Mentionsy
Ronald Firbank - Smutek w tropikach (1924)
Językowe cuda dziwności, czyli dwa słowa o "Smutku w tropikach" Ronalda Firbanka w zjawiskowym tłumaczeniu Andrzeja Sosnowskiego.
▶️ Słuchaj dalej🎧 modernizm
🎧 pisanie z Wysp Brytyjskich
🗂️ Rozdziały() Fragment na początek (Manganelli)
() Rodzaj wstępu
() I znowu Joyce...
() Językowa eksplozja Firbanka i Sosnowskiego
() Rodzaj zakończenia
🔍 Detaleprzekład: Andrzej Sosnowski
Szukaj w treści odcinka
No i kiedy ukazała się w roku 2025 kolejna książka Ronalda Firbanka, Smutek w tropikach, książka ukazała się nakładem Ossolineum w przekładzie pana Andrzeja Sosnowskiego.
Smutek w tropikach to jest powieść, no może nawet nowela, niewielka, stustronicowa i jeżeli zdecydują się Państwo na czytanie tej książki w przekładzie, w przekładzie bardzo wyjątkowym, o czym będzie za chwilę, no więc jeżeli zdecydują się Państwo na czytanie tej książki w przekładzie, to poza tekstem Ronalda Firbanka dostaną Państwo także bardzo wyjątkowe posłowie,
Posłowie Andrzeja Sosnowskiego, posłowie, które jest tak związane, tak sklejone z tą książką na poziomie formy, na poziomie śmiałości, na poziomie eksplorowania pewnych wątków i z książki, i z postaci Ronalda Firbanka, że trudno o lepsze złączenie.
Więc Smutek w tropikach to nie tylko tekst oryginalny, ale także znakomity, chociaż bardzo krótki, kilkunastostronicowy tekst, lekko go komentujący, a chyba lepiej nawet powiedzieć, pokazujący możliwe interpretacje i zwracający uwagę, jak Ronalda Firbanka czytać, czy jak wyglądało jego pisanie.
Jest to rzecz naprawdę wyjątkowa i pewne cechy twórczości Ronalda Firbanka już w tym tekście, w tym fragmencie tekstu Giorgio Manganelliego się pojawiły.
No i kiedy czytałem Firbanka teraz, no to zapomniałem już, co pisał Manganelli, bo oczywiście do Manganelliego wróciłem, ale już po lekturze.
Więc nie pamiętałem, czego w tej książce szukałem, pamiętałem tylko to, że bardzo Firbanka chciałem przeczytać,
Pewna śmiałość językowa, pewna praca na języku, która jest przez Firbanka robiona, no że gdzieś mi trąciła Joyce'em.
Tak rozpoczyna się Smutek w tropikach Ronalda Firbanka.
Może ich tam nie ma, może to całkowity przypadek, że te dwa utwory napisane w stosunkowo nieodległym od siebie czasie zaczynają się podobnie, że vibe, że język, że zabawa językiem Joyce'a jest także zabawą językiem Firbanka?
A o tym, jak Firbank pisał, pisze właśnie w posłowiu Andrzej Sosnowski, ale cytuję Miriam J. Benkowicz, która pisząc biografię Firbanka pisała także o tym, jak on pisał.
Tymczasem, tymczasem dzięki twórczości Firbanka i Sosnowskiego, no wiem już, że to ma także inne znaczenia.
No i na tym wymiarze ta książka mi to dała i bardzo będę stęskniony za kolejnymi rzeczami Ronalda Firbanka i będę je na pewno czytał, bo kilka rzeczy po polsku jest.
No, czego dowodem jest właśnie także moje doświadczenie, moja jakże głęboka refleksja po lekturze Smutku w tropikach Ronalda Firbanka wydanych przez wydawnictwo o solineum przetłumaczonych przez pana Andrzeja Sosnowskiego.
Ostatnie odcinki
-
Ismail Kadare - Kronika w kamieniu (1971)
19.04.2026 07:00
-
Ciaran Carson - Irlandzka herbatka (2001) 🎙️ op...
15.04.2026 19:00
-
Dubravka Ugrešić - Forsowanie powieści-rzeki (1...
12.04.2026 07:00
-
Denis Johnson - Sny o pociągach (2002 | 2011)
08.04.2026 19:00
-
Katherine Mansfield - Opowiadania wybrane (1911...
06.04.2026 07:00
-
Georgi Gospodinow - Powieść naturalna (1999)
05.04.2026 07:00
-
Elfride Jelinek - Dane odosobowe (2022)
04.04.2026 07:00
-
Ronald Firbank - Smutek w tropikach (1924)
01.04.2026 19:00
-
Jan Morris - Triest, czyli nigdzie (2001)
29.03.2026 07:00
-
Olga Tokarczuk - Bieguni (2007) 🚂📚❤️📚 #PociągDo...
27.03.2026 20:00