Wojciech Kowalczyk: Trochę się grało
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.
Świerszu był. Brzęczek był, ja byłem, Józkowiak był, Staniek też był przecież w Lidze Hiszpańskiej. Kto tam jeszcze? Dariusz Adamczuk był, Koza, Marek Koźmiński, no to też nie mówmy. Każdy gdzieś tam swoją szansę wyjazdu dostał. Ale mam na myśli to, że wtedy, żeby rzeczywiście wyjechać do takiego niezłego klubu, o jakich teraz wspomniałeś, to trzeba było się zaznaczyć, zwłaszcza w waszym przypadku na tych igrzyskach. Dzisiaj wyjeżdża praktycznie każdy po kilku meczach w Ekstraklasie i to chociaż była ta główna różnica. My to mieliśmy już tak prawie, każdy z nas miał po... pod setkę meczów wychodzi w polskiej lidze, w pierwszym składzie. To nie jest tak, że dostałeś tam 5 minut.
Tylko tyle, że się mówi zawsze mecz... Zastanawia mnie to, dlaczego się mówi o tym, co powiedział Grzegorz Czeliga, dlaczego się nie mówi o tym, co mówi zawsze Maciek Szczęsny, który powiedział, że w tym samym sezonie Lech Poznań kupił wszystkie mecze w Ekstraklasie. Znaczy stan na przykład miał taką teorię, że w ogóle za ten sezon to nikt nie powinien dostać mistrzostwa. No i możliwe, że wtedy byłoby to... No tak, tylko że pod jednym warunkiem. No właśnie, tylko teraz pomyślmy, że wtedy akurat w prezencie Lek dostał eliminację Ligi Mistrzów. Znaczy Pucharu Europy wtedy, tak? Nie, Pucharu Europy. No wy zostaliście wyrzuceni. My z ŁKS-em tak. No właśnie. Tylko, że biorąc pod uwagę, bierze się tutaj słowo kszeligi, a nie bierze się szczęsnego. No właśnie. Dlaczego tak? Bo co? Chodziło o to, że w całym tym bajzlu nieczystym w Polsce i pamiętajmy, to nie jest tylko dziewięćdziesiąty, który to był rok już pierwszy. 92-93.
92-93, umówmy się, cofnijcie się 10 lat 15, za czasów Tomaszewskiego, Bońka, jak chcecie to Kazimierza Górskiego, który też był trenerem reprezentacji, a przecież musiał wiedzieć co się dzieje w Ekstraklasie, czy polskiej piłce nożnej, zawsze to było. Nie mówcie mi, że tylko z 90. Ale nie mówimy. Nie, tylko mówię też do ludzi, którzy często tylko wracają do tego 93. No dlatego, że te mecze były strasznie charakterystyczne jednak. Te wyniki 7 do 1, 6 do 0. No to ja Ci wytłumaczę głupotą, to była głupota UKS-u. Znaczy wiesz, ja coś Ci powiem. My żeśmy, ja kolegia Warszawa, zapłaciliśmy Zagłębiu Lubin w przedostatniej kolejce pieniądze, żeby ograły UKS-u.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.