Mentionsy Mentionsy
Forum IBRiS
Forum IBRiS

Skąd się biorą pieniądze na 800+? dr Marcin Wroński. Rozmawia: Agata Kołodziej

30.05.2023 ·33 min 14 s

- Na realnym spadku wynagrodzeń w sferze budżetowej, czyli na tym, że wynagrodzenia nominalnie rosną dużo wolniej niż inflacja, państwo polskie zaoszczędzi około 1 proc. PKB. Waloryzację 500+ do 800+ w znacznej mierze sfinansują więc biedniejący pracownicy sfery budżetowej i innych obszarów polityki publicznej - mówi dr Marcin Wroński z SGH w rozmowie z Agatą Kołodziej.

To dobrze. Ja zmierzam do tego, że PiS sam bał się najwyraźniej takich oskarżeń o rozdawnictwo, dlatego że jak donosi tygodnik wprost, ten pomysł na to, żeby zwiększyć świadczenie i projekt był już gotowy od dwóch miesięcy. Ale PiS zarzekał się, właściwie chyba co tydzień, pytano przez dziennikarzy, nie, nie, nie, nie planujemy, absolutnie nie. I okazuje się, że dopiero wtedy, kiedy Donald Tusk powiedział o Babciowym, to PiS odważył się, że dobrze, to już teraz skoro Donald Tusk jest za rozdawnictwem, to my właściwie też będziemy. Myślę, że w debacie publicznej argumenty ad rozdawnictwo trzymają się mocno, natomiast tu bardzo ciekawa jest ewolucja Platformy Obywatelskiej i reszty polskiej sceny politycznej, która początkowo parę lat temu była dość krytycznie ustawiona do programu 500+.

Tutaj też można rozkazać, że ten polski system świadczeń społecznych jest bardzo skomplikowany. To znaczy mamy jeden wielki program 500+, Mamy też masę innych programów, to znaczy mamy świadczenia rodzinne, zasiłki mieszkaniowe, mamy również zasiłki stałe, także moim zdaniem tutaj te wszystkie świadczenia być może trzeba by zintegrować w jakieś jedno świadczenie, to znaczy to też jest skomplikowany problem, no bo przecież część tych świadczeń społecznych nie trafia do niektórych, które są dzieci, ale przynajmniej świadczenie rodzinne można by chyba częściowo zintegrować ze świadczeniem 500+. Na koniec tak się zastanawiam, skoro właściwie wszyscy już z tego 500 plus urządzili sobie narzędzie polityczne i nawet Platforma Obywatelska, do niedawna liberalna, chce nawet przyspieszać takie świadczenie.

Zastanawiam się, czy to jest tylko przedwyborcza szopka i czy spodziewa się Pan, że polska scena polityczna po prostu i w ogóle debata o gospodarce na tyle się zmieniła i PiS ją zmienił przez ostatnie lata, Że to 500 plus jest naprawdę nieruszalne i różne inne świadczenia i takie skierowanie ku obywatelowi i odklejenie się od dogmatu, że pieniędzy nie ma? Czy jest jednak takie ryzyko, że w świetle wielkich wydatków na przykład na wspomniane wcześniej zbrojenia, Przyjdzie w końcu Platforma i powie razem z opozycją, zakładając, że wygrają wybory, jeśli by się tak wydarzyło, wjedzie na białym koniu i powie pieniędzy nie ma i nie będzie. I wróci ta stara opowieść o tym, że po prostu pieniędzy nie ma.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.