Mentionsy Mentionsy
Biznes w Internecie
Biznes w Internecie

Od 5 do 50 pracowników, zero chaosu - jak Justyna Reil to zrobiła?

24.09.2026 ·1 godz 20 min · 11 rozdziałów

Firma rośnie z 5 do 50 pracowników, a Ty nadal próbujesz być dla każdego "tu i teraz". Znasz to? Z naszą gościnią, Justyną Reil, współwłaścicielką Fit&More w Rybniku rozmawiamy m.in. o tym, - jak zbudować firmę, która skaluje się bez chaosu- kiedy naprawdę trzeba zacząć budować struktury, - jak delegować zadania, nie tracąc relacji z zespołem, - jak zaprojektować proces rekrutacji, który filtruje ludzi pasujących do kultury firmy, a nie tylko do stanowiska. Jeśli prowadzisz rosnącą firmę i czujesz, że wszystko nadal trzyma się na Tobie, ten odcinek pokaże Ci, od czego zacząć.🎙️ Prowadzący: Robert Przybysławski (CEO Sixteractive), gość: Justyna Reil (Fit&More, Rybnik)Zastanawiasz się, jak zbudować strukturę i procesy dopasowane do skali Twojej firmy? Napisz do nas: [email protected] lub odwiedź sixteractive.com/kontakt/.

29:03 · Rozwój społeczności i marketing 5

Ja teraz się z tego śmieję, ale słuchaj, to nie było w ogóle śmieszne, to było wręcz krytyczne. W 3 dni zrobiliśmy po prostu tzw. zebranie grupowe z kadrą i powiedzieliśmy, słuchajcie, stoimy pod murem, albo robimy treningi online i robimy to na platformie Facebook, na zamkniętej grupie, To było na takiej zamkniętej grupie, że tylko mogli wejść nasi klubowicze obecni do tej grupy, więc to nie mogli sobie wszyscy zobaczyć użytkownicy Facebooka. I mówię, albo wchodzimy wszyscy i robimy te treningi online, albo po prostu toniemy, bo słuchajcie, firmę możemy mieć zamkniętą przez 2-3 miesiące i nie będzie przychodu. No i wtedy każdy się Spią tak z trenerów, że część trenerów prowadziła w domu treningi od lat i część przyjeżdżała do studia.

Naprawdę ciężka sytuacja, bo niektórzy i tracili pracę i zostali pozamykani w domu i tak dalej. No i nagle wszyscy, jasne, będziemy razem trenować, jasne, to będziemy wpłacać minimalną opłatę, jasne, to pomożemy i tak dalej, a to sobie odbierzemy sprzęt. I tyle ludzi się zjednoczyło i tyle ludzi trenowało z nami, że my byliśmy po prostu w szoku, że jak po prostu tyle osób jest tam na żywo i oni naprawdę trenowali, oni tam pisali, że oni trenują. No to było coś niesamowitego i to nam dało takie skrzydła mocne, że kurczę, jesteśmy w stanie zrobić wszystko, nie? I nie mając żadnej struktury, nie mając żadnej platformy, Nikt z nas nie był na to gotowy, że będzie COVID. Otworzyć Facebooka w przeciągu trzech dni, zwerbować ponad tysiąc ludzi, żeby trenowało i zwerbować kadrę, żeby jednak zrobić treningi.

Oczywiście Instagram, Facebook, TikTok, YouTube. Więc na tych wszystkich platformach trzeba po prostu działać, trzeba wrzucać. Chyba najwięcej wrzucamy na Instagrama, bo stamtąd jednak mamy najwięcej klientów, ale mocno przerzuciliśmy się teraz też na TikToka w ostatni rok. Więc na TikToku myślę, że najwięcej publikujemy teraz w obecnej chwili TikTok, Instagram. Ale Facebook też jest wrzucany i YouTube tak samo, więc my mamy to rozdzielone na platformy plus robimy też relacje live na przemiennie, czyli mamy Instagram, Facebook, YouTube. Okej, a mówiłaś, że mierzycie na pewno ruch i wyświetlenia, a konwersje z tych kanałów? Też, sprawdzamy sobie po prostu. Dzielicie je na organiczne i adsowe? Tak, dokładnie, bo musimy też wiedzieć, ile wydajemy pieniążków na te wszystkie kampanie i tak dalej, czy to ma sens.

W zasadzie nie da się tego kupić. A propos kupowania, ile wydajecie na reklamę? Teraz te miesiące? Powiedz miesiąc. Dobra. To jest taki miesięczny budżet, żebyśmy jakąś ramę złapali. No to ten miesięczny, jeśli chodzi o sierpień, to jest ponad 30 tysięcy, myślę, że podbiję koło 36. Okej, na wszystkich platformach dopalacie? Nie. Czyli Instagram, Facebook? Instagram, Facebook, YouTube minimalnie, Google i to tyle. Adsy w Google. Tak, tak, tak. I to jest tyle, ale no jakby takim głównym celem podpalania to jest właśnie Google, Instagram, Facebook. O, to już jest niemały budżet. Tak, tak. No teraz też myślę, że może troszeczkę więcej podjechać ten budżet, ale też mamy banery w Rybniku.

To zależy po prostu od sytuacji, czasem np. nasze dziewczyny z recepcji dostają zadania, że np. muszą się wcielić w rolę trenera, teraz akrobatyki, mają skakać gwiazdy, więc naprawdę zależy od sytuacji. Czasem ja się też pojawię na tych live'ach, choć rzadko, bo mnie z zaskoczenia ktoś weźmie, więc różnie, raczej staramy się pokazać nas, na to nie ma stricte harmonogramu, Mamy obrany jakiś kierunek, tematyka musi być zapisy na nowy sezon, albo tematyka musi być grupy to, ale staramy się to tak zrobić, żeby ten klient się nie zorientował, że to jest ta tematyka. Więc trochę czarujemy. A bo jest dużo budżetu musiałaś przepalić, żeby się nauczyć, że te 36 tysięcy Ci się zwróci? Tak. Dużo. Pewnie 10 razy tyle. Dużo, bardzo dużo i jak pracujesz na Instagramie, Facebooku, w ogóle na jakichś kampaniach, to tam sobie można podejrzeć, nie?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.