Odcinek 066 – Pierścień u Isildura
Gandalf dowiódł Frodowi, że pierścień który ma w ręce to ten jedyny, pierścień Saurona. Ale przed nami długa opowieść o jego historii. Zapraszamy na 3 część drugiego rozdziału Władcy Pierścieni "Cień Przeszłości", gdzie poznanmy dużą część losów Isildura.
Gandalf dowiódł Frodovi, że pierścień, który ma w ręce, to ten jedyny pierścień Saurona. Ale przed nami długa opowieść o historii pierścienia. Zapraszamy na trzecią część drugiego rozdziału Władcy Pierścieni. Cień przeszłości. Witam, nazywam się Maciej i będę Was gościł w uroczej gospodzie pod Zielonym Smokiem. W naszym podcaście zajmuję się przygotowywaniem oraz opowiadaniem Wam kolejnych fragmentów tekstów profesora Tolkiena. Analizujemy je później wspólnie z moją współprowadzącą. Cześć, jestem Kasia i oprócz wspólnego omawiania kolejnych porcji książek wspieram Maćka językowo, zwłaszcza jeśli mówimy o języku angielskim. Zajmuję się też techniczną stroną obsługi naszego podcastu oraz mediów społecznościowych.
Od dwóch lat planujemy i jeszcze się nie udało. Może ten trzeci rozk będzie szczęśliwy w końcu. Dokładnie. Więc to jeśli chodzi o plany podróżnicze, a jeśli chodzi o to, co będziemy analizować. W wrześniu skończymy pierwszą księgę Władcy Pierścieni, którą analizujemy teraz, a w październiku zaczniemy drugą. To będzie przełom sezonu drugiego i trzeciego. Dokładnie. Także takie są nasze plany na ten rok. Mam nadzieję, że będziecie z nami przez cały rok. Zapraszamy. I nawet dłużej. Dobra, wracamy do książki. Przypominam, jesteśmy w drugim rozdziale Władcy Pierścieni, Drużyny Pierścienia, w tłumaczeniu Froncu, Państwa Fronc. Skończyliśmy na momencie, kiedy Gandalf i Frodo byli świadkami ujawnienia się napisu na pierścieniu, prawda?
W momencie, kiedy Gandalf go wrócił do kominka i mniej więcej Gandalf wytłumaczył, skąd to się wzięło, jak to się pojawiło. Zapraszamy na pierwszy fragment dzisiejszego odcinka. Jak ten pierścień do mnie trafił? O, to bardzo długa historia. Jej początki sięgają czarnych lat, o których dzisiaj pamiętają tylko mistrzowie zgłębiający wiedzę. Gdybym chciał opowiedzieć Ci wszystko od początku do końca, siedzielibyśmy tutaj do czasu, aż wiosna przemieni się w zimę. Wczorajszej nocy wspomniałem ci o Sauronie, wielkim, mrocznym władcy. Pogłoski, które słyszałeś, nie mijają się z prawdą. Sauron w istocie znów powstał. Odzyskał panowanie nad Mroczną Puszczą i wrócił do swojej odwiecznej twierdzy, do Mrocznej Wieży w Mordorze.
To był pierwszy okres, kiedy morgo zniszczył latarnię. W początkach Silmarillionu możemy się o tym dowiedzieć. Były też późniejsze czasy, to były czasy przed narodzeniem elfów, a później jeszcze był moment, kiedy zostały zniszczone drzewa, kiedy Morgoth i Ungolianta zniszczyli drzewa, które dawały światło na całą Ardę, na całą Ziemię. Wtedy też był okres ciemności, czarne lata. To wszystko możecie dowiedzieć się w Simulino, nie będziemy tego teraz czytali, bo nie znajdziemy na to czasu. Tak, ale do tego nawiązuje Gandalf, kiedy mówi Frodovi, że początki pierścienia i historii w ogóle Saurona, pierścienia sięgają czarnych lat. No i Gandalf zasypuje Froda bardzo dużą ilością szczegółów. Mówi właśnie o Sauronie Wielkim, mrocznym władcy, który się odradza.
Wspomina o Mrocznej Puszczy, Mrocznej Wieży, że nie Gandalf, tylko Sauron powrócił do Mrocznej Wieży. Nie nazywa Jeszcze nie, nie mówisz, to jest Barad-dur, nie podaję tej nazwy. Tak, mówi tylko Maroszyna Wieża. Mówi też o Mordorze. Tutaj jeszcze sprawdzałam, jak mamy w oryginale, bo zaciekawiło mnie to określenie Sauron Wielki, bo używa się raczej Sauron, nie mówi się Sauron Wielki, ale w oryginale też mamy Sauron the Great, the Dark Lord. Czyli Sauron the Great było użyte w tej wypowiedzi Gandalfa. Mamy też podaną przez autora taką sinusoidę, przez Gandalfa w tym momencie, taką sinusoidę układu sił między dobrym a złem, które cały czas się na zmianę przenikają.
Raz dobro ma przewagę, raz zło, ale to nigdy nie jest tak, że zło zostanie całkowicie wyparte i zniszczone totalnie, definitywnie i ostatecznie. Dobra. I potem następuje moment, kiedy Frodo zadaje to swoje dziwne pytanie, prawda? Nie chciałbym, żeby to się zdarzyło za mojego życia. Trochę takie naiwne, ale zrozumiałe z drugiej strony, prawda? No Frodo miał jakby proste tutaj myślenie na temat tego, co się tutaj wydarzy. No i w efekcie wywołał Gandalfa do odpowiedzi i Gandalf powiedział... Wydział jedną z najbardziej ikonicznych chyba linijek w jego w ogóle całej historii we Władcy Pierścieni, ale w tym rozdziale ma ich kilka. Także no posłuchajcie, bo to jest, to nie tylko w tej książce, to chyba w całej kulturze chyba.
Tak, no to jest też jedna z najważniejszych dialogów w filmie. Gdzieś pojawia się cytat często, więc no ale może już nie budujmy tego na pięćset, tylko przeczytaj. Dokładnie. Jak odpowiada Gandalf, ani ja, podobnie zresztą jak wszyscy, którzy mieli okazję żyć w takowych czasach. Lecz nie zależy to od nas, musimy jednak zastanowić się, jak wykorzystać czas, który jest nam dany. No pierwsze co Gandalf też nie chce żyć w takich czasach. No okej, to jest zrozumiałe, prawda? Czasy są ciężkie, nikt by nie chciał. Każdy chciałby uniknąć takich, ale jeszcze nie byłaby opcja wyboru, prawda? Ale nie ma. I tutaj dotykamy jednego z najważniejszych motywów w ogóle w twórczości Tolkiena. Motywu, który po angielsku jest bardzo ładnie nazwany Fate and Free Will.
Po polsku oczywiście chodzi tu o przeznaczenie i wolną wolę. No i słuchajcie, przeznaczeniem Froda było zostać właścicielem pierścienia, bo tak los jakby mu ten pierścień przekazał, prawda? Natomiast wolna wola to jest to, co zrobi z tym, w cudzysłowie, spadkiem. I tutaj właśnie Gandalf odnosi się do tej wolnej woli, prawda? Że no nie ma wpływu na to, że żyjemy w takich czasach, to jest los, to jest to, co jest nam dane odgórnie, prawda? Ale to, co zrobimy z tymi czasami, w których żyjemy, zależy już od nas. To my jesteśmy kowalami tego fragmentu naszego losu. Tak, jest to właściwie taka rada na całą przyszłą wyprawę, bo przy każdym trudnym wyborze, przed którym Frodo stanie, można nawiązać do słów Gandalfa, no i w ogóle to jest taka uniwersalna rada ponadczasowa, bo wiadomo, że... Można ją przenieść do naszego życia codziennego teraz, prawda, i kierować się nią i wprowadzić ją w życie jako swoje motto, nawet teraz w tych czasach, prawda?
Tak, no wiadomo, że czasy są, jakie są, ale no zawsze nie mamy wyboru na to, w jakiej rzeczywistości jesteśmy, też nie mamy wpływu na różne zdarzenia losowe, czy to pozytywne, czy negatywne. Choroby, tragedie rodzinne, prawda, są takie wydarzenia, które niezależnie od czasów, epoki, lepszej, gorszej, po prostu mają miejsce w życiu ludzi i w tym momencie te słowa Gandalfa właśnie, żeby... Nie poddawać się jakiegokolwiek rozpaczy w związku z tym, że żyjemy w takich, a nie innych czasach, czy w takich, a nie innych okolicznościach, tylko właśnie zebrać się i walczyć, albo nie poddawać się, nie uginać, tylko stanąć na nogi i iść do przodu. Słuchajcie, piękne słowa i to są bardzo ważne słowa i może chyba za mało to podkreślamy, Kasia.
Mi się wydaje, że właśnie powinniśmy te staty gandalfa, których będzie więcej w tym rozdziale, powinniśmy je bardziej jakby z przytupem podkreślić. Także... Zwróćcie uwagę na te słowa. Wydaje mi się też, że te słowa akurat w tłumaczeniu Skibniewskiej są lepiej przekazane niż w tłumaczeniu Fronców. W oryginale są w ogóle genialnie przekazane, także, ale jakby przekaz Fronców, tłumaczenie Fronców jest tak samo bardzo czytelne i nie ma w ogóle wątpliwości, czy co do znaczenia tych słów. To może posłuchajmy jeszcze w oryginale na zakończenie tego fragmentu i później przejdziemy dalej. I wish it need not have happened in my time, said Frodo. So do I, said Gandalf. And so do all who live to see such times.
Że został odnaleziony, więc szuka go bez wytchnienia. Na nim skupiając wszystkie swoje myśli. I właśnie tego powinniśmy się lękać. Iluś tych ponurych historii z ust Gandalfa. Wyobraźcie sobie Froda. Zobaczcie, Frodo był świadomy, że jest świat poza Shire, tak? Jest bogaty, wielki i tak dalej. Znał opowieści Bilba. Był na pewno dużo bardziej zorientowanym w ogóle w sytuacji geopolitycznej, powiedzmy, hobbitem w stosunku do wszystkich pozostałych hobbitów, których znamy czy nie znamy, ale po prostu w Shire, prawda? Ale... to, co Gandalf mu teraz przynosi, te wszystkie nowiny, to jest po prostu, wiecie, jak uderzenie obłuchem w głowę, prawda?
To jest taka ilość negatywnych informacji, nie tylko negatywnych, ale takich groźnych, bezpośrednio grożących Frodo'wi, bo to on ma ten pierścień, tak? To Frodo ma ten pierścień, o którym mówi Gandalf. To jest strasznie ciężkie. To jeszcze pogłębia ten efekt, bo tutaj Gandalf roztacza przed Frodem ponurą wizję, co się stanie, jeśli ten pierścień zostanie znaleziony przez Saurona. I tutaj mówi o spowiciu wszystkich krain ciemnością. To jest troszkę inaczej niż w oryginale, bo w oryginale mieliśmy and cover all the lands in a second darkness, czyli było second darkness, spowicia wszystkich krain drugą ciemnością. No i tu jest to już takie jawne nawiązanie do tej ciemności z drugiej ery, którą wywołał Sauron, czyli ta pierwsza opcja, o której Maciek mówił, kiedy stłumione wszystkie wolne ludzie żyły praktycznie pod panowaniem Saurona.
Dokładnie, czyli to jest dokładnie do tej drugiej ery tych wydarzeń z lat 1683 do 1800. Tak, no i tutaj wplata Gandalf w historię pozostałe pierścienie. Czyli trzy pierścienie elfów, które nigdy nie były dotknięte przez Saurona. Siedem, jeśli chodzi o siedem krasnoludzkich pierścieni, to trzy Sauron dał radę odzyskać, a reszta została zniszczona przez smoki. To jest też ciekawe. No i te dziewięć pierścieni dla ludzi, które trafiły po części do Númenóru. Różnych tam wybitnych czy dumnych przedstawicieli ludzi, którzy w tamtych czasach po prostu byli pod ręką, że tak powiem, i Sauronowi służyli lub pochlebiali. No i słuchajcie, taki zwyczaj rozdawania pierścieni podwładnym ma bardzo długie tradycje, prawda?
Dlatego właśnie są tak groźni, ponieważ... Czyli dlatego są jeszcze living dead, tak? Tak jest to opisane. Natomiast nie wyobrażajcie sobie tego, tak jakby byli, nie wiem, z naszych czasów zombie, prawda? To nie są ciała, które umarły i zostały wskrzeszone. Absolutnie nie. Właśnie tutaj ten moment umierania, no nie było tego momentu umierania, bo one po prostu odeszły w cień. Tak, są w tym czasie między świecie, prawda? Dobra, słuchajcie, była tu mowa o tym, że właśnie Gandalf powiedział, że dawno temu chodziły po świecie te dziewięciu Nazguli. Ostatni raz w 1975 roku III ery, wtedy kiedy królestwo Angmaru upadało. Wtedy po raz ostatni byli w widzialnej formie na Ziemi. No i co jest fajne, albo fajne, albo groźne dla Froda.
Zobaczcie, Gandalf nawet... W świetle dnia, w samym sercu Szajer boi się mówić o Nazgulach z Frodem. To co miał sobie powiedzieć Frodo? Że on teraz, nie wiem, będzie się bał w ogóle oddychać, bo być może wciągnie Nazgula. Nie no, strasznie, strasznie dla Froda, jakby się postawić na jego miejscu, to jest to naprawdę traumatyczne przeżycie słuchania tej historii, moim zdaniem. Tak, na pewno nie było to łatwe. Tutaj pada też kolejne kluczowe zdanie, które jest podstawą do tego, żeby zrozumieć motywy Saurona. I tutaj Gandalf mówi, że Sauron potrzebuje tylko jednego, sam bowiem go wykuł i przelał w niego znaczną część swej dawnej mocy, żeby móc władać nad wszystkimi.
jakby wpłynąć na niego tak bardzo, jak dało się na Saurona, bo pozbywając Saurona pierścienia, praktycznie pozbawiało się go większości jego mocy. Morgotha nie dało się tak osłabić. Tak, jeśli chodzi jeszcze o to, co się stanie, jeśli Sauron odzyskłby pierścień, tutaj Gandalf wspomina, że Sauron staje się jeszcze potężniejszy, bo tak jak Maciek mówił, zdobędzie też władzę nad wszystkim, co zostało zrobione przy pomocy innych pierścieni, że nie tylko nad pierścieniami jako takimi, ale nad wszystkim, co zostało dzięki nim stworzone, a wiemy, że no... Co najmniej wiemy też, że trzy pierścienie bardzo dużo stworzyły dobrego, prawda? Ale to wszystko zostało przez Sorna zniszczone. No i słuchajcie, tak długo jak Sauron był przekonany, że jedyny pierścień przepadł, zniknął albo nie było możliwe odnalezienie go, w zasadzie nie interesował się nim, nie szukał go, ponieważ zakładał, że skoro go nie ma, to szkoda czasu i zachodu.
Tak, on się bardziej obawiał też, że nie będzie szansy go już znaleźć. Tak, no bo jakby założenie było takie, że zaginął w wodzie na dnie Anduiny, co wiązało się w tamtych czasach technologicznie z niemożliwością go odnalezienia. Dobra, ale od momentu, kiedy wyczuł, że jest na powierzchni, zaczął poszukiwania, czego dowiemy się jeszcze w tym rozdziale. Opuszczamy teraz fragment tekstu, wracamy do tekstu, ale opuszczamy kawałek. Pytanie Froda następuje takie, dlaczego go utracił i czemu nie został zniszczony ten pierścień? Widać w zachowaniu Froda coraz większe takie poczucie zagrożenia, prawda? Poczucie zagrożenia, niepewności i tak dalej. No i Gandalf odpowiada, że pieśń został Sauronowi odebrany i że warto tę historię przypomnieć chociażby w części.
Ale też Gandalf sugeruje, że być może Frodo pozna tę historię z ust kogoś, kto zna ją lepiej. No i tak naprawdę są tylko dwie istoty w Śródziemiu, które znają tę historię lepiej. To jest Elrond i Círdan, ponieważ oni jako jedyni byli świadkami wszystkiego, włącznie byli świadkami też rozmowy z Isildurem na temat tego, żeby pierścień zniszczył, a Isildur odpowiedział, że nie, że bierze sobie ten pierścień jako... rekompensaty za śmierć swoich członków rodziny, prawda? Ale zanim przejdziemy do tej historii, właśnie jak to się stało, że pierścień został Sauronowi odebrany, ale dlaczego nie został zniszczony, to zrobimy krótką przerwę. Czas na naszą autoreklamę, ponieważ od tego sezonu uruchomiliśmy serwis Patronite.
Kontakt z wami jest dla nas prawdziwym motorem napędowym, także nie wahajcie się zadawać pytań czy komentować. Dobrze, to niechże Gandalf opowie tę historię. Podzielmy ją na dwie części. Pierwszy krótki fragment, posłuchajcie. Posłuchajcie, a teraz Gandalf mówi do Froda. Posłuchaj. Gil-galad, król elfów i Elendil z Westernesse obalili Saurona, choć sami przypłacili to życiem. A Isildur, syn Elendila, ściągnął piercień z ręki właściciela i wziął go dla siebie. I wtedy Sauron zniknął, a duch jego uciekł i skrywał się przez długie lata, dopóki znów nie przybrał kształtu w Mrocznej Puszczy. No i w tym fragmencie poznajemy nowych bohaterów.
On sam skoczył w nurt rzeki i gdy płynął, pierścień zsunął mu się z palca. W tejże chwili dostrzegli go orkowy i zabili strzałami i tam, w ciemnych głębinach przy polach gladen, podjął Gandalf po filmie cienia. Słuch po pierścieniu zaginął. Historia, którą ci opowiedziałem znana jest tylko nielicznym i nawet rada mędrców nie mogła dowiedzieć się niczego więcej. W efekcie tego wydarzenia pierścień przez 2461 lat leżał sobie na dnie rzeki. Tak, i tutaj ostatnio właśnie na naszym Discordzie doszliśmy do wniosku, że to rzeka właściwie była... Jest taki mem teraz, nie? Krąży w internecie. Że to rzeka była najlepszym powiernikiem pierścienia.
Rivendell to jest słowo w języku Westron, a Imladris to jest w języku sindalińskim. Tak, no i widzimy, że Isildur chciał porozmawiać z Elrondem, ale wybrał i dlatego myślał o dotarciu do Rivendell. No i tam była też jego żona i najmłodszy syn, prawda? Rivendell. ale wybrał krótszą, mniej cywilizowaną drogę przez Dolinę Anduinę i Wysoką Przełęcz. I to jest ta sama Wysoka Przełęcz, o której mówiliśmy w Hobbicie. Dokładnie. Przez tą Przełęcz przechodził dwa razy Bilbo. Raz pod górą, a drugi raz nad górą z Gandalfem, jak wracali. To jest to samo miejsce i to samym miejscem też wojska Elendila szły właśnie w ramach ostatniego przymierza elfów i ludzi szły na wojnę z Sauronem właśnie przez tą Przełęcz.
Oni chyba nawet nie widzieli, tylko widzieli blask, prawda? Tak, dokładnie. Więc wystrzeli strzały i uciekli, bo się pali. A jako, że Isildur nie miał żadnej zbroi, no to stały się pierwszą ofiarą pierścienia. No i słuchajcie, kończymy teraz te wszystkie fragmenty z niedokończonych opowieści. Czytaliśmy je i opowiedzieliśmy o nich po to, żebyście też zobaczyli, jaką moc ma pierścień, jak wpływa na istoty, które są w jego pobliżu albo w posiadaniu. To też pomoże nam zrozumieć później wszystko, co będzie się działo też z Frodem, ale też bezpośrednio dotyczy samego momentu znalezienia pierścienia i zgubienia pierścienia, prawda? To, o czym mówiliśmy. Tak, no i Gandalf zawarł to wszystko w paru zdaniach. W krótkim akapicie, tak. Tak, dokładnie. I Gandalf nie opowiadał Frodovi tych szczegółów.
Może dobrze, albo tak się zastanawiam, czy powinien, czy nie. Powiedzmy więcej. Ja myślę, że to by było za dużo jak na jeden raz. Może i tak. Mógłbym opowiedzieć tą historię jako osobne. Zresztą Zobaczcie, jak długo nam zajęło powiedzenie tego. Mamy dużo dłuższy odcinek niż zawsze, więc załóżmy, że gdyby Gandalf to opowiadał w całości, rzeczywiście spędziliby czas do zimy i wtedy musieliby siedzieć 8 miesięcy i opowiadać tą historię. Tak. Też warto podkreślić, że Gandalf w momencie opowiadania Frodovi tej historii nie znał jeszcze wszystkich szczegółów. Nie znał dokładnie szczegółów tego, co się wydarzyło właśnie na polach Gladden. Dopiero później się tego dowiedział. To jest tak, że ta historia związana z Elendilmirem została, w zasadzie wyjaśniła się albo została domyślnie wyjaśniona dopiero wtedy, kiedy ten Elendilmir się odnalazł zupełnie szpadkowo w jednej z komnat, w jednej ze skrytek o przejęciu ortanku twierdzy Sarumana.
przez Aragorna z pomocą Gimniego. Długa historia, nie na teraz, nie będziemy teraz o tym mówić, to jest wszystko we Władcy Pierścieni. Natomiast na tę chwilę Gandalf nie wiedział tych wszystkich tak szczegółowych rzeczy, jak my wiemy z niedokończonych opowieści. Tak, no ale chcieliśmy tą historię wam przytoczyć w całości, żebyście też zrozumieli, jaka jest siła właśnie i moc pierścienia. Więc mamy nadzieję, że teraz macie już pełny obraz, jak to wyglądało. Tak, słuchajcie, pierścień wbrew podejrzeniom autora nie pozostał na dnie Antoiny, został odnaleziony. wyjęty z tego dna Andoiny, podniesiony. Wbrew myślom uczonych nie popłynął też w dół Andoiny do morza, co było rzeczywiście mało możliwe i prawdopodobne, bo był za złota, był bardzo ciężki, więc nie mógł płynąć.
Także do usłyszenia w podcaście pod Zielonym Smokiem za tydzień. Dziś zaś pożegnamy się innymi słowami Gandalfa. Niech się wypali w waszej świadomości napis z pierścienia. Ciąg dalszy. Dzisiaj tłumaczenie Jerzego Łodzińskiego. Dla elfich władców pod niebem jasnym trzy są pierścienie. Dla krasnoludzkich podziemnych królów pierścień siedem. Dziewięć dla ludzi, tych ostatecznym śmierć przeznaczeniem. Dla władcy mroku na czarnym tronie jest pierścień jeden. W krainie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie. Pierścień jedyny, by władać wszystkimi, czarem je opętać. Pierścień jedyny, by wszystkie zgromadzić i w ciemnościach spętać.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.