SIKORSKI GROZI ROSJI, BŁĘDY TRUMPA I WALKA NA SZCZYCIE PIS | DUDEK o polityce
Zdecydowane wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ komentowane jest na całym świecie. Czy polski minister nie licytuje zbyt wysoko? Jak na gorącą sytuację w Europie reaguje Trump i czy nie pogubił się we własnej grze? W mijającym tygodniu nie brakuje też gorących tematów z polskiego podwórka. Wszystkie najważniejsze jak zawsze dogłębnie komentuje prof. Antoni Dudek. Zapraszamy na polityczne podsumowanie tygodnia!
Jeżeli nie będzie reakcji takiej właśnie w postaci zestrzelenia samolotów ewidentnie rosyjskich, naruszających przestrzeń powietrzną krajów NATO, no to wyjdzie na to, że Pakt Północnoatlantycki jest niewiarygodny. Jeśli ktoś dzisiaj w otoczeniu Donalda Tuska byłby w stanie podjąć próbę powstrzymania PiSu coraz bardziej zbliżającego się do powrotu do władzy, to to jest Radek Sikorski. Nie widziałem od bardzo dawna tak krótkozrocznego prezydenta Stanów Zjednoczonych jak Donald Trump. Taka logika jest logiką dla małych dzieci. Dzień dobry, witam Państwa, jak co piątek oczywiście. W podsumowaniu tego dnia to jest program Dudek o polityce.
No właśnie, ale na przykład Szwecja też zapowiada, że w razie, jeżeli ich przestrzeń też będzie naruszana, to oni też będą używali amunicji, też będą zastrzeliwali te obiekty. No i jeszcze wystąpienie Radosława Sikorskiego, które obejrzymy i zaraz tę sprawę skomentujemy. Radosław Sikorski zabrał głos na posiedzeniu ANZ, również odniósł się do sprawy naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty. Nie zacznijcie z innego. Jesteśmy spokojnymi demokracjami, którzy nie wstrzymywali się z aktywnością twojej próby zarekonkulowania Ukrainy. Ale nie będziemy zainteresowani. Mam tylko jedno zaproszenie do russkiego rządu.
Jeśli kolejne misja czy samoloty wchodzą w naszą przestrzeń bez pozwolenia, deliberatycznie czy z błędem, Ostrzegaliśmy, ale z drugiej strony jeszcze zanim oddam panu głos, jest jeszcze komentarz ambasadora Rosji w Paryżu, Aleksieja Mieszkowa, który powiedział, jeśli NATO zastrzeli rosyjski samolot, będzie to oznaczało wojnę. No tak, ale jak wiemy, wojny rosyjsko-tureckiej nie było jednak, mimo zestrzelenia tego rosyjskiego samolotu. Dzisiaj też, panie profesorze, kolejne samoloty gdzieś krążyły w okolicach tej przestrzeni naszej, więc oni testują cały czas. Tak, to prawda, natomiast moim zdaniem po tym, co powiedział Sikorski i po tym, co powiedziało jeszcze kilku innych polityków państw NATO, jeżeli nie będzie reakcji takiej właśnie w postaci zestrzelenia samolotów ewidentnie rosyjskich, naruszających przestrzeń powietrzną krajów NATO, no to...
Więc poczekajmy na rozwój wydarzeń. Ja myślę, że Rosjanie zaryzykują i prędzej czy później jakaś rosyjska rakieta bądź samolot się pojawi nad polskim terytorium i wtedy nasi politycy, nasi konkretnie nawet nie politycy, tylko wojskowi będą musieli podjąć Ale zakładam, że dostali upoważnienie od polityków, od premiera, od ministra obrony do podjęcia decyzji, tak jak to było przy zestrzeleniu dronów i generał Kliś podejmie decyzję o uderzeniu w taki obiekt, który naruszył polską przestrzeń powietrzną. Z tym, że słowa Radosława Sikorskiego to jedno, ale później Donald Tusk pisząc na przykład Twitter, że Polska jest gotowa do zdecydowanej reakcji na wszelkie naruszenia przestrzeni powietrznej. I tutaj uwaga, bo to jest ważne. W takiej sytuacji liczę na jednoznaczne i pełne poparcie ze strony naszych sojuszników.
Ale oczywiście forum ONZ jest tylko po tym, żeby o tym powiedzieć. Tam niczego się nie rozstrzygnie. To jest jakby ta agora, jak to Radek Sikorski powiedział, światowa, gdzie można na przykład wysłać sygnał ostrzegawczy do Rosji i został wysłany o tym zestrzeliwaniu, mówiliśmy o tym przed chwilą. Natomiast nie ma co oczekiwać, że ONZ jako taka podejmie jakieś działania, czy to na froncie rosyjsko-ukraińskim, czy w strefie gazy, czy gdziekolwiek indziej, dopóki się pięć wielkich mocarstw, które tworzą Radę Bezpieczeństwa na to nie zgodzi, a one się co do zasady nie zgadzają w żadnej z tych spraw. W związku z tym, jak długo się nie zgodzą, to ONZ żadnego pola do działania nie ma, ale to nie zmienia faktu, ktoś powie po co ta ONZ. Mianowicie ta ONZ jest też po to, że rzecz nie polega tylko na rozwiązywaniu konfliktów zbrojnych. ONZ i jej wyspecjalizowane agendy zajmują się też ochroną przyrody, dziedzictwa kulturowego, to jest UNESCO,
Proszę zobaczyć to zdjęcie. O właśnie. To jest właśnie prezydent Karol Nawrocki, to jest minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Na pierwszy rzut dłoka, panie profesorze, ja sobie myślę, no panowie chyba bardzo się lubią, albo przynajmniej zakopali to prób wojenne. Tak jest. No to zobaczymy, czy zakopali cokolwiek po czynach, dlatego że uśmiechać się można. Polityk dobry, a obaj są skutecznymi politykami, potrafią się uśmiechać. Rzecz w tym, czy cokolwiek idzie za tym więcej, wiemy, że jest otwarty spór o nominacje ambasadorskie i w tej sprawie nie słychać mimo kolejnych spotkań przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, przedstawicieli MSZ-u, rozmawialiśmy o tym także w tym programie, nie widać jakiegokolwiek postępu. To, że oni się do siebie pouśmiechali jest oczywiste.
że gdyby jeden się uśmiechał, a drugi nie, to ten, który by się nie uśmiechał, miałby gorszą opinię w oczach wielu widzów. Że on jest tym złym, tym, co się nie chce uśmiechnąć. Obaj się uśmiechnęli, z tego nic nie wynika. Po czynach ich poznacie. Więc zobaczymy, czy panowie się w jakiejkolwiek sprawie będą w stanie dogadać poza uśmiechami. Na razie dobre jest, że nie krytykowali się nawzajem rzeczywiście w Nowym Jorku. To bardzo jest pozytywne, za to ich pochwalę. Ale czy oni są w stanie osiągnąć kompromis na przykład w sprawie nominacji ambasadora w Waszyngtonie? No niestety nie. Niestety nie, dlatego że Radek Sikorski i Donald Tusk upierają się przy kandydaturze Bogdana Klicha, natomiast prezydent Nawrocki... Jak to podkreślał on, jego urzędnicy nigdy Klicha ambasadorem nie mianuje. Natomiast co więcej, pojawiła się groźna informacja, która mnie bardzo zaniepokoiła, że jest pomysł, żeby Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Prezydenckie miało swoją ekspozyturę w Waszyngtonie.
W związku z tym rozpad polskiego wymiaru sprawiedliwości będzie szedł dalej i będziemy mogli obserwować kolejne etapy tego, a na końcu, no cóż, na końcu ktoś będzie musiał posprzątać. Nie wiem, kto to będzie, natomiast wiem, że im później to posprzątanie nastąpi, tym skutki będą znacznie poważniejsze tego chaosu, który trwa już od lat. To może dogadanie się nie Kaczyńskiego z Tuskiem, ale na przykład Kaczyńskiego z Sikorskim. Dlaczego o tym mówię? Dlatego, że jesteśmy teraz, proszę Państwa, już przy czwartku, a w czwartek takie informacje się pojawiły, że szykuje nam się gorąca jesień w Platformie Obywatelskiej. Krążą słuchy, krążą plotki, że prawdopodobnie Radosław Sikorski może zastąpić Donalda Tuska w fotelu premiera polskiego rządu. Donald Tusk miałby się wtedy skoncentrować na przygotowaniu Platformy Obywatelskiej.
czy Koalicji Obywatelskiej przed wyborami w 27 roku. Czy ten scenariusz jest w ogóle możliwy, że Donald Tusk ustępuje i przekazuje pałeczkę Radosławowi Sikorskiemu? Ja w tym programie o tym mówiłem, a nawet wzywałem do tego, żeby naprzeciwko nowego prezydenta stanął nowy premier, ale jak wiadomo Donald Tusk wtedy z tej propozycji nie skorzystał. Pytanie, czy z niej skorzysta teraz? Może, ale czy on to zrobi, tego nigdy nie wie. Ja nie siedzę w głowie oczywiście Donalda Tuska, więc nie potrafię ocenić, jak on się zachowa. Wiem natomiast jedno, że jeśli ktoś dzisiaj w otoczeniu Donalda Tuska byłby w stanie podjąć próbę powstrzymania PiSu... coraz bardziej zbliżającego się do powrotu do władz, to to jest Radek Sikorski. Co nie znaczy, że ja jestem przekonany, że mu się to uda.
Uważam natomiast, że on w otoczeniu Tuska, zdominowanych przez polityków w rodzaju pana Kierwińskiego, który jest moim zdaniem kompletnie skompromitowany po sprawie w Radzie Warszawy alkoholowej, tej niedoszłej właśnie prohibicji w Warszawie nocnej, po prostu tam nie ma już nikogo poza Radkiem Sikorskim. Więc nie wiem, czy Donald Tusk zechce przekazać pałeczkę Sikorskiemu, czy nie zechce. Wiem natomiast, że jeśli to nie nastąpi, no to będziemy mieli ciąg dalszy, powiedziałbym, pewnego upadku znaczenia, moim zdaniem, Platformy Obywatelskiej, czy Koalicji Obywatelskiej, bo za moment to będzie jednolita partia. Przy czym chcę podkreślić, że Radek Sikorski nie jest żadnym panaceum, jest tylko szansą, jak dużą to byśmy się dowiedzieli, gdyby został premierem.
Po drugie, Radek Sikorski nie dogada się z Kaczyńskim w sprawie wymiaru sprawiedliwości, bo Kaczyński się z nikim nie dogada w tej sprawie, dlatego że Jarosław Kaczyński uważa, że wygra następne wybory samodzielnie, nie będzie napotrzebował nikogo do współrządzenia, łącznie z Konfederacją i razem z Karolą Nawrockim i Zbigniewem Ziobrą do reszty wyczyszczą wymiar sprawiedliwości i zrobią tak, jak chce Jarosław Kaczyński. I ponieważ prezes Kaczyński głęboko wierzy, że tak będzie, nie będzie z nikim rozmawiał na temat jakichkolwiek kompromisów. Z Radkiem Sikorskim czy cokolwiek innym. Po prostu nie ma, to się musi wypalić do samego dna. W związku z tym my musimy sięgnąć tego dna. I kolejnym etapem będzie, jak mówię, sytuacja, w której część tych tak zwanych neosędziów nie będzie wpuszczana do miejsc pracy swoich.
Nie tydzień, tylko miesiąc. Z wyraźnym sygnałem do Pekinu, że jak się to trzeci raz powtórzy, to przejście będzie już definitywnie zamknięte na czas nieokreślony. I albo Chińczycy będą w stanie swoich przyjaciół z Moskwy przekonać, że to się dla ich biznesów nie opłaca, albo nie. Ale my nie mamy innego narzędzia. Natomiast jeżeli my nie będziemy reagować, no to siłą rzeczy okażemy się krajem słabym i Rosjanie to bezlitośnie i Chińczycy także wykorzystają. My po prostu już doszliśmy do takiego etapu, w którym nie możemy po tych deklaracjach m.in. Sikorskiego, ale także i premiera Tuska i oczywiście prezydenta Nawrockiego, my nie możemy udawać, że na nas plują, a prawda deszcz pada. No więc my po prostu już doszliśmy, natomiast ja ciągle uważam, że... To, co zrobił Putin tymi dronami, to, co zrobił tym przelotem nad Estonią, jest elementem testowania i destabilizowania przestrzeni natowskiej, wywoływania paniki w Europie, która, powiedzmy sobie jasno, jest bardzo panikarska.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdecydowane wystąpienie Radosława Sikorskiego w ONZ komentowane jest na całym świecie. Czy polski minister nie licytuje zbyt wysoko? Jak na gorącą sytuację w Europie reaguje Trump i czy nie pogubił się we własnej grze? W mijającym tygodniu nie brakuje też gorących tematów z polskiego podwórka. Wszystkie najważniejsze jak zawsze dogłębnie komentuje prof. Antoni Dudek. Zapraszamy na polityczne podsumowanie tygodnia!