Coffeedesk Podcast - Od pasji do technologii #18
Jak przejść drogę od pasji do lokalnej palarni kawy do miana jednego z najbardziej innowacyjnych graczy na światowym rynku kawy speciality?W pierwszym odcinku naszej rozmowy gościmy Krzyśka Barabosza, współtwórcę opolskiej palarni Hard Beans. To pierwsza z dwóch rozmów, w których zagłębiamy się w świat, gdzie najwyższej jakości ziarno spotyka się z inżynieryjną precyzją. To pozycja obowiązkowa zarówno dla domowych baristów, jak i profesjonalistów, którzy chcą wiedzieć, jak polska technologia podbija zagraniczne rynki.
Tak, tak, on odpowiada, słucha nas, odpowiada i zadaje pytania. Sprofilowałaś tam już Krzyśka w tym czacie? Tak, wszystko. Jest coś tam w ogóle na mnie? To jest dobre pytanie. Nigdy tego nie sprawdzałem. Ja też nie. Ja jeszcze tego nie zrobiłam. Ja już to widzę, jakby czat wypluł. Krzysztof Barabosz, Head of Coffee, współzałożyciel... Pewnie tak, z LinkedIna albo z czegoś ciągnął. Tak, współzałożyciel palarni Hard Beans Plus, do tego aktualnie czekający na obronę pracy doktoranckiej, doktorant na Politechnice Opolskiej. Coś jeszcze? Coś tam jeszcze nakrzyczyłeś? Pewnie tak, ale już nie pamiętam. Starość, jestem już boomerem kawowym, więc... No dobra. No to w dzisiejszym odcinku, jak już słyszeliście, mamy naszego nowego gościa, czyli Krzyśka z Palarni Hard Beans, z którym będziemy sobie gadać nie tylko na tematy kawowe.
I to tak stamtąd wyewoluowało, bo historia jest długa, poprzez wszystkie działania SKA, Ligi Baristów, różnych szalonych wydarzeń, tak jak na przeddzień mojego wesela 13 lat temu konkurencja Latte Art Throwdown Polska vs Szwecja, gdzie Szwedzi Walczyli o ten tytuł najlepszego w Drop Coffee Roasters. Polscy bariści u nas w kofeinie. Szwedzcy sędziowie oceniali polskich zawodników, a polscy sędziowie szwedzkich zawodników i to wszystko było przez livestreama. W tamtych czasach, w 2013 roku. Swoją drogą genialnie to brzmi. Potop szwedzki, kawowy potop szwedzki, ale sama idea super, bo naprawdę, wiesz, to jest mega fajny event.
To wszystko było tak naprawdę... W tamtych czasach to była dla nas super zajawka, bo sami tak jakby na tamte czasy byliśmy jedną z niewielu kawiarni, w której można było uraczyć się kawą z AeroPressu, z Hemeksu, z Syfonu w 2011-2012 roku. Też mieliśmy taką mocną zajawkę na to, żeby ściągać te kawy z zagranicy. Czeka, egzotyka. Mieliśmy kawy z Square Mile'a, z Hasbina, z Coffee Collective, z Tima Wendelboe, Drop Coffee Roasters, z Solberg Hanson. Grubo musieliście się namęczyć, żeby te kawy zdobyć. Teraz wchodzisz do jednego sklepu i kupujesz, a wtedy to naprawdę trzeba było wiedzieć w ogóle, że one są, żeby potem jeszcze je znaleźć, a potem jeszcze kupić i na tle zapłacić swoje.
Tak, tak, tak. Tutaj też na pewno duży wkład był w World of Coffee, bo od zarania dziejów, odkąd World of Coffee pojawiło się na europejskim rynku, to uczestniczyliśmy, więc mieliśmy styczność z tymi właśnie zagranicznymi palarniami, baristami. Ja przez wiele lat byłem też lead baristą na brubarze, więc to też było na brubarze podczas World of Coffee, więc też to była taka okazja, że mogłem sobie potem po tym całym evencie ściągać te wszystkie kawki szalone i mieliśmy je w kawiarniach. I myślę, że tym sposobem ściągnęliśmy bardzo dużo zajawkowiczów. I ta zajawka cały czas była z nami, ale też równolegle z tą zajawką bardzo duża część tej pracy, którą wtedy z Arturem wykonywaliśmy, było to dzielenie się wiedzą.
Myślę, że tak. Ta grupka jest dużo większa. Trudno wymienić wszystkich. Wszystkich pozdrawiam, kogo zapomnę, żeby też nikt się nie poczuł urażony, ale ta grupka to była wtedy garstka ludzi, którzy gdzieś tam złapali tą zajawkę. My odpowiadaliśmy faktycznie za ten... Za tę południe i zachodnią, południową stronę Polski. Potem w Warszawie właśnie filtry działały, ale też jeszcze działał bardzo aktywnie Konrad Oleksak Coffee Brand tutaj na Pradze. Przecież te wszystkie wydarzenia Brewers Cupy, nie Brewers Cupy, też nasze te warsztaty, warsztaty tak zwane undergroundowe prowadziliśmy właśnie w Warszawie. Od pasji do technologii 19. Names mentioned
To przypomnij, ile teraz ten prawdziwy bejbik ma objętości? 5. 2020 zeszli do 5. Ile wam lat to zajęło? Od zrobienia dużego hardtanka, zaprezentowania go na skali światowej, w sensie tego 20-litrowego na skali światowej, czyli na World of Coffee w Berlinie w 2019 roku. Pierwszy baby hardtank powstał w 2021, a tak jakby do sprzedaży takiej masowej poszło w 2022. To ja się szczerze mówiąc boję nad czym wy tam jeszcze kombinujecie, bo jeśli tyle wam zajęło zrobienie takiej technologii, to co wy tam jeszcze kombinujecie? A dużo, dużo. Teraz jest hardtap oczywiście, czyli nalewak, którego pierwsza seria produkcyjna 100 sztuk, ponad 100 sztuk właśnie się robi i to też jest dla nas taka duża lekcja.
Musi się oswoić z branżą. Musi też swoje takie błędy dzieciństwa, muszą być one wyeliminowane i my je znajdujemy i coraz szybciej je eliminujemy. Ale myślę, że zrobi to niemałe zamieszanie, dlatego też tak jak mieliśmy w Genewie na World of Coffee tylko i wyłącznie baby hard tank nalewak, baby hard tank nalewak, baby hard tank nalewak i na sześciu tych kranach i przy trzech urządzeniach serwowaliśmy sześć różnych Typów napoi kawa, herbata, kawa z prądem, herbata z prądem, koktajle, lemoniady. Tak samo też chcemy to prezentować na kolejnych targach i festiwalach i wydarzeniach typu World of Coffee jako takie one stop shop solution, że masz jedno urządzenie, w którym możesz ekstraktować.
No na przykład, żeby się uspokoić. Albo melice. Albo chmiel na przykład, bo opiłem się tego chmielu w zeszłym tygodniu i faktycznie to uspokaja. Takiego zmułę miałem, że ja nie wiedziałem, czy ja dojadę z powrotem do Opola samochodem, bo byłem kierowcą. Więc ja mówię, kurde, zaraz zasnę za kółkiem. Ale daje ci to tych możliwości wiele, dlatego mówię, że to jest inwestycja, bo koszt na starcie jest dużo wyższy niż przysłowiowe naczynie do ekstrakcji na zimno typu Immersja, żeby nie przywoływać brandów już przez ten cały czas, kiedy to robimy. Bo tam jest to koszt powiedzmy około 100 dolarów, a tu jest ponad 4000 euro. Więc jest różnica, ale jeżeli widzisz, że możesz zrobić szybciej, możesz zrobić tak jak tutaj serdecznie pozdrawiam Basię i Leszka w Gdyni Black & White Coffee.
Świetnie. Słońce świeci za oknem, 17 stopni, plaża. Ja już nie wiem, jak ja wrócę do pracy dzisiaj. Ale słuchajcie, bo tak żeśmy pojechali z tym tematem, ja myślałem, że będziemy rozmawiać o zupełnie innych tematach, a tutaj minęło nam 35 minut, a ja tak naprawdę jestem na początku. Ale ja tylko chcę dopytać. Ja tylko się zgłaszam. Mam pytanie od Cold Brew. Jak długo powinno się trwać Cold Brew? To jest bardzo duży temat. Wracamy do naszej edukacji, która była wcześniej poruszona. Czy to będzie zawarte w waszym szkoleniu? Tak, tak, tak. Oczywiście staramy się robić jak najwięcej takich masterclassów i zawsze je gdzieś podróżujemy po świecie. Gdzie można je znaleźć? Najbliższe? Coffee East w Rumunii, w Bukareszcie za tydzień w sobotę. Jedziemy. Bliżej, bliżej. Powiem wam, że teraz nie mam żadnych w planie tutaj w Polsce, ale możemy zrobić w Coffeedesku, dlaczego nie?
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak przejść drogę od pasji do lokalnej palarni kawy do miana jednego z najbardziej innowacyjnych graczy na światowym rynku kawy speciality?
W pierwszym odcinku naszej rozmowy gościmy Krzyśka Barabosza, współtwórcę opolskiej palarni Hard Beans. To pierwsza z dwóch rozmów, w których zagłębiamy się w świat, gdzie najwyższej jakości ziarno spotyka się z inżynieryjną precyzją. To pozycja obowiązkowa zarówno dla domowych baristów, jak i profesjonalistów, którzy chcą wiedzieć, jak polska technologia podbija zagraniczne rynki.