Wojciech Kowalczyk: Trochę się grało
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.
A co ty pomyślałeś sobie, kiedy zobaczyłeś Bejerina w koszulce z nazwiskiem Kowalczyk? Zaskoczenie, duże zaskoczenie, to jest świętowanie. Ja się dwa tygodnie później dowiedziałem o tym, że mogłem spokojnie, bo były zaproszenia na ten finał Pucharu Króla i dla mnie też by było. Bo oni mówili, dlaczego nie przyjechałem, nie przyleciałem na finał Pucharu Króla. Tak, w sumie mógłbym, ale wiedziałem, że dwa tygodnie później lecę do Cywili na ferie, do córki. Także nie brałem tego pod uwagę, żeby polecieć, wrócić i później znowu lecieć na dwutygodniowe wakacje. Fart chciał, że ja później spotkałem Bejerina przy okazji finału Ligi Europy, jak poleciałem tydzień po swoich wakacjach.
Na mieście? Tak. My przy hotelu, w którym spaliśmy, mieliśmy taką knajpę, poszliśmy sobie usiąść na zewnątrz z wycieczką, bo tam wycieczka była i tak poszliśmy usiąść. Siedzi też moja córka, która tam mieszka i tak ona się rozgląda, mówi ojciec widziałeś? Ja mówię, co widziałem? Bejerin. Jak to Bejerin? Mówię dopiero co... No to dawaj, ruszam do niego, mówię, faktycznie Bejerin, no i tak żeśmy sobie... Ale podszedłeś do niego i powiedziałeś, ja jestem Wojtek Kowalczyk, ten piłkarz, którego wiesz, który miałeś na sobie? Moja córa najpierw, bo moja córa poszła tam w jego kierunku i tak spojrzał, że on on jest. On jest charakterystyczny, nie da się go pokazać. No, no, bigotes. Ale tak, i poszło, i...
Bejering przypominał Kowalczyka, nie? A wiesz, a on tam, Rafael Gordillo, no to jest tam szycha w Betisie, tak? Nie jest prezydentem, no bo prezydentem jest... Ja nie wiem, czy to nie jest postać numer dwa w ogóle w historii po Joaquinie. Ja bym powiedział, że jeden. Pamiętaj, że teraz otworzono fantastyczny nowy ośrodek Betisu. Był treningowy i się nazywa imienia Rafaela Gordillo. No to jest, wiesz... Nie, tak naprawdę, jeżeli chodzi... Oczywiście Joaquin, tak, Ale jakbyś miał dzisiaj, kibice mieli wybierać, co chyba największa ikona tego klubu. No poprzez mecze w reprezentacji, fantastyczna kariera w Realu Madryt, mi się wydaje, i tu Betis, to raczej Rafael Gordillo, mi się wydaje, że Joaquin będzie na drugim miejscu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Betis, Legia, reprezentacja Polski, korupcja, praca w roli eksperta. Wojciech Kowalczyk szeroko o swojej karierze.