#054 – Kawa z kranów
Rozmawiam z Krzychem Baraboszem i Asią Brzezińską-Wajdą z Hard Beans o tym, jak palarnia speciality z Opola staje się firmą technologiczną oraz liderem w dziedzinie przyspieszonej ekstrakcji cold brew i automatów z zimną kawą, herbatą oraz koktajlami.Mają jeszcze większe plany, a w tym odcinku kawa leje się z kranu. Dosłownie!Linki:Strona domowaInstagram | X/TwitterNewsletter „Bo czemu nie?”HardtrankBaby HardtankBaby Hardtank Nitro SetHardtank 20 Cold Brew Coffee MakerHardtap#018 - Jak i dlaczego smak kawy się zmienia? Krzysztof BaraboszPartnerzy:- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!) – współpraca płatna.- Hard Beans – współpraca płatna.Prowadzący: Krzysztof KołaczMam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! [email protected]łuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.Rozdziały:(00:00:00) PARTNERZY + INTRO(00:00:52) Wstępniak i nowe głosy(00:05:02) Jak połączyć kawę i technologię?(00:14:45) Rynek RTD(00:27:40) Hardtap (Kawa jako usługa?)(00:37:31) Hard Beans na świecie(00:50:36) Co dalej?
Ten odcinek zawiera płatną promocję, a jego partnerami zostali standardowo, tak jak całego podcastu, HAYB Speciality Coffee, gdzie z kodem BoczemuNie dostajecie 10% zniżki na kawę i herbatę od HAYB, a także dodatkowo palarnia kawy, choć nie tylko, bo także polski innowator kawy i urządzeń RTD Hard Beans. Kawa. Bo czemu nie? Słuchasz podcastu poświęconego najpopularniejszemu owocowi na świecie, który towarzyszy nam każdego dnia. Z niego dowiesz się jaką drogę musi pokonać ziarno kawowca, aby trafić na kawiarniany stolik lub do Twojego ulubionego kubka. Smacznego odbioru życzą Krzysztof Kołacz i palarnia kawy Speciality HAYB.
Czołem moi drodzy, dzisiaj odcinek, w którym kawa poleci z kranów, puszki zastąpią szkodliwe energetyki, a w hotelowym lobby będzie można napić się cold brew jakości speciality zamiast, sami wiecie, bo podróżujecie zamiast czego. Zanim zaczniemy, przypomnę, że wszelkie linki do osób, rzeczy i innych spraw, które w tym odcinku dzisiejszym padną, znajdziecie w jego opisie, warto tam zaglądać, bo w tych opisach czają się czasami niespodzianki, tak jak było ostatnio, także zachęcam. A skoro już o napojach RTD, o branży B2B, o chorece musi być dzisiaj mowa, bo musi być, zaraz się dowiecie dlaczego, to ze mną ponownie jest Krzysztof Barabosz z Hard Beans oraz nowość w tym podcaście i w ogóle w eterze podcastowym, nie żebym presję wywierał, ale jest to nowa osoba Asia Brzezińska-Wajda, z którą jak się okazuje lata temu pracowałem w zupełnie innej branży, a zresztą
Zaraz o tym opowiemy, bo to jedna z tych życiowych historii, które napisały się same. Czołem Asia. Cześć Krzysztof, cześć. Cześć. Cześć Krzychu, cześć. Skoro już jesteśmy Asia przy Tobie i przy temacie tego, że się wcześniej znaliśmy, to powiedz mi czym Ty się w Hard Beans zajmujesz i w Hard Tanku również i właściwie jak to jest, że z branży IT Wylądowałeś w Kawie, no bo to jest ta historia, jedna z wielu, bo takich teraz nie brakuje w czasach galopującej rewolucji AI, więc dlaczego tak się stało u Ciebie? No i witaj oczywiście, Kawa, bo czemu nie? Tak, do zespołu dołączyłam stosunkowo niedawno, jestem nowym dodatkiem, więc w dalszym ciągu jestem w takim bardzo intensywnym procesie zgłębiania branży od środka.
Ale wydaje mi się, że ta tranzycja z IT do kawy jest bardziej naturalna niż może się wydawać. Jak już wiesz, przez lata związana byłam ze sprzedażą, z rozwojem biznesu, pracowałam z różnymi klientami z różnych rynków, z różnych branż, w tym również w obszarze foodtech, więc z mojej perspektywy jest to raczej naturalna kontynuacja tego, czym zajmowałam się wcześniej. Kompetencje związane ze sprzedażą, pracą z klientem, Bardzo dobrze przenoszą się, myślę, między branżami. Także na tym też się skupiam w Hard Tanku, zajmując się sprzętem i obszarem RTD. Tak. I jeszcze tutaj wywołałaś jedną dosyć istotną, moim zdaniem, tak mi się przynajmniej wydaje kwestię, w kontekście tej tranzycji i naturalnej kontynuacji.
To już teraz na złą kawę ani w biurze, ani w domowym home office nie możesz narzekać, więc powiedz mi, jak tam twoja przygoda jeszcze i nam tutaj wszystkim z Kawą Speciality? Ty w ogóle jesteś osobą z tego świata albo w jakimś momencie weszłaś tak do niego intencjonalnie? Czy to jest po prostu nowość jakby w pakiecie out of the box razem z Hard Beansem? Wiesz, kawa tak naprawdę pojawiła się u mnie kilka lat temu większe zainteresowanie. Zaczęłam wtedy bardziej zwracać uwagę na profile smakowe. Później na jakiś czas wróciłam do tej bardziej codziennej kawy, konsumenckiej kawy, ale to zainteresowanie cały czas gdzieś było w tle. Teraz mam poczucie, że odkrywam trochę ten temat kawy na nowo, tylko już bardziej świadomie, zwracając uwagę na profil smakowy, balans, jakość, dowiadując się więcej o branży wewnątrz także.
Krzychu, dzisiaj technologii nie unikniemy w tym naszym odcinku, no bo to co robicie to jest tak naprawdę w dużej mierze ona. Oczywiście jakby celem jest tutaj jakościowy produkt i to co ląduje w filiżankach waszych klientów, większych lub mniejszych, bo o tej skali również dzisiaj będzie. No ale tak naprawdę zawsze główne skrzypce odgrywa tutaj chemia. Ta ludzka i ta, o której kawie i dookoła niej sporo się mówi. I teraz mam do ciebie takie pytanie. Od razu też do was tak naprawdę, którzy stosunkowo niedawno możecie pamiętać moją rozmowę z Krzyśkiem. W osiemnastym odcinku tego podcastu myśmy tam rozmawiali o tym, dlaczego smak kawy się zmienia i tam dużo tej chemii wtedy było.
I tak się zastanawiam, czy dziś Hard Beans, to może jest dobry moment, żeby otworzyć na dobre ten odcinek, czy dziś Hard Beans to nadal jest chemia, sensoryka, to wszystko, co ma wywołać efekt dual na końcu, czy dziś Hard Beans to już jest, no właśnie, firma skupiona głównie dookoła produktu tego, który kawę daje, a nie samej kawy? Jak uważasz? To jest bardzo dobre pytanie. Według mnie u nas technologia cały czas jest takim narzędziem do lepszego zrozumienia kawy i lepszego zarządzania jakością tej kawy. Więc zarówno czy to w zielonym ziarniu, czy w paleniu, czy w ekstrakcji, czy w gotowym napoju jakim jest RTD. Na nim się skupiamy, bo dążymy do tego, żeby te nasze produkty były jak najlepsze.
Nie powiedziałbym, że odchodzimy od kawy z sensu stricte, bo palarnia cały czas jest, cały czas się rozwija, cały czas szukamy nowych ciekawych ziaren i to jest całe moje wyzwanie. które mam w Hard Beansie, ale staramy się, aby obok właśnie tej naszej sensoryki, tej chemii i ludzi, relacji była też technologia, która usprawnia codzienne użytkowanie, codzienną pracę baristy i tak naprawdę pozwala zniwelować frustracje, których my kiedyś mieliśmy, jak byliśmy baristami lata temu. Moi drodzy, o waszej historii to już powiedziano nie tylko w tym podcaście, ale w wielu innych chyba wszystko, więc to sobie na dzisiaj darujemy. Natomiast mam wrażenie, że wiedza o tym, że u was dosłownie, albo od was dosłownie kawa leje się z kranów, no to w mediach kawowych i nie tylko w tym kraju jest jeszcze nikła, więc mam nadzieję, że dołożę cegiełkę, żeby ją poszerzyć.
Co ma ułatwić, tak jak powiedziałeś, w drugiej stronie baru pracę, a jak się okazuje obu stronom baru, bo przecież hardtap to jest teraz też ta konsumencka strona, prawda? Po części konsumencka również. Do tego dążymy, żeby konsumenci również mogli obsługiwać hardtapa. To jest kolejny krok bardziej skomplikowany. Jeżeli chodzi o Naszą taką technologię i skąd ona wyrosła? Mieliśmy ją od zawsze, myślę, w DNA, czyli szerzenie tego kultu kawy specialty, szerzenie nowinek, metod parzenia jeszcze w kawiarniach. Jak powstała Palarnia, to wiedzieliśmy, że też chcemy działać naukowo, badawczo i odkrywać Nowe rzeczy. Tutaj myślę, że jeżeli chodzi o hard trunka i całą technologię cold brew, to ona wyrosła z takiej naszej frustracji praktyka, bo tradycyjne cold brew, które serwowaliśmy już od lat, od 2011-2012 roku, tą tradycyjną immersję,
Potem z kranu od 2013, 2012, 2013 też na tym przełomie zaczęliśmy serwować kawę tak zwaną z kija. Było bardzo czasochłonne, mało elastyczne, trudno było tutaj o standaryzację, więc jak zaczęliśmy myśleć, O tym, która gałąź kawy w rynku kawy najszybciej się rozwija, patrząc globalnie na rynek kawy, to wyrosło to cold brew, czyli coś, co już serwowaliśmy wcześniej w kawiarniach, a zauważyliśmy, że ten rynek napojów na zimno w Stanach Zjednoczonych, w Australii, w Wielkiej Brytanii rozwija się prężnie, więc wypatrzyliśmy niszę i zaczęliśmy szukać rozwiązań, czyli jak to możemy zrobić lepiej, szybciej, bezpieczniej.
Mamy hardtanka 20-litrowego, który nie jest aż tak bardzo popularny, bo to już jest duże urządzenie na większe wydajności. Ale ma taką popularność swoją w jakichś sieciach kawowych czy też palarniach kawy, które mają lokale, które wyposażają w kawę i mogą teraz też wyposażać w napoje cold brew. No i największego hardtanka na 2000 litrów, którego używamy na naszej linii do produkcji napojów puszek, do właśnie naszych RTD. I tutaj też mamy zapytania ze świata odnośnie zbudowania takiego customowego, dużego hardtanka. Ale wracając do całej technologii, tak, udało nam się zrobić ten pierwszy krok, czyli przyspieszyć tą ekstrakcję i sprawić, że jest bardziej dostępna, bardziej bezpieczna i możemy się nią bawić, ale to, do czego dążymy,
Potencjał i jakiś przychód w przyszłości. No, cytując tytuł jednej z książek Sylwii Czubkowskiej, Chiny trzymają nas mocno. No więc to się zgadza z tym, co mówisz. Jeżeli one się interesują jakimś produktem, to znaczy, że nie jest on bez znaczenia dla szerokiego rynku. Myślę, że można tego pogratulować. Tak pół żartem, pół serio. Dobra, słuchajcie. Na chwilę sobie zostawimy w takim razie te wielkie rzeczy, które dzieją się tam na zapleczu, bo klienta docelowego Interesuje tak naprawdę puszka, czyli ten napój RTD, który raz jest nazywany kawą w puszce, innym razem herbatą, machą, bo różne takie produkty już w waszej ofercie są. I teraz zastanawiam się, na ile ten segment fanów trzeciej fali kawowej, że tak powiem, czyli tych ludzi, którzy mają fioła na punkcie speciality ogólnie szeroko pojętego,
Na ile tutaj wy widzicie, że to są ci sami ludzie, ci sami konsumenci, którzy wam niosą jakby te wasze innowacje, te wasze produkty w tym segmencie RTD, a na ile to jest tak naprawdę uderzanie do osób, które być może nigdy w ogóle Hard Beans nie kojarzyły, a teraz okazują się być waszymi fanami czy fankami i myślę, że od tego jest dobrze zacząć, bo dużo myślę osób spośród moich słuchaczy również Będzie robiło taką kalkę. Nie, że okej, jest to palarnia speciality, która zaczęła robić sprzęt, więc idąc po nitce do kłębka, takim prostym tokiem rozumowania. No, ale to to jest niszowe i to jest tylko do tej samej grupy docelowej. Chyba nie. Mylesiek? Krzesiek? Asia? Kto się lepiej czuje? Powiem szczerze, że tutaj jeżeli chodzi o napoje RTD naszym takim globalnym myśleniem i modtem przewodnim, dlaczego rozpoczęliśmy ten projekt jest Make Global Local, czyli zamienimy marki globalne na lokalne i raczej chcemy dojść do takiego masowego konsumenta, może bardziej świadomego, ale nadal nie aż takiego geekowego
Kawa z wodą. Nie ma tutaj ekstraktów kawowych, aromatów kawowych, tylko faktycznie każda puszka zawiera 18 gramów kawy wyekstraktowanej na zimno. Około 18 gramów kawy wyekstrahowanej na zimno, więc chcemy z produktem, który jest jakościowy, z produktem, który jest też w niektórych kwestiach udokumentowany, jeżeli chodzi o funkcjonalność, z naturalnych składników, z naturalnymi aromatami, jeżeli takie używamy,
Jakie to są reakcje tych klientów? No bo tak naprawdę i tak występujesz z punktu widzenia, z punktu wyjścia firmy, która jest kojarzona z branżą speciality, jest palarnia, dodatkowo kawy speciality, no i ma jeszcze takie cuda. To są jakie reakcje? Szok, jeżeli chodzi o tę drugą stronę rynku i B2B? Głównie mam tutaj na myśli, ale też pewnie chorekę. Czy takie jeszcze dopytywania? Bo też jestem ciekawy tej perspektywy. Tak, na pewno jest duże zainteresowanie, tak jak Krzysiek wspomniał wcześniej. Ten segment rynku cały czas rośnie, świadomość konsumencka rośnie, zwłaszcza w kontekście czystych etykiet. Ludzie są świadomi, co spożywają, zarówno w kontekście jedzenia, jak i napojów.
Dostawca jakościowego produktu, jakościowej kawy i też herbaty na różnego rodzaju eventach, festiwalach, koncertach nawet. A tak sobie myślę, jeżeli chodzi o to obrandowanie, bo to myślę, że też jest dosyć ciekawy wątek, bo różnie do tego firmy podchodzą. Wy jesteście raczej skłonni zupełnie usuwać Hard Beans z tej historii, czy raczej zawsze on zostaje? No bo to jest właśnie ten Papierek lakmusowy jakości i jakiś tam branding, czy właśnie dane niezbędne do tego, żeby choćby potwierdzić to, że to jest skład naturalny, muszą się na takich obrandowanych, ale jednakowoż nadal w waszych puszkach znaleźć. Jak to u was wygląda? Bo mnie to ciekawi. Jesteśmy bardzo elastyczni, powiem Ci, w tej kwestii, czyli mamy zarówno odbiorców, którzy chcą się pochwalić tym, że to jest Hard Beans, chcą się pochwalić tym, że to jest Hard Tank i szybka ekstrakcja, jeżeli faktycznie odbiorcą jest ktoś, dla kogo taka informacja miałaby sens i wartość, ale też mamy odbiorców naszych puszek, gdzie jest tylko informacja, że wyprodukowane w Unii Europejskiej.
Oni mogą sobie właśnie wziąć tę pierwszą paletę na przykład do testów w tych najbardziej kultowych, z jakiegoś powodu, który oni znają najlepiej jako właściciele hotelu na przykład, czy restauracji, lokalu, w tych najbardziej kultowych miejscach, żeby sprawdzić właśnie czy tego typu rozwiązanie się wdroży, ale też na przykład czy puszki się u nich sprawdzą dla gości, dla klientów. I to jest też taki łatwy punkt wejścia dla nich. Czy tutaj jakby w chorece macie też utartą, przetartą już ścieżkę, z którą przychodzicie i mówicie, hej, no my w tej chorece mamy pomysł, żeby Kawa lała się z kranów, a puszki były po prostu fajnym dodatkiem do waszego brandingu. Jaka to jest historia? Tu bardziej widzimy puszki jako rozszerzenie naszego menu, ale nie główny produkt. Czyli jeżeli jednak jest to kawiarnia, jest to restauracja, jest to bar, to bardziej widzimy przestrzeń na hardtanka, hardtapa, gdzie faktycznie ten produkt jest przygotowywany przez baristę, przez barmana.
Na świeżo, bo jednak jak już wychodzimy na miasto, idziemy do tej kawiarni, idziemy do tej restauracji czy do baru, za to płacimy. Za to płacimy, że ktoś nam zrobi świeżą kawę, a nie sprzeda produkt w puszce. Choć takim produktem w puszce, dzięki temu, że ta skala nie jest taka duża, a też data przydatności jest dosyć długa, bo to jest około 12 miesięcy, Z tych napojów jesteśmy w stanie rozszerzyć nasze portfolio, czyli przygotować sobie, mieć też w ofercie świeże cold brew, świeżo lane z kija, czy to na bazie kawy, czy na bazie herbaty, ale także możemy mieć w lodóweczce napoje dla tych, którzy się śpieszą, żyją w biegu, wpadli na, nie wiem, po kanapkę, No i nie mają czasu poczekać aż ktoś przygotuje im latte czy americano czy dripa, tylko biorą sobie puchę, wrzucają do plecaka, idą do pracy, jedzą sobie tą kanapeczkę czy ciacho i popijają kawą, która też jest dobra, też jest wyekstrahowana za pomocą tej przyspieszonej ekstrakcji, ma swoje walory smakowe i też walory funkcjonalne w tych wariantach funkcjonalnych.
A nie zajęło nam to tyle czasu i oczekiwania w linii, w kolejce. Szczególnie, że wiemy, że niektóre miejsca mają taką tabakę w godzinach takiego szczytu, czyli wyjścia do pracy i powrotu z pracy, że nie wszystkim chce się czekać. A tak mają coś, co biorą, szybciutko kasują i śmigają dalej. Ten hardtab jest o tyle ciekawy, że po pierwsze to kawa z kranu, tak literalnie, ale zawsze mam z tyłu głowy te historie sprzed nawet dekady jeszcze, kiedy to wszystko, mam na myśli tutaj trzecią falę kawową, jednak cały czas było na etapie wczesnego takiego dynamicznego rozwoju nad Wisłą u nas i wtedy Kto to nie czytał artykułu pt. : W Japonii kawa leje się właśnie z kranów.
I wszyscy o tej Japonii mówili w kuluarach, że to może tam profanacja, może nie profanacja, może do tego trzeba dążyć. No teraz mamy domini 2026, wy to robicie. I tak się zastanawiam, że kiedy przychodzicie np. do hotelu, Albo w ogóle do branży choreka. To myślę sobie o tych po drugiej stronie baru. Właśnie o baristach, o których wspomniałeś. Kiedy w ogóle pojawia się taki pomysł, nie wiem, od managementu, od dyrektorów, od kogokolwiek, że chcielibyśmy Wam tu zainstalować takie urządzenie. Robi je Hard Beans, którego może kojarzycie, może nie, ale generalnie jest to kawa z kranu i będzie to element Waszej pracy. Jakie to są reakcje? Bo tu może być ciekawie. Takie ekskwentną automatyzacją, czy to było w przypadku ekspresów ciścieniowych, czy w przypadku wprowadzania wag, czy młynków. Kiedyś mieliśmy macery Super Jolly, była dystrybucja kawy, rozetka i robienie Pima Wendel, bo kręcenie kolbą zajmowało to dużo czasu.
Teraz mamy zarówno Młynki z dozowaniem, z wagą, jak i puk presy, które automatycznie tampują i automatyczne dystrybutory i wszystko wbudowane w ekspres, to tylko i wyłącznie ma sprawić, że barista zamiast stracić czas, który mógłby poświęcić gościom, Może zautomatyzować, może przyspieszyć, a w tym czasie może porozmawiać z gościem kawiarni o tym jaka to jest kawa, a z jakiego miejsca, a jakiej obróbki, a co może klient się spodziewać, albo też przygotowywać inne dodatkowe rzeczy, czyli puścić ten Podespresso czy w przypadku HardTapa zautomatyzować program, bo HardTap to jest nalewak, ale to jest urządzenie cyfrowe, czyli możemy zarówno lać tradycyjną metodą, czyli tak długo jak naciskamy kran,
Rozmowę z gościem kawiarni, żeby jednak ten gość kawiarni czuł się zaopiekowany, a nie przychodzi, zamawia i tak jak zawsze to było, barista odwraca się plecami i przez dwie minuty, trzy minuty go nie ma. Czyli odzyskujecie po prostu czas baristów, mówiąc tak trochę klejmowo, tak by można to spuentować. Dobra, Asia, to myślę, że dla Ciebie mam taką kwestię związaną z trochę tym, do czego chyba zmierzamy w tej dzisiejszej rozmowie naszej, a mianowicie czy hasło Kawa jako usługa, ale nie w kontekście subskrypcji, bo to już rynek ma wygrzane i to gdzieś tam działa. Kawa jako usługa, jako doświadczenie, być może w kolejnej interakcji hardtapa,
To jest może coś, co właśnie idealnie połączy branżę IT z kawą. No bo wyobrażam sobie, że czy to na przestrzeni showroomowej, hotelu, nie wiem, jakiegoś takiego miejsca, które ją ma, kiedy postawiłoby się taki kran i on jeszcze byłby programowalny i klient mógłby sobie podejść i nalać sobie z tego kranu sam kawę, a już najlepiej taką, jak sobie tam wyklika, No to to by mogło być takim efektem wow, ale też w kontekście branży B2C, no a dla branży B2B, która to urządzenie położy tam, no myślę, że bardzo ciekawym wyróżnikiem. Jak Ty myślisz o tym urządzeniu w kontekście właśnie tego hasła Coffee as a Service w przyszłości? Wydaje mi się, że ta technologia, jak sam już zauważyłeś, przeplata się cały czas, więc jest to fajne połączenie kawy i technologii, zwłaszcza jeśli chodzi o automatyzację, czy nawet pozyskiwanie danych o konsumentach, o zachowaniach konsumentów.
I przepalmy budżet przy okazji. Dokładnie tak. Ludzie nie chcą już uczyć się na błędach, jeżeli mogą wyprzedzić te błędy i od razu zadziałać poprawnie. Także wydaje mi się, że w kwestii zbierania danych, referencji klientów jesteśmy gdzieś w przedsionku. W przedsionku prawdziwej rewolucji. Zresztą to jest coś, co ja również obserwowałam w pracy w IT, jeśli chodzi o branżę foodtechową. A my po prostu będziemy to wspierać, będziemy wychodzić naprzeciw temu, żeby te biznesy rzeczywiście generowały fajne przychody i fajnie się im wiodło, żeby klienci lubili tam wracać. Powiedziałeś o tej branży foodtechowej, to jeszcze Cię pociągnę za język. Powiedz mi w kontekście tej perspektywy, którą już masz i z którą przyszłaś tutaj do Hard Beans i też przyszłaś do rynku kawy speciality i tego, co się dookoła nie dzieje.
15 kawiarni speciality i to się okazuje, że każda mogłaby w sumie nazwać się pionierem, tak? Całe kraje na świecie są regiony, gdzie jedna kawiarnia znaleziona o dobrej jakości porównywalnej z dowolną z tejże ulicy, Krakowie, Warszawie czy Opolu, to jest już ogromny sukces, więc myślę sobie, że to też jest dla Was na pewno wyzwanie, nie? Tak, tutaj nasze założenia, które mieliśmy kilka lat temu, gdzie najlepsze rynki będą dla hardtanka, a gdzie faktycznie obecnie są, troszkę się rozjeżdżają. Dla nas teraz największy potencjał ma szeroko pojęta Azja. Bardzo dużo urządzeń mamy czy to na Tajwanie, czy w Chinach, na Mainlandzie, czy w Indiach. Rozwija się Malezja, Pakistan, co jest w ogóle super ciekawe.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
BoczemuNie
standardowo, tak jak całego podcastu, HAYB Speciality Coffee, gdzie z kodem BoczemuNie dostajecie 10% zniżki na kawę i herbatę od HAYB
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
BoczemuNie
„standardowo, tak jak całego podcastu, HAYB Speciality Coffee, gdzie z kodem BoczemuNie dostajecie 10% zniżki na kawę i herbatę od HAYB"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mają jeszcze większe plany, a w tym odcinku kawa leje się z kranu. Dosłownie!
Linki:
Strona domowaInstagram | X/TwitterNewsletter „Bo czemu nie?”HardtrankBaby HardtankBaby Hardtank Nitro SetHardtank 20 Cold Brew Coffee MakerHardtap#018 - Jak i dlaczego smak kawy się zmienia? Krzysztof Barabosz
Partnerzy:
- Palarnia kawy HAYB (w odcinku kod -10% na kawy i herbaty!) – współpraca płatna.
- Hard Beans – współpraca płatna.
Prowadzący: Krzysztof Kołacz
Mam prośbę: Oceń ten podcast w Apple Podcasts oraz na Spotify. Zostaw tyle gwiazdek, ile uznasz. Twoja opinia ma znaczenie!
Zainteresowany współpracą? Pogadajmy! [email protected]
Słuchaj, gdzie chcesz: Apple Podcasts | Spotify i przez RSS.
Rozdziały:
() PARTNERZY + INTRO
() Wstępniak i nowe głosy
() Jak połączyć kawę i technologię?
() Rynek RTD
() Hardtap (Kawa jako usługa?)
() Hard Beans na świecie
() Co dalej?