SIKORSKI GROZI ROSJI, BŁĘDY TRUMPA I WALKA NA SZCZYCIE PIS | DUDEK o polityce
Zdecydowane wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ komentowane jest na całym świecie. Czy polski minister nie licytuje zbyt wysoko? Jak na gorącą sytuację w Europie reaguje Trump i czy nie pogubił się we własnej grze? W mijającym tygodniu nie brakuje też gorących tematów z polskiego podwórka. Wszystkie najważniejsze jak zawsze dogłębnie komentuje prof. Antoni Dudek. Zapraszamy na polityczne podsumowanie tygodnia!
Jeśli go wymontujemy w ten czy inny sposób, będzie jeszcze gorzej. Czyli bardzo dobrze, niech Konfederacja się odwołuje. Moim zdaniem oni sobie i tak poradzą. Mówię o Konfederacji bez tych pieniędzy. Tak jak PiS sobie poradził bez części pieniędzy w kampanii Nawrockiego. Nawrocki wygrał, chociaż sam labiedził, że nie ma pieniędzy i tak dalej. Okazało się, że jednak się da. Więc niech ten system zostanie, tylko niech on będzie bardzo rygorystyczny. I mam nadzieję, że jeżeli się okaże, że w sprawozdaniu Koalicji Obywatelskiej czy Platformy Obywatelskiej też zostaną znane jakieś nieprawidłowości, to też PKW będzie miała odwagę tą formację dziś rządzącą ukarać. A czy tak będzie, no to czas pokaże. To jest któraś już wpadka Konfederacji, jeżeli chodzi o finanse i tak się zastanawiam, gdyby... Rzeczywiście minister finansów został słowem Irbencento.
Dobrze, to przejdźmy teraz do spraw, znowu wracamy do spraw międzynarodowych. Proszę Państwa, we wtorek rozpoczęła się sesja zgromadzenia ogólnego ONZ, znowu do ONZ-u wracamy. Ten segmencik podzielimy sobie na takie dwie części. Najpierw zajmiemy się polskim wystąpieniem, a później bardziej międzynarodowym. Karol Nawrocki zabrał głos podczas tego posiedzenia. Posłuchajmy, co prezydent Polski miał do powiedzenia przedstawicielom różnych narodów. Dotychczasowy ład międzynarodowy kruszeje na naszych oczach. Świat wszedł w nową, niebezpieczną erę rywalizacji wielkich mocarstw, łamania zasad i testowania, jak daleko można się posunąć, zanim ktoś powie wyraźne dość.
No ale od czasu do czasu te niebieskie hełmy ONZ się w wielu miejscach na świecie pojawiały i w większości robiły tam dobrą robotę. Rzecz w tym, dlatego ja mówiłem na przykład o wojskach ONZ jako tym, które by pilnowały rozejmu na froncie rosyjsko-ukraińskim, także i w tym programie. Dlatego podstawowym problemem jest to, że ONZ dzisiaj jest tylko forum, na którym rzeczywiście światowi przywódcy się spotykają i tam można pewne treści... że tak powiem, artykułować. I tu prezydent Nawrocki bardzo dobrze w tej części, bo jego przemówienie było rozwlekłe i miało różne wątki. Z niektórymi bym się nie zgodził, ale akurat z tym się zgadzam całkowicie. Rzeczywiście dotychczasowy ład międzynarodowy został podważony i rzeczywiście zaczyna się gra wielkich mocarstw i Polska sobie musi w tym radzić.
żywieniem, młodymi ludźmi UNICEF i tak dalej. Cała szereg wyspecjalizowanych agent ONZ-u robi bardzo dobrą rolę, robotę na całym świecie, tylko że to nie jest spektakularne, to nie dotyczy wojen i niech ta organizacja sobie dalej funkcjonuje, mimo że się bardzo nie podoba Donaldowi Trumpowi, o czym Za chwilę powiemy, bo jeszcze jeden wątek, panie profesorze, jeszcze jeden wątek, bo pan mówi, że to forum ONZ-u to jest taka agora, na której można powiedzieć wszystko i zaapelować o wszystko. No to proszę bardzo, był kolejny apel prezydenta Nawrockiego. Żadne wojny, żadne wojny. Żadne wojny nie mogą się bowiem agresorom opłacać. Wojny nie mogą opłacać się agresorom także pod względem ekonomicznym.
należy się pełne zadośćuczynienie. Także od tych, którzy wywołali drugą wojnę światową. Bo jeśli chcemy budować wspólnotę państw demokratycznych, wspólną Unię Europejską, to musimy zgodzić się wspólnie na to, że wojna nie może opłacać się pod względem ekonomicznym żadnemu z agresorów. No, trzeba przyznać, że pan prezydent jest bardzo konsekwentny w tym, co robi. W sensie, gdziekolwiek nie pojedzie, to te kwestie reparacji się pojawiają. Ale właśnie, nie, to pochwalmy właśnie po raz pierwszy, może nie po raz pierwszy, ale po raz kolejny, prezydenta Nawrockiego i autora jego przemówienia. W końcu pan prezydent zaczął rozumieć, że słowo reparacje jest bezsensowne i trzeba zacząć mówić o zadośćuczynieniu.
Nie my, bo nas nie najechała, nas najechały Niemcy, ale to bardzo dobrze. Tylko problem polega na tym, że to jest pobożne życzenie, że na forum ONZ nic nie zdziałamy w sprawie nakłonienia Niemców do zadośćuczynienia, dlatego że jeśli gdziekolwiek możemy coś w tej sprawie osiągnąć, to w Niemczech. Tylko nie takimi metodami, jak to zastosował prezydent Nawrocki, kiedy był w Berlinie i kiedy powiedział Niemcom, słuchajcie, dawajcie reparację na początek w formie uzbrojenia dla Polski. To będzie taka pierwsza rata. Tą drogą prezydent Nawrocki nic nie zdziała. Natomiast jeżeli zacznie mówić nie o reparacjach, tylko o zadośćuczynieniu i nie o formie jakichś rad, tylko pewnych wspólnych polsko-niemieckich projektów,
Proszę zobaczyć to zdjęcie. O właśnie. To jest właśnie prezydent Karol Nawrocki, to jest minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na pierwszy rzut dłoka, panie profesorze, ja sobie myślę, no panowie chyba bardzo się lubią, albo przynajmniej zakopali to prób wojenne. Tak jest. No to zobaczymy, czy zakopali cokolwiek po czynach, dlatego że uśmiechać się można. Polityk dobry, a obaj są skutecznymi politykami, potrafią się uśmiechać. Rzecz w tym, czy cokolwiek idzie za tym więcej, wiemy, że jest otwarty spór o nominacje ambasadorskie i w tej sprawie nie słychać mimo kolejnych spotkań przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, przedstawicieli MSZ-u, rozmawialiśmy o tym także w tym programie, nie widać jakiegokolwiek postępu. To, że oni się do siebie pouśmiechali jest oczywiste.
że gdyby jeden się uśmiechał, a drugi nie, to ten, który by się nie uśmiechał, miałby gorszą opinię w oczach wielu widzów. Że on jest tym złym, tym, co się nie chce uśmiechnąć. Obaj się uśmiechnęli, z tego nic nie wynika. Po czynach ich poznacie. Więc zobaczymy, czy panowie się w jakiejkolwiek sprawie będą w stanie dogadać poza uśmiechami. Na razie dobre jest, że nie krytykowali się nawzajem rzeczywiście w Nowym Jorku. To bardzo jest pozytywne, za to ich pochwalę. Ale czy oni są w stanie osiągnąć kompromis na przykład w sprawie nominacji ambasadora w Waszyngtonie? No niestety nie. Niestety nie, dlatego że Radek Sikorski i Donald Tusk upierają się przy kandydaturze Bogdana Klicha, natomiast prezydent Nawrocki... Jak to podkreślał on, jego urzędnicy nigdy Klicha ambasadorem nie mianuje. Natomiast co więcej, pojawiła się groźna informacja, która mnie bardzo zaniepokoiła, że jest pomysł, żeby Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Prezydenckie miało swoją ekspozyturę w Waszyngtonie.
swoje przedstawicielstwo. To będzie oznaczało, że tak jak mamy już, gdyby do tego doszło, że tak jak mamy zdublowany już aparat dyplomatyczny na poziomie, powiedziałbym, Warszawy, że mamy MSZ i MSZ-BIS w postaci Biura Bezpieczeństwa Narodowego, to będziemy mieli jeszcze ambasadę w Waszyngtonie i ambasadę BIS w postaci ekspozytury czy placówki Biura Bezpieczeństwa Narodowego w tej najważniejszej z naszej perspektywy stolicy kraju sojuszniczego, to byłoby kompletnie paranoiczne, bo idąc dalej, to właśnie dlaczego nie w Paryżu, nie w Londynie, tak? I za chwilę będziemy mieli wszystko zdublowane. To przecież jest jakieś szaleństwo. Amerykanie akurat chyba Karola Nowrockiego jakoś, nie wiem, lubią może dlatego. No tak, ale co będzie, jak za trzy lata zmieni się prezydent i będzie demokratyczny?
To jakiś absurd. I w tym absurdzie jesteśmy od grudnia 2023 roku, kiedy zmienił się rząd. To nie jest kwestia miesiąca ostatniego. Przecież to wszystko, co dzisiaj minister Żurek mówi, wiedział też minister Bodnar. Tylko, że minister Bodnar uznał, że doczekajmy do nowego prezydenta, czyli Rafała Trzaskowskiego, on to jakoś wyprostuje. No ale wiadomo, że Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie i nagle się okazało, że tego rozwiązania nie będzie. I brniemy coraz bardziej w rozwiązania, które w moim przekonaniu są drogą donikąd, ponieważ jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest to, które przed laty już zaproponowała Konfederacja. To jest reset konstytucyjny i restart całego wymiaru sprawiedliwości. tylko że to wymagałoby dogadania się pana Kaczyńskiego z panem Tuskiem, co jest nierealne.
Po drugie, Radek Sikorski nie dogada się z Kaczyńskim w sprawie wymiaru sprawiedliwości, bo Kaczyński się z nikim nie dogada w tej sprawie, dlatego że Jarosław Kaczyński uważa, że wygra następne wybory samodzielnie, nie będzie napotrzebował nikogo do współrządzenia, łącznie z Konfederacją i razem z Karolą Nawrockim i Zbigniewem Ziobrą do reszty wyczyszczą wymiar sprawiedliwości i zrobią tak, jak chce Jarosław Kaczyński. I ponieważ prezes Kaczyński głęboko wierzy, że tak będzie, nie będzie z nikim rozmawiał na temat jakichkolwiek kompromisów. Z Radkiem Sikorskim czy cokolwiek innym. Po prostu nie ma, to się musi wypalić do samego dna. W związku z tym my musimy sięgnąć tego dna. I kolejnym etapem będzie, jak mówię, sytuacja, w której część tych tak zwanych neosędziów nie będzie wpuszczana do miejsc pracy swoich.
Nie tydzień, tylko miesiąc. Z wyraźnym sygnałem do Pekinu, że jak się to trzeci raz powtórzy, to przejście będzie już definitywnie zamknięte na czas nieokreślony. I albo Chińczycy będą w stanie swoich przyjaciół z Moskwy przekonać, że to się dla ich biznesów nie opłaca, albo nie. Ale my nie mamy innego narzędzia. Natomiast jeżeli my nie będziemy reagować, no to siłą rzeczy okażemy się krajem słabym i Rosjanie to bezlitośnie i Chińczycy także wykorzystają. My po prostu już doszliśmy do takiego etapu, w którym nie możemy po tych deklaracjach m.in. Sikorskiego, ale także i premiera Tuska i oczywiście prezydenta Nawrockiego, my nie możemy udawać, że na nas plują, a prawda deszcz pada. No więc my po prostu już doszliśmy, natomiast ja ciągle uważam, że... To, co zrobił Putin tymi dronami, to, co zrobił tym przelotem nad Estonią, jest elementem testowania i destabilizowania przestrzeni natowskiej, wywoływania paniki w Europie, która, powiedzmy sobie jasno, jest bardzo panikarska.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdecydowane wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ komentowane jest na całym świecie. Czy polski minister nie licytuje zbyt wysoko? Jak na gorącą sytuację w Europie reaguje Trump i czy nie pogubił się we własnej grze? W mijającym tygodniu nie brakuje też gorących tematów z polskiego podwórka. Wszystkie najważniejsze jak zawsze dogłębnie komentuje prof. Antoni Dudek. Zapraszamy na polityczne podsumowanie tygodnia!