VERSTAPPEN ZNOWU W GRZE, DYSKWALIFIKACJA MCLARENA, KOMPROMITACJA HAMILTONA
[autopromocja] Chcesz kupić naszą książkę? Nic prostszego! Wejdź na stronę https://f1.alt.pl i złóż zamówienie 🏁🏎️Patronite: https://patronite.pl/budnikipokrzywinskiNASZ SKLEP: https://parcfer.me/sklepSklep Diverse: https://dvrs.pl/bip-podcast00:00 - Start i rozdanie 06:11 - Kwalifikacje GP Las Vegas15:32 - Dyskwalifikacja McLarenów33:21 - Kierowca by kierowca 49:43 - Horner szefem Astona?59:55 - Kierowca by kierowca ciąg dalszy 1:38:51 - Wolff sprzedał udziały 1:42:58 - Felipe Massa może starać się o odszkodowanieSociale kanału:https://www.instagram.com/budnik_i_pokrzywinskihttps://www.tiktok.com/@budnikipokrzywinskiZAPRASZAMY NA https://www.parcfer.meGrupa na FB: https://www.facebook.com/groups/492308158199417nasz Discord: https://discord.gg/parcfermeSociale Budnika:https://twitter.com/bartosz_budnikhttps://www.instagram.com/bartekbudnik/https://www.tiktok.com/@bartek_budnikSociale Pokrzywińskiego:https://twitter.com/PokrzywinskiF1https://www.instagram.com/bartosz.pokrzywinski/nasz mail:[email protected] promocji “Bonus powitalny do 950 PLN” - https://bit.ly/40uy0cYRegulamin promocji “10 PLN za darmo” - https://bit.ly/3GLuNPD[reklama] FUN PROJECT sp. z o. o. (działająca pod marką Lebull) to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem. 18+
przed Leclerkiem, Isaac Adjar, siódmy Fernando Alonso, a propos tego strola, szósty Liam Lawson, dopiero piąty Oscar Piastri, czwarty George Russell, trzeci Carlos Sainz, drugi Max Verstappen i z pole position Lando Norris. I to było takie spokojne pole position, z przewagą pole position. Tak, nie aż takie spokojne. Natomiast jeżeli chodzi o... Trzydychy. No trzydychy, ale to mogła być sekunda, nie? Gdyby nie trzeci sektor, on na trzecim sektorze prawie na ścianie skończył w tym ostatnim przejeździe, ale w Q3 był poza konkurencją jakąkolwiek. To trzeba przyznać. Może się wyjaśniło dlaczego, prawda? Poza dyskwalifikacji, ale to zaraz sobie o tym porozmawiamy. Dużo kierowców sfrustrowanych tym, co się wydarzyło w kwalifikacjach. Te żółte flagi dość mocno przeszkadzały.
O ile w Q1, w Q2 może jakoś specjalnie nie przekonywał. Generalnie McLareny na tym pełnym deszczu sobie słabo radziły. Piastri przecież ledwo wlazł do Q3, bo przecież z dziesiątej pozycji. O tyle jak już założyli faktycznie te przejściówki, no to nagle się okazało, że Nandonoris frunie i to tak frunął, że nikt nie za bardzo miał do niego podejście. Gdyby nie zepsuty trzeci sektor, to by znokautował wszystkich, tak jak Max Verstappen raczył to robić bardzo często w takich warunkach. Więc ewidentnie przy takich warunkach mieszanych, które były na torze w tamtym momencie, no to McLaren był absolutnie najlepszym. Tylko, że wiesz stary, Lando Norris był szybszy od Oskara Piastriego o sekundę i tak jak mówisz, to nie było jakby takie okrążenie, jakie mogło być. Tak. On włoił Piastriemu ponad sekundę. No tam Piastriem mógł dostać prawie dwie sekundy, jakby Norris nie zrobił błędu w 14, 15, 16.
Ja myślę, że te błędy generalnie są wliczone po prostu w takie warunki. Oni wszyscy robili tam błędy. Verstappenem też rzuciło, tylko dwa razy mniej nim rzuciło i on od groma tam nadrobił. Max w ogóle miał... Max bardzo ładnie było widać, jak on gradacyjnie podchodził do tego, do hamowania do czternastki. I on coraz mocniej sobie opóźniał to hamowanie i on ogromnie dużo zyskał na tym dohamowaniu. Bo Norris był przed nim prawie sekundę, a jak wyjechali z tej szesnastki, no to faktycznie już było trzy dziesiąte. I tak to się do końca utrzymało. Dobra, czas do wyścigu. I tak naprawdę w tym momencie już warto powiedzieć, że ten podcast miał wyglądać inaczej. Wszystko miało wyglądać inaczej. Słuchajcie, ale nasz dzień i nasze dni kolejne miały wyglądać inaczej. Ten sezon miał wyglądać inaczej.
Zbiadolenie twoje. Umówmy się, że byłoby po mistrzostwach, bo gdybyś miał 39 punktów na dwie rundy przed końcem, gdzie 58 jest realnie do zdobycia, a McLaren jest w takiej formie, wróć, a Lando Norris jest w takiej formie, w jakiej jest, no to nie będzie czego zbierać, tak? I Max Verstappen może już sobie, może już się pożegnać. Piastri miał mieć 30 punktów straty, więc to też byłoby bardzo dużo. No i gdzieś w głowie już miałem takie zamykanie już tego sezonu. Na zasadzie dajmy już mu ten tytuł, kończmy już, bo szkoda naszego czasu wszystkich. Już niech on tym mistrzem zostanie. No ale nagle się okazuje... że pomimo dobrego damage control, bo gdzieś trzeba tak to nazwać chyba ten weekend trochę, w sensie Lando Norris pojechał to, co miał pojechać.
Jeżeli nie możesz być pierwszy, to bądź drugi. Lando Norris był drugi. Fatalnie pojechał pierwszy zakręt. Dobra, ale on ma w ręku w tym momencie i tak jakby wszystko to, co musiał mieć, co miał mieć. Nadal ma. I totalnie, mimo tego, że stwierdził na początku, jak to ładnie podsumował David Coulthard, że chciał zagrać z Maxem Verstappenem w grę, w którą gra Max Verstappen, tylko zapomniał, że nie zna zasad, no to z tym spychaniem go do wewnętrznej, wiesz... Tak, w ogóle tę ciekawostkę jeszcze wyciągnął Mark Hughes, który powiedział, że i na dojeździe do Pool... Zawodnicy dostali informację, że mają nawet pięć razy wykonać burnout, żeby dobrze domierzać oponę. A Max Verstappen wypuścił sobie tego Norrisa do przodu, no tyle na ile mógł go wypuścić.
I ten Norris tak bardzo patrzył w lusterkach, gdzie ten Verstappen jest, dlaczego go nie ma, że zrobił trzy. A Max 5 razy porządnie dogrzał tylne opony, więc on zdecydowanie miał w lepszej temperaturze opony, co przełożyło się na to, że jak ten postanowił, że zjedzie do wewnętrznej, będzie blokował first upena i zapomni przy okazji zahamować. Trochę chyba zaatakowało go to, że to był drugi najkrótszy dojazd do pierwszego zakrętu w całym kalendarzu. No kompletnie Norris, to amatorski błąd, ale on się do tego bardzo ładnie przyznał i powiedział, że jakby no nie wypada, żeby takie było. będę robił. Skupił się na maksia i na zakręcie, na proste. I faktycznie, no i to jest ten problem tego, o czym mówiliśmy parę podcastów temu, że ja się zastanawiałem przed, po Meksyku się chyba zastanawiałem, na ile będzie tak, że Lando Norris będzie w stanie utrzymać tę wysoką formę i jechać każdy kolejny weekend bez takich dużych błędów.
No to pojechał w super weekendy, teraz trzecie pole position z rzędu. ale jak już przyszło co do czego, do walki, jak pojawił się Max Verstappen obok Aniela Skarpiastri, to nagle wróciły stare demony. No dobrze, ale nadal cały wyścig był wystarczający. No, totalnie wystarczający. Znaczy, wiesz, to też, tylko, kurde, ja nie mogę tak do tego podejść, bo uważam, że... Lando Norris błędem, który popełnił w pierwszym zakręcie, zabrał sobie potencjalne zwycięstwo w tym wyścigu. Tak, zgadzam się. Bo nie masz pojęcia co by było i też powiedział Andreas Tella, że oni nie wiedzą jakie mieliby tempo po wyjściu na prowadzenie i jeździe w czystym powietrzu. Russell pokazał nam to, że czyste powietrze miało ogromne znaczenie na powietrzu. Norris stwierdził, że to niemożliwe, że Verstappen był zbyt szybki, ale wydaje mi się, że wszystko jest, wiesz, relatywne. Ale on też mówił, że tempem, że to nie było, jakby ich tempo nie było najmocniejsze w ten weekend.
Co może być istotne, jeżeli mamy taką samą sumę punktów? Tak. No i dwa wilki są we mnie, bo z jednej strony pragmatyzm każe mi mówić, że takie wiele się zmieniło, bo Norris dalej w Katarze może sobie zapewnić tytuł. 24 punkty, wystarczy, że Lando Norris to... Wystarczy, że będzie przed nimi, no. Jeżeli będzie i przed Piastrem, i przed Verstappenem, to na 99% zapewni sobie tytuł. Oczywiście to jest uproszczenie, tak? Mamy jeszcze tak, 25 punktów Katar plus 10 sprint to jest 35? 8 sprint. Osiem sprint to jest trzydzieści trzy i do tego dwadzieścia pięć punktów z Abu Dhabi. Pięćdziesiąt osiem punktów razem. Pięćdziesiąt osiem punktów razem, natomiast jeżeli chodzi o to, bardziej chodzi mi o to, jeżeli Lando Norris wyjedzie z Kataru z dwudziestoma sześcioma punktami przewagi co najmniej nad jednym i nad drugim, to jest mistrzem świata.
Tak, no tak, bo dwadzieścia pięć teoretycznie zostawia jego jeszcze zwycięstwo kontra zwycięstwo. Wygraj to Lando i tyle, jak chcesz być mistrzem świata. Więc jeżeli Lando wygra wyścig, to tak naprawdę już jest po wszystkim. Oczywiście, jeżeli za dużo nie straci w sprincie, bo tam jest taka opcja, że wygrałby wyścig, ale gdyby w sprincie nie punktował, to chyba nadal mogłoby być tak, że niekoniecznie musiałby sobie to zapewnić, zależnie oczywiście od wyników sprintu. Ja w ogóle... Słuchaj, pamiętasz, jak kiedyś tutaj afirmowaliśmy 2021? Końcówkę? Pamiętam dokładnie. To teraz uważaj. Czy nie? No to nie ma co afirmować. Uważaj. To się może stać. Uważaj. Lando Norris wypada z toru. No to się może stać. W trakcie sprintu. Mało prawdopodobne. Nie, nie, poczekaj. Wypada z toru w trakcie sprintu. Ktoś go pacnie na początku cokolwiek. Nie kończy sprintu. Max Verstappen wygrywa sprint.
Ma 8 punktów więcej. 8 punktów więcej. Robi się 16 punktów. Czyli robi się 16 punktów. Max Verstappen wygrywa wyścig, a Landon Norris jest drugi. Robi się z 16 punktów... Nie, czekaj. 7 punktów mniej. To jest 7 punktów... Nie, przepraszam, 3 jest. Piasty jest drugi, powiedzmy, a ten jest trzeci. 10 punktów spada. Robi się 6 punktów i teraz jedziemy do Abusami. Jak Max wygra, to będzie drugi. Wygra 1 punktem. To dla wszystkich fanów Maxa Verstappena. Ale szansa na to jest mała. To jest inna szansa. Lando Norris dojeżdża w Katarze trzeci, w sprincie jest czwarty albo trzeci, Max wygrywa oba i po prostu to się i tak... Tak, to się może przedłużać. Jest bardzo duża szansa na to, że sezon się skończy w Abu Dhabi, nie w Katarze. Jest większa na to pewnie niż na to, że skończy się w Katarze. Oj, no nie. No nie, w sumie nie. Jest 50 na 50.
Tak naprawdę gdyby Lando teraz, gdyby nie sprint, to Lando potrzebuje tylko dwa punkty więcej. No tak, dlatego mówię, że ta szansa jest dość, może inaczej, dlatego chodzi mi o to. Jest pragmatyzm, który mówi o tym, że niby się dużo zmieniło, a nie zmieniło się dużo, tak naprawdę, realnie jakby zmieniło się niewiele. No jest bliżej. Że jest Max Verstappen bliżej, ale de facto to nadal oznacza, że w Katarze Lando Norris nie musi się jakoś bardzo starać, żeby zostać mistrzem świata. Bardzo mnie boli jeszcze jedna rzecz na koniec tego tematu. Otóż taka rzecz, że my w tym momencie, zwłaszcza ty, ja mam to samo w głowie, żeby nie było, narzucamy retorykę Lando Norris kontra Max Verstappen. I to mnie boli. Że Oskar Piastri tak ma taki spadek formy, okoliczności, nie wiem jak to nazwać, Oskar Piastri w tym momencie...
Bo jest. Biorąc pod uwagę, że jedziemy do Kataru, gdzie McLaren powinien być mocny, ale Red Bull też raczej nie powinien być za słaby, więc ta walka tutaj może... Pamiętajcie, w Katarze też strategie są inne z uwagi na te wymuszone pitstopy. Ta walka może być tutaj akurat dosyć mocna, więc na to zerkamy, ale z drugiej strony to są tylko 24 punkty. Wystarczy coś takiego, jak tu się stało. Kurde, no... Wystarczy, że Lando Norris nie ukończy wyścigu, a Max Verstappen go wygra. Tylko, że wiesz, to jest dużo i mało jednocześnie, nie? Ja rozumiem, ale wiesz, mówiliśmy sobie o tym i jakby no już trochę tonując nastroje w ostatnich podcastach mówiliśmy o tym, że no trochę jest tak, że McLaren musiałby mieć jakiś kataklizm, żeby Max Verstappen jeszcze liczył się. To jest kataklizm, co się stało. No i proszę bardzo, dostaliśmy kataklizm, więc nie musisz...
To nie jest niemożliwe, że coś takiego się przydarzy kolejny raz. Nie jest niemożliwe, że Oskar Piastri nagle stwierdzi, że jakby czas wziąć sprawę w swoje ręce, są 24 punkty i weźmie za bardzo swoje ręce. Że ktoś inny się podpali, popełni jakiś błąd, że jednostka napędowa nie wytrzyma. Oni przecież są na limicie, oni nie mogą już wziąć żadnej jednostki napędowej. A może pragmatyzm w ustawieniach, żeby nie powtórzyć tego błędu sprawi, że będzie totalnie inaczej, będą dużo wolniej. Więc to wszystko, biorąc pod uwagę to, że oni nie są tak wprawieni w boju, jeżeli chodzi o walkę o tytuły, jak Red Bull, sprawia, że te 24 punkty znowu ożywiają wyobraźnię, więc to nie jest tak, że teraz jakiś hura optymizm, powinniśmy wszyscy popaść, że Max Verstappen nagle jest faworytem tytułu, bo tak nie jest. Faworytem wciąż jest Lando Norris i to Lando Norris cały czas ma rękę na trofeum, ale to nie jest już tak, że ma całą dłoń, tylko tak opuszkami palców trzyma, bo może tu się wydarzyć jeszcze dużo, bo tak jak mówimy,
i trochę samobiczowanka było, a dwa, że dzieje się coś takiego, że masz wtedy kwalifikację i ta presja nagle znowu wzrasta, bo ten buchor był dużo większy, dużo łatwiej było, wiesz, psychicznie do tego podejść. Ciągle jest, natomiast, nawet jeżeli jesteś fanem Lando, Nurisa, Oskara, Piestriego czy Maxa Verstappena, życz tego swojemu kierowcy i życz tego nam, żeby ten twój kierowca wygrał ten tytuł w ostatnim okrążeniu, ostatniego wyścigu. Nie no, co ty gadasz, przecież żaden fan danego kierowcy tego nie będzie chciał. Żeby wydarł to w końcówce? No oczywiście, że nie. O Jezus, ja bym chciał. Nie, no jak ja bym był fanem któregoś z nich, to bym wolał, żeby w Katarze sobie zapewnił tytuł. Nie, niech wydrze to, wiesz, tak dosłownie rzucając się heroicznie na metę, jak skończy się paliwo w bojetach, będą wszyscy biegli do mety, niech on padnie jako ten jeden z tą ręką, no niech to będzie coś spektakularnego. To takie pamiętamy. To jest właśnie do bezstronnego obserwatora, to jest fajne, ale jeżeli jesteś fanem danego kierowcy, to kompletnie tego nie.
Nie, wiesz co? Co, że... Ja trochę nie rozumiem, co się dzieje, bo Yuki Tsunoda powiedział, że Red Bull to potwierdził, Red Bull przeprosił. Tylko, że to jest chyba szósty raz, jak Red Bull przeprasza Tsunodę za coś w kwalifikacjach. Tym razem chodziło o to, że ciśnienia w oponach się nie zgadzały. Wypuścili go na oponach z złymi ciśnieniami i dlatego Tsunoda nie był w stanie zrobić dobrej roboty. I tylko teraz pytanie, czy to były złe ciśnienia, bo Yuki chciał inne, czy to były złe ciśnienia, bo dali mu takie same jak Verstappena i kiedy u Maxa to działało, to u niego niekoniecznie. Nie mam pojęcia, tylko też kurde, ja mam takie wrażenie, że oni go tłumaczą w każdy weekend z czegoś. Że zawsze coś się znajdzie, że zawsze Tsunoda mówi, to nie jest moja wina, ja jechałem zajebiste treningi, on w ogóle tu powiedział...
Ja byłem szybszy w tych treningach od Verstappena momentami. Ale nagle się okazuje, że w kwalifikacjach on przestał jechać. Tempo też było dobre, ale w wyścigu nie jechał. W sensie to mi się nie klei. No bo z jednej strony mówi, że zepsuli mi kwalifikacje, bo dali mi złe ciśnienia w oponach. No ale w wyścigu dostałeś nowy silnik. Ale ruszał Speedlane już. Ruszałeś Speedlane? Dobra, ale ruszasz Speedlane. Ale ruszał Speedlane już. Mam ci przypomnieć, co Max Verstappen zrobił, ruszając Speedlane? Yuki Tsunoda? To nie jest Max Verstappen. Ale to nie o to chodzi. Mógł spokojnie skończyć ten wyścig w punktach, patrząc na to, co się działo w tym wyścigu. Miał pecha, też o tym mówił, że przy VSC miał pecha, bo on zjechał i chwilę później był wirtualny samochód bezpieczeństwa i on na tym bardzo dużo stracił. Tak, tak, tak. No tylko, że dobra, no to tak se zjechał. Ja tego wszystkiego nie kupuję. Jakby nie kupuję tego wszystkiego. Przepraszam, panie Tsunoda, ale jakby nie przekonasz mnie, pan.
Nie, chodzi mi o to, że to, co chcesz powiedzieć chyba, albo to, co ja bym chciał powiedzieć, w Formule 1 każdy może być bezradny, tylko nie trzech kierowców. Nie Alonso. Za duże doświadczenie, za dużo chleba, że będziesz bezradny. Nie Verstappen, bo w tym momencie jest w dobrej formie, żeby być bezradny. I nie Hamilton, bo doświadczenie i historia. Ta trójka moim zdaniem, wiem, że to takie subiektywne gadanie, ale to nie może być... Coś tutaj jak bezradność. To może być krytykowanie zespołu mechaników. Ale nie, że nie czekam na sezon. Możesz być bezradny w jednym momencie sezonie, w jednym wyścigu. Jesteś kompletnie bezradny, a to nie działa. Tak? Nie wiem. Verstappen w Brazylii. Ale to tu. Po prostu. Ale wyciągasz wnioski.
No okazało się, że ten Hamilton to przez te cztery lata teraz tych regulacji technicznych, on się nie odnalazł w żadnym momencie, mam takie wrażenie. Były tylko takie momenty i przebłyski. Norris i Russell mieli 150. wyścig. I padło, że Fernando miał 150. wyścig w 2010. Więc tak jak mówimy o doświadczeniu. Lewis Hamilton nie jeździ od... A Verstappen jechał 150 wyjść z Honda. Lewis Hamilton nie jeździ ile? Cztery lata później niż Fernando Alonso? Pięć lat później? Tak, z tą przerwą sezonów. No to nadal jakby to, to mówi samo przez się. Nie, nie zwolniłbym go, dotrzymałbym tego, co ustaliliśmy, bo ja wierzę w człowieka. Ja bym to rozważył i powiem, bym tego nie zrobił. Wierzę w umiejętności i to byłoby totalnie nierozsądne, bo pakujesz tam kogoś innego i masz na W.O.
Duetto. 23 sekundy straty do Maxa Verstappena miał George Russell. 30 sekund straty do Maxa Verstappena. Tak naprawdę 25. bo pięć sekund doliczasz. Tak, tak, tak. Miał Kimi Antonelli. Masz rację. No i właśnie w związku z tym, i tak jedno i drugie jest pod tę samą tezę. George Russell miał naprawdę przytomny start. Próbował, nie udało się, problemy z układem kierowniczym. A to nie, to ja mam trochę krytyki dla Russella. I z oponami. To chyba to drugie to jest jego odpowiedzialność akurat. Tak pojechał na nasz ten wyścig. Natomiast Kimi Antonelli, ja wiem, że to zawsze wina jest po stronie kierowcy za taki tam mikro falstat, za ruszanie się na polach startowych, no ale oglądałem to. To wyglądało jakby się musieli na sprzęgle cokolwiek. Jakby mu się sprzęgło ślizgało.
Czy Ferrari się jeszcze zbierze i zrobi jakikolwiek atak? Przypuszczam, że nie, ale z drugiej strony Mercedes... Nie miał takiego weekendu, w którym nie punktowały, nie miał jeden taki weekend, gdzie nie punktowały dwa auta. To było Monaco, które Gakon będzie pamiętał do końca swoich dni. Więc szansa na to, że Mercedes tutaj przestanie punktować jest mała. Wydaje mi się, że te 40 punktów powinno im spokojnie pozwolić na utrzymanie się przed Verstappenem. Na Ferrari to już raczej arrivederci. To już będzie czwarte miejsce. Ja nie wiem, czy oni dziabną tego Red Bulla. powinni działać tego Red Bulla, tak szczerze powiedziawszy. Jeżeli oni przegrają z Maxem Verstappenem solo, to naprawdę... I tu chciałem właśnie tylko do Maxa jeszcze nawiązać, bo Max ma teraz 366 punktów, nie?
Tyle samo, co Skarpia. Stinolis ma 390. Wyszle Matsunoda? 228. Czyli Max Verstappen ma o... On ma jakieś 8% punktów max of resta. To jest nic. Jakieś 14 razy więcej punktów, czy 13 razy więcej punktów, rozumiesz? Z taką łapą się dzieje. A ja? 13 razy tyle, co ty, Japończyku! Chryste! Jakby... Nie możesz robić czegoś takiego, nie? Jeżeli myśleliśmy, że Sergio Perez był zły, nie? Nie możesz robić czegoś takiego, stary! On ma kilkanaście razy więcej punktów niż ty! Stoi, patrzy na mnie z góry. Kilkanaście razy więcej! To nie jest twój debiut w Formule 1! Jesteś na wylocie już, typie! No i Max Verstappen, który to na początku wyścigu zrobił wszystko tak, jak powinien był zrobić.
Tak zrobił, jestem przekonany, że on się tak zaśmiał. Pojechał dalej! Bajlando! Bajlando! Bajlando! Ja tam kontroluję sytuację. Max też mówi, że z zespołem dużo rozmawia na temat tego, co się dzieje. Pomogli mu stosować tempo, że opony i tak dalej. Miał komfort, że mógł sobie jechać, kiedy chciał. Ruszył bardzo dobrze. Pan Lando postanowił, że mu ułatwi sprawę w stu procentach. Zjedzie mu po prostu z drogi. Mu zajedzie droga. Ej! Nie no, fenomenalne to było. A w ogóle Verstappen, biorąc pod uwagę to, że on jechał, jechali po tej wewnętrznej, po tej brudnej stronie toru, którą tak zwracaliście uwagę, sypały się, sypał się tam kurz w powietrze, ten wjechał tuż przed niego, Verstappen tak naprawdę za bardzo nie odpuścił nawet, jak on przed niego wjechał, on dopiero popuścił gaz w momencie, w którym wiedział, że czas się składać do zakrętu, a Norris tam stwierdził, ha ha, o nie!
Myślę, że Max był trochę taki, nawet w szoku boją, w sensie, co on? A, skręcamy. To tak wyglądało, to wyglądało tak, jak Blandon Norris podbiegł do niego na ulicy i takiego, wiesz, Luja Ogłuszeczek chciał mu zrobić. I wbiegł w znak. A Max po prostu stał, nawet nie zdążył zareagować, on nie trafił i się wywrócił. Po prostu sam z siebie już taki, dobra, to ja pójdę już do domu, nie? Kurde, no tak. Ale Max to wykorzystał po swojemu, czyli jakby okej, jadę. Verstappen poza wyścigu był absolutnie najlepszy. Był moment, kiedy inżynier Lando Norris stwierdził, że jedziemy po Maxa. Tak, i to Max powiedział, że to zawsze działa u niego na odwrót. Jak on dostaje taką informację, to zamiast się zesrać w gacie, to on wtedy przyspiesza jeszcze. Jeszcze bardziej. I faktycznie tak było. W momencie, w którym poszła informacja, że jedziemy po Maxa, to Max przyspieszył i zaczął temu Norrisowi uciekać. Ale to też pokazuje, jak wielki zapas miał Verstappen i jak bardzo zarządzał tym wyścigiem, bo on na koniec sobie jeszcze najszybsze okrążenie wyścigu pierdyknął.
Więc jakby on miał pełen komfort. W sensie Max Verstappen w tym wyścigu miał pełen komfort, wszystko od początku do końca kontrolował. A to nie jest tak, ja nie pamiętam dokładnie, jak to było, że gdyby Max uszło z pole position, to byłby taki piękny szlemson? Chyba tak, bo chyba prowadził od startu do mety. No bo jak tak patrzę na strategię, jak to tam mógł, Hulke, Merki, Hamilton, ale oni nie byli tak blisko. Nie, nie byli przed nim na pewno. To tak, to był Max, nie? Byłby szlem, gdyby miał pole position, więc... Takie weekend, no nie, no kabaret po prostu, jeżeli o to chodzi. I zdobądź ten tytuł, daj nam, to będzie fajnie. Dobra, wyślę, że możemy skończyć. Nie, bo tylko jeszcze... Nie skończyć, skończyć wyjść i chciałem powiedzieć, ja wciąż... Kto będzie mistrzem świata?
Lando Norris. Max Verstappen cały czas zostaje. Ja bardzo bym chciał. Ja zostaję ze swoim typem, muszę już się trzymać twardo do końca. Nie mogę stawiać... Wiesz, że wszystkie domina u ciebie. Ja wiem, ja wiem, jakby wszystkie moje... Nic się nie sprawdzało, ale teraz znowu w momencie, w którym ja już zacząłem tracić wiarę, to nagle mi ją przywrócono. Rozumiesz? Jakby w momencie, w którym ja już byłem pogodzony z tym, że jakby już przegrałem, muszę iść do kantoru... to nagle się okazuje, że nie. Że jednak nie, że jednak 100 dolarów jeszcze może poczekać. Bo nagle się okazuje, że są 24 punkty. Oczywiście, że to dalej jest tak zwane po angielsku mountain to climb, ale ten weekend pokazuje, że wszystko się może wydarzyć w motorsporcie. A propos tego, co się może wydarzyć w motorsporcie, kronikarski obowiązek nakazuje, żeby was poinformować o tym, że stało się to, co zapowiadaliśmy i teraz mamy przeliczenie tego w dolarach, więc będzie fajniej mówić, bo to większe kwoty są.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerami podcastu są właściciel brandu Divers
przypominamy też oczywiście o LeBullu, o naszym partnerze, który będzie miał na pewno piękną ofertę na Katar
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerami podcastu są właściciel brandu Divers"
„przypominamy też oczywiście o LeBullu, o naszym partnerze, który będzie miał na pewno piękną ofertę na Katar"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
[autopromocja] Chcesz kupić naszą książkę? Nic prostszego! Wejdź na stronę https://f1.alt.pl i złóż zamówienie 🏁🏎️
Patronite: https://patronite.pl/budnikipokrzywinski
NASZ SKLEP: https://parcfer.me/sklep
Sklep Diverse: https://dvrs.pl/bip-podcast
- Start i rozdanie
- Kwalifikacje GP Las Vegas
- Dyskwalifikacja McLarenów
- Kierowca by kierowca
- Horner szefem Astona?
- Kierowca by kierowca ciąg dalszy
- Wolff sprzedał udziały
- Felipe Massa może starać się o odszkodowanie
Sociale kanału:
https://www.instagram.com/budnik_i_pokrzywinski
https://www.tiktok.com/@budnikipokrzywinski
ZAPRASZAMY NA https://www.parcfer.me
Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/492308158199417
nasz Discord: https://discord.gg/parcferme
Sociale Budnika:
https://twitter.com/bartosz_budnik
https://www.instagram.com/bartekbudnik/
https://www.tiktok.com/@bartek_budnik
Sociale Pokrzywińskiego:
https://twitter.com/PokrzywinskiF1
https://www.instagram.com/bartosz.pokrzywinski/
nasz mail:
Regulamin promocji “Bonus powitalny do 950 PLN” - https://bit.ly/40uy0cY
Regulamin promocji “10 PLN za darmo” - https://bit.ly/3GLuNPD
[reklama] FUN PROJECT sp. z o. o. (działająca pod marką Lebull) to legalny bukmacher posiadający zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem. 18+