Kuchenne rewolucje w szkolnych stołówkach. Zdrowsza żywność nie musi być nudna
1 września weszły w życie zmiany dot. żywienia w stołówkach szkolnych i przedszkolnych. W jaki sposób można kształtować zdrowe nawyki żywieniowe? Czy da się wzbogacić jadłospis i przy okazji zmniejszyć ilość wyrzucanego jedzenia? Bogusława Metelańska - intendentka z rybnickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 14 - opowiada o rewolucji w podejściu do posiłków dla najmłodszych.
Nazywam się Monika Góra, jestem reporterką, autorką podcastu Kurierzy Śmierci. To historia zgonów młodych kobiet, do których dochodziło w Krakowie. Zgonów, które łączą się ze sobą. Śmierć Julki, śmierć Oli i śmierć Eli. To samo towarzystwo, to same osoby. Dlaczego kurierzy śmierci mogli działać tak długo? O tym jest moje dziennikarskie śledztwo. Podcast Kurierzy Śmierci. Słuchaj na YouTube, Spotify i Apple Podcasts. TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony. Dzień dobry Państwu, Ewa Podolska. Witam Państwa w kolejnym programie z cyklu U doktora.
Tak jak wcześniej, jedna ryba w tygodniu, raz w tygodniu, raz w tygodniu mamy posiłek taki mączny, przeważnie jest słodki, w poniedziałki nigdy mięsa, rzadko jest mięsa, bo dostawcy zaczynają tak jakby od wtorku, więc już mamy rybę, jeden dzień mączny, no i zostają trzy dni. I jak to teraz zagospodarujemy? Często było tak, że trzy dni było mięso, ale były też przypadki, gdzie mieliśmy tylko dwa dni, tak jak jest teraz wymagane w rozporządzeniu, aby tylko dwa dni były mięsne. Jeden ryba, jeden słodki i jeden dzień dochodzi nam z posiłkiem strączkowym i całkowicie odzwierzęcym. Czyli mamy teraz coraz więcej wegetarian i wegan, no i uważam, że będą mieli dużo korzyści z tego, ponieważ nowe rozporządzenie ma właśnie na uwadze osoby, które nie jedzą mięsa, a także produktów odzwierzęcych i dla nich także musimy zapewnić posiłki na inne dni.
Więc zanim tak naprawdę się w to wszystko wdrożyłam, to musiały też minąć pierwsze dwa lata, żeby wszystko sobie unormować. No okej, ale Pani tu mówi o takich problemach już tych technicznych z rozliczaniem i tak dalej, ale Pani mówi nastąpiła zmiana. Czyli gdzie tutaj ta zmiana? I jak dzieci wtedy jadły, gdy Pani przyszła? Bo Pani w rozmowie ze mną powiedziała, że nie podobało się to Pani mu znajomi. Nie podobało mi się, ponieważ zauważyłam, jak bardzo dużo jedzenia jest marnowanego, wyrzucanego. Dzieci dostawały swoją porcję, tak jak jest narzucone z góry, ile powinny dostać ziemniaczków, surówki, wszystko było na talerzu. No a były dzieci, które praktycznie w ogóle nie zjadły, zostało to wyrzucone.
Przepraszam, my płacimy za całą porcję, a nie za pół porcji. Jest to dokładanie, to wie Pani, to jest takie... Nie tylko, jakby to powiedzieć, baliśmy się od rodziców, ale kucharki najbardziej się bały, ponieważ postanowiłyśmy dwa razy w tygodniu na początku zrezygnować z zupy na rzecz jakiegoś dodatku do obiadu, bo jak są hitowe obiady typu spaghetti, u nas leczo czy łazanki, to dzieci w ogóle nie chcą ruszyć zupy. Dlatego postanowiłyśmy wyjść z ciastami, owocami. A co do rodziców, Także były dużo obawy i zdarzyło mi się, że jedna mama przyszła, co to się dzieje, że są mniejsze porcje, dlatego zaprosiłam ją na stołówkę, pokazałam jakie są wytyczne sanepidu, ilość dziecko powinno dostać i takie porcje mamy przygotowane dla dzieci, jeżeli będzie chciało zjeść.
No tak niewiele, tak? No dzieci staraliśmy się z nowymi smakami zapoznawać, ale chciałabym też wprowadzić nowe przepisy jakieś, zobaczyć jak dzieci będą reagowały. A rodzice tak realnie, rodzice to wiedzą, że te dzieci mięso będą jadły tylko dwa razy w tygodniu? Myślę, że może nie zdają sobie jeszcze do końca za sprawę. Porozmawiamy za dwa miesiące. Jak zobaczą właśnie w tych spisach. No ale właśnie te nasze jadłospisy były tygodnie, że miałyśmy tylko dwa razy w tygodniu mięsko, a reszta tygodnia właśnie czy rybka, czy coś na słodko, czy jakieś placki warzywne, czy ziemniaczane. Więc dla nich to nie będzie aż takie zaskoczenie duże. Wiedzą, że intendentka lubi coś wymyślać, gdzieś coś przemycić, jak to dzieci mówiły, więc będzie myśleć, że okej.
A jak to wygląda w innych szkołach w Rybniku? Te rzeczy wynikły z pani inicjatywy. Teraz może niektóre szkoły będą zaskoczone. Stołówki, panie, które gotują. No na pewno, na pewno niektóre są zaskoczone. Dwa razy w tygodniu tylko mięso. Tak, dokładnie, ale dużo intendentek może z lękiem podchodzić do tego, chce to tak zrobić dobrze, więc ach, na wszelki wypadek jeszcze tam Zdrowsza żywność nie musi być nudna. Names mentioned.
Nie musi. Ja uważam, że też za dużo naraz, jak teraz zaczniemy dzieciom dawać tak typowo tych obiadów, zobacz, są same strączki, same tam jakieś uleki. To rodzice zaczną protestować też. Dokładnie, tak. Żebyśmy ich nie straszyli małymi krokami. Jeżeli mówią, że jeden posiłek wystarczy, zaczniemy od zupy. Do zupy dajmy strączki, nie dajmy żadnych... A jak wygląda właśnie kwestia wywarów w tej sytuacji? Rozporządzenie mówi coś o tym? Tak, mówi, że mogą być wywary. Dwa razy w tygodniu muszą być na wywarze roślinnym. A w bardzo dużo szkołach było tak, że wywar był po prostu na kościach, na mięsie. Więc to będzie może dla nich duża zmiana. W naszej szkole przeważnie mieliśmy na wywarze roślinnym. Jedynie tam wyjątki, gdzie był krupnik lub rosół, gdzie mięso było podstawowe.
Dokładnie. I nie mielibyśmy takiego efektu, że te dzieci w końcu zaczynają coś jeść, zaczynają jeść warzywka i to. Naprawdę ta rola osoby na stołówce, która je edukuje jest bardzo, bardzo ważna. Bardzo ważna. W Polsce dzieci, w przeciwieństwie do innych krajów, Tu myślę na przykład o Francji. Mają bardzo mało czasu na zjedzenie tego obiadu. Jak one mają zjeść obiad na przerwie? Jest 20 minut, 25 minut, nawet nie? Nie, nie, 20 minut to jest max. A pani mówi, stoi kolejka, no to tym bardziej jeszcze. Tak, dokładnie. W niektórych szkołach jest tylko 10, a tym bardziej, jeżeli są dwa dania. Dlatego na naszej stołówce staramy się tę zupę do kubka dać. I co, z tą zupą idzie na lekcje w tym No nie, ale do drugiego dania bierze i nie musi już drugi raz stać w kolejce po kolejne danie, tylko się częstuje i szybciej zjada.
To też będzie dobrym rozwiązaniem, uważam, ponieważ raz, że jest rozłożone na dwa razy, nie trzeba obciążać tak żołądka naraz, gdzie dzieci nie są w stanie tyle zjeść. No i może będzie znowu mniejsze marnowanie żywności dla nas, nie? Gdy Pani mówiła o tym, że dzieci nie znają tego, jedzą sałaty zielone i mało jedzą surówek w domu, to może przydałoby się to, by dzieci edukowały rodziców, ale najpierw może by im się przydały takie warsztaty, prawda? Prawda. Chyba w każdej szkole można by zrobić. Jest to chyba tylko kwestia woli i pieniędzy. No dokładnie. Są z nauczycielami od 1 do 3, dzieci mają równocześnie sałatkę owocową. Teraz czasem się zdarza, że właśnie pizzę, ale żeby były takie Zajęcia, gdzie dzieciom naprawdę mówią, słuchaj, mamy marcheweczkę, ona tak pięknie na cerew działa, albo jakie składniki, co powinniśmy w zimę jeść, co na wiosnę, jakie nowaliki są, kiedy odpowiednie do spożycia.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Góra przedstawia gościa Ewę Podolską, która rozmawia z intendentką Bogusławą Metelańską o zmianach w stołówkach szkolnych.
Bogusława Metelańska opisuje swoje obowiązki jako intendentka, w tym tworzenie jadłospisu i zarządzanie stołówką.
Bogusława Metelańska opowiada o wprowadzonym rozporządzeniu dotyczące diety planetarnej i zmianach w jadłospisie, takich jak ograniczenie mięsa i dodanie strączków.
Bogusława Metelańska opisuje zmiany wprowadzone przez siebie, takie jak zmniejszenie porcji i wprowadzenie nowych dodatków, aby zredukować marnowanie jedzenia.
Bogusława Metelańska opowiada o reakcji rodziców i dzieci na zmiany w stołówkach, w tym na wprowadzonym rozporządzeniu i nowych danach.
Rozmowa kończy się rozmówką o budowaniu zdrowych nawyków żywieniowych i edukacji dzieci na temat nowych danów.
Rozmowa na temat znaczenia obecności intendentki na stołówce i jej roli w zachęcaniu dzieci do zjedzania zdrowej żywności.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.