Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

Wyścig o AI: gdzie jest Unia Europejska?

25.09.2025 ·31 min 26 s

Wyścig o rozwój sztucznej inteligencji i o uzyskanie przewag w tej dziedzinie staje się coraz intensywniejszy. W jaki sposób Unia Europejska podchodzi do tego tematu? Jak widzi rozwój AI i czy na drodze do niego nie staną regulacje, które wprowadza? I czy ma szansę w starciu ze Stanami Zjednoczonymi? Zapraszamy na rozmowę Tomasza Zająca z Aleksandrą Wójtowicz.Jak Unia Europejska podchodzi do sztucznej inteligencji?Jak wypada w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi?Jak UE reguluje AI?Jak chce zadbać o rozwój sztucznej inteligencji i jakie ma plany na wsparcie sektora?Co z centrami danych i jakie mają znaczenie?

big techów, czyli firm z dziedziny nowych technologii cyfrowych. I tam wydaje mi się, że już odrobinkę ten temat zarysowaliśmy, jakie jest podejście amerykańskie i czym się różni podejście unijne. I teraz chciałem się wgryźć konkretnie w ten sektor, jakim jest sztuczna inteligencja i zapytać cię, jakie ty widzisz te główne założenia i bonusowo w zadanie z gwiazdką tak zwane, czy możesz je jakoś odnieść do tego, co się dzieje w Stanach właśnie. Oczywiście, takie podstawowe założenie tak naprawdę w regulowaniu sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej jest takie, i podkreślmy, jest to według mnie bardzo słuszne założenie, że systemy sztucznej inteligencji, choć mogą przynosić dużo dobrego, być efektywne, wykorzystywane w różnych branżach, to wiążą się też z ryzykiem. I to od razu tutaj wykonuję już zadanie z gwiazdką, zanim wykonam to pierwsze zadanie podstawowe.

W sensie stanowi może nie tyle jakąś barierę rozwoju, ale po prostu szereg zadań do wykonania. Wcześniej regulacje unijne działały na zasadzie takiego, niektórzy twierdzą, że działały na zasadzie takiego efektu Brukseli. To znaczy, że ponieważ już Unia Europejska wprowadza jakieś regulacje, to firmom opłaca się nawet w stopniu minimalnym, ale wdrożyć je, no bo znowu, dlaczego muszą je wdrożyć? No bo rynek unijny jest ogromnym rynkiem dla firm technologicznych. więc no nikt nie zrezygnuje, tak, ze sprzedawania swoich usług czy czegokolwiek w Unii Europejskiej, po prostu ten rynek jest bardzo bogaty, konsumenci są bogaci, kupują tak dane Europejczyków, to są dane, które dużo znaczą, też dlatego, że znowu Europejczycy są bogaci, tak, więc taki mały disclaimer. No więc skoro oni muszą funkcjonować w UE, więc muszą przestrzegać tego prawa, to łatwiej będzie im, no nawet w tym stopniu minimalnym, powiedzmy, podobne zasady wprowadzić w całym swoim, tak, terenie, tak, wszędzie tam, gdzie funkcjonują.

Ale to powiedz tylko, czy dobrze rozumiem to, co mówisz, czyli w pewnym uproszczeniu, że podaż tych gigafabryk jest duża i czy popyt na te fabryki odpowiada właśnie podaży, czy to się zgadza, tak? Bo ja myślałem, że zmierzasz w tę stronę, że bardzo dużo się inwestuje w te gigafabryki, a tak naprawdę nie ma jeszcze takiego europejskiego odpowiednika Chata GPT albo właśnie Groka, więc jakby nie ma potrzeby aż tak dużych tych mocy przerobowych, ale rozumiem, że one są nadal zużywane, tak? To znaczy, no na razie też w Europie nie mamy jeszcze tych fabryk, no nie? No bo one są budowane. Myślałem, że już część jest, na przykład jakoś tam działa. Jakieś są, w sensie jasne, bo inaczej nie mielibyśmy żadnych modeli. Wiadomo, że mamy zaawansowane centra danych również, ale chodzi o to, że te z tych planów unijnych, czyli te fabryki AI i gigafabryki AI, o których mówi się właśnie w tym planie dla kontynentu AI, to one dopiero są budowane.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.