Skąd się biorą pieniądze na 800+? dr Marcin Wroński. Rozmawia: Agata Kołodziej
- Na realnym spadku wynagrodzeń w sferze budżetowej, czyli na tym, że wynagrodzenia nominalnie rosną dużo wolniej niż inflacja, państwo polskie zaoszczędzi około 1 proc. PKB. Waloryzację 500+ do 800+ w znacznej mierze sfinansują więc biedniejący pracownicy sfery budżetowej i innych obszarów polityki publicznej - mówi dr Marcin Wroński z SGH w rozmowie z Agatą Kołodziej.
W Polsce mamy dużo liberalnych, prowolno-rynkowych think tanków, ale one nie proponują jakichś alternatywnych rozwiązań dla 500 plus. Być może dlatego, że 500 Plus samo w sobie jest programem dość prorynkowym. Kto pierwszy wprowadził powszechne świadczenia na dzieci? Niemiecka konserwatywna partia CDU z Ludwikiem Erhardem, który chciał powstrzymać lewicę w Niemczech. Bo to rzeczywiście, zwłaszcza w tych polskich warunkach, kiedy nakłady na usługi publiczne są zamrożone w ujęciu nominalnym i spadają w ujęciu realnym, w uniesieniu do PKB, Coraz bardziej wydaje się, że 500 Plus to program, który polega na tym, żeby dać gospodarstwom domowym dodatkowe dochody, aby mogły kupić świadczenia na wolnym rynku.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Na realnym spadku wynagrodzeń w sferze budżetowej, czyli na tym, że wynagrodzenia nominalnie rosną dużo wolniej niż inflacja, państwo polskie zaoszczędzi około 1 proc. PKB. Waloryzację 500+ do 800+ w znacznej mierze sfinansują więc biedniejący pracownicy sfery budżetowej i innych obszarów polityki publicznej - mówi dr Marcin Wroński z SGH w rozmowie z Agatą Kołodziej.