Wiedeń – sztuka codziennych rytuałów
Wiedeń nie potrzebuje niczego udowadniać. Miasto tworzyło swoją kulturę przez stulecia: od Habsburgów, przez secesję i wielkich mistrzów malarstwa, po Freuda, kawiarnie, muzykę i codzienne rytuały wiedeńczyków. Naszą przewodniczką jest Kara Becker – dziennikarka, autorka podcastów i osoba, która Wiedeń zna zarówno z perspektywy domu rodzinnego, jak i z perspektywy miłośniczki kultury. Opowiada o wiedeńskiej kulturze kawiarnianej i o kelnerach, którzy nigdy się nie spieszą, sztuce i muzeach oraz o tym, co w tym mieście pozostaje niezmienne mimo upływu czasu.Podcastu „Z przyjemnością, Lara Gessler” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.
To wszystko gdzieś tak No dobrze, ale czy w tym dostojeństwie ty dostrzegasz również jakiś snobizm? Na pewno w pewnym stopniu tak, dlatego że też myślę, że potem będziemy troszeczkę te warstwy obierać, ale gdzieś w Austrii, a szczególnie w Wiedniu, bo Wiedeń też jest taką trochę odrębną jednostką i to też tak jak nawet Stefan Zweig w świecie wczorajszym pisał, że ten Wiedeń był Odrębne od całego cesarstwa. No to te postimperialne odczucia cały czas są bardzo widoczne, odczuwalne. I ta duma narodowa, ta duma z tego, że mieszkasz w najpiękniejszym mieście świata. Ja wiem, że tutaj z Paryżanami można się pokłócić, bo zarówno... Paryżanie jak i Wiedeńczycy uważają, że mieszkają w Muzeum na świeżym powietrzu i właśnie w najpiękniejszym mieście świata.
Kochamy łobuzów. Kochamy łobuzów, to jest taki rock'n'roll. Ty dla mnie właśnie dokładnie, jak mówiłaś o Morzarcie, to ja bym po prostu był pierwszym rock'n'rollowcem, tak jakby naczelnym rock'n'rollowcem. Jeszcze lubił się bawić. Bardzo. Wszystkie swoje pieniądze przecież wydał. On mieszkał w pięknym miejscu w centrum Wiednia, które do dzisiaj można zwiedzać. Tam jest dzisiaj w jego byłym mieszkaniu jest muzeum Mozarta, które też bardzo polecam odwiedzić, jeżeli byliby państwo w Wiedniu, bo to jest naprawdę wielka przyjemność. Oczywiście niewiele się zachowało, jeśli chodzi o umeblowanie, ale są takie elementy, które gdzieś tam... Można poczuć się po prostu jak w XVIII wieku i pomyśleć sobie, że... Okej, ja kocham też takie historie, że patrzysz przez okno i myślisz sobie... No bo ten widok też się nie zmienia.
Sufit Kunsthistorisches Museum Wien, czyli Muzeum Historii Sztuki, czy Uniwersytet Wiedeński. No ale tam też były skandale, dlatego że miał pokazać różne kierunki studiów. No i medycyna, która była naga kompletnie i bardzo rozerotyzowana. Bo oczywiście Klimt takie historie kochał. Zresztą trzeba pamiętać, że my jesteśmy w Wiedniu Freuda i dlatego też przez Freuda mówi się o Wiedniu, że jest to miasto snów. Dlatego, że te sny, te marzenia, Te mrzonki, ale też te marzenia związane z seksualnością były bardzo ważne. I o tym też możemy porozmawiać, jest taka świetna książka. Ona jest niestety tylko po niemiecku, nazywa się Grześny Wiedeń. I to, jak ten grzech też był obecny w historii Wiednia jest bardzo ciekawe.
Absolutnie masz rację. Absolutnie masz rację. Myślę, że teraz właśnie jak ty o tym powiedziałaś na głos, to tak zaczęłam to analizować. Ale rzeczywiście tak jest, że jest bardzo duży szacunek do kultury, do dziedzictwa, do tradycji. To absolutnie zostało i myślę, że to będzie ciężko skreślić. Nawet jeżeli są problematyczne tematy, zauważ. Jednym z takich był Egon Schiele chociażby. No to oczywiście są pewne gwiazdki wszędzie na rozpisane, ale to nie jest tak, że jego nie ma w muzeach. A powiedz mi, to jak uposażony jest współczesny wiedeński nastolatek? Co się dzieje w jego wychowaniu? Co się dzieje w jego domu?
Mają, jak najbardziej. Cały Muzeum Squatiae, tam jest MUMOK, czyli Muzeum Moderna Kunst, czyli Muzeum Sztuki Współczesnej, Nowoczesnej. Są takie miejsca, które są kompletnie poświecone. Albertina Modern ma swoje treści. Albertina Modern teraz poświęcała na sztuce nowoczesnej i są fenomenalne tam wystawy związane z fotografią. Ja mi się wydaje, że Wiedeń przez to, że on zawsze był otwarty kulturowo, to nigdy też nie było takiego momentu, o fotografia to nie jest część sztuki, o jakiś nowoczesny, nie wiem, performance to nie jest część sztuki. Tam jest bardzo dużo otwarcie na pewne tego typu kwestie i to jest też bardzo mocno odczuwalne. Więc Wiedeń... Nie zapominam o tych swoich tradycjach, o tych swoich wielkich malarzach, o Klimcie, o Schiele, o Kokoszce, o którym też mogłybyśmy rozmawiać, bo to jest po prostu śmieszna, cudowna postać, zresztą jest związaną z Alvą Mahler, moje ukochane historie z nimi związane, ale też są właśnie masa sztuki nowoczesnej, nie tylko austriackiej oczywiście, tylko międzynarodowej.
Był taki mały element skandalu. Salvador Dali chciał jeszcze posmarować to majonezem. Ona powiedziała, że już wystarczy. Wystarczy już tego wszystkiego. Ale to jest właśnie pierwszy raz widziałam tę suknię tam. Więc ja też kocham wystawy sztuki nowoczesnej w Wiedniu, dlatego że tam są fenomenalni artyści i też związani właśnie z modą. Nie ma czegoś takiego, że jakaś część sztuki nie jest widziana jako kultura, jako sztuka. Moda była od zawsze częścią kultury. To jest coś, o co myślę, że walczymy tutaj cały czas. Zdecydowanie. A tam to jest jakieś naturalne kompletnie, więc... Czy chcesz zobaczyć sobie Rubensa i Boscha i Muzeum Historii Sztuki i to jest jedno z moich ukochanych miejsc po prostu Wiednia, jedno z najpiękniejszych absolutnie, to możesz to zrobić tam i możesz zobaczyć Bruegla i jego najsłynniejsze obrazy, to absolutnie, to jest cudowna podróż w czasie i możesz być tam.
Ale jeżeli masz ochotę zobaczyć... Najnowszych, najświeższych artystów i to, jak dzisiaj kultura i sztuka rozumie tę tradycję, to wystarczy, że pójdziesz naprawdę dwa kroki dalej do Muzeum Squatiae i tam pójdziesz do Muzeum Leopoldów. To akurat modernizm wiedeński i secesja pięknie jest pokazana. Trzeba się do Muzeum Sztuki Współczesnej. Mam też wrażenie, że Wiedeń bardzo ładnie też odkrywa te swoje stare postaci i wprowadza je do obiegu, czyli Ostatnio była wystawa związana z latami sześćdziesiątymi w Wiedniu i jak ta popkultura, lata sześćdziesiąte cudowne, mamy Swinging London, mamy to, co się dzieje w Paryżu wówczas. Mało wiemy, co się działo wtedy w Wiedniu, więc oni tutaj też to rozpracowują, żeby pokazać, że u nas też były te ruchy takie kultury młodzieżowej, że to nie było tylko tam.
Dobrze by było chyba tak na początku można się trzymać tego centrum, bo to wszystko jest bardzo blisko. Poszłabym na wystawę i to w zależności od tego, co się dzieje, gdzie, no to moje takie miejsca, do których najczęściej chodzę, to jest właśnie Muzeum Historii Sztuki Kunsthistorisches Museum Wien na Placu Marii Teresy. Tam są dwa muzea, które są w zasadzie identyczne. Po jednej stronie jest właśnie Muzeum Historii Sztuki, przepiękne, No i tam najwięksi mistrzowie świata po prostu, więc to jest ta klasyka historii sztuki. Po drugiej stronie jest Muzeum Historii Naturalnej, które też jest świetne. I wojną jak byłam z moją rodziną to się świetnie bawiliśmy po drugiej stronie.
Lądując na Księżycu na przykład. Więc to też jest cudownie tam zorganizowane. Potem na lunch mam kilka swoich... Jeszcze jest taka świetna śniadaniownia, nazywa się Mercerich i ona jest paryska troszkę, francuska. I ona jest nieopodal miejsca, w którym mieszkał Sigmund Freud i tam można też... Dzisiaj jest jego muzeum. Więc można tam wejść, zobaczyć jego stare zapiski. To też jest taki inny dzień, że można sobie zacząć od Mercerii, potem pójść do domu Zygmunta Freuda i potem dalej. Ale wróćmy tutaj do centrum. Na lunch potem bym poszła do Palmenhaus. Które kocham. To jest w Starej Oranżerii zrobione. Cudowna restauracja, kawiarnia, więc tam zjadłabym... Ona jest bardziej nowoczesna, więc tutaj zjadłabym coś, co jest akurat menu, bo ono jest mocno sezonowe.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wiedeń nie potrzebuje niczego udowadniać. Miasto tworzyło swoją kulturę przez stulecia: od Habsburgów, przez secesję i wielkich mistrzów malarstwa, po Freuda, kawiarnie, muzykę i codzienne rytuały wiedeńczyków. Naszą przewodniczką jest Kara Becker – dziennikarka, autorka podcastów i osoba, która Wiedeń zna zarówno z perspektywy domu rodzinnego, jak i z perspektywy miłośniczki kultury. Opowiada o wiedeńskiej kulturze kawiarnianej i o kelnerach, którzy nigdy się nie spieszą, sztuce i muzeach oraz o tym, co w tym mieście pozostaje niezmienne mimo upływu czasu.
Podcastu „Z przyjemnością, Lara Gessler” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.