Wojciech Kowalczyk: Trochę się grało
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.
Jednak miałem jeszcze Stosica, troszeczkę miałem tych Bałkańców. Oni raczej jednak trzymali się razem. Jak przychodziłem, to miałem dwóch Rosjan. No to oni też swoje. No a ja jako ten singiel do Hiszpanów. Ale wiesz, powiem ci tak, przychodził, wracał na zakończenie kariery do nas Rafael Gordillo. Legenda. Gra jak legenda. No i zagrał nam ostatnio jeszcze ten swój sezon tam i później mecz pożegnalny. No ale ten jak rozprowadzał ekipę, to już... Ten to przyszedł chyba nie tylko, żeby zrobić wynik z Betisem, ale... Ale Betis chyba lubi takie postaci, bo Joaquin też jest tego idealnym przykładem. Tak, tak, tak. Ja ci powiem, ja naprawdę nie żałuję tych lat, bo wiem o tym doskonale.
W życiu bym się nie pobawił w Seville'i z takim gościem jak Rafael Gordillo. To jest, wiesz, nieprawdopodobne. Dlatego ten wybór moich Hiszpanów, żeby z nimi gdzieś tam w większości przebywać, był najlepszym wyborem, jeżeli chodzi o to. Nie tam, że grupa bałkańska, czy tam rosyjska, czy jeszcze jakaś inna. Zagraniczna, chociaż też za dużo zagranicy nie było, bo wiadomo, jakie były też przepisy. Ja byłem tym obcokrajowcem poza Unii. Oni też. No to tak troszeczkę było. Przede wszystkim przy meczach, przy zgrupowaniach do Holandii. Zawsze oni przechodzili, a ja stałem w kolejce jak ten ciołek. Bo wiesz, to strefa Schengen. A my to jeszcze poza Unią, a tamci musiałem z paszportem, a tamci czekali zawsze na mnie, żebym przeszedł.
Ale tak, hiszpańska ta grupa pod wezwaniem Rafaela Gordillo, no i Angel Cuellar. To powiem Ci tak, to było tak, czyli kapitan, wicekapitan i poszli. Daleko zawsze to imprezy było tyle. Słuchaj, i w środku tygodnia, po takich dwóch, trzech dniach zmęczeniowych treningów, I był tak dzień przed. Oczywiście te imprezy zawsze były tak dzień przed odnową biologiczną. Idealnie. Tak, tak, tak. Tam był tylko rozruch. I oczywiście rozruch to był na zasadzie, kto chce siatko-nogę, kto chce to tylko woda, masaże i tyle, co by było. Dlatego to najczęściej wypadało w czwartki te bomby i imprezy. W piątek była totalna odnowa. Oczywiście mecz musiał być w niedzielę. Ale najczęściej graliśmy w niedzielę, bo wtedy... Kolejka odbywała się jednak raczej niedzielna, kilka meczów o jednej godzinie.
Dawaj ojciec. Ja od razu wstałem i idę, bo ja byłem przekonany, że to on. Z wąsami dużo Hiszpanów chodzą, ale nie ten wzrost, nie to widzę, jak wygląda człowiek. Nie jakiś podstarzały, tylko wysportowany. No i tam poszedłem. No i Karolina zaczęła. A on mnie jak zobaczył? To mnie od razu poznał. Poznał cię od razu? Tak, tak. On mnie poznał, bo wiesz, ja mu pokazywali te zdjęcia i tak dalej. A to było chwilę po, to ile on mógł mówić, miesiąc po finale Pucharu Królana i akurat tak. Jedziemy tam, nie pamiętam, fotki, ale porozmawialiśmy, tak się pytają, czy to pozostanie jego w Betisie. On tam cały czas mówił, że chciałby zostać, ale nie od niego zależy. ale to taki fajny epizod, no tam była właśnie ta sytuacja odnosząca się do takich zawodników, a że akurat jemu też i Rafael Gordillo później, z którym się spotkałem przy okazji tam na meczu Betis Barcelona, jak byłem właśnie po pięćdziesiątce swoich urodzinach dwa lata temu, no to też mówił, że jakiś pomysł tam by mieli jeszcze, ale później jak jeszcze się myślałem, to mówię, że chodziło o to, że
Bejering przypominał Kowalczyka, nie? A wiesz, a on tam, Rafael Gordillo, no to jest tam szycha w Betisie, tak? Nie jest prezydentem, no bo prezydentem jest... Ja nie wiem, czy to nie jest postać numer dwa w ogóle w historii po Joaquinie. Ja bym powiedział, że jeden. Pamiętaj, że teraz otworzono fantastyczny nowy ośrodek Betisu. Był treningowy i się nazywa imienia Rafaela Gordillo. No to jest, wiesz... Nie, tak naprawdę, jeżeli chodzi... Oczywiście Joaquin, tak, Ale jakbyś miał dzisiaj, kibice mieli wybierać, co chyba największa ikona tego klubu. No poprzez mecze w reprezentacji, fantastyczna kariera w Realu Madryt, mi się wydaje, i tu Betis, to raczej Rafael Gordillo, mi się wydaje, że Joaquin będzie na drugim miejscu.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.