Mentionsy Mentionsy
Hrabia Monte Christo
Hrabia Monte Christo

Hrabia Monte Christo. 33. Bandyci rzymscy

27.07.2025 ·1 godz 10 min

Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!

Wokół prawdziwego artysty strój Teresy, pełen prostoty wiejski strój, miałby niewątpliwie więcej uroku niż kostiumy Karmeli i jej przyjaciółek. Ale Teresa była płocha, była kokietką. Hafty na muślinach, złote liście palmowe na jedwabnej przepasce, Czarka Szmiru ją olśniewały, a migotanie szafirów i diamentów przywodziło ją prawie do szaleństwa. A Luigi czuł, jak rodzi się w nim nieznane mu do tej pory uczucie. Był to jakby głuchy ból, który kąsał mu zarazem serce, a potem przenikał w żyły i opanowywał całe jestestwo. Śledził każdy ruch Teresy i jej kawalera. Gdy ich ręce się spotykały, cimiło mu się w oczach, puls bił gwałtownie, a w uszach wibrowały mu jakby uderzenia dzwonu.

Luigi, przekonawszy się, że nic jej nie jest, zwrócił się ku rannemu. A tamten właśnie oddał ostatnie tchnienie. Leżał z zaciśniętymi pięściami, usta wykrzywiał mu ból, włosy zjeżyły się i zwilgotniały od śmiertelnego potu. Otwarte oczy jakby groziły zemstą. Wampa podszedł do trupa i poznał Cucumetta. W dniu, gdy młodzi ocalili bandytę, Cucumetto zakochał się w Teresie i poprzysiągł sobie, że musi ją posiąść. Od tej chwili śledził ją ciągle, a upatrzywszy chwilę, gdy Wampa zostawił ją samą, by wskazać drogę podróżnemu, porwał ją i już sądził, że jest jego własnością, gdy kula Wampy przeszyła mu serce.

Dwa zegarki wisiały mu u pasa, a wspaniały sztylet wyglądał zza ładownicy. Teresa krzyknęła z zachwytu. Wampa podobny był teraz do postaci z obrazów Leopolda Roberta albo Sznetza. Przeodział się bowiem w strój kukubetta. Młodzieniec spostrzegł, jakie wrażenie wywarł na narzeczonej i dumny uśmiech przewinął mu się po wargach. – A teraz – zwrócił się do Teresy – powiedz, jesteś gotowa podzielić mój los, jakikolwiek będzie? – O tak – zawołała z zapałem – i pójdziesz ze mną wszędzie i na koniec świata. No, to weź mnie za rękę i chodźmy, bo nie mamy chwili do stracenia. Dziewczyna podała kochankowi dłoń, nie pytając nawet, gdzie ją prowadzi. Luigi wydawał je się w tej chwili piękny, wspaniały i potężny jak Bóg i zagłębili się w las.

I policja nie jest w stanie go pojmać. No co robić? Ma on konszachty z pastuchami z równiny, rybakami z nad Tybru i przemytnikami z wybrzeża. Kiedy go szukają w górach, on jest nad Tybrem. Wysyłają tam za nim pogoń. On ucieka na morze, a potem nagle, gdy wszyscy sądzą, że kryje się na wyspie Il Gilgio Guanotti lub Monte Christo, zjawia się Valbano Tivoli lub Ricci. A jak się obchodzi z podróżnymi? Mój Boże, bardzo prosto. Stosownie do odległości, w jakiej znajduje się najbliższe miasto, daje im 6, 8 lub 12 godzin na złożenie okupu. Po upływie terminu daje jeszcze z łaski godzinę, a w sześćdziesiątej minucie, jeśli pieniądze nie nadeszły, wypala porwanemu w łeb albo też pakuje mu sztylet w piersi i koniec.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.