Wiedeń – sztuka codziennych rytuałów
Wiedeń nie potrzebuje niczego udowadniać. Miasto tworzyło swoją kulturę przez stulecia: od Habsburgów, przez secesję i wielkich mistrzów malarstwa, po Freuda, kawiarnie, muzykę i codzienne rytuały wiedeńczyków. Naszą przewodniczką jest Kara Becker – dziennikarka, autorka podcastów i osoba, która Wiedeń zna zarówno z perspektywy domu rodzinnego, jak i z perspektywy miłośniczki kultury. Opowiada o wiedeńskiej kulturze kawiarnianej i o kelnerach, którzy nigdy się nie spieszą, sztuce i muzeach oraz o tym, co w tym mieście pozostaje niezmienne mimo upływu czasu.Podcastu „Z przyjemnością, Lara Gessler” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.
Rzeczywiście ta muzyka, jeśli teraz wróćmy do XVIII wieku, ona była dość dominująca. Teraz mam na myśli na przykład Mozarta i czasy, kiedy właśnie wesele Figara wchodziło do Buaktyata i to też pamiętać, że Wiedeń był bardzo otwartym kulturowo miastem i to nawet często bardziej otwartym niż Paryż, bo tutaj wspomniałam taką historię, że właśnie Jak Wesele Figara to jest opera napisana na podstawie powieści Pierre Beaumarchy, która była zabroniona we Francji, dlatego, że była absolutnie skandaliczna, politycznie problematyczna, dlatego, że pokazywała właśnie, wyśmiewała arystokrację, a to nie było coś, co było na rękę tutaj władzy francuskiej, więc absolutnie zostało zakazane.
Ja uwielbiam jego historię w ogóle absolutnie i to jak on też ukształtował tą scenę muzyczną. No i bierze to wesele Figara, de facto je kończy i dopiero później przedstawia ten pomysł. Który mierzy się z dużymi trudnościami, dlatego że cesarz też nie jest zachwycony, no bo emocje polityczne wówczas w Europie, no były bardzo trudne. Byśmy, to przecież nie rewolucji francuskiej, to wszystko miało się zaraz zmieniać. No te kwestie były bardzo odczuwalne. No wtedy monarchia była regułą, republika wyjątkiem, a zaraz miało się to wszystko przecież zmienić. No i każdy monarcha jednak Bardzo pilnował tego, żeby u niego było po staremu. No ale tutaj takiemu geniuszowi nie dało się odmówić, więc po wyczyszczeniu tam z problematycznych kwestii to zostało wystawione w Buaktyata.
Potem po trzecim spektaklu cesarz zakazał bisowania ensambli, bo tam już było za dużo siedziała. Lud to kochał. No i Wiedeńczycy pokochali absolutnie Wesele Figara. Zresztą do dzisiaj w operze bardzo często jest ta opera grana. Ja też miałam przyjemność ją zobaczyć na żywo i to jest piękna. Sprawa i cudowne doświadczenie. Nie ukrywam, że łza mi poleciała, żeby zobaczyć to tam na żywo i posłuchać tych muzyków niesamowitych. No więc muzyka rzeczywiście miała duże znaczenie, dlatego że sam cesarz był wielkim miłośnikiem muzyki. To też trzeba pamiętać, że to zawsze jednak ten przykład idzie od góry, że pewne decyzje polityczne nakładają to, co dzieje się później niżej. No i ta decyzja polityczna była taka, że muzyka jest ważna. Ona miała kształtować kulturę. Wiedeń sztuka codziennych rytuałów.
To jest ta stałość w Wiedniu. Na pewno nie w Wiedniu. No właśnie. Więc przeglądasz, przeglądasz się tej ulicy, na którą jest takie piękne drewniane okno w jego mieszkaniu, myślisz sobie, okej, czyli on tutaj napisał część Wesela Figara i masz takie, no ja mam coś takiego, że ja mam wtedy ciarki i czuję ten ciężar historii na swoich barkach. Zresztą to jest coś, co ja miałam od dziecka, bo mnie rodzice Też zabierali i do muzeów i do, zwiedzaliśmy pałace habsburskie, apartamenty cesarskie, więc ja z taką świadomością tej historii austriackiej się wychowałam i ja czułam ciężar tej historii, absolutnie. Ale wracając jeszcze do malarzy i do Klimta, no to trzeba sobie wyobrazić, że to był na początku bardzo oczywiście zdolny malarz, który dostawał też niesamowite zlecenia, czyli no też wymalował
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wiedeń nie potrzebuje niczego udowadniać. Miasto tworzyło swoją kulturę przez stulecia: od Habsburgów, przez secesję i wielkich mistrzów malarstwa, po Freuda, kawiarnie, muzykę i codzienne rytuały wiedeńczyków. Naszą przewodniczką jest Kara Becker – dziennikarka, autorka podcastów i osoba, która Wiedeń zna zarówno z perspektywy domu rodzinnego, jak i z perspektywy miłośniczki kultury. Opowiada o wiedeńskiej kulturze kawiarnianej i o kelnerach, którzy nigdy się nie spieszą, sztuce i muzeach oraz o tym, co w tym mieście pozostaje niezmienne mimo upływu czasu.
Podcastu „Z przyjemnością, Lara Gessler” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.