Mentionsy Mentionsy
Defence24
Defence24

Awantura o Black Hawki, spór o system San | Defence24Week #169

04.09.2026 ·41 min 10 s · 9 rozdziałów

Awantura o Black Hawki, spór o system San. W 169. odcinku Defence24Week rozmawiają: Mariusz Marszałkowski, Maciej Szopa i Antoni Walkowski.Politycy spierają się, czy Wojsko Polskie powinno kupić kolejne śmigłowce wielozadaniowe S-70i Black Hawk. Tymczasem polska zbrojeniówka szykuje się do MSPO w Kielcach, gdzie zostanie zaprezentowany system przeciwdronowy San. Jeszcze przed wejściem do służby ten program budzi kontrowersje.Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło dla Wojska Polskiego 32 śmigłowce wielozadaniowe Leonardo AW149 produkowane w zakładach PZL Świdnik. Planowane zakupy „eksportowych” S-70i Black Hawk wytwarzanych w PZL Mielec zredukowano do jedynie 8 maszyn. Tymczasem politycy opozycji domagają się kolejnych kontraktów na Black Hawki dla Sił Zbrojnych RP. Tylko czy słusznie? Równoległe zawarcie umów na maszyny dysponujące podobnymi osiągami wzbudziłoby poważne kontrowersje, w tym wśród dziennikarzy Defence24.pl.Tymczasem w Kielcach trwają ostatnie przygotowania do XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Polska Grupa Zbrojeniowa opublikowała krótki filmowy zwiastun z obszernego stoiska na MSPO. Tam dostrzeżono elementy systemu przeciwdronowego San, którego architektura wywołała spory wśród analityków sprzętu wojskowego. Czy program San w obecnym kształcie ma sens? Rozmawiamy o prototypie nośnika systemu wieżowego Kongsberg z 30 mm armatą automatyczną. Czy pojazd w tej konfiguracji sprawdziłby się na współczesnym polu walki?O tych i wielu innych zagadnieniach rozmawiamy w 169. odcinku Defence24Week, czyli przeglądzie tygodnia w wykonaniu redaktorów Defence24.pl. Program poprowadził Mariusz Marszałkowski, a w studiu gościli Maciej Szopa i Antoni Walkowski.

0:00 · Zamówienie śmigłowców S-70E Black Hawk 1

Podobne wyposażenie jak UH-60M mają polskie AW-149, a są wielokrotnie tańsze. Tutaj akurat następuje pewnego rodzaju niezrozumienie wśród polskich komentatorów, tych, którzy nie działają w branży. Ale Polska była pierwsza i to polskie wojsko tworzy pewne standardy użytkowania tych maszyn. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie postawiono na rozwiązanie niskiego ryzyka, czyli Lekko zmodernizowane, dostosowane do zapotrzebowania zestawy jodek, znane z systemów Pilica. Czy ten San nie jest już archaiczny w momencie, kiedy będzie wchodził do użytku? No ale to, co zobaczyliśmy z wieżą Kongsberga, no nie budzi zachwytu, póki co. No właśnie, jaki jest uzysk pomiędzy 30 a 35? To jest kwestia też taka, dlatego że tak. Ale Ty postulowałeś 23 milimetry.

14:05 · Kwestie kosztowe i efektywności systemu SAN 6

Łączny koszt tego programu wniesie około 15 miliardów złotych netto. Z czego około 60% ma zostać przekazanych polskiemu przemysłowi, natomiast 40% ma zostać przekazanych firmie Kongsberg, która odpowiada za realizację części tego programu. W dużej mierze będzie to program zrealizowany ze środków udostępnionych naszemu krajowi z finansowania dłużnego w ramach programu SAFE. No i teraz to jest taki sztandarowy program, jeżeli chodzi o polski sejf, można powiedzieć. Natomiast to jest program, który jednocześnie wzbudzał nieliche kontrowersje już od samego początku. Ja starałem się być taki w miarę możliwości ostrożny w krytyce tego systemu, ponieważ dowiedzieliśmy się na przykład, że będzie 18 bataryjnych modułów ogniowych, na które będą się składały 54 plutony ogniowe plus 18 plutonów dowodzenia.

Mieliśmy, nazwijmy to, informacje o efektorach, o tym, że będzie WLK M12-7, czyli niesławny potwór z Tarnowa, do tego, że będą MROPSy, drony przechwytujące, że będą APKWSy, czyli brytyjsko-amerykańskie pociski kierowane na odbite światło lasera. Te rzeczy, być może z wyjątkiem potwora z Tarnowa, który wówczas istniał w takiej, powiedziałbym, mocno prototypowej formie, raczej nie wzbudziły kontrowersji. Podobnie, że raczej nie wzbudził kontrowersji pomysł, żeby do Jednego z trzech plutonów ogniowych w każdej baterii, dodawać zestaw SA-35, czyli samobieżną armatę przeciwlotniczą kal. 35 mm. Krótko mówiąc, system przeciwlotniczy OSU-35K umieszczony na trzyosiowym Jelczu. Z mojego punktu widzenia największym, takim powiedziałbym, najbardziej kontrowersyjnym punktem programu była bezzałogowa wieża Kongsberga z rodziny MCT, której 54 egzemplarze na pojazdach Jelcz zamówiono w ramach tego systemu.

I podobnie jak całe moduły ogniowe, miało to zostać zintegrowane z radarami polskich firm APS. Super fajna sprawa. Podobnie również jak system dowodzenia i kierowania ogniem firmy APS, przetestowane w boju rozwiązania na Ukrainie, sprawdzone i z tego co nam wiadomo udane, więc tym bardziej cieszę, że akurat tutaj taki polski wkład nowy wszedł, jeżeli chodzi o broń przeciwlotniczą. No natomiast zasadniczym punktem programu, jeżeli chodzi o Kongsberga, to była instalacja wieży zbojowego wozu piechoty, dostosowanego do zwalczania bezzałogowców, zintegrowanego z radarem APS-u i zamontowanego na terenowym Jelczu. I nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie fakt, że w pewnym momencie Na profilu w mediach społecznościowych, konkretniej mówiąc na X-ie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, pojawiła się taka kilkudziesięciosekundowa zajawka z takimi szybkimi ujęciami instalacji różnego rodzaju właśnie eksponatów, w tym również czegoś, co wygląda jak prototyp lub demonstrator technologii właśnie takiego norweskiego systemu wieżowego zlokalizowanego na Jerczu.

No i znowu, tutaj akurat należy podkreślić, że prawdopodobnie mamy do czynienia z prototypem lub demonstratorem technologii, który przypuszczalnie będzie poddawany dopiero testom i badaniom na poligonie, w związku z tym nie mamy pewności co do tego, że będzie to pojazd w ostatecznej formie. Jednak to, co zobaczyliśmy na tych stopklatkach, no wzbudziło pewne dość istotne wątpliwości. No właśnie jakie? No widzisz, tak, jeszcze cofnę się do kwestii kosztów. 15 miliardów netto za program SAN, 40% z tego idzie do Kongsberga, to jest 6 miliardów złotych, czyli na 54 pojazdy z wieżami Kongsberga średnio wypada około 110 milionów złotych. Dodajmy dla wyjaśnienia, że to jest dwukrotnie wyższa cena niż kompletnego bojowego wozu piechoty Borsuk. Oczywiście musimy wziąć pod rozwagę fakt, że to może być jeszcze kwestia pakietu szkoleniowego, części zamiennych, zaplecza logistycznego i tak dalej.

No tylko, że ten system wieżowy zamontowany na ten na Jelczu, no nie wygląda to specjalnie zachęcająco, ponieważ z jednej strony mamy wieloosiowy pojazd terenowy, na którym zamontowana jest podstawa, na którym umieszczona jest wieża i wiele wskazuje na to, że obrót wieży może odbywać się w promieniu 270 stopni, a nie 360, co w przypadku nisko lecących bezzałogowców, takich jak gieranie, szachedy, tudzież bezzałogowce typu FPV lub inne rozpoznawcze, Może stanowić poważny feler. Z jakiejś przyczyny za modułem i systemem wieżowym, pod którym, jak przypuszczam, jest osprzęt elektryczny, hydrauliczny i inne tego typu być może zapasy amunicji, zamontowano tam jeszcze dodatkowo takie wielkie pudło, które przypuszcza może być, nie wiem, kabiną sterowania, ponieważ ta wieża Kongsberga jest konstrukcją bezzałogową.

Jest to system modułowy i otwarty w architekturze, więc być może pewne elementy będą się w nim zmieniać. No ale to, co zobaczyliśmy z wieżą Kongsberga, nie budzi zachwytu póki co. No właśnie ty Maciek, Antoni wskazał, że kontrowersje to nie jest tylko sam wygląd i wybór podwozia, no bo wydawałoby się, że taka wieża bezzałogowa będzie umieszczona na jakimś lekkim pojeździe terenowym, a nie dużej ciężarówce Jelcza, która sama konstrukcyjnie będzie stwarzać problemy choćby z kątami działania tego systemu. No ale drugim problemem, który często powtarzany jest i Antoni też o nim wspomniał, to są te kwestie zakresu zasięgowego, czyli armata 35 mm, 30 mm, APKWS, z tego co mniej więcej się orientuje, to zasięg APKWS.

23:21 · Zakupy i rozwój systemu antydronowego 1

I będą montowane również na miecznikach. Więc znowu, to może być sprzężenie zwrotne. No ale znowu, frecowe, o którym Maciek wspomniał, które płacimy w tym momencie za wieżę Kongsberga w integracji, która budzi daleko idące wątpliwości. No tutaj byłbym bardzo ostrożny, jeżeli chodzi o to, żeby ocenić, jakie tu będą skutki dla polskiego przemysłu. Szczerze powiedziawszy, naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie postawiono na rozwiązanie niskiego ryzyka, czyli Lekko zmodernizowane, dostosowane do zapotrzebowania zestawy jodek, znane z systemów Pilica, gdzie wdrożono by polskie radary zamiast izraelskich, gdzie już jest w tym momencie głowica optoelektroniczna zarówno z kanałem dziennym, jak i nocnym, gdzie już jest zdalnie sterowane na prowadzenie na cel, gdzie operator mogący być zarówno na systemie artyleryjskim, jak i poza nim, może w zdalny sposób wydać komendę do otwarcia ognia.

31:54 · Kwestie kosztowe i efektywności systemu SAN 2

Z drugiej strony mamy, jak identyfikowaliśmy te wąskie gardła, to wskazywaliśmy ZSW-30, a nie ZU-23, czyli tych armat z Tarnowa. A druga rzecz, która mi przyszła do głowy, którą byśmy nabyli, zamieniając wieżę Kongsberga na te archaiczne armatki, To jest z piorun, który przecież jest na wyposażeniu J i dodatkowa warstwa ochrony, która weszłaby, przede wszystkim polska, która by weszła w skład Sanu. I w dodatku do tego, co powiedziałeś, no piorun teraz jest rozwijany do wariantu piorun NG. Piorun już w tej chwili ma udokumentowaną na Ukrainie bardzo dużą skuteczność w zwalczaniu wielu typów środków napadu powietrznego, śmigłowców bojowych, samolotów bojowych.

No i wiesz, no i dlatego... I po to jest ten San, bo my mamy, my mamy, budujemy system Pilica, Narew i tak dalej. One będą zniszczyły na przykład odrzutowe gieranie jakiejś nowej generacji, ale właśnie wydaje mi się, że San ma odpowiadać też na te masowe zagrożenia tymi tanimi, bardzo licznymi środkami i stąd on tak wygląda. Wiesz co Maśku, tutaj się nie do końca z Tobą zgodzę, dlatego że zwróć uwagę, że w sytuacji, kiedy miałbyś ZU-23, który zastępuje piorunę, nie piorunę, przepraszam, tylko moduł Kongsberga MCT-30 bodajże, to wówczas to nawet nie jest kwestia tego, że to jest zamiennik 1 do 1. Tylko to są dodatkowe narzędzia. Dodatkowe narzędzie, to tak, to tu jak najbardziej się zgadzam. Natomiast lufowa broń przeciwpomocowemu przeciwnikowi jest niezbędna.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.