#13 Filozofia jest dla dzieci? Rozmowa z Magdaleną Kozak
Czego uczą Muminki i Mały Książę? Czy filozofia jest potrzebna na co dzień? Jak uczyć dzieci krytycznego myślenia i dlaczego tyle się o tym mówi? Posłuchaj podcastu, w którym rozmawiamy z dr Magdaleną Kozak – filozofką z Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. W dzisiejszej rozmowie pokazujemy, że filozofia zaczyna się w dziecięcym „dlaczego?”, a literackie światy – od Małego Księcia po Muminki – mogą stać się naturalną przestrzenią do rozmów o emocjach, błędach, relacjach i wartościach. Jednym z ważniejszych wniosków będzie to, że błądzenie bywa dobre, potrzebne i rozwijające. W odcinku dotykamy także ważnych współczesnych zjawisk: kultury egocentryzmu, hejtu w mediach społecznościowych, potrzeby budowania relacji opartych na dialogu. To odcinek, który pozwala spojrzeć na filozofię jako narzędzie do codziennego życia. Jeśli lubisz takie rozmowy – postaw mi kawę: https://buycoffee.to/wokol-pytan. Nie przegap kolejnych odcinków i zapisz się do newslettera.
Więc to jest taka pozycja literacka, która Traktuje o bardzo poważnych problemach filozoficznych, życiowych, egzystencjalnych, ale właśnie pokazuje je w taki sposób bardzo przystępny na poziomie dziecka, żeby nie zszokować, nie przestraszyć, ale właśnie, żeby wytłumaczyć i pokazać. Super to brzmi. Bardzo lubię Małego Księcia i właśnie tę opowieść z lisem, ale mam jeszcze takie wspomnienie z dzieciństwa muminków, w szczególności Buki, która która była straszna. Czy tutaj też można się dopatrzyć jakichś rzeczy filozoficznych? No znowu sobie pozwolę na prywatę, że Muminki to jedna z moich ukochanych książek w dzieciństwie, która gdzieś tam wywarła na mnie bardzo duży wpływ i ukształtowała, myślę, jakąś taką moją pierwotną wrażliwość właśnie wtedy jako dziecka, które dopiero wkraczało w świat.
Współpraca z Magdalena Kozak. Możemy zobaczyć, że na przykład mama Muminka stanowi pewną taką ostoję spokoju. Ona jest tą, która daje bezpieczeństwo, która tworzy dom, która daje siebie innym. Jest to połączenie pewnego stoicyzmu z taką etyką troski, sięgając do klasycznej filozofii.
Do historii filozofii w ogóle. Natomiast, no właśnie, co to pokazuje dzieciom, prawda? Co mogą wyciągnąć z takiej postaci, że jakby mama jest tą najbliższą osobą, która właśnie daje spokój, daje bezpieczeństwo, która ma emocje na wodzy, bo mama Muminka na różne wyskoki, Muminka na wszystkie przygody jego przyjaciół zawsze reaguje w sposób taki bardzo harmonijny, stabilny. Ale możemy sobie też popatrzeć na Włóczykija, pewnie moją ulubioną postać z całej serii muminków, który z kolei jest takim symbolem wolności, niezależności, trochę też samotności, bo ten Włóczykij przecież na wszystkie swoje wyprawy zawsze wyrusza sam, bo właśnie, bo potrzebuje odpocząć, bo bardzo dobrze się czuje w swoim własnym towarzystwie.
Kocha rodzinę Muminka i ma bliskie więzy z Muminkiem i z jego przyjaciółmi, ale potrzebuje też pobyć sam. I to znowu, to jest w bardzo przystępny sposób, bajkowy, pokazanie dzieciom pewnych ponadczasowych prawd o życiu, że każdy człowiek jakby potrzebuje przestrzeni też dla siebie, w której może odpocząć, wyciszyć się, szczególnie w dzisiejszym świecie przebodźcowanym. Z natłokiem informacji i ludzi dookoła, że jednak Włóczyki jest tym, który odzyskuje harmonię i równowagę wewnętrzną, jeżeli właśnie oddali się, pobędzie sam ze sobą i wraca, prawda? Zawsze wraca też do tej rodziny, nie w zasadzie, że ich zostawia, jej przyjaciół.
Natomiast Buber czy Levinas pokazują, że jednak najważniejsza w życiu jest więź z drugim człowiekiem. To co razem kształtujemy, co wspólnie budujemy. I znowu wracając do muminków, bo to taki przykład jak to można dzieciom pokazać właśnie na przykładzie bardzo prostych bohaterów literackich. W muminkach pojawia się taka para Topik i Topcia. I warto zauważyć, że oni zawsze są razem. Oni zawsze w tym duecie pojawiają się i wszystko, co się między nimi rozgrywa właśnie jest pokazane w tym, o co chodzi dialogikom, czyli że jesteśmy ze sobą, że sobie towarzyszymy, że jesteśmy ze sobą na dobre i na złe.
Sympatię, zaufanie, kształtujemy jakieś takie poczucie bezpieczeństwa w relacji, przyjaźni, że nie dbamy tylko o siebie, tylko potrafimy właśnie z siebie zrezygnować, wycofać się trochę, żeby zrobić miejsce tej drugiej osobie, żeby ona się poczuła bardziej komfortowo. Więc myślę, że tu byłoby takie najcenniejsze przesłanie dialogików, które tak jak mówię, możemy nawet w muminkach odnaleźć i przekazać je już najmłodszym dzieciom. To jest chyba w dzisiejszym świecie bardzo trudne, bo mówiłaś o tym bardzo skupieniu na sobie i tak patrząc na to też z perspektywy tego, co się dzieje w sieci, co się dzieje między dziećmi, że tam te emocje, które wchodzą w grę, to one nie do końca chyba kształtują tą wartość przyjaźni,
To znaczy nie nauczyciel, nie pedagog mówi w tym tekście jest to i to, czyli co autor chciał powiedzieć, tradycyjne, przez lata gdzieś obowiązujące. Tylko nastawiamy się na odbiór, co ty pierwszy przede mną widzisz w tym tekście, prawda? I okaże się, przynajmniej ja mam takie doświadczenia, jak daję fragment z Platona czy tam z Kartezjusza i nic nie mówię, tylko otwieram dyskusję. Niech każdy z was powie, co z tego zrozumiał, co wam się rzuciło w pierwszej kolejności w oczy, co przykuło waszą uwagę, że jak mam 10 osób w grupie, to będzie 10 odpowiedzi. I to jest, przynajmniej tak się staram i wydaje mi się, że to jest jakaś taka moja metoda na to, żeby wzbudzić właśnie tą kreatywność, samodzielne myślenie, własne interpretowanie, bo jednak każdy uczeń, każde dziecko też spojrzy na daną bajkę, prawda, czy właśnie tego przytaczanego małego księcia, czy na muminki i każdy coś innego powie jako to pierwsze wrażenie, tak, to co zapamiętał, co zrozumiał z tego.
I dzięki temu tworzy się nam taka właśnie przestrzeń dialogiczno-relacyjna, gdzie możemy nawzajem iść jeszcze dalej. To znaczy, a dlaczego tobie właśnie w pierwszej kolejności zapamiętał się Muminek, a nie Włóczyki? A dlaczego ty się uśmiechasz jak, nie wiem, czytasz o Pannie Migotce? Co cię w niej wzrusza i ci się w niej podoba? A dlaczego jest ci najbliższa postać tatusia Muminka, a nie mamusi Muminka? Zadając pewne pytania takie otwarte, które są wyrazem tego, że chcemy poznać poglądy tego młodego człowieka, dajemy im właśnie przestrzeń do tego, żeby sami z siebie wydobywali to, co ich kształtuje, co dla nich jest ważne. Pierwszeństwo głosu ma ten młody człowiek i niech on sam się wypowie na początku, jak zrozumiał, co zrozumiał i dlaczego zrozumiał tak, a nie inaczej.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czego uczą Muminki i Mały Książę? Czy filozofia jest potrzebna na co dzień? Jak uczyć dzieci krytycznego myślenia i dlaczego tyle się o tym mówi?
Posłuchaj podcastu, w którym rozmawiamy z dr Magdaleną Kozak – filozofką z Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie. W dzisiejszej rozmowie pokazujemy, że filozofia zaczyna się w dziecięcym „dlaczego?”, a literackie światy – od Małego Księcia po Muminki – mogą stać się naturalną przestrzenią do rozmów o emocjach, błędach, relacjach i wartościach. Jednym z ważniejszych wniosków będzie to, że błądzenie bywa dobre, potrzebne i rozwijające.
W odcinku dotykamy także ważnych współczesnych zjawisk: kultury egocentryzmu, hejtu w mediach społecznościowych, potrzeby budowania relacji opartych na dialogu. To odcinek, który pozwala spojrzeć na filozofię jako narzędzie do codziennego życia.
Jeśli lubisz takie rozmowy – postaw mi kawę: https://buycoffee.to/wokol-pytan.
Nie przegap kolejnych odcinków i zapisz się do newslettera.