Mentionsy Mentionsy
Forum IBRiS
Forum IBRiS

Skąd się biorą pieniądze na 800+? dr Marcin Wroński. Rozmawia: Agata Kołodziej

30.05.2023 ·33 min 14 s

- Na realnym spadku wynagrodzeń w sferze budżetowej, czyli na tym, że wynagrodzenia nominalnie rosną dużo wolniej niż inflacja, państwo polskie zaoszczędzi około 1 proc. PKB. Waloryzację 500+ do 800+ w znacznej mierze sfinansują więc biedniejący pracownicy sfery budżetowej i innych obszarów polityki publicznej - mówi dr Marcin Wroński z SGH w rozmowie z Agatą Kołodziej.

Nazywam się Agata Kołodziej, a to jest podcast Forum IBRiS. Dziś porozmawiamy o tym, skąd się właściwie biorą pieniądze na 500 plus i czy waloryzacja świadczenia do 800 zł, która politycznie jest kapiszonem, może skończyć się tym, że Polacy będą musieli płacić za studia wyższe, a może i szkoły dla dzieci? O tym pomówię z dr Marcinem Wrońskim, ekonomistą i wykładowcą z Szkoły Głównej Handlowej. Dzień dobry. Dzień dobry Pani, dzień dobry Państwu. Ja powiedziałam, że to Capition, dlatego że sondaże z marca i z maja polityczne pokazują, że właściwie PiS-owi nie drgnęło po ogłoszeniu programu 800+. Ale to, co interesuje mnie bardziej, to to, jak Polacy zareagowali na te propozycje.

I chciałabym sięgnąć do sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla wydarzeń Polsatu, w którym większość Polaków, 55% prawie, opowiedziała się za tą waloryzacją. Przeciw było 42%. Ale jak już ich zapytać, tę samą grupę, czy chcieliby, zgodnie z pomysłem Donald'a Tuska, żeby ta waloryzacja nastąpiła od 1 czerwca, bo przecież już teraz cierpią z powodu drożyzny, a nie od 1 stycznia przyszłego roku, to już proporcje są odwrotne. Większość mówi, Nie, nie. Od czerwca to nie. 53% jest przeciw, 42% jest za. Jakieś pomysły, panie doktorze? Dlaczego właściwie Polacy chcą te pieniądze, ale jeszcze nie teraz? Jest to pytanie raczej do politologa niż do ekonomisty. Wydaje mi się, że pełnym wyjaśnieniem może być to, że wyborcy Prawa i Sprawiedliwości wierzą w narrację swojej partii, która mówi, że ten program można wprowadzić od stycznia, bo nowy rok budżetowy, bo będzie już niższa inflacja i myślę, że ten argument inflacyjny

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.