Polskie Monte Cassino
Mateusz Wojciechowski z IPN w Olsztynie przybliża walki o Monte Cassino żołnierzy II Korpusu Polskiego. 18 maja zawiesili oni tam tam polską flagę. Przygotował Mirosław Sochacki.
Sam benedyktyński klasztor na Monte Cassino uchodził za bardzo ważny punkt na militarnej mapie Włoch, albowiem znajdował się na tzw. linii Gustawa i tuż obok linii Hitlera. Były to niemieckie umocnienia, których przełamanie otwierało drogę na Rzym. Ten górzysty rejon niezwykle utrudniał prowadzenie działań ofensywnych. Jednocześnie Wehrmachtowi łatwo było bronić szczytu. Melchior Wańkowicz, korespondent wojenny spod Monte Cassino, jak również autor wartościowej dla historii najnowszej w Armii i Mazur książki na tropach Smętka, tak opisywał to, co widział w Italii. Rzeka Rapido za nami. Jak kanał Lamansz. Tak samo odwrót wdrudniony. Tak samo szczupły teren akcji będący poza naszym przyczółkiem całkowicie w posiadaniu wroga.
Tak samo brak terenu wywiadu. Tak samo ogromnie mała przelotność zaopatrzenia. Tak samo wszelkie poczynania pod bezpośrednią obserwacją nieprzyjaciela. Niemcy zatem nieprzypadkowo silnie ufortyfikowali właśnie ten teren. O Monte Cassino i jednocześnie o wyzwolenie Włoch z faszyzmu alianccy żołnierze walczyli w czterech bitwach. Pierwsze trzy starcia zakończyły się porażką. Najpierw Monte Cassino próbowały zdobyć połączone wojska brytyjskie, amerykańskie i francuskie. W drugiej i trzeciej bitwie z Niemcami walczyli żołnierze nowozelandzcy i hinduscy. W końcu Brytyjczycy zdecydowali o wysłaniu polskich żołnierzy do walki z Wehrmachtem o wzgórze.
Nasi rodacy dążyli najpierw do zdobycia grzbietu zwanego Widmo, o który toczyły się zacięte walki. Polscy żołnierze zdobywali kolejne niemieckie bunkry, by w końcu opanować ten punkt. Niemcy jednakże wykonali kontratak z użyciem artylerii, moździerzy i karabinów maszynowych. Polacy po ciężkich walkach zdobyli wzgórza 593 i 569. Pierwszego dnia bitwy polscy żołnierze byli osamotnieni, albowiem czołgi nie mogły przejechać przez zaminowane pobliskie pola Massa Albanenta. Saperzy ginęli tam od niemieckich kul. Co więcej, Wehrmachtowi udało się zniszczyć połączenie telefoniczne i radiowe aliantów, stąd dowódcy nie mieli kontaktu z walczącymi.
Armia niemiecka odbiła wzgórze 569. Generał Oliwier Lis stwierdził, że II Korpus Polski wykonał swoje zadanie, ponieważ związał większość sił Wehrmachtu broniących wzgórza. Przez to XIII Korpus Brytyjski mógł uchwycić i utrzymać przyczółki na rzece Rapido, która znajdowała się tuż obok miasteczka Cassino. Dowódca VIII Armii Brytyjskiej zadecydował, aby Polacy tymczasowo odstąpili od walk. Generał Lise mógł teraz skupić się na dowodzeniu XIII Korpusem Brytyjskim, który otrzymał zadanie wejścia w głąb niemieckiej obrony Monte Cassino i ją osłabić. Był to dopiero początek czwartej bitwy o drogę na Rzym.
Polskim żołnierzom udało się zdobyć ten fragment. Następnie dążyli oni do opanowania południowej części Widma. Jednocześnie skutecznie odpierali kontratak Wehrmachtu z rejonu Massa Albaneta San Angelo. Był już poranek 17 maja. O godzinie 6 nasi rodacy rozpoczęli uderzenie na bronione przez Niemców wzgórze San Angelo. Ofensywę ułatwiało wcześniejsze opanowanie północnej części Widma. Polacy byli dobrze zorganizowani, bardzo zmotywowani i wzajemnie się wspierali. Atakujący 17 Batalion był wspomagany z tyłu przez żołnierzy dowodzonych przez majora Smrokowskiego. Jednocześnie za prawym skrzydłem 13 Batalion osłaniał natarcie od północy.
Zginęło wielu polskich żołnierzy, zarówno szeregowych, jak i oficerów. W końcu nadszedł pamiętny dzień 18 maja 1944. O godzinie 7.30 w bój poszła III Dywizja Strzelców Karpackich. Ponownie stoki Monte Cassino były miejscem zażartej walki aliantów z Niemcami. Znów Wehrmacht wygrywał i utrzymywał swoje pozycje na górze, wciąż atakując z dużo bardziej dogodnych pozycji. Zadawał znaczne straty Polakom, próbującym wedrzeć się na szczyt. Niemcy atakowali z wielu stron, od szczytu Monte Cassino, z ruin folwarku Massa Albaneta, San Angelo, Monte Cairo. Wciąż ginęli polscy dowódcy.
Nie miałoby również uzasadnienia stwierdzenie, że zdobycie przez Polaków wzgórza Monte Cassino ostatecznie przełamało linię Hitlera i Gustawa, przez co alianci mieli otwartą drogę na Rzym. Oprócz Polaków w tym trudnym terenie na niemieckie pozycje nacierały też inne armie alianckie. Niemcy ponieśli straty również w poprzednich trzech bitwach. Od 13 maja w ramach czwartej bitwy o Monte Cassino z Wehrmachtem zaciekle walczył także francuski korpus ekspedycyjny dowodzony przez generała Alfonsa Jouina. W skład tego korpusu wchodziły oddziały marokańskie i algierskie. Od pamiętnego 18 maja, gdy Polacy zdobywali pozycje niemieckie na drodze do szczytu Monte Cassino, głównodowodzący siłami niemieckimi w operacji Diadem, Feldmarszałek Albert Kesselring skupił się na walkach z francuskimi oddziałami na linii Hitlera niedaleko wzgórza Monte Cassino.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Historia IPN i jej role w podatkach historycznych.
Opis bitwy o Monte Cassino z 17 stycznia do 18 maja 1944 roku.
Opis sytuacji międzynarodowej, w której trwała bitwa, w tym relacja Churchilla.
Biografia generała Władysława Andersa i jego rola w bitwie.
Opis II Korpusu Polskiego i jego przygotowania do bitwy.
Opis pierwszego dnia walk i strat obu stron.
Opis walki o wzgórze San Angelo i strat Polaków.
Opis zdobycia Monte Cassino przez Polaków i zwycięstwa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mateusz Wojciechowski z IPN w Olsztynie przybliża walki o Monte Cassino żołnierzy II Korpusu Polskiego. 18 maja zawiesili oni tam tam polską flagę.
Przygotował Mirosław Sochacki.