Mentionsy Mentionsy
DUDEK o polityce
DUDEK o polityce

SIKORSKI GROZI ROSJI, BŁĘDY TRUMPA I WALKA NA SZCZYCIE PIS | DUDEK o polityce

26.09.2025 ·1 godz 9 min

Zdecydowane wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ komentowane jest na całym świecie. Czy polski minister nie licytuje zbyt wysoko? Jak na gorącą sytuację w Europie reaguje Trump i czy nie pogubił się we własnej grze? W mijającym tygodniu nie brakuje też gorących tematów z polskiego podwórka. Wszystkie najważniejsze jak zawsze dogłębnie komentuje prof. Antoni Dudek. Zapraszamy na polityczne podsumowanie tygodnia!

Inna rzecz, że nawiasem mówiąc, to nie jest tak, że nic nie robi, bo jak się prześledzi tą los autonomii palestyńskiej, to największa pomoc międzynarodowa, finansowa nie idzie, co ciekawe, z krajów arabskich. To nie bogaci szejkowie z Kataru, Kuwejtu czy Arabii Saudyjskiej finansują autonomię palestyńską. Największa część pomocy finansowej dla autonomii palestyńskiej szkła z Unii Europejskiej. To tak na marginesie. Więc my jako uczestnik Unii Europejskiej tak sporo zrobiliśmy w tej sprawie, ale podsumowując to, to nigdy nie będzie dla Polski temat... naprawdę istotny z racji geograficznych i nic na to nie poradzimy. Świat pełen jest konfliktów, drodzy Państwo, i takie konflikty to są też i na naszym krajowym podwórku. Ostatnio doszło do kolejnego. Konflikt pomiędzy byłym premierem i byłym wicepremierem Mateusz Morawiecki kontra Zbigniew Ziobro zaczęło się od wywiadu Mateusza Morawieckiego udzielonego na kanale Zero.

Posłuchajmy dokładnie, o który fragment chodziło i od czego to się wszystko zaczęło. Jak długo rządziłby jeszcze PiS, gdyby nie Zbigniew Ziobro? Ja byłem w sporze zasadniczym. Ja byłem w sporze, z mojego punktu widzenia te spory były niepotrzebne i mogę powiedzieć, że na pewno nie przyczyniło się to do poprawy naszych notowań. Ale jakby było, gdyby ktoś inny zawiadywał tym resortem, nie wiem. Natomiast mogę powiedzieć, tak, byliśmy w głębokim sporze. Przede wszystkim też miałem żal, że reforma wymiaru sprawiedliwości nie idzie aż tak, jak mogłaby iść. Ile trwa rozprawa sądowa? Jakie są procedury? Co uprościć? Jak cyfryzacja? No nie widziałem tak bardzo super postępu.

Oczywiście długo nie czekaliśmy na odpowiedź Zbigniewa Ziobry. Państwo sobie zrobią stopklatkę. Za chwilę, jeżeli chcecie przeczytać całą odpowiedź, ja przeczytam tylko pierwszy akapit tej odpowiedzi. Zbigniew Ziobro na X-ie pisze tak. Mateusz, w kanale Zero powiedziałeś, że byliśmy w głębokim sporze. To prawda, w przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie zgadzałem się na Zielony Ład, w tym zaostrzenie pakietu klimatycznego, kastrację reform sądownictwa, mechanizm warunkowości, czyli mechanizm szantażu wobec Polski. Nie zgadzałem się też na KPO z unijnymi podatkami i kamieniami u szyi naszej gospodarki. Panowie się pożarli tak naprawdę. Czy to jest walka o władzę na prawicy, panie profesorze? Tak, to jest element walki o władzę na prawicy. To nie ulega wątpliwości, który trwa już od bardzo, bardzo wielu lat, bo ten konflikt Ziobro-Morawiecki był świetnie znany wszystkim, którzy obserwowali sytuację w czasie, kiedy PiS sprawował władzę.

Proszę zwrócić uwagę, że Morawiecki, z którym się akurat wyjątkowo tutaj zgadzam z całą jego wypowiedzią, mówi o... Poletku pana Ziobry, czyli o wymiarze sprawiedliwości. Pan Ziobro w odpowiedzi wspomina tylko o wymiarze sprawiedliwości kompletnie marginalnie, mówiąc o tym, że mu wykastrowano reformę. Nawiasem wobec tego kastrujący był prezydent Duda, a nie premier Morawiecki, bo to on zawetował te wspaniałe ustawy, które pan Ziobro przygotował. które interesuje tak naprawdę głównie polityka wobec Unii Europejskiej. Tu jest jego główna krytyka za pakt klimatyczny, za inne ustępstwa Morawieckiego. I teraz przyjrzyjmy się temu, co by to w praktyce oznaczało, gdyby Morawiecki posłuchał pana Ziobry. Pan Ziobro był zwolennikiem tego, żeby w odpowiedzi na to, że Unia Europejska nam zamroziła środki z KPO, żeby nie płacić składki do Unii Europejskiej.

Czyli inaczej mówiąc, gdyby Polska zaprzestała płacenia do składek, wiemy doskonale, jaka byłaby reakcja Brukseli. Wszelkie środki płynące z Brukseli do Polski też byłyby w odpowiedzi zablokowane. Co by to w praktyce oznaczało? To by oznaczało, że w tej części dotyczącej przepływów finansowych my już opuszczamy dzięki panu Ziobrze Unię Europejską. Taki był realny skutek, bo oczywiście pan Ziobro powiedział, że nie, wtedy Europa padła na kolana i powiedziała, rany boskie, nie zapłaciliście składki, to my się wycofujemy z wszystkich działań represyjnych. To tylko w świecie pana Ziobry tak to działa, bo w rzeczywistości byłoby tak, jak powiedziałem, po prostu. Bo to bardziej my potrzebujemy Brukseli, a nie jak myśli pan Ziobro Bruksela bardziej potrzebuje nas. Przez Brukselę rozumiem Unię Europejską. Skoro Unia Europejska przeżyła Brexit, to przeżyłaby i po Lexit. Z tego zaczęła dawać świadomość, kiedy się słucha tego typu szkodników, jakim jest pan Ziobro.

Bo pan Ziobro w ogóle nie dyskutuje o tym, o czym powinna ta dyskusja być, czyli... Co by dało, gdyby te jego wspaniałe reformy nie byłyby wykastrowane przez prezydenta Dudę? Otóż dałoby to jedno, pan Ziobro mógłby jeszcze więcej zmian kadrowych w sądach dokonać i chaos byłby tam w efekcie jeszcze większy, a reakcja Brukseli jeszcze ostrzejsza. Tak by się skończyły reformy pana Ziobry, które mu rzekomo prezydent Duda zablokował. Bo w istocie rzeczy pan Ziobro przez 8 lat swoich rządów w wymiarze sprawiedliwości skoncentrował się na sprawach personalnych, a nie na sprawach merytorycznych. To jest to, o czym powiedział Morawiecki. Gdzie są te uproszczenia procedur, gdzie te przyspieszenia postępowe? Nic z tym nie było. Ziobro mówił, najpierw muszę wyczyścić do suchej, gołej ziemi to kadrowo. Wszędzie będą moi znajomi ze szkół albo znajomi moich znajomych i dopiero wtedy to ruszy.

A ponieważ mi tego nie pozwolono wyczyścić, to nie będzie dobrze. Więc taka logika jest logiką dla małych dzieci. I w związku z tym oczywiście ubolewam, że nie dojdzie do tej debaty, na którą Ziobro... Właśnie, bo tutaj mamy... A propos walki o prawicy. Choć choroba sprawiła, że dotąd unikałem dłuższych dyskusji, jeśli uważasz, że publiczna rozmowa o przyczynach porażki Zjednoczonej Prawicy i przyszłości Polski jest potrzebna, to jestem gotów debatować z Tobą w miejscu, które wspólnie ustalimy. Ale czy do takiej debaty dojdzie, drodzy Państwo, to już nie byłbym tego aż tak bardzo przekonany. Bo odezwał się prezes Kaczyński. Zobaczmy, jak prezes Kaczyński to skomentował. Panie premierze, jak pan się odniesie do tego pomysłu debaty Morawieckich kontra Ziobro w Polsat News? No bardzo zły pomysł.

z jednej strony, i to jest kamyczek do ogródka Ziobry, reformy w miarę sprawiedliwości, ale nie wyszło też cała operacja z Brukselą panu Morawieckiemu, to jest kamyczek do ogródka premiera Morawieckiego, bo pieniędzy z KPO mimo tych ustępstw i tak nie uzyskał. I to jest pytanie o to, co dalej? To znaczy, co niby się zmieni, jak oni wrócą do władzy? To znaczy pan Ziobro znowu ochoczo ruszy do wyrzucania tych wszystkich ludzi, których teraz tam Żurek awansował, tak? I od tego na pewno wymiar sprawiedliwości zacznie lepiej działać, a pan Premier Morawiecki znowu zacznie wojnę z Brukselą, od której co niby uzyskamy. Problem polega na tym, że taka dyskusja się oczywiście powinna odbyć, tylko że się nie odbędzie, bo naprawdę na prawicy ciągle rządzi Kaczyński, przynajmniej w tej pisowskiej prawicy i Kaczyńskim tego zabronił, w związku z tym nie będzie tej debaty, choć obaj panowie pewnie gdyby nie ta decyzja Kaczyńskiego chyba by się na to zdecydowali.

Bo każdy z nich by uznał, że jak on się wycofa, to będzie, że on stchórzył. A ponieważ obaj mają tutaj wielkie aspiracje, no to obaj by się spotkali. No i żałuję, że takiej debaty nie będzie, bo moim zdaniem nie będzie. Oni się nie ośmielą przeciwstawić Kaczyńskiemu, który ciągle rządzi na prawicy. I w tym sensie mówienie o tym, że to jest początek wojny o władzę na prawicy, jest nieprawdą. Ta wojna się toczy za kulisami, ale i tak na razie Kaczyński trzyma wszystko twardo w garści, przynajmniej w PiS-ie. Odrębną sprawą jest relacja PiSu z Konfederacją, do tego mówiliśmy o tym w tym programie i będziemy wracać. Tu się dzieją ciekawe rzeczy, ale na pewno w PiS-ie dominacja Kaczyńskiego jest ciągle absolutna i to jest kolejny dowód. To, że tej debaty nie będzie, bo najpewniej nie będzie Morawieckiego z Ziobrą. Dowodzi po raz kolejny, że o wszystkim i tak w PiSie na razie ciągle decyduje Jarosław Kaczyński.

Potwierdził to po części też Donald Tusk, który napisał takiego tweeta, że Ziobro i Morawiecki pokłócili się o to, który z nich bardziej zaszkodził PiSowi w wyborach. Jako obiektywny ekspert mogę Was pogodzić, zajęliście ex aequo drugie miejsce, zwycięzca jest jeden. Jest w nim oczywiście prezes Kaczyński. Ja myślę, że Donald Tusk się powinien zajmować pisaniem takich tweetów, a bardziej pacyfikowaniem konfliktów wewnątrz koalicji, które tutaj stoi. Bo on ma swoje za uszami, ma swoje problemy. I to jest właśnie przykład, jak premier zajmuje się nie tym, czym się zajmować powinien. Ma czas na takie tweety. Najłatwiej zajmować się przeciwnikami. Dokładnie tak. To prawda. Jeszcze raz o czym mówiłem, że polskim politykom nic nie wychodzi tak dobrze. W niczym nie są tak perfekcyjni, jak w recenzowaniu swoich przeciwników. Pod tym względem są absolutnie najdoskonalsi.

Po drugie, Radek Sikorski nie dogada się z Kaczyńskim w sprawie wymiaru sprawiedliwości, bo Kaczyński się z nikim nie dogada w tej sprawie, dlatego że Jarosław Kaczyński uważa, że wygra następne wybory samodzielnie, nie będzie napotrzebował nikogo do współrządzenia, łącznie z Konfederacją i razem z Karolą Nawrockim i Zbigniewem Ziobrą do reszty wyczyszczą wymiar sprawiedliwości i zrobią tak, jak chce Jarosław Kaczyński. I ponieważ prezes Kaczyński głęboko wierzy, że tak będzie, nie będzie z nikim rozmawiał na temat jakichkolwiek kompromisów. Z Radkiem Sikorskim czy cokolwiek innym. Po prostu nie ma, to się musi wypalić do samego dna. W związku z tym my musimy sięgnąć tego dna. I kolejnym etapem będzie, jak mówię, sytuacja, w której część tych tak zwanych neosędziów nie będzie wpuszczana do miejsc pracy swoich.

Znaczy ja powiem bardzo brutalnie, ale to co się dzieje od dłuższego czasu w państwie polskim jest jego kompletnym ośmieszaniem przez ludzi prezentujących wysokie funkcje państwowe. Dlatego, że oni co innego mówią do kamer, a co innego później robią. To jest śmieszne, niepoważne i żałosne. Mocnym akcentem kończymy dzisiejszy program, proszę Państwa. Panie profesorze, bardzo dziękuję. Dziękuję. Mocne słowa na sam koniec, ale może do kogoś trafią. Może do kogoś trafią, chociaż ja wielkich nadziei nie mam, ale nie zmienia to faktu, że ktoś powinien to mówić, bo może kiedyś pojawią się inni politycy, którzy będą konsekwentniejsi. Tym bardziej, że moim zdaniem powoli, ale zbliża się czas, kiedy trzeba będzie zacząć Polakom mówić prawdę o sytuacji gospodarczej Polski. I tu akurat się Zbigniewem Ziobrą zgadzam w jego długim poście.

Był też fragment, który mówi o tym, że nadciąga katastrofa. Pan Zbyszek jest jednym z twórców tej katastrofy. On o tym mówił. skromnie milczy, obciążał, oczywiście będzie obecny rząd, ale prawda jest taka, że wielki, powiedziałbym, takie tsunami zadłużeniowe zostało przez Prawo i Sprawiedliwość i pana Ziobrę uruchomione jeszcze wiele lat temu i teraz zbieramy tylko efekty tego rozkręcającego się właśnie takiego gigantycznego wirusa zadłużeniowego, ale ponieważ jeszcze ciągle jest trochę do pożyczenia, to będzie pożyczone. Trochę pesymistycznie nam się na koniec zrobiło, ale proszę Państwa, proszę się i tak uśmiechnąć. Ładne słońce mają być w ten weekend. Dokładnie. Tak jest. Złota Polska jesień w pełni. Drodzy Państwo, no to tutaj kończymy i oczywiście apel, abyście zostawili w komentarzu jakieś pytanie do Pana Profesora, jeżeli takie macie.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.