Mentionsy Mentionsy
Transformaty
Transformaty

#25. Co nas naprawdę motywuje w pracy

16.12.2025 ·34 min 50 s

Kij i marchewka działają krótko. W tym odcinku rozbieramy motywację na czynniki pierwsze i dzielimy się tym, co u nas zadziałało — i w biurze, i na produkcji.W odcinku m.in.:💼 Czy pieniądze motywują?🧭 Autonomia + odpowiedzialność za wynik zamiast mikrozarządzania.⚖️ Zadania „w sam raz” (ani za łatwe, ani przytłaczające) i rola „dobrego” stresu.🧠 Flow — kiedy się pojawia i jak mu nie przeszkadzać.🔗 Jak motywacja napędza zaangażowanie (nawiązanie do naszych odcinków o Gallup Q12).🏭 Różne dźwignie motywacji w pracy produkcyjnej vs. biurowej — na konkretnych przykładach.Masz swój patent na motywację? Napisz w komentarzu.Jeśli lubisz takie konkretne rozmowy, zostaw suba — to realnie pomaga nam rozwijać kanał.#motywacja #praca #zarządzanie #kulturaorganizacyjna #GallupQ12 #flow #Transformaty

Chociażby z tego powodu, o którym wspomniał Rafał, że Nie możemy nastawić tego typu organizacji stricte na wynik. W tym sensie, że nie możemy powiedzieć, czy ty to robisz teraz, czy zrobiłeś tę robotę w godzinę, czy w trzy godziny. To jest troszeczkę inne warunki brzegowe, inna domena realizacji. Jest zbyt dużo interakcji bezpośrednich takich między sobą, więc nie możemy zdjąć chociażby tego jaszma, nazwijmy to dniówki. Wiesz co, też żeby to może jakoś nie zabrzmiało źle, że jak się zaczął COVID to wszyscy zaczęli pracować trzy godziny, bo ja z domu pracuję dużo nie z pracy, bo w pracy zamykam komputer i wychodzę, ale... Ja się dalej nie będę zgadzał. W takich rzeczach, bo wynik musi być na produkcji, jakby ten wynik jest trochę inaczej zdefiniowany niż wynik, nie wiem, w dziale rozwoju.

Gdy to odniesiemy do sytuacji, gdy ktoś pracuje... Nie ma takiej możliwości. Jak w laboratorium pracowałeś, to pracowaliście w określonych godzinach. Określona robota była do zrobienia. Ale żebyśmy nie skupili się za bardzo na czasie pracy, to dam wam taki przykład, że to musi wypływać ze mnie. Zaczął się covid, zobaczcie, wszyscy... Zaczęły się home office'y, ale potem była jakaś dobrowolność, przychodzenia do biura, dalej jakiś mamy tam system, ale wiecie sami, że są osoby takie, które dzień w dzień są w biurze.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.