patronów, za co im bardzo dziękujemy. Jeżeli Ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl Adolf Hitler, jako wódz Rzeszy i naczelny dowódca Wehrmachtu, zarządzał swoją armią w dużej mierze za pomocą tak zwanych dyrektyw Führera. Były to oficjalne, kluczowe rozkazy o najwyższej randze, ustalające całościową strategię wojskową, ekonomiczną i polityczną nawet. Określały one cele kolejnych kampanii, od początku wojny praktycznie do ofensywy w Ardennach. I są to dokumenty no niezwykle specyficzne. Z jednej strony takie chłodne, biurokratyczne, ale z drugiej strony nasycone tą hitlerowską ideologią i takim żargonem i fanatyzmem, zresztą rosnącym z biegiem lat.

1:00 · Strategia Hitlera w II wojnie światowej 1

Podejmowali decyzję, że zaatakują, zajmą bądź wkroczą do ponad 20 różnych państw. A im bardziej wojna postępowała, im bardziej oni się rozkręcali, tym bardziej ambitne, agresywne i zdumiewające stawiali sobie cele. Doszło do tego, że w roku 1941 Hitler planował już globalnie. Podejmował decyzje bądź wyrażał opinie wskazujące na to, że jego zamysłem jest już polityka o charakterze światowym. A dla przykładu wojna Japonii z Wielką Brytanią miała być elementem właśnie owego belagerungs Englands, czyli tego oblężenia Anglii. Hitler w 1941 roku planował już działania na obszarze Afryki Zachodniej, planował działania Wehrmachtu na obszarze Iranu i Iraku, analizował właśnie zagadnienia w kontekście pacyficznym, w kontekście udziału Japonii w wojnie przeciwko Wielkiej Brytanii czy Holandii.

7:33 · Dyrektywy Hitlera i ich znaczenie 3

I ostatnich kilkanaście dyrektyw Hitlera, Skupia się tak naprawdę na próbie uporządkowania podbitej Europy i przygotowania jej, jako obszaru kontrolowanego przez Wehrmacht, do odparcia spodziewanej inwazji angloamerykańskiej, czyli powstrzymania kontrataku Zachodu. Tutaj symboliczna jest zwłaszcza dyrektywa nr 51 z końca 1943 roku, kiedy mamy już wprost wyrażony zamiar stoczenia zasadniczej bitwy o Europę na Zachodzie wobec angloamerykanów. Kiedy to się nie udaje, tak naprawdę od roku 1944 zanika u Hitlera myśl strategiczna. Hitler zamyka się w świecie oblężonej twierdzy tak dosłownie, jak i w przenośni i ostatnie półtora roku jego życia to już jest tylko próba przetrwania.

Afryki Zachodniej i dalszego oblężenia Anglii przy użyciu przede wszystkim nie floty, a lotnictwa. I kiedy czyta się wszystkie te dyrektywy, jedną, drugą, trzecią, chronologicznie, kiedy się czyta uzupełnienia, bo to jest o tyle specyficzne, że może wyjść dyrektywa na przykład numer 30, a potem mamy 31, 35, ale w momencie wydawania dyrektywy numer 35 pojawia się uwaga do dyrektywy numer 30 z danym oznaczeniem, że należy jeszcze to albo tamto poprawić w tej dyrektywie. I to powoduje, że ten niemiecki system kierowania państwem, on jest niesamowicie zaburzony, bo nie zdajemy sobie sprawy z tego, że Hitler na przykład w pewnym momencie latem 1941 roku jednocześnie zaplanował wyprawę Wehrmachtu do Iraku, do Iranu, Do Afryki Zachodniej, a jednocześnie nakazał w ramach wojny z Anglią powstrzymać budowę okrętów podwodnych, uruchomić budowę okrętów podwodnych, zaniechać rozbudowy wojsk lądowych Wehrmachtu, rozbudowywać Luftwaffe pod kątem wojny z Anglią, mimo że to był lipiec na przykład 1941 roku i czołgi Guderiana jechały na Smoleńsk i brakowało im tych czołgów.

To Hitler myślał już, co zrobi po podboju Związku Radzieckiego. On zakładał, że Związek Radziecki padnie w rozumieniu Europy w parę miesięcy, bo Hitler nie zamierzał iść ku Uralowi, ale zamierzał po zajęciu Moskwy i osiągnięciu linii Wołgi przekierować część wojsk do Iraku, do Iranu i planował ofensywę na Basrę w Iraku, czy też planował wspólnie z Francuzami odbijanie pierwszych kolonii francuskich, które zajął generał de Gaulle. Norbert, ale z czego wynika to wprost absurdalne planowanie kampanii ze Związkiem Radzieckim? To jest jakiś zapis szaleństwa, ale on jest oparty na przekonaniu, że Niemcy mogą wszystko, że są lepsi od innych i że Wehrmacht jest maszynką, której nic nie może zatrzymać. To oderwanie się od rzeczywistości jest szczególnie widoczne po sukcesach pierwszych lat wojny i osiąga apogeum wiosną i latem 1941 roku,

18:28 · Planowanie kampanii ze Związkiem Radzieckim 3

Bo w dowództwie Wehrmachtu, na czele którego stoi Hitler, oni tam wszyscy chyba, a zwłaszcza Hitler, odlecieli. Mówiąc tak kolekwialnie. Bo sposób w jaki oni planują wojnę w roku 1941 jest po prostu szalony. Związek Radziecki jest państwem, które da się pobić w trzy miesiące, a potem można wysłać potężny kontyngent wojsk, ale żeby tylko przez Kaukas. Nie, nie. Hitler planuje wyprawę wojskową przez Turcję, planuje wyprawę przez Hiszpanię w kierunku na Gibraltar, potem działania w Maroku i w ogóle planowane są w tych dyrektywach rzeczy z punktu widzenia realizmu wręcz, jak powiedziałem, szalone. No ale, Norbert, chciałbym się na chwilę cofnąć jeszcze w czasie i wrócić do w ogóle pierwszej dyrektywy Hitlera. Kiedy ona powstała? Musimy sobie uświadomić to, że cele strategiczne Hitlera były zawsze niezmienne.

...że nie miał silnej armii, bo miał, ani tego, że nie miał świadomości, że on jest już gotowy, a Zachód nie, bo to też wiedział. Wiedział również, że czas będzie grał na jego niekorzyść, bo Zachód, Francja, Wielka Brytania, decydenci w tych krajach, zorientowali się, że Hitler jest oszustem, że Hitler dąży do wojny, więc tam też zaczęto się zbroić. Więc Hitler wiedział, że czas działa na jego niekorzyść, ale Hitler zakładał, że ten potencjał, który zgromadził, Całkowicie wystarczy mu do realizacji postawionych sobie celów. To było szalone, bo Wehrmacht był potężny, ale Hitler miał o wiele bardziej daleko idące cele, niż mógł je zrealizować Wehrmacht. I pierwsze dyrektywy, które nie mają jeszcze charakteru tych klasycznych dyrektyw wojennych Hitlera, bo W historiografii przyjmujemy obecnie, że, inaczej, numerujemy dyrektywy Hitlera od numeru jeden w kontekście ataku na nas, na Polaków.

No ale czy współpracownicy Hitlera w ogóle zwracali mu uwagę na to, że czasem pisze bzdury? No szalone rzeczy w tych swoich dyrektywach? Oczywiście generałowie czasem próbują przekonać Hitlera wodzu, to nie jest mądre. Dyplomaci próbują przekonać Hitlera mówiąc wodzu, to nie jest mądre. I Hitler z początku wsłuchuje się jeszcze w ich głosy, a stopniowo wraz z kolejnymi swoimi sukcesami przestaje ich słuchać. Ale to jest ewolucyjny proces odrywania się Hitlera od rzeczywistości, ale Hitler jednak tak czy inaczej idzie na niezwykłe ryzyko, podejmuje decyzję o zaatakowaniu Czechosłowacji. I to są jeszcze nie, jak powiedziałem, dyrektywy, to są jeszcze tak zwane rozkazy. Jest to rozkaz naczelnego dowódcy Wehrmachtu, czyli głównodowodzącego sił zbrojnych Adolfa Hitlera do zniszczenia Czechosłowacji wiosna 1938 roku.

23:01 · Pierwsze dyrektywy i decyzje Hitlera 1

Niemcy mają warianty toczenia wojny w Europie już wówczas, dlatego Hitler odnosi się do wojny dwufrontowej w tym rozkazie, a zwłaszcza do elementu zwanego Plan Zielony, bo Niemcy mają Plan Zielony pod boju Czechosłowacji i Hitler nakazuje rozpocząć realizację wojny w oparciu o Plan Zielony, czyli ryzyko wojny dwufrontowej z punktem ciężkości Wehrmachtu, zniszczenie Czechosłowacji. I już w maju 1938 roku wyraźnie zaznacza w swoim rozkazie, który jest de facto dyrektywą wojenną, że wykonanie Planu Zielonego, tu cytat, musi zostać zapewnione najpóźniej do 1 października 1938 roku. I Hitler pisze tak. Założenia polityczne. Jestem niezmiennie zdecydowany zniszczyć Czechosłowację w najbliższej przyszłości w wyniku działań zbrojnych.

28:53 · Dyrektywy strategiczne Hitlera 5

Na razie na Zachodzie mamy siedzieć cicho. I ta pierwsza hitlerowska dyrektywa jest głównie skupiona na tym, co będzie się działo na Zachodzie. Polska jest, ale Polska to jest taki problem, że zgnieciemy ich jak robaka. Cała dyrektywa tak naprawdę odnosi się do Zachodu. I do tak zwanej dziwnej wojny. Hitler mówi, będziemy na Zachodzie na razie toczyć dziwną wojnę. Jak 3 września Wielka Brytania i Francja wypowiedziały mu wojnę, to Hitler wydał ściśle tajną dyrektywę numer 2. I tam jest coś takiego. Zasady prowadzenia wojny na Zachodzie określone w dyrektywie numer 1 pozostają w mocy. Ale jednocześnie jak się dobrze zna historię Rzeszy Niemieckiej, historię Wehrmachtu, jak umie się czytać te dokumenty nie tylko literalnie, ale także między wierszami, to widać, że już w dyrektywie numer 2 jest podbudowa do przyszłej agresji.

No to zakłada, że zniszczy zasadnicze serce państwa rosyjskiego i to co zostanie Stalinowi na wschodzie nie będzie dla niego już wielkim wyzwaniem, aczkolwiek Hitler zakłada, że będzie musiał pozostawić po zwycięstwie, które odbędzie się latem 1941 roku i potem po pościgu na wschód, gdzie już nikt nie będzie mu stawiał oporu, że zostawi 60 dywizji wojsk lądowych Wehrmachtu i jedną flotę powietrzną, Do dalszej wojny ze Stalinem o ograniczonych celach, czy ktoś by powiedział o ograniczonej intensywności. A jednocześnie od końca roku 1941 zasadnicze siły niemieckie zostaną przekierowane do inwazji Iraku, Iranu, basenu Morza Śródziemnego. Ale nie możemy czytać dyrektywy numer 21 w oderwaniu od innych dyrektyw.

Dyrektywę numer 32. Ona się nazywa Przygotowania do okresu po operacji Barbarossa. Po zniszczeniu radzieckich sił zbrojnych Niemcy i Włochy, teraz już odnoszę się do treści dyrektywy, będą dominować na kontynencie europejskim z tymczasowym wyłączeniem Półwyspu Iberyjskiego. No bo, jak wiemy, generał Franco jeszcze Wehrmachtu nie zaprosił do Hiszpanii, ale zaprosi. Prędzej czy później, mówi Hitler, zaprosi. Albo po dobroci, albo może nie po dobroci. Na razie jeszcze nie panujemy nad Półwyspem Iberyjskim, mówi Hitler, ale... I teraz uwaga.

Sytuacja ta, która powstanie po zwycięskim zakończeniu kampanii na wschodzie może postawić nasze siły zbrojne przed następującymi zadaniami strategicznymi na późną jesień 1941 roku i zimę przełomu 1941-1942. Mianowicie, nowo zdobyte terytoria na wschodzie muszą zostać zorganizowane, zabezpieczone i w pełnej współpracy z Wehrmachtem wykorzystane gospodarczo. Siły bezpieczeństwa potrzebne w Rosji można będzie z całą pewnością przewidzieć dopiero po późniejszym terminie. Najprawdopodobniej jednak około 60 dywizji wojsk lądowych i jedna flota powietrzna wraz ze stosownymi siłami sojuszniczymi wystarczą do naszych dalszych działań na wschodzie. Walka z brytyjskimi pozycjami na Morzu Śródziemnym i w Azji Zachodniej

Że jego czołgi nie dojadą jesienią do Wołgi. Ale jeszcze wiosną 1941 roku, na początku lipca 1941 roku, czyli na początku lata, on w tej dyrektywie nr 32 z tymi dodatkami, on już buja w jakichś obłokach wkroczenia do Hiszpanii, zdobycia Gibraltaru, wejścia do Maroka, zajęcia Iranu, Iraku, natarcia z Bułgarii na Turcję. Albo się Turcy podporządkują, albo ich najedziemy. Wkroczymy wojskiem zza Kaukazia do Iranu, napadniemy na Suez, zdobędziemy Środkowy Wschód niemalże. Te plany wynikają z tego, że Barbarossa to będzie decydująca bitwa, która zmieni sytuację geostrategiczną świata. Że Stalina zmiażdży się w trzy miesiące. Stalina, a właściwie jego Armię Czerwoną, bo ten Stalin gdzieś na tym Uralu dalej ma wojować z tymi 60 dywizjami Wehrmachtu i jedną flotą powietrzną, która będzie bombardować fabryki radzieckie na Uralu.

62:06 · Dyrektywa 24 - współpraca z Japonią 3

Operacja Barbarossa stwarza ku temu szczególnie sprzyjające warunki polityczne i wojskowe. Punkt drugi. W celu przygotowania współpracy konieczne jest wzmocnienie potencjału obronnego Japonii wszelkimi środkami. W tym celu dowództwa poszczególnych rodzajów sił zbrojnych Wehrmachtu powinny w sposób kompleksowy i hojny spełniać japońskie prośby o przekazywanie niemieckich doświadczeń wojennych i bojowych oraz o wsparcie w zakresie gospodarki wojennej i techniki. Wzajemność jest pożądana, Nie może jednak utrudniać negocjacji. Na pierwszym planie znajdują się oczywiście te japońskie wnioski i oczekiwania, które w krótkim czasie mogą mieć wpływ na prowadzenie wojny. Punkt trzeci. Koordynacja wzajemnych planów operacyjnych należy do kompetencji naczelnego dowództwa naszej marynarki wojennej.

I jak już zdobędę tę europejską część ZSRR, to wyjdziemy do tego Iranu, Iraku, Turcji, Egiptu, gdziekolwiek. Hitler nie zdołał potem, z racji takich a nie innych wypadków, wydać dyrektywy o ataku na Indie, ale gdyby wojna potoczyła się inaczej, a Wehrmacht znalazł się na przykład na obszarze Iranu, to zapewne doczekalibyśmy się kiedyś i dyrektywy o ataku na Indie. Potem, jak już powiedziałem, dyrektywy są coraz bardziej normalne. Coraz bardziej zachowawcze. Już jak patrzymy na przykład na dyrektywę numer 41 o ataku na Kaukas. Tam już Hitler mówi nawet, że musimy dojść do Stalingradu, ale wcale nie musimy go szturmować. Leningrad oblegajmy, ale go nie szturmujmy, weźmy go głodem. Także Hitler coraz bardziej rozumie, że jego wojska mają ograniczone możliwości. Że doszedł do ściany, że coraz bardziej przechodzi do defensywy, że coraz bardziej staje się zachowawczy.

Od klęski barbarosy Hitler wrócił na ziemię, opadł na ziemię, ale w 1940, w 1941 roku dyktował szalone dyrektywy, planował szalone plany. Te dyrektywy właśnie 21, 24, 32. Podbijemy wschód, wykorzystamy go gospodarczo do cna, wyciśniemy jak cytrynę. Tam takie są uwagi, że Wehrmacht wkroczy na teren ZSRR, a za nim będą postępować Einsatzgruppen i niech się panowie generałowie Wehrmachtu dogadają z Reichsfuhrerem SS w robieniu porządku. Tak, że na wschodzie będzie wojna brutalna, okrutna, ludobójcza. Nie będziemy żywić tych Rosjan, Białorusinów. O Żydach już w ogóle lepiej nie mówić. Będziemy mordować, będziemy okrutni. A jak już wygramy, to zobaczycie nas w Teheranie. A Japończyków w Singapurze.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.