Mentionsy Mentionsy
Czarne skrzynki
Czarne skrzynki

Walka do samego końca. Katastrofa w Lesie Kabackim

08.07.2025 ·28 min 46 s

9 maja 1987 roku z warszawskiego Okęcia startuje samolot PLL LOT Ił-62M "Tadeusz Kościuszko". Jego celem jest Nowy Jork. Na pokładzie znajdują się 183 osoby. Krótko po starcie dochodzi jednak do poważnej awarii. Mimo heroicznej walki pilotów o życie pasażerów, maszyna rozbija się w Lesie Kabackim, zaledwie 6 km od lotniska. Nikt z obecnych na pokładzie nie przeżył katastrofy. Co było bezpośrednią przyczyną wypadku? Skąd wynikały rozbieżności w ustaleniach komisji polskiej i radzieckiej oraz kto miał racje? Jak nieoclone futro uratowało życie jednej z niedoszłych pasażerek "Tadeusza Kościuszki"? Odpowiedzi poznacie w najnowszym odcinku podcastu "Czarne skrzynki". Scenariusz: Jan Olbratowski. Czytał Kuba Śliwiński.

Ponieważ zarówno w Ameryce jak i w Polsce było wielu chętnych na odbycie takiej podróży, transatlantyckie loty były niezwykle popularne. Załoga kończy właśnie ostatnie przygotowania i już za chwilę będzie mogła zaprosić pasażerów na pokład. Lot nosi numer LO 5055 i jego celem jest Nowy Jork. Pogoda tego dnia jest dobra, więc wszystko wskazuje na to, że odlot będzie o czasie. Ani piloci, ani pasażerowie nie spodziewają się, że już za paręnaście minut podróż za ocean zmieni się w walkę o życie. Słuchacie podcastu Czarne Skrzynki. Walka do samego końca. Katastrofa w Lesie Kabackim.

O tragedii dowiadują się też rodziny i znajomi ofiar. Niektórzy wciąż przebywają na lotnisku. Podchodzą do biura informacji lotu i próbują czegoś się dowiedzieć. Personel nie jest jednak w stanie powiedzieć im nic więcej. W następnych dniach służby skrupulatnie przeszukują obszar katastrofy, starając się odnaleźć czarne skrzynki. Te na szczęście udaje się zlokalizować i przesłać do analizy. Przy okazji odnajdują przedmioty należące do zmarłych pasażerów. Znajdują między innymi egzemplarz Biblii. Na stronie tytułowej widniała niedokończona notatka o treści. Dnia 9 maja 1987 roku. Awaria w samolocie. Co będzie? Boże!

Śledczy krytycznie przyglądają się też działaniom załogi i próbują ustalić czy do katastrofy mógł się przyczynić jakiś błąd popełniony przez pilotów. Po analizie zachowania załogi i przesłuchaniu nagrań z Czarnych Skrzynek, zespół śledczy orzeka, że działania pilotów nie były przyczyną tragedii. Co więcej, stwierdzono, że mimo ekstremalnie trudnej sytuacji załoga przez cały czas zachowywała się profesjonalnie, a podjęte przez nich decyzje miały na celu ocalenie życia jak największej części z pasażerów. Dodatkowo ustalono, że system sterowania w samolotach Ju-62 jest zbyt mało odporny na zniszczenia, a tył kabiny nie jest dostatecznie zabezpieczony przed pożarem.

Po tym incydencie lot zdecydował się na wycofanie z floty wszystkich samolotów typu IU-62M. Katastrofa w Lesie Kabackim do dziś pozostaje najtragiczniejszym wypadkiem w historii polskiego lotnictwa, a postawa załogi stała się symbolem bohaterstwa i walki do samego końca. W miejscu, gdzie rozbił się samolot, postawiono krzyż i tablicę pamiątkową, które przypominają o tragicznych wydarzeniach z 9 maja 1987 roku. Słuchaliście podcastu Czarne skrzynki. Scenariusz Jan Olbratowski. Kuba Śliwiński.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.