Mentionsy Mentionsy
TETRYCY NA KANALE TETRYCY
TETRYCY NA KANALE TETRYCY

50 | JA YEGBE!

24.07.2026 ·3 godz 13 min · 12 rozdziałów · 1 sponsor

SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy

2:44 · Historia Lecha i transfery 3

Ale chce się to zrobić. Ale chce się to zrobić i co więcej, wydaje mi się, że jest bardzo dużo takich naprawdę twardych podstaw, żeby można było ten mecz traktować jako znamienny. Jako znamienny. Z różnych względów, które pewnie po kolei będziemy sobie omawiać. Natomiast przede wszystkim, no Lech jest niezły. No jest niezły Lech. Trzeba na niego uważać. I zaraz będziemy omawiać dokładnie różne sytuacje. I meczowe, i narracyjne wokół tego meczu. Ale sam fakt, że jedziesz do tej Danii i tak, ja jestem zesrany. Widzę, że kibice Lecha też w dużej części nadal są zesrani. Jest duża część polskiego środowiska futbolowego, która mówi, no zobaczę tatera tego Lecha. Teraz oba czyta, bo my żeśmy znowu cały sezon serzyli. Tu Lech, jaki mocny, bo wygrał z Sokołem Kleczew.

Średnia punktowa 1,53, ale pozamiatał. Postawił się Piastowi Gliwice, twardo warunki narzucił, jak grał z Lechią Gdańsk, Lech podań. Przegrał, przegrał, tak, przegrał z Lechią Gdańsk, ale jak się ładnie postawił Lechi, która ma siedmiomiesięczne zaległości finansowe. Ale wyjdzie na europejskie murawy, no i będzie to co zwykle. I to był największy zresztą taki mocny cios ubiegłego sezonu, kiedy oglądałem intensywność trwanej Zvezdy w meczu z Lechem Poznań o Ligę Mistrzów, czy tam o dalszą fazę Ligi, fazę kwalifikacji do Ligi Mistrzów. I wtedy sobie pomyślałem, że my tutaj to takie mamy muskuły, napinka, mięśnie, a potem wjeżdża Zvezda i nie ma co zbierać. I dopiero teraz, rok później, sobie uświadamiam, że Lech nie przegrał wtedy wyłącznie tym, że Zvezda osiągnęła nieprawdopodobny poziom, a Lech po prostu nawet jakby zagrał na swoje 100%, to by tego nie zrobił.

Tylko uświadamiam sobie, jak ważne jest to, o czym też Piotr Rutkowski mówi, że wychodzisz na Archus już nie tak, jak wyszedłeś na Zvezdę. O Jezu, to jest mecz o Ligę Mistrzów. Tak jest, że Piotr Rutkowski zauważał, że mecz, który dla Lecha był Spotkaniem, gdzie przed pierwszym gwizdkiem łzy w oczach. Jaka szansa? My? My Liga Mistrzów?

5:51 · Mecz Lecha z Arhusem 1

Zeus trzyma miotłę, siedzi na Olimpie, w swojej komnacie, kajucie, samo cenisz w swoim sercu. Stuka tam w górę, co tam hałasują, a tam właśnie Lech mergle. No, Terry Jagbe pozwolił Zeusowi potrzymać na chwilę tę wiatłę, bo tak to on ją dzierżył do tej pory. No ale na czas meczu Zeus go po prostu zastępuje w tej roli. Dobry początek i za chwilę to rozwiniemy. Jak chciałbyś się Kuba przedstawić? Oczywiście jako archus, daremny. Ja jako Tomasz Mikołajczak, niegdyś zawodnik sprowadzany mniej więcej w takich okazjach do Lecha Poznań, żeby wesprzeć zespół przed Europejskimi Pucharami. Chojniczanka chyba. Tak.

11:08 · Transfer Palmy i Jagbe 2

Jak czytałem sobie co kibice Lecha, jak przeżywali, żeby wywieźć po prostu dobry wynik. Remis spoko, a jakby było zwycięstwo, mój ty Boże. Jeden zerko. O Jezu. Biorę w ciemno. Święto. A nawet porażka 0-1 jeszcze niczego nie przekreśla. Na bułgarski jesteśmy mocni. Wiesz, to też jest aspekt tego, że kursy nie pozostawiają wątpliwości. Faworytem jest ARCHUS. Nie jakimś faworytem typu, że jedzie do Chiapazu Ganja, Manchester United, ale jednak mimo wszystko faworytem byli gospodarze. I to faworytem nie tylko z uwagi na fakt, że byli gospodarzami, tylko po prostu delikatnie Mocniej wyceniani byli przed tym dwómleczem tak naprawdę Duńczycy. I to jest bardzo ciekawe, co powiedziałeś o tym wątpieniu.

Ostatnio przypominała chyba Kasia Babis, tak mi się wydaje, post Stana w kampanii prezydenckiej, że Karol Nawrocki w pewnym momencie podszedł do niego i zapytał, pan chyba we mnie zwątpił, panie Krzysztofie. I tak sobie pomyślałem, że jakby to Lech do mnie poszedł. Pan chyba we mnie zwątpił, panie. Ja bym powiedział, no trudno kurwa w Ciebie nie wątpić. W latach, w latach co żeśmy razem przeżyli, no to jak mam w Ciebie nie wątpić, po tych trnawach, stiarnanach, żalgirisach. Ale to wszystko jest tak odległe, że żyją już kibice Lecha, świadomi kibice Lecha, Którzy nie są tym skażeni, bo tak naprawdę chyba tylko trnawa w ostatnich pięciu latach, w ostatnim takim okresie, który powiedzmy jest pamiętalny dla obecnych dziesięciu czy dwunastu, czternastu latków, którzy dopiero rozpoczynają.

17:37 · Transfer Walemarka 3

Chcieli my, chcieli my, ale nie dało rady. No i kibice Lecha mówili, że dałoby radę, gdybyście zapłacili tyle, ile chcieli od początku. Ale to trzeba zapłacić i tak dalej. Ten stół negocjacyjny to jest jedyne, gdzie ze szkodami jest naprawdę trudno i można coś wygrać. Tu wygrali. Lech zapłacił w końcu potężną kwotę za Ruisa Palmy. Myślę, że każdy był przekonany, że trochę się uda stargować. I też sam Palma, gdzie wiosną była cały czas gadka o tym, że on musi uwiarygodnić, że jest warty tyle. Że to nie jest kwestia tego, że nas nie stać. Nie zrobił tego wszem i wobec. Nie zrobił tego. Ale Lech może sobie pozwolić. No dobra, może nawet przepłaciliśmy trochę tego Palmę. Może on jest trochę za drogi. Ale potem ci robi akcję, która być może jest decydująca w tym dwóm meczu. Bo bardzo mocno ułatwia Lechowi grę.

Pampuchy? Z daleka od niego. No i masz takiego typa, którego kupujesz, znaczy kupujesz, za którego dużo płacisz, którego jesteś w stanie ściągnąć tylko w krótkim okienku, to co ty podkreślałeś, że się otwierają takie możliwości. I on ci dostarcza jakoś od pierwszych tak naprawdę chwil. Może jeszcze będzie grał źle, może będzie popełniał głupie błędy, może się okaże, że finalnie to nawet nie jest dobry transfer. Ale ty już zrobiłeś tak dużo, żeby być gotowym na ten pierwszy dwumecz, że ja po prostu to kupuję. Bo na to narzekałem w przypadku Lecha, nie wiem, 4 tygodnie temu, kiedy nagrywaliśmy chyba, coś nagrywaliśmy, podsumowanie Ekstraklasy. Mówiłem, że chciałbym, żeby Lech już dopinał transfery jakościowe, bo zaraz będą wychodzić na Arhus. I oni nie mogą mieć zaskoczenia.

Ale Wolemark już w tym sezonie ma lepsze statystyki, bodajże, niż przez cały zeszły sezon. Naprawdę kiepski ten zeszły sezon, ale Lech może sobie w tym momencie pozwolić nawet na to, żeby to nie było jakieś wielkie wydarzenie. Tak, mamy gościa, który kosztował nas prawie 2 miliony. On ma słaby sezon, no i co z tego? No i co z tego? On wciąż jest potrzebny, on wciąż jest dobry, on wciąż ma tę jakość. My wciąż mamy na niego pomysł. I mu zaufano i teraz widać było czysto tę jakość, to przyjęcie piłki przy tym drugim golu. Mój Boże, jakie to było ładne. I dzięki temu masz tak szerokie możliwości. To, co też już kiedyś mówiłem, to nawet nie jutro, że kiedyś problemem Lecha Poznań było to, Że był gotowy rywalizować na tym europejskim poziomie, o którym marzył, ale jeśli wszystkie gwiazdy, wszystkie planety ułożyły się po jego myśli, czyli wszyscy byli zdrowi, nie było żadnych problemów kadrowych i ci zawodnicy, których sprowadziłeś, okazywali się dokładnie tym,

30:40 · Transfer Bengtsona 1

I jest dobry. A jest gościem, o którym sobie przypominasz, a jeszcze jest ten! No. Ja mówię, Bengtson, no, no, to jest Bengtson. I ten Bengtson też nie wygrzebany skądś, tylko kupiony za sporą stawkę. Sporą jak na Ekstraklasę, a nie sporą jak na Lecha. Teraz ja się zastanawiam, i ty mi powiesz, Kuba, pewnie lepiej, czy to skoro i nie jest u mnie takie brodate przekonanie, że takich Bengtsonów właśnie nie mieliśmy. No. W polskiej piłce eksportowej. A może już Raków to robił trochę od jakiegoś czasu na przykład. W tym swoim momencie, kiedy to Raków był trochę tą, nie powiem, że wizytówką, ale że no przebijał najwięcej sufitów w pewnym momencie. Miał jeszcze drugą trójkę stopy. Miał szerokie te składy na przykład, wiesz, że miał już dwóch, tak jak miał, przypomnę sobie to jak Tijanić Cebula, fantastycznie to wygląda, a nie sprowadzamy Liga Lopeza.

31:11 · Analiza transferów i sukcesów Lecha 7

Na razie. Na razie. No jest jeszcze. Tu jest jeszcze znak zapytania. To ryzyko. Wciąż to mówił Sam Piotrkowski, że nie wiadomo. Nie wiadomo. Archus mieli zostać, bo to jest najważniejszy dwumecz. No Monika z Kozubalem jakby zostali na cały sezon, to byłoby spełnienie moich wielkich marzeń. To nie jest jeszcze pewne na pewno. No ale wiesz, jak coś to może uda się wyjąć Linet tego z tam sporów. A Linet już nie poszedł gdzieś? Nie jest coś tam sporzy już? Już nie. Już rozwiązał ten kontrakt. No to miał taki piękny kontrakt przedłużony i poszedł Linet? No dogadał się, dogadał się. Założył na nich Nelsona i się dogadał. Dramat, dramat sytuacja. No ale wracając na poważnie, to myślę, że te wszystkie zasłużone pochwały dla Lecha są istotne. Natomiast też nie lekceważyłbym tego Archus tak totalnie. Bo zauważyłem, że trwa ta dyskusja trochę, że oni pierwszy raz mistrzostwo zrobili, że ich kadra na transfermarkcie to jest piąta wyceniana, piąta największa kadra Ligi Duńskiej, że nie tylko ich wyprzedza Brentby Kopenhaga, ale też Midtjylland i North Zealand.

To pojawiały się takie teorie, ja w sumie nadal biorę je pod uwagę i nadal brzmią one dla mnie realistycznie i poważnie, że trochę możemy być taką Serbią, że w momencie kiedy te lokomotywy rankingowe narobiły nam rankingu dobrego, to nagle musisz wpuszczać już piątą drużynę, A tam piątą drużyną to jest już nawet nie Wojwodina Nowy Sad, tylko Rajdewak Króżewac, który ma... Gazmeton. Tak, pół boiska i gra na tej połowie boiska, na drugiej jest plaża. I trochę się tego obawiałem, czy te głosy nie są sensowne. Ale potem patrzysz sobie na to, że Duńczycy wysyłają takiego mistrza, Archus, do Europy, dostają w pędzel od Lecha dosyć drastycznie. Patrzysz sobie na to, że równolegle Górnik Zabrze debiutuje jako wicemistrz Polski w rozgrywkach o Ligie Mistrzów i się nie kompromituje.

Wyglądasz sobie gdzieś w przyszłość na to, jak będą wyglądali pozostali Pucharowicze, że Jagiellonia trafia na Rangersów i nie mamy wcale kasztana w marce. Nie, nie, nie, naprawdę nie powinniśmy. Myślę, kurde, ta Polska to jest fajna. Naprawdę. Dużo żeśmy zrobili. Dużo żeśmy urośli w ostatnich latach. Dużo jest już takich momentów, gdzie losujesz drużynę, gdzie kiedyś byś się złapał za głowę i powiedział, dobra, okej, to obudźcie mnie za rok, jak znowu będziemy grali. A teraz myślę, kurde, może. Zastanawiam się, czy my, bo tak jak fajnie zawsze mówisz, że jest całe pokolenie kibiców Lecha, które nie ma świadomości o genie przegrywo. Nie mają pojęcia, czy my zawsze będziemy wspominać te rzeczy? Że kiedyś to jak spotykaliśmy zespół, ale że właśnie my, nasze pokolenie zawsze już będziemy się odwoływać do tych kompleksów.

Kto wyłapał 5-0 w czapę od Geu, nie? Jakiś Raków właśnie wtedy? Chyba tak, że Raków pojechał. Raków ma u siebie wygrał. Dobra, sprawdźmy się teraz z tymi duczkami. Ja pamiętam dwóch meczach, jak Jelonia grała i tam, o dobrze, zagrali u siebie, ale 1-2 i na wyjeździe też. Dobry mecz, ale w pecy. To takie klasyczne polsko-belgijskie, ale no... No to ja trochę Belgialite'ów pod tym względem. No zresztą pamiętam jak bardzo się żeśmy ucieszyli, że Arka, a fajny dwumer z Midzi Laland. No właśnie. Jaki fajny, jak bardzo efektownie odpadli. No mało osób się spodziewało, że tak efektownie Arka odpadnie z Midzi Laland. A Brandby Lechia? Też tam, była ta sama historia. Ale dobrze zagrały te Lechia. No i widzisz, pamiętam. Może to ci się też utrwaliło z uwagi na mój tekst, bo niedużo tekstów napisałem dobrych w życiu, a ten był dobry.

To był tekst o Lechii Gdańsk, rywalizującej z Brandby. I tam była dogrywka, z tego co pamiętam, że odrobiliśmy jakieś 1-3 chyba. I w dogrywce Lechia jeszcze miała jakieś okazje i tak dalej. I to była Lechia, z tego co pamiętam, może się mylę, może teraz mnie ktoś wyjaśni, ale Lechia, która zrobiła rozsądne transfery wówczas, Lechia, która utrzymała swoje gwiazdy, Lechia, która miała ciągłość pracy i tak dalej, i tak dalej. I napisałem tekst odnoszący się do filmu Lock, Stock and Two Smoking Barrels Gaya Richiego. Gdzie też w dużym skrócie bohaterowie robią wszystko dobrze, ale siadają do stołu z takimi kozakami, że to ich wszystko dobrze to jest nic. I że Lechia zrobiła wszystko dobrze, ale i tak za mało, żeby z Duńczykami przejść. Za mało, że nasz sufit to jest gdzieś podłoga tej piłki.

Opuściły jego usta. Czy to była trochę odpowiedź na różne przytyki ze strony Legii? Tym gorzej. Tym gorzej, jeśli się dałeś sprowokować. Teraz Legia nie ma żadnego prochu na jakiekolwiek przytyki w kierunku Lecha. Też łatwiej, nie? Pewnie tak. Pewnie łatwiej jest się wcielić, że ja jestem dobrotliwy. Nawet tych maluczkich przytulek, takich jak Legia. Że pewnie to byłoby też trochę głupio. Łatwiej teraz o te gesty niż wtedy, kiedy Legia robiła to, co robiła. No pewnie teraz to mogło być interpretowane jako kopalnie leżącego wręcz. Natomiast no ja też nie uważam, że to jest tylko kurtuazja, że naprawdę nie wolno lekceważyć Marka Papszuna, nawet jeśli będzie musiał grać no tym co ma, a że ma niewiele to wszyscy wiemy. Podobało mi się to zwyczajnie, że Piotr Rutkowski też to dostrzega, bo wydaje mi się, że to nie jest właśnie kurtuazja, tylko to jest już też dowód na to, że on coraz lepiej rozumie piłkę zwyczajnie, że coraz częściej jego osądy nadają się nie do tego, żeby je weszło obśmiało, bo wielokrotnie weszło, nawet ja wtedy jeszcze będąc, obśmiewałem różne wypowiedzi Piotra Rutkowskiego, bo miałem ku temu argumenty, były ku temu przesłanki.

Nie było tak, że się czepialiśmy, tylko Piotr Rutkowski czasem mówił rzeczy, które były po prostu nieprawdziwe, A teraz nawet w takiej pierdółce bardzo twardo stąpa po ziemi i jego wypowiedzi są solidnie uargumentowane, więc bardzo się z tego cieszę, bo moim zdaniem to jest jeden z licznych sygnałów tego jaką drogę przeszedł nie tylko Lech, ale też Piotr Piotrkowski. Tylko przypominam sobie jak niedawno jeszcze Piotr Rutkowski, jego decyzja o zatrudnieniu Mariusza Rumaka absolutnie położyła sezon, więc to też są świeże rzeczy. Do tego też nawiązywał, ale to co mówisz o Legii, raz, że nie ma przytyku, ale podoba mi się jak czasami możesz Na przestrzeni jednego zdania, gdzie każdy klub, rywal Lecha był charakteryzowany w zasadzie półgębkiem, wyczuć co myśli o każdym z klubów. Zobacz, bo powiedział tak, że to nie będzie teraz 5 lat, w którym Lech będzie wszystko wygrywał, choć jakbyś miał postawić na mistrza w tym sezonie, to powiedziałbyś Lech i pewnie kto ma największe szanse za kolejny sezon być najmocniejszy, pewnie znowu Lech, bo dużo się może wydarzyć w międzyczasie, tak?

59:39 · Analiza meczu Raków Częstochowa i Valetta FC 5

Jest szansa, ciśniemy. Że nie mieli planu, kim chcieli być. I ja trochę zapomniałem, że oni się wtedy podpalali. I zobacz, to jest ciekawe dla mnie, że skoro Piotr Rutkowski mówi, że wtedy się podpalali i robili ruchy, przez które prawie się przekręcili, No to czasami to tak nie wyglądało po prostu z perspektywy i wydawało ci się, że Lech robi za mało. Ale to pokazuje jaka skala była, jest teraz Lecha, gdzie są bezpieczni robiąc takie kolosalne ruchy, a jakie wtedy im zagrażały się, że się przekręcą. Jakieś sumy nie aż takie wielkie. Dla mnie tu trochę to nie takie było w ogóle. Bo co znaczy przekręcenie w wypadku Lecha Poznań? No, że musiałby właściciel dołożyć złotówkę. Już mało braku, a musiałbym ze swojej kieszeni dać pelion, że ja to akceptuję, no bo taką mają wizję klubu, tak sobie założyli, że takie są ich też, no taki modus operandi po prostu i tyle.

No ale de facto ryzyko przekręcenia, jak mocno pograł Tomasz Salski w ŁKS-ie, no to było takie, że Rygard pojechał do domu, bo rozwiązał kontrakt z winy klubu. Tam, no, musiałbym, o kurczę, muszę... To może być trochę pod publikę, no. Dać chyba herb dynamiki na rękawek i zapłacić za to. To jest skandal, no, że będę musiał tyle zapłacić. Że to wszystko jednak, bo jest to trochę też reakcja w stosunku pewnie do tych kibiców, którzy zarzucali Lechowi minimalizm. Ale to zarzucanie minimalizmu nie wynikało z tego, że se kibice Lecha wymyślili, że my będziemy tutaj, nie wiem, Karabachem, który będzie takie pieniądze, czy Irtyszem Powłodar i tak będziemy budować nasz klub.

Tylko wynikało z tego, że widzieli, że są właściciele, którzy nie boją się zaryzykować, bo w razie czego, no to wiadomo, że najłatwiej się cudze pieniądze wydaje. Bardzo to lubię. Ale tutaj nie wydawałeś cudzych pieniędzy, bo jeszcze ani złotówki nie było w Lechu cudzych pieniędzy, w sensie pieniędzy właściciela, więc stąd wynikało ich rozżalenie. I wydaje mi się, że to fajne, chwytliwe, retoryczne, żebyśmy się prawie przekręcili, no ale przekręcenie w wypadku Lecha nie oznacza, że, że no wiesz, przekręcenie, czyli musiałby właściciel... Musiałby po prostu dołożyć 10 złotych z własnej kieszeni. To jest bardzo ważna rzeczywiście adnotacja. No tak, natomiast... Legia się przekręciła. Bo grała inaczej, no. Teraz też zagrała przecież i to co tu dzisiaj dzieje skala transferów i to gdzie odchodzą piłkarze. Nie wiem, że jest przekręceniem się, ale i tak się turlają.

To nie chodzi o ten stadion, co jest już dla Rakowa, tylko żeby inny chcieć. To nie jest też mecz Legii, która zawsze po prostu będzie oglądana, czy Lecha, tylko jednak Raków, który ma trochę mniejszą bazę. W momencie, kiedy też wszyscy są nasyceni tym, że Lechici już sobiejrzeli swój mecz w tym tygodniu, Górnici sobiejrzeli swój mecz w tym tygodniu, a Gieksiarze byli w tym czasie w drodze do Żyliny, więc masz rację, że... I tu pokazała polska piłka swoją siłę skalą tej transmisji. Blokada lokalizacyjna była zdjęta, więc pewnie też sporo osób z zagranicy oglądało. Natomiast chciałem zauważyć to, że ostatnia edycja Europejskich Pucharów była niemal w całości zamknięta na Polsacie. Ja wiem, że dzisiaj to mniej jest odczuwalne dla nas, no bo po prostu Kiedyś kupnął sobie kablówki, to było naprawdę wydarzenie czeka 0+, stać było tylko najbogatszego wujka z Olsztyna, a dzisiaj jest jakby normalniejsza, bardziej spotykana, ale wciąż to pokazuje jak bardzo szkodzi rozwojowi polskiej piłki w takim dotarciu do zwykłych osób niezainteresowanych piłką,

Prawda? Radzenie sobie z bardzo trudną sytuacją, wykorzystanie bardzo dobrej szansy po tym, jaką stworzyłeś i przetrwanie w meczu z potęgą. Zaproszenie tej potęgi na bardzo interesujący rewanż. Trzy zupełnie inne historie i to też jest bardzo fajne. Jestem ciekawy generalnie jak po czasie będziemy ten Raków rozpatrywać, bo pamiętam te mecze udanych kampanii Lecha w Lidze Konferencji chociażby, gdzie zaczynało się od przepychania na boisku ze Szklarnią tak naprawdę, gdzie bywały takie mecze, gdzie przechodziłeś dalej, ale nie czułeś, że wow, ale te polskie kluby to jest paka. Tylko raczej się zastanawiałeś, że jak my już tu mamy problemy, to co będzie dalej? A dalej jakoś to szło. Więc o ile też byłem zniesmaczony, o ile też mi się wydawało, że to nie powinno tak wyglądać, grając z gośćmi, którzy no widać było, że jednak no ani technicznie, ani pod względem siły, dynamiki, że to nie jest ten poziom, co... To co na przykład przy ARCHUS, nawet choć przegrali wyżej, widziałeś, że jednak są poważni piłkarze.

89:59 · Analiza transferów i transferów w Wieczystej 3

Widzę w motor powyżej 2,5 gola. Tu nawet myślę, że jeśli dodałbyś zwycięzcę tego meczu, to też byśmy raczej trafili, ale wiem, że nie chcesz tego robić. Motor jest w fazie konstrukcji dopiero, a wtedy defensywa najczęściej popełnia sporo błędów, nawet jeśli za jej konstruowanie odpowiada Mariusz Misura. Lech Poznań-Krakowia tutaj też powyżej 2,5 gola. Też myślę, że to dosyć bezpieczna... Kwestia. No przecież Lech nie musi oszczędzać zawodników specjalnie na Archus, a nawet ci, którzy, nie wiem, jeśli wyjdzie jakimś eksperymentalnym składem, to i tak będzie on rewelacyjny. Szczególnie w ofensywie widzimy, co się dzieje, także to mogą być spokojnie gole po prostu Lecha Poznań, ale Krakowia może się do czegoś dorzucić. Powyżej 2,5 również w meczu Wisły-Kraków z GKS-em Katowice. No, Beniaminy... Pełna pompa.

No będziemy go śledzić, no bo co? Najbardziej, najbardziej będzie go śledzić, a co Bukowic, a przynajmniej powinien. No, to fakt, to fakt. Interesujące to wszystko, co tu się może jeszcze wydarzyć i napisać. Z takich tematów mniejszych, Lechia Gdańsk ucięła sobie pogawędkę ze swoimi piłkarzami po jednym z meczów. Po 2-2. I Rifet Kapić wypalił, że od trzech lat gra za darmo. Jest to oczywiście figura retoryczna, Nikt, ale tu dosłownie nikt, nigdy trzy lata nie grał za darmo, mając możliwość rozwiązania kontraktu z winyklubu po dwóch miesiącach bez pensji. Natomiast no to pewnie chodzi o to, że po prostu te pensje są zawsze spóźnione, że często są poślizgi, że pewnie też nie wszystkie dochodzą, że pewnie niektóre premie mógł odpuścić jakieś i tak dalej i tak dalej.

Więc to jest pewnie trochę przesada i figura retoryczna, natomiast nie zmienia to faktu, że Lechia jak była Piotr Potempa z bardzo ciekawym tweetem i moim zdaniem ten tweet jest bardzo ciekawy już od pierwszego słowa. Część piłkarzy Lechii Gdańskiej nie otrzymała wynagrodzeń za maj i czerwiec. A co za tym idzie zawodnicy mogą składać wyzwania do zapłaty. Niektórzy zresztą już to zrobili. Fantastyczny deal.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.