Marek Czyż: Rymanowski jest prawicowcem
https://www.instagram.com/zurnalistapl/__Chcecie się uczyć angielskiego? Łapcie darmową lekcję tutaj:https://tutlo.pro/ZURNALISTATUTLO_____10% na wszystkie produkty, również przecenione obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.comKOD rabatowy: ZURNALISTA10
I wtedy pan się przeniósł na chwilę do TVP3 Katowice? Tak, na bardzo krótki moment, ponieważ miałem czelność napisać w internecie Sytuacja była tego rodzaju, że Jacek Kurski, ówczesny prezes telewizji polskiej, napisał, że telewizja polska pobiła rekord oglądalności, ponieważ transmitowała dni młodzieży, które zaszczycił z tą obecnością papież Franciszek. I nieopatrznie napisałem smsa, nie smsa, tylko post, w którym uznałem, że to bardzo ciekawa rzecz, kiedy Jacek Kurski uznaje wreszcie badania Nielsena za wiarygodne, bo jak dotąd wszystkie były niewiarygodne. W 20 minut dostałem smsa od mojego ówczesnego dyrektora telewizji Katowice, że już nie pracuję. Szybko działają. Tak. Sieć.
Kiedy pan sam powiedział, że dobra, to ja tutaj dziękuję, to była jakakolwiek próba przekonania pana, że może lepiej tak? Nie. Myślę, że wszystkim się ten wariant podobał, co mnie utwierdza w przekonaniu, że i tak byłem planowany do szybkiego odstrzału. Również z tej ostatniej rubieży. I dobrze się stało, ponieważ to by nie mogło trwać dłużej. Ja czułem mniej podskórnie, a bardziej naskórnie, że próbuje się mi tam mówić, co mam robić w programie bez retuszu. I był najwyższy czas powiedzieć, że to już nie ma sensu. A czuł pan, że Jacek Kurski pójdzie tak grubo? Bo ja mogę powiedzieć, że ja nic się nie spodziewałem. Nie, skąd, gdzie? Ja jestem lancerem teorii, która mówi o tym, że Jacek Kurski jest pierwszym politykiem w Polsce, który pokazał wszystkim, do czego może służyć Telewizja Polska, jeżeli ma się tyle bezczelności w sobie.
Nikt więcej nie miał startu do niego w tym, co zrobił z Telewizją Polską. To jest niegodziwe, ale to jest skuteczne. To jest diaboliczne, co mówię w tej chwili być może, ale w pewnym obszarze on zrobił dobrą robotę. On po prostu pokazał, że to jest narzędzie, którego można tak skutecznie użyć. Nikt nie przypuszczał nawet, że tak może być. Ale on pokazał, że kiedy się połamie pewne bariery dotąd nie do połamania, to naprawdę może oddać usługi, które są trudne do przecenienia. Jacek Kurski wygrał wszystkie wybory Prawa i Sprawiedliwości. Wszystkie po kolei. Gdyby nie on, nie mieliby żadnych szans. Przez pewien czas sądziłem, że Jacek Kurski zostanie premierem tego rządu kolejnego, bo by na to zasługiwał naprawdę.
Dla nich wykonał wspaniałą robotę. Jacek Kurski u mnie w podcaście powiedział, że gdyby on był do końca w TVP, to PiS dalej by rządził. Ale to akurat fundamentalnie nieprawda, bo pod koniec tej kadencji to on zrobił najgorszą robotę dla tego rządu. Ale też było widać, że nie wiem, kiedy był u mnie Mateusz Morawiecki w podcaście, było widać, że on czuł wstyd i potępiał telewizję Jacka Kurskiego, że ta linia PiSu, nie każdy w PiS-ie zgadzał się zdecydowanie z tym, co on robił, chociaż nie wiem, czy to nie jest kurtuazja, od której się fajnie dzisiaj odciąć. Ja też znam ludzi PiSu, którzy się od niczego nie muszą odcinać i którzy w rozmowie ze mną też przyznają, że mają świadomość tempoty propagandy, którą tam uprawiano. doskonale o tym wiedzą, nie wstydzą się tego tylko dlatego, że ona była dla nich utylitarna. To było do czegoś potrzebne, do czegoś służyło i świetnie się sprawdzało.
Trochę wstyd, trochę nieładnie pachnie, ale nieważne. Polityka działa. Ale działa. To, co pan powiedział, zdecydowanie Jacek Kurski pokazał, że to może być narzędzie i zobaczcie, z czego nie korzystaliście. A ja umiem. Tak. I myślę sobie, że mówi im to cały czas. Pamiętajcie, ja umiem. Wśród pana kolegów z TVP Info byli tacy, którzy zostali i stali się twarzami nowego TVP. Zdziwiły pana niektóre osoby, które tam zostały? Zdziwiły mnie. Wie pan, nawet nie dlatego, że zostały, tylko dlatego, że ja o nich wiele wiem. To nie są żadni konserwatyści. To nie są żadni prawicowcy. To są przemocowcy. To są ideologiczne przechrzty różnego rodzaju, które były już wszystkimi i wszędzie.
To są jacyś rozwodnicy i rozwódki. Oni kompletnie nie pasują do tego nimbu, który próbują tam stworzyć. Żadni konserwatyści. Zwykli trochę chochsztaplerzy miejscami, ale generalnie rzecz biorąc oportuniści i to w takim hard level w kształcie. To mnie zdziwiło. A kto był najlepszym dziennikarzem w TVP za czasów Jacka Kurskiego? Albo najlepszym dziennikarzem, dziennikarką, albo po prostu dobrym? Warsztatowo to oni tam wszyscy byli nieźli. To jednak jest stara ekipa, która uczyła się tego zawodu bardzo, bardzo długo. I warsztatowo to oni wszyscy są całkiem, całkiem. Poza tym świeżym zaciągiem z telewizji Republika ówczesnym, bo to tam trafiło takie tałataństwo, że głowa boli.
takiego solidnego przetrwania tych dziwnych czasów. Niech pan opowie trochę o tych czasach przetrwania, bo pan zawsze o nich mówi dość mocno enigmatycznie, a widać, że to były takie czasy, gdzie musiał pan się zbudować na nowo i trochę czekał pan raczej na to, aż Jacek Kurski i TVP w takim kształcie upadnie. To prawda, ale niespecjalnie dlatego, że teraz jest mi jakoś szczególnie lepiej niż było mi wtedy. Wtedy też nie było źle. Silesia 24, wielkie nieporozumienie zbudowane przez człowieka, który kompletnie o tym pojęcia nie miał, nie to było celem tej operacji, którą zastosował. Tam się ciągną jakieś prokuratorskie podejrzane historie, do których nie chcę wracać, nie chcę mieć kontaktu z tym panem, bo to jest bardzo ponury moment w moim życiu. Uznałem, uznaję i twierdzę do dziś, że zostałem oszukany i próbowano mnie podporządkować
Tak, ja jestem przekonany, że tak jest. Bo tak jak ja się spotykam z hejtem trudnym do opisania, tak oni też. Tak, no nie, no jasne, w ogóle tutaj to, że ja mówię, że pan się spotyka z hejtem, to nie znaczy, że myślę, że oni nie, oni spotykają się z równie dużym, a czasami nawet i większym, bo bycie po tej stronie, gdzie jest pan, jest dużo bardziej kojarzone pozytywnie mimo wszystko. Tylko kłopot polega na tym, że my w ogóle mówimy o stronach, po których jesteśmy. To jest problem sam w sobie, chyba najbardziej wyrazisty. No tak, ale wiemy, że niestety tak jest i też nie uwolnimy się od tego, bo właśnie to, co pan powiedział wcześniej, Jacek Kurski pokazał, jakie to jest potężne narzędzie. I dzisiaj nikt nie zrezygnuje z tego narzędzia, tylko po prostu jedni będą wbijać te gwoździe dużym młotkiem, a inni delikatniej, mniejszym. I tylko to się zmieniło.
Ale potrzebna była oczywiście z całą pewnością. To nie podlega kwestii. Być może dlatego, że ci ludzie, myślę o politykach prawicy, zachowali się jak prawdziwy Akwizytor, człowiek biznesu, oni stworzyli potrzebę, a potem zaczęli ją realizować. Oni sobie ulepili ludzi, którzy potrzebują takich treści przez 8 lat działalności ekipy Jacka Kurskiego. No nie przez 8, bo potem to było trochę krócej. Oni zbudowali potrzebę w tych ludziach, otrzymywania takich treści. Skoro im to zabrano w tej chwili, utrzymują, że nie w całości. Bo wielu z tych ludzi ciągle publicznie ogląda. Tak czy inaczej, w jej miejsce musiano im stworzyć coś innego. I oni tam wiernie przeszli całym tym elektoratem, który tych treści potrzebuje.
Mi zabrakło czegoś takiego, jak chociażby wtedy, kiedy PiS rządził za pierwszym razem i miał program wtedy Tomasz Lis. To na przykład, że zostaje Michał Rachoń, ma swój program w TVP, żeby pokazać po prostu każdy obszar, każdą optykę w tej telewizji. Ja tego też nie rozumiem, bo kiedy ja wróciłem do telewizji polskiej w 2011 chyba roku, to moimi kolegami na korytarzu byli bracia Karnowscy. Był Rafał Ziemkiewicz, z kolegami, może nie, minialiśmy się na korytarzach, tak, w tej samej firmie. Teraz jest to nie do pomyślenia. Dokładnie. Ale wie pan, to mnie brakowało również tego, żeby Tomasz Lis został w telewizji Kurskiego. Tak, ale jakby ja rozumiem, że Jacka Kurskiego nie było stać na taką refleksję i przyjmuje to jako pewnik, a tutaj ja miałem dużo większe wymagania. Szczerze powiedziawszy, jak sobie myślę o tym, o czym myślałem, jeżeli chodzi o TVP, to ja myślałem, że po prostu ktoś nie skorzysta z tego narzędzia i pokaże, zobaczcie, my jesteśmy ponad to, że u nas rachoń ma swój program w dobrym czasie antenowym.
a jednak muszą telewizję utrzymywać. To nie jest pomysł tego rządu, żeby to było jasne. Tę zasadę wprowadził pan Jacek Kurski, żądając od budżetu państwowego miliardów złotych na utrzymanie tej telewizji. Więc być może kiedyś ktoś do takich wniosków dojdzie, ale ja mam nadzieję nie być wtedy w żadnych strukturach zarządzających telewizji polskiej. A gdzie pan siebie widzi? Ja? W Goleszowie. Za parę lat. Wrócę sobie do rodzinnego domu, może napiszę książkę. Sam sobie wydam, sam sobie włożę do biblioteczki. No tak, bo zbuduje pan też tak dużą markę osobistą, a jak wiemy, cały czas pan nad tym pracuje. To już kończąc. Gdyby miał pan wskazać jedną rzecz, która nadaje sens pańskiej pracy jako dziennikarza, co by to było?
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlao
Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium.
Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlao"
„Zadbaj o jej barierę hydrolipidową z kosmetykami Bielenda Ceralipidium."
„Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
https://www.instagram.com/zurnalistapl/
__
Chcecie się uczyć angielskiego? Łapcie darmową lekcję tutaj:https://tutlo.pro/ZURNALISTATUTLO
_____
10% na wszystkie produkty, również przecenione obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.com
KOD rabatowy: ZURNALISTA10