Mentionsy Mentionsy
Nerdy Nocą
Nerdy Nocą

#072 Historia 8. Krew i igrzyska

12.04.2023 ·2 godz 11 min · 20 rozdziałów

Historia, jakiej nie uczą w szkole, część ósma. Tej nocy suniemy dookoła świata od połowy X w. p.n.e. aż do pierwszej olimpiady — mamy fakty, przemoc, stele i legendy. Uzupełnienia i ciekawostki: jak stare jest mydło, greckie wieki ciemne rispekt, jeszcze o produkcji brązu, o długu jako sposobie rozliczania (przy okazji zapraszamy na cykl prelek o pieniądzach: 1. początki, 2. nowożytność, 3. ciekawostki), jak nazywano węgorza elektrycznego przed elektrycznością, sumeryjskie zwyczaje związane z królewskimi zastępcami w razie omenu (historia ogrodnika Enlil-bani), zagadka szamanki z Bad Dürrenberg, 8.2 kiloyear event. X w. p.n.e., Egipt i okolice Szybko podsumowujemy, co było, a co jest w Egipcie i u sąsiadów. Faraon Szeszonk I z ludu Meszwesz daje początek 22. dynastii. Konsolidacja państwa. Nubia staje się królestwem Kusz. Wracamy na chwilę do kultury Kerma, skąd to wzięli się Nubijczycy. Długie, udane panowanie faraona Osorkona I. Omawiamy konfuzje chronologiczne związane z tą dynastią, po czym zostawiamy Egipt w chaosie. X-IX w. p.n.e., Grecja i okolice Powoli wychodzimy z greckich wieków ciemnych, omawiamy niuanse ekspansji Dorów i Jonów. Czym się różnią te ludy i które tereny zajmują? Co Sparta ma na tarczach? Lista powodów, po których poznajemy, że w Grecji jest ewidentnie lepiej. X-IX w. p.n.e., Asyria i okolice Aszur-dan II i państwo nowoasyryjskie. Ambitny plan wojen. Krótki rant na asyryjskie imiona królewskie. Pogrom w Kadmuhu. Omawiamy taktykę i propagandę podbojów. Zaglądamy do Gutejów i krytykujemy ich brak zmysłu biznesowego. Doceniamy różnorodne pasje bieżącego władcy. Adad-nirari II wstępuje na tron, a my dziękujemy Asyryjczykom za listy eponimów. Przyglądamy się układom Asyrii z Babilonem oraz stosunkom z innymi sąsiadami. Aszurnasirpal II zdobywa wysokie miejsce w konkurencji na brutalność. Problemy z buntownikami, wyprawa na królestwa późnohetyckie. Moczymy miecze w wodach Morza Śródziemnego. Reinwestycja trybutów i dyplomatyczne rozgrywki wewnętrzne. Pierwsze duże zoo. Wyprawy wojenne Salmanasara III. Co ciekawego w Urartu? Co zrobić, jak się ma Asyrię po sąsiedzku? Bitwa pod Karkar. Omawiamy monolity, zwłaszcza pierwsze pisemne wzmianki o Arabach i Izraelu. Awantury rodzinne i rewolty, ale za to witamy na pokładzie Persję. Na tron wstępuje Szamszi-Adad (piąty tego imienia), w Asyrii zmienia się układ sił i nastaje tzw. wiek magnatów. Co możemy wyczytać na stelach? Królowa Sammu-ramat. IX w. p.n.e., Egipt Kapłan Hedjkheperre Setepenamun Harsiese daje początek 23. dynastii. Problem dwóch stolic. Stękamy na datowanie i wspominamy czule listy amarneńskie. Kiedy to się skończy? IX w. p.n.e., legendy z okolic morza Na półwyspie apenińskim kultura Villanova i Etruskowie. Nowa kolonia Fenicjan — Kartagina. Legenda Likurga, prawodawcy Sparty. Zaglądamy jeszcze na chwilę do Grecji, konkretnie do Eubejczyków. Kolonie Ischia i Al-Mina. IX-VIII w. p.n.e., wyspy japońskie Skąd się wzięła kultura Yayoi? Omawiamy okres Jōmon i szczególną figurkę ceramiczną, dając odpór Zniczowi. Co jest uprawiane na wyspach? IX w. p.n.e., Australia i Oceania Skąd pochodzą i dokąd zmierzają Filipińczycy? Koniec migracji Polinezyjczyków i Długa Pauza. Aborygeni, prawdopodobnie najstarsza wciąż istniejąca kultura świata. Rozmawiamy o przekazie ustnym, próbujemy zrozumieć idee łączące różne grupy aborygeńskie i odnajdujemy się emocjonalnie w ich podejściu do świata. VIII w. p.n.e., Europa Okolice Austrii, kultura halsztacka na kopalniach soli. Marzymy o interaktywnej mapie rozkwitów, upadków i przemiksów kultur. Anglia, koń z Uffington. Odświeżamy kredę i na zdrowie! VIII w. p.n.e., Grecja Pierwsze igrzyska olimpijskie. Siedzimy w namocie i pokrywamy się kurzem, słuchając dwóch mitów o początkach tych zawodów, a potem wycieramy się archeologią. Teoria i praktyka założeń olimpijskich, a także ich istotna funkcja społeczna. Koniec greckich wieków ciemnych, wkraczamy w okres archaiczny. Zakończenie Podsumowanie wycieczki i zapowiedź przygód w następnej części. Do czytania i oglądania: David R. Graeber, "Dług. Pierwsze 5000 lat" The Burial of Bad Dürrenberg, Central Germany: Osteopathology and Osteoarchaeology of a Late Mesolithic Shaman's Grave Stela Salmanasara III Czarny obelisk Salmanasara III okres Jōmon Mitologia australijskich Aborygenów Dreaming Wrzuć pięć złotych na patronite.pl/kya! Zainwestujemy w produkcję tajnych kompletów. 2023.04.01 / 2023.04.12

116:18 · Pierwsze igrzyska olimpijskie 4

No dobra, dlaczego co cztery lata, a co pięć? No bo pięciu daktyli. I co, jeden biegał naraz? No pff, mity, legendy, no. Inna legenda z kolei mówi, że był sobie kiedyś taki heros, który się nazywał Pelops i on się zakochał w córce Oinomaosa, który był królem Pisy, które z kolei było miastem, które się znajduje w pobliżu Olimpii. I tenże król Oinomaos powiedział, że on odda córkę temu, kto go pokona w wyścigach rydwanów. A tego, kogo dogoni na swoim rydwanie, to przebije włócznią i koniec. Spoks. Tak, no taki ojciec córce. Starogrecki odpowiednik wyczekiwania psztyfikanta ze strzelbą na progu. Tylko, że dodatkowy kłopocik był taki, że konie Oinomaosa to był dar od Posejdona.

Tradycja stara jak sport. No i tak, archeologia ma na ten temat trochę inne zdanie. Oczywiście. Na szczęście mamy także archeologię. Archeologia mówi, że pierwsze igrzyska były raczej około siedemsetnego roku przed naszą erą, czyli nie jakoś bardzo nieduży poślizg. I listy zwycięzców olimpiad zaczynają się trzymać kupy nawet później, bo w VI wieku przed naszą erą. I jakby ideał mówi, że na czas olimpiady zawiesza się konflikty. Mhm. I praktyka... Różnie. ...skrzeczy, niestety. I wiadomo, że Olimpia... Olimpia w ogóle to nie było miasto, to nie była osada, to było takie... Obszar? To było takie miejsce, w którym się robiło olimpiady i ono nie było zasiedlone przez... To nie było stałe osiedle.

Ale zawsze w tym samym miejscu. Tak. Zawsze w tym samym miejscu. I właśnie na olimpiadę się zjeżdżało, mieszkało się w namiotach i tralala, i trututu, i był kurz, i było głośno. Epiktet ma na ten temat do powiedzenia, że właśnie tralala, życie bywa ciężkie, ale przecież je znosisz. Tak samo jak znosisz kurz i niewygody w Olimpii, jak przyjechałeś na olimpiadę. Naturalny stan rzeczy. Przyjeżdżasz na olimpiadę jako publiczność, będzie kurz, będzie... Będzie głośno, wjadą ci rydwanym w namiot, no wiadomo. I Olimpia była sanktuarium, to znaczy nie robimy bujek. W sensie, jeżeli trwa na przykład wojna, to reprezentacja jednego wojującego polis z reprezentacją drugiego wojującego polis mogą się spotkać w Olimpii i nie będą się lać.

No ale to obowiązywało w Olimpii, nikt nie bronił reprezentacji jednego wojującego polis. Zaczaić się pod bramami, no nie pod bramami, to nie miało bram, ale zaczaić się w okolicy na reprezentację drugiego wyjątkowego polis i tam ich w inny sposób jakby udowodnić wyższość swoją. Igrzyska olimpijskie, one były przez pierwszych 200 lat swojego istnienia imprezą raczej lokalną. Brały udział delegacje z miast greckich, które się znajdowały na Peloponezie. Olimpia jest na Peloponezie także, czyli taka regionalna impreza. Regionalna impreza, każde miasto, każda osada miała swoją reprezentację sportową i zjeżdżali się w jedno miejsce, żeby się ścigać, rzucać oszczepami itd.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.