Od 5 do 50 pracowników, zero chaosu - jak Justyna Reil to zrobiła?
Firma rośnie z 5 do 50 pracowników, a Ty nadal próbujesz być dla każdego "tu i teraz". Znasz to? Z naszą gościnią, Justyną Reil, współwłaścicielką Fit&More w Rybniku rozmawiamy m.in. o tym, - jak zbudować firmę, która skaluje się bez chaosu- kiedy naprawdę trzeba zacząć budować struktury, - jak delegować zadania, nie tracąc relacji z zespołem, - jak zaprojektować proces rekrutacji, który filtruje ludzi pasujących do kultury firmy, a nie tylko do stanowiska. Jeśli prowadzisz rosnącą firmę i czujesz, że wszystko nadal trzyma się na Tobie, ten odcinek pokaże Ci, od czego zacząć.🎙️ Prowadzący: Robert Przybysławski (CEO Sixteractive), gość: Justyna Reil (Fit&More, Rybnik)Zastanawiasz się, jak zbudować strukturę i procesy dopasowane do skali Twojej firmy? Napisz do nas: [email protected] lub odwiedź sixteractive.com/kontakt/.
A teraz na szczęście tak nie ma, bo bardzo dużo ludzi zapisuje właśnie swoje dzieci na półkolonie, obozy, różnego rodzaju eventy plus zajęcia też dla osób, dla dorosłych i dla dzieci. Jednak ludzie zostają, ewentualnie tak jak mówię robią zawieszenia na dwa tygodnie, więc zmieniło się to i faktycznie ten przychód jest cały rok, ale wiadomo, że są miesiące tak jak lipiec, że jest po prostu spadek, ale to nie jest też taki spadek, że O Boże, teraz firma musi dokładać do tego miesiąca, więc cieszę się, że też zmieniła się po prostu ta myśl ludzi, że faktycznie ten trening jest ważny nawet w okresie wakacji. Opowiedziałaś, że dajecie narzędzia takie jak zawieszenie karnetu ludziom. To jak walczycie o tych, którzy już złożyli wypowiedzenie albo wiecie, że chcą złożyć? Macie jakiś proces na to? Tak, staramy się naprawdę, wypowiedzenia mogą być z różnego powodu.
Czy może to zrobić, czy może to, czy może to. Do tej pory brakuje mi takiej Justyny sprzed lat, która grała wabank, bo ja kocham taką grę. Ale faktycznie, czy firma była wtedy gotowa na trzech nowych pracowników? Myślę, że nie. Ale zagrałam właśnie w Abank i stwierdziłam, że jeśli są zmiany, to są zmiany na całego, żeby spróbować. Oczywiście była jakaś poduszka finansowa, bo zawsze ją mam, nigdy nie było tak, że o Boże, nagle teraz ja nie będę miała prywatnie pieniędzy i firma też nie będzie miała, ale jednak to było na takiej I udało się i udało się i ci pracownicy po prostu też wnieśli firmę na taki wyższy level, szkoliliśmy się bardzo mocno, robiliśmy nowe struktury, wdrażaliśmy nowe pomysły i faktycznie miało to przełożenie później finansowe na firmę.
Typu nie wiem, ktoś mówi Boże jak dzisiaj gorąco. Ja mówię przestań, za dwa miesiące będziesz miała zimno. Więc ja jestem tą taką osobą, która zawsze szuka pozytywów i też staram się ludzi dobierać tak do siebie, żeby jednak szukać tych pozytywów. Więc od samego początku moją i mojego męża było ideologiem, żeby dobrać personel taki, który jest podobny do naszych charakterów, z którym Z ludźmi będziemy od razu na tym, z którymi będziemy mieć fajne więzie, którym ludziom się będzie dobrze pracowało. I teraz ten sznureczek pociągnął to, że zatrudniliśmy ludzi, którzy faktycznie im się bardzo dobrze u nas pracuje, czują się bezpieczni, mają podobne charaktery do nas, samopoczucie humoru, I to tak na ciągu. I wtedy klient przychodzi do takiego trenera i też to samo łapie, widzi rodzinną atmosferę, widzi, że my naprawdę ze sobą poza pracą również spędzamy czas.
10 lat, ile się wydało, albo 8 lat i tak dalej. W Google. Powiem szczerze, że czasem jak wchodzę, to te kwoty są takie, że mówię, Boże Święty, gdzie ja bym mogła być za te pieniądze? Google powinien takiego złotego dolara wysyłać. Tak, ale uważam, że to jest wszystko warte. Wiadomo, my teraz wydajemy takie pieniądze na kampanie, ale naprawdę były lata i były miesiące, gdzie ja wydawałam 300 złotych i ja nie miałam pieniędzy. Ja mówię dobra, ale trzeba to wydać. Ogólnie jak ktoś by przeskrolował sobie nasze media społecznościowe od samego początku, od 10 lat, to zauważyłby jedną rzecz, która się nigdy nie zmienia. Profesjonalny materiał. Nie miałam pieniędzy, nie było mnie stać na nic. Naprawdę na nic, bo zainwestowałam tak jak mówiłam w Abang, kochałam w Abang, mieszkałam u tej ściowej, dziękuję jej bardzo za to, że przytrzymała mnie ze sobą, bo nie było nas stać na mieszkanie, a i tak inwestowałam w dobrej jakości materiał i płaciłam fotografom i kamerzystom.
No bo powstanie na przykład zajęć Rodzic i Dziecko, to była potrzeba, którą podsłuchałam na korytarzu. Po prostu jeden z rodziców powiedział do swojego syna, ja bardzo bym chciał z tobą trenować. A ja wychodząc z toalety mówię, ej fajne. I poszłam do biura i mówię, słuchajcie, musimy zrobić zajęcia rodzic i dziecko. Właśnie wyszłam z toalety i właśnie usłyszałam tatę, który chce trenować z dzieckiem. I czasem są takie, że musisz słuchać momentów, ale słuchaj też swoich klientów. Klient ci zawsze podpowie co chce. Jeśli go będziesz słuchał i będziesz robił Faktycznie rzeczy zgodne z tobą, no to twoja firma będzie wzrastała. Więc są takie momenty, że wiele rzeczy było tak, że ja się obudziłam w nocy i mówię, o Boże, musimy to zrobić, musimy to zrobić.
I faktycznie wtedy to wychodziło. Między innymi taką też rzeczą było, że To było chyba w 2017 roku zrobiliśmy obóz dla dorosłych z Kalisteniki, gdzie nasi warsztatowcy przyjeżdżali z całego świata, no bo mieliśmy wszystkich warsztatowców zagranicznych. No i jak dostawaliśmy zgłoszenia na obóz, to ja byłam w takim jednym wielkim szoku, bo nagle Mieliśmy zgłoszenia z Indii, z Urugwaju, z Stanów, z Niemiec. I ja mówię, Boże, jak gościu z Indii do nas leci? Jakby z Urugwaju? Gdzie jest Urugwaj i gdzie jest Polska? Jakie koszty? Więc on powiedział, że koszty jego przylotu było pięciokrotność tego, ile ten obóz kosztował. Ale on chciał być na tym obozie, bo to był jedyny taki obóz w 2017 roku. Na świecie nikt takiego obozu nie zrobił. To był obóz kalistheniczny, gdzie my sprowadziliśmy sześciu najlepszych zawodników z całego świata.
To jest na pewno, czego oni jeszcze potrzebują. To jest bardzo ważne. Klient zawsze ci powie, co potrzebuje i zawsze można wyciągnąć jakieś wnioski. Może niekoniecznie jesteśmy w stanie spełnić każde życzenie, bo nie jesteśmy złotą rybką, ale myślę, że właśnie bardzo ważne jest słuchać i wyciągać wnioski i tworzyć to, co ludzie chcą i to, na co mają potrzebę. Bo najgorzej, jak ktoś nie słucha tego klienta, no to... I robi dla siebie. I robi dla siebie, no to nie. My robimy właśnie dla klienta, to my nie robimy dla siebie. Jak ja bym miała robić dla siebie, to ja bym... To jest zupełnie inna skala, ale ten klient jest najważniejszy. Dla nas jest priorytetem, jeśli on nam wrzuca jakiś pomysł, ale też są klienci, którzy do nas przychodzą i mówią szczerze, że słuchaj Justyna, brakuje ławeczek w szatni, trzeba zakupić. Ja mówię, świetnie, dzięki Aga, że mi to mówisz, już idę i zamawiam, bo czasem klient zauważy coś więcej i my się cieszymy, że mamy na tyle takich fajnych ludzi, że są otwarci i że przyjdą i powiedzą, a nie będą, o Boże, wiesz, no mogłaby być dwie ławki więcej.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Justyna Reil opisuje swoją firmę Fit & More, jej początki i rozwój.
Reil opowiada o zmianie struktury firmy i problemach związanych z rosnącą liczbą pracowników.
Reil omawia narzędzia komunikacji w firmie i system raportowania.
Reil opowiada o sezonowości w branży i strategiach planowania.
Reil opisuje procesy związane z zawieszeniami karnetów i procesy sprzedażowe.
Reil opowiada o procesie rekrutacji i rotacji kadr w firmie.
Reil opisuje decyzję o strukturyzacji firmy i efekty tej zmiany.
Reil opowiada o eksperymentach z zatrudnieniem nowych pracowników i ich wpływie na firmę.
Justyna Reil opisuje rozwój społeczności firmy i strategie marketingowe, w tym budowanie community i korzystanie z różnych platform społecznościowych.
Justyna opisuje narzędzia, takie jak CRM, Trello i ManyChat, które pomagają w zarządzaniu klientami i firmą.
Justyna podsumowuje kluczowe elementy biznesu i daje radę słuchaczom.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Firma rośnie z 5 do 50 pracowników, a Ty nadal próbujesz być dla każdego "tu i teraz". Znasz to? Z naszą gościnią, Justyną Reil, współwłaścicielką Fit&More w Rybniku rozmawiamy m.in. o tym, - jak zbudować firmę, która skaluje się bez chaosu- kiedy naprawdę trzeba zacząć budować struktury, - jak delegować zadania, nie tracąc relacji z zespołem, - jak zaprojektować proces rekrutacji, który filtruje ludzi pasujących do kultury firmy, a nie tylko do stanowiska.
Jeśli prowadzisz rosnącą firmę i czujesz, że wszystko nadal trzyma się na Tobie, ten odcinek pokaże Ci, od czego zacząć.
🎙️ Prowadzący: Robert Przybysławski (CEO Sixteractive), gość: Justyna Reil (Fit&More, Rybnik)
Zastanawiasz się, jak zbudować strukturę i procesy dopasowane do skali Twojej firmy? Napisz do nas: [email protected] lub odwiedź sixteractive.com/kontakt/.