50 | JA YEGBE!
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
Tylko uświadamiam sobie, jak ważne jest to, o czym też Piotr Rutkowski mówi, że wychodzisz na Archus już nie tak, jak wyszedłeś na Zvezdę. O Jezu, to jest mecz o Ligę Mistrzów. Tak jest, że Piotr Rutkowski zauważał, że mecz, który dla Lecha był Spotkaniem, gdzie przed pierwszym gwizdkiem łzy w oczach. Jaka szansa? My? My Liga Mistrzów?
Ale nie ma co dyskutować o rzeczach, które się nie zdarzyły. Zdarzył się bardzo godny rezultat, mimo dużych kłopotów kadrowych górnika. Dobrze, to jeszcze wywiad z Piotra Rutkowskiego, skoro jesteśmy przy tym segmencie. Piotr Rutkowski generalnie prowadzi ofensywę medialną już od jakiegoś czasu, jest otwarty na dziennikarzy, co nie może dziwić, biorąc pod uwagę, w jakim miejscu jest Lech Poznań. I to, co ja od razu chciałbym wyróżnić i za co Piotra Rutkowskiego Pochwalić, to jest wyciągnięcie wniosków. Nie ma żadnego dogryzania Legii Warszawa. Nie ma. Nie ma. Pamiętam ten czas, kiedy Lech wygrał Super Puchar Polski, po tym jak wygrał Mistrzostwo. Powiedział, nie jest pytaniem, jak daleko odjechaliśmy, nie jest pytanie, czy odjechaliśmy Legii, ale jak daleko odjechaliśmy Legii. Te słowa padły. Piotr Rutkowski je wziął i powiedział.
Opuściły jego usta. Czy to była trochę odpowiedź na różne przytyki ze strony Legii? Tym gorzej. Tym gorzej, jeśli się dałeś sprowokować. Teraz Legia nie ma żadnego prochu na jakiekolwiek przytyki w kierunku Lecha. Też łatwiej, nie? Pewnie tak. Pewnie łatwiej jest się wcielić, że ja jestem dobrotliwy. Nawet tych maluczkich przytulek, takich jak Legia. Że pewnie to byłoby też trochę głupio. Łatwiej teraz o te gesty niż wtedy, kiedy Legia robiła to, co robiła. No pewnie teraz to mogło być interpretowane jako kopalnie leżącego wręcz. Natomiast no ja też nie uważam, że to jest tylko kurtuazja, że naprawdę nie wolno lekceważyć Marka Papszuna, nawet jeśli będzie musiał grać no tym co ma, a że ma niewiele to wszyscy wiemy. Podobało mi się to zwyczajnie, że Piotr Rutkowski też to dostrzega, bo wydaje mi się, że to nie jest właśnie kurtuazja, tylko to jest już też dowód na to, że on coraz lepiej rozumie piłkę zwyczajnie, że coraz częściej jego osądy nadają się nie do tego, żeby je weszło obśmiało, bo wielokrotnie weszło, nawet ja wtedy jeszcze będąc, obśmiewałem różne wypowiedzi Piotra Rutkowskiego, bo miałem ku temu argumenty, były ku temu przesłanki.
Nie było tak, że się czepialiśmy, tylko Piotr Rutkowski czasem mówił rzeczy, które były po prostu nieprawdziwe, A teraz nawet w takiej pierdółce bardzo twardo stąpa po ziemi i jego wypowiedzi są solidnie uargumentowane, więc bardzo się z tego cieszę, bo moim zdaniem to jest jeden z licznych sygnałów tego jaką drogę przeszedł nie tylko Lech, ale też Piotr Piotrkowski. Tylko przypominam sobie jak niedawno jeszcze Piotr Rutkowski, jego decyzja o zatrudnieniu Mariusza Rumaka absolutnie położyła sezon, więc to też są świeże rzeczy. Do tego też nawiązywał, ale to co mówisz o Legii, raz, że nie ma przytyku, ale podoba mi się jak czasami możesz Na przestrzeni jednego zdania, gdzie każdy klub, rywal Lecha był charakteryzowany w zasadzie półgębkiem, wyczuć co myśli o każdym z klubów. Zobacz, bo powiedział tak, że to nie będzie teraz 5 lat, w którym Lech będzie wszystko wygrywał, choć jakbyś miał postawić na mistrza w tym sezonie, to powiedziałbyś Lech i pewnie kto ma największe szanse za kolejny sezon być najmocniejszy, pewnie znowu Lech, bo dużo się może wydarzyć w międzyczasie, tak?
I recenzuje tak, jest fajny górnik, fajny projekt, fajna Jagiellonia, Nadal bardzo mocny Raków i zobacz, tu fajnie można, że Raków się nie rozwija, że to jest nadal bardzo mocny klub, ale skoro mówisz nadal bardzo mocny, to znaczy, że nie ma tego kroku do przodu w twojej opinii, że tutaj trochę ten wyścig rzeczywiście, Rutkowski ma poczucie, że trochę uciekł Rakowowi. No i podoba mi się, Widzew ma ambicje. To jest to, co Widzew w tym momencie ma ambicje. Że tak, że docelowo gdzieś Widzew może być groźny, ale tak, nie ma przytoku w kierunku Legii Warszawa. O Rumaku powiedział, bo bardzo mnie ciekawiło, czy właśnie do swojego najświeższego, kolosalnego błędu. Czy jakoś nawiąże, bo możemy dużo mówić o tym wyciąganiu wniosków sprzed 10 lat, sprzed 8 lat, ale to się zdarzyło przed chwilą.
Przed chwilą, omawialiśmy to w Tetrykach. Mówiliśmy jak bardzo Rutkowski położył sezon jedną decyzją. I jak bardzo jest zresztą nieświadomy tego, jakie jest tło tego, bo też pamiętam tę wypowiedź, że nikt nie zaprotestował. Było dużo rzeczy do obśmiania, prawda? Tak, ale wnioski były wyciągnięte wcześniej, bo już pamiętam tę wypowiedź, która dotyczyła przedłużania kontraktu z Dennisem Fredricksenem. Tym razem oczywiście, że rozmawiamy z innymi trenerami. Oczywiście, że mamy shortlistę. Oczywiście, że nie jest tak, że będziemy nagle patrzyli, kto jest na korytarzach klubowych i jak znowu będzie Rumak, to co mogliśmy zrobić? Był na korytarzu klubowym. Dla mnie to było wyciągnięcie wniosku. Wtedy w sumie dosyć nieplanowana sytuacja, czyli wcześniejsze zwolnienie trenera, który miał być docelowo pewnie dużo dłużej i jesteś bez gaci, bo no mieliśmy trenera, no to nie szukaliśmy następnego, no bo mamy trenera, to po co mamy szukać następnego, a Rumak napisał bardzo fajny raport.
I Piotr Rutkowski, który mija rok czy półtora roku i mówi mamy siedmiu trenerów, piętnastu na liście, tutaj z tymi rozmawialiśmy, do tych się przymierzaliśmy, a w ogóle to i tak z Frederiksenem też jeszcze może przedłużymy kontrakt. To jest dla mnie takie wyciągnięcie wniosków nie w formie werbalnej, że ja se mówię, że wyciągnę wnioski i robię to samo, tylko to są działania, które zostały podjęte w reakcji na to, jak duży błąd popełniłem w przeszłości. No tak, z Tyboru Makiem mówił, że tak naprawdę nikogo tutaj nie zatrudniłem. Rumak został przesunięty. Został przesunięty po prostu. Czyli, że brakowało gościa, którego chcieli mieć docelowo i nie chcieli się wiązać z kimś, z kim no jednak ta więź byłaby mocniejsza, a nie byłby z tej kategorii, której ty chciałeś. I że ta firma, Do której się ostatecznie musieli wierzyć, bo ufali sobie, tak?
Jak teraz Piotr Rutkowski tłumaczy, dlaczego Lech Poznań stał się tym, kim jest, to nie mówi, że a, bo sąsiadujmy sobie we fotelu ze żąsą i żeśmy tak ustalili. Tylko byliśmy wtedy w Bazel, graliśmy z nimi. Przeczytałem farytony Kuby Łarkiewicza i pomyślałem sobie, mądrze pisze, wprowadzę to, co on sobie pisze. Tak, no tak pewnie było, tylko nie chcę się do tego przyznać. On się zasłania jakimiś bazelami. No, ale właśnie bazel tutaj to na przykład zaufanie do żąsy. Ta ciągłość. To jest wzięte z bazel, że tam ludzie pracowali po 10 lat, robili błędy, przegrywali, czasami ich wina była ewidentna, ale oni zostawali. A wiesz, co jest z bazela teraz? Gdzieś... To ma za dużą ciągłość. Wtedy żarło.
Jest szansa, ciśniemy. Że nie mieli planu, kim chcieli być. I ja trochę zapomniałem, że oni się wtedy podpalali. I zobacz, to jest ciekawe dla mnie, że skoro Piotr Rutkowski mówi, że wtedy się podpalali i robili ruchy, przez które prawie się przekręcili, No to czasami to tak nie wyglądało po prostu z perspektywy i wydawało ci się, że Lech robi za mało. Ale to pokazuje jaka skala była, jest teraz Lecha, gdzie są bezpieczni robiąc takie kolosalne ruchy, a jakie wtedy im zagrażały się, że się przekręcą. Jakieś sumy nie aż takie wielkie. Dla mnie tu trochę to nie takie było w ogóle. Bo co znaczy przekręcenie w wypadku Lecha Poznań? No, że musiałby właściciel dołożyć złotówkę. Już mało braku, a musiałbym ze swojej kieszeni dać pelion, że ja to akceptuję, no bo taką mają wizję klubu, tak sobie założyli, że takie są ich też, no taki modus operandi po prostu i tyle.
Bardzo się mocno chwieją. Rzeczywiście. No, dobrze. To tak to jest z Piotrem Rutkowskim, tak to jest z Lechem Poznań i tak to jest z Królikiem Zabrze. Chyba tyle, nie? I z Fennerbachem. Goal! Goal! Tak myślałem, że w Rugby będę mocny. 1-0 dla mnie, bo tak się gra w Rugby. Piłką holi. Przyrządzam sobie właśnie drugie już holi dziś, bo dzień jest długi. W drugim się nie skończy. Holly cały czas jest z nami. Co prawda, jeśli chodzi o piłkę taką, to już jej nie ma. To jest piłka, która już została wyprzedana. Ale są między innymi klapery, inne rzeczy z merchu możecie zgarnąć.
Zawodnik sobie bramkarz stał, odbijał piłkę od krzesełka i to był ten trener. Także spoko. Ale to tak jak powiedział Piotr Rutkowski, Legii nie wolno lekceważyć, mimo tego. Nie wolno, natomiast spadł dzisiaj też wywiad z Marcinem Herrą, czyli człowiekiem, który w szerokiej Polsce uwiarygodnił się, mówiąc, że Legia ma przepis na Mistrzostwo Polski, po czym okazało się, że Legia ma przepis na walkę o utrzymanie bardzo długo, a potem brak awansu do Europejskich Pucharów. NATO na pewno miała Legia przepis w zeszłym sezonie. Może miała przepis na Mistrzostwo, ale pożyczyła Lechowi. No tak, i po prostu próba z głowy odtworzyć, a to nie jest to samo. Pomyślisz się raz w mące, w proporcjach, dorzucisz, nie wiem, gwoździ zamiast goździków i jest kłopot. I mówisz Piotr Rutkowski, oddaj mi ten przepis mój, a Rutkowski już go zjadł.
Więc to jest pewnie trochę przesada i figura retoryczna, natomiast nie zmienia to faktu, że Lechia jak była Piotr Potempa z bardzo ciekawym tweetem i moim zdaniem ten tweet jest bardzo ciekawy już od pierwszego słowa. Część piłkarzy Lechii Gdańskiej nie otrzymała wynagrodzeń za maj i czerwiec. A co za tym idzie zawodnicy mogą składać wyzwania do zapłaty. Niektórzy zresztą już to zrobili. Fantastyczny deal.
Mam dostępny na szczęście sprzęt, żeby... Witaj Bogusław! Darek FIFA ma szansę się sprawdzić. Ma szansę się sprawdzić, bo to stanowisko, które nie wymaga żadnych kompetencji. Chciałem powiedzieć ten żart, już go powiedziałem. Zawieszam czapkę Betlica na kołek. Doskonale. Pan Piotr Majak. Mam nazwisko na M i na 5 liter, ale pozwolę sobie zauważyć, że Sławomir Majak sobie poradził. Także nie wiem, czy wysłać Brianusza do Legia Training Center. Wskazywano nam w komentarzach też, że jest taki jeden Argentyńczyk, który ma nazwisko na 5 liter.
Natomiast ja jakbym znalazł czapkę, to byłaby to pewnie czapka Turcji albo Tunecji. Jestem pewny. Marcin Romanowski. A jeśli Tuszel chciał w półfinale złożyć hołd myśli taktycznej Janusza Wójcika i słynnej zmianie Tomasza Kłosa za Piotra Świerczewskiego w przerwie przystania 1-2 w meczu Anglia-Polska. Sprawdziłem, Świerczewski wszedł za Kłosa, czyli zmiana jednak bardzo ofensywna. Tak jest, goniliśmy wynik. Kłoza. Podrasowałbym przysłowie Leszka. Ryby przegrani i dyrektorzy sportowi klubu Marka Papszuna głosu nie mają. Ksyzyks. Mam wrażenie, że ten mundial bardziej przebił się do ludzi, którzy normalnie nie interesują się piłką. KONIEC
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podkreślenie roli sponsorów i promocji w kanału.
Sponsorem kanału są widzowie. Zawsze. Bądź wyrozumiały.
Analiza stanu polskiej piłki i meczu Lecha z Arhusem.
Przegląd historii Lecha i transferów z ostatnich lat.
Analiza meczu Lecha z Arhusem i reakcji kibiców.
Analiza transferów Palmy i Jagbe oraz ich wpływ na Lecha.
Analiza transferu Walemarka i jego wpływu na Lecha.
Analiza transferu Bengtsona i jego wpływu na Lecha
Podróżnicy analizują transfer Bengtsona i jego wpływ na Lech, porównując go z transferami w innych klubach. Rozmawiają o sukcesach Lecha w Europie i porównywaniu się z innymi klubami, takimi jak Raków, Zagłębie Lubin i Sąderyske.
Analiza meczu Raków Częstochowa przeciwko Valetta FC, podkreślenie roli Mateusza Borka w komentarzu i dyskusja nad przyszłością klubu Raków, w tym transfer Emreliego i przygotowanie do kolejnych eliminacji.
Podrobnie analizowane transfery i strategie Legii w transferach, w tym opinię Mareka Papszuna na temat Deziela Juniora i transferów w ogólności. Dyskusja na temat budżetu klubu i jego wpływ na decyzje transferowe.
Analiza meczu Hansy Rostock, opowieści o kibicowaniu i porównania z Polską-Anglandią.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie. Zawsze. Bądź wyrozumiały."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.