To było krótkie i bardzo poważne wystąpienie. "Expose" R. Sikorskiego
Dzisiejszą doroczną informację ministra sprawa zagranicznych wygłoszoną w Sejmie analizujemy z Eugeniuszem Smolarem z Centrum Stosunków Międzynarodowych. Rozmawiamy o treści tego wystąpienia i poszczególnych jego częściach, które przedstawiał Radosław Sikorski. Z naszym gościem komentujemy również słowa Pete'a Hegsetha, który podczas konferencji prasowej stwierdził, że Stany Zjednoczone nie będą już jedynym gwarantem bezpieczeństwa Europy i musi ona zwiększyć swoje zaangażowanie wojskowe. W nawiązaniu do tych słów dyskutujemy o bezpieczeństwie Unii Europejskiej i przygotowaniu krajów europejskich do wspólnej obrony i dbania o bezpieczeństwo kontynentu. W ostatniej części pytamy naszego gościa, czego zabrakło w wystąpieniu ministra Sikorskiego.a Lewicka
Jak najbardziej. I to też jest interesujące, bo jeśli gdzieś był taki rozbudowany wątek publicystyczny, to gdy Sikorski omówił stosunki z Rosją, odwołując się do takiego politologa, filozofa polityki rosyjskiej Aleksandra Dugina, który ponoć ma bardzo duże wpływy osobiście na Putina i na całą elitę. ponieważ jego podręczniki są studiowane we wszystkich wyższych szkołach oficerskich w Rosji. I tutaj odwołanie się do tej filozofii imperialnej sięgają do czasów carskich. aż po lata PRL-u, lata bloku wschodniego i teraz próby odwojowania przeszłego mocarstwa, tutaj Sikorski jest to jedyny moment, w którym on jakby odwołał się do takiej szerszej pewnej wizji, w której powiedział, że nie będzie miejsca na dobre stosunki z imperializmem rosyjskim.
Bo te dobre stosunki po prostu nie są możliwe. One są niemożliwe ze względu na intencje nie tylko podporządkowania sobie krajów ościennych przez imperialną Rosję, ale również, cytując Dugina, że dla takich państw jak Polska w ogóle nie ma miejsca na mapie, Polska i Ukraina. Także tutaj można powiedzieć, że Sikorski powiedział coś, co powinno być uważnie czytane w stolicach Polski. w Waszyngtonie czy w niektórych stolicach zachodnioeuropejskich, ponieważ nasi sojusznicy mają wystarczająco wielu analityków i mają wiedzę historyczną oraz instytucjonalną, by to wszystko wiedzieć, natomiast bardzo często w przeszłości, wiemy to dobrze, jeśli chodzi na przykład o politykę energetyczną z Rosją, nie wyciągali z tego wniosków.
Otóż dzisiaj mamy sytuację, w której wnioski zostały w Europie Zachodniej przeważnie wyciągnięte, Natomiast mamy do czynienia z administracją amerykańską, która wyciąga własne wnioski we własnym interesie, znacznie bardziej zawężając, niż to miało okres po II wojnie światowej, koncepcję interesu narodowego amerykańskiego. Przedtem interes narodowy amerykański był formułowany poprzez sieć sojuszy, między innymi z NATO. Dzisiaj jest on formułowany znacznie węziej, jak my powiadamy czasami transakcyjnie. Ten fragment z Aleksandra Dugina, który przytoczył Radosław Sikorski, brzmiał tak. Na euroazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma. Rosja w swoim geopolitycznym oraz sakralno-geograficznym rozwoju nie jest zainteresowana istnieniem niepodległego państwa polskiego w żadnej postaci.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.