18 | ŚWIAT WEDŁUG MARKA PAPSZUNA
Marek Papszun odpala bombową konferencję, potem drugą i trzecią, a potem jeszcze są cztery mecze w europejskich pucharach. Z których aż trzy wygrywamy! A gdzie miejsce dla omówienia kary (wstrząsającej!) dla Maccabi? Gdzie Widzew? Porządkują wydarzenia minionego tygodnia Tetrycy, czyli Leszek Milewski oraz Jakub Olkiewicz.SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy
I być może w jakimś momencie którejś rozmowy, bo poruszamy się w sferze rozmów i kontaktów, padło to, co ty mówisz, Kuba, że dobra, jak coś to ustalimy, będziesz chciał odejść, to ci przecież nie będę blokował. Wróciłeś tu, pomogłeś, spoko. No i myślę, że Marek Papszun kładzie duży akcent na jakieś słowa, które padły na przykład, jak jechali razem we windzie. Rozumiesz, że tam luźno, nie, spoko, przecież nie będziemy robić kłopotów. Natomiast kontekst, podejrzewam, że nawet mogło to wtedy zakładać, dobra, nawet jakbyś chciał odejść do innego polskiego klubu, to spoko. No ale dochodzi kontekst obecnej sytuacji, że dobrze idzie, że są niesamowite pieczenie do upieczenia i w europejskich pucharach, gdzie Raków może zajść bardzo daleko. To jest jakby wyraźne. I w Ekstraklasie też jest szansa na mistrzostwo Polski.
I wydaje mi się, że nie byłoby wtedy dla Michała Świerczewskiego czymś nieakceptowalnym, gdy Marek przychodzi, słuchaj, po rundzie chciałbym tam odejść. Dopinamy to, co mamy tutaj razem zrobić, czyli awans na wiosnę do europejskich pocharów, co Raków zrobił de facto wczoraj wieczorem. No i utrzymanie Rakowa w grze o mistrzostwo, bo jeszcze tych meczów kilka w Ekstraklasie jest. I pod tym względem wydaje mi się, że byłoby to zdecydowanie korzystniejsze tak naprawdę dla wszystkich zainteresowanych stron. Bo dla Legii to też nie jest korzystne w tym momencie. Dla Dariusza Meduskiego to też nie jest korzystne w tym momencie. Nie uważam, że to jest niekorzystne dla Legii Warszawa. To jest jedyne co się mogę zgodzić. Bo każdy kibic Rakowa ma pełne prawo być rozczarowany swoją legendą. Jeśli komuś robisz graffiti takich rozmiarów, Jeśli tyle przeżyłeś dobrego, to masz prawo oczekiwać trochę więcej po prostu tego stylu i elegancji. Tu się absolutnie zgadzam, że tak to jest.
Nawet nie pytany, a zaczyna o Legii. Ten tłumacz... Nagle zaczyna tłumaczyć, wiesz, latynikarze austriacki o Legii Warszawa, takie wiesz, co tu jest grane. A później sobie pomyślałem, no przecież gdyby tego nie zaczął od tego zdania, to by go cały czas pytali o tą Legię i non stop w różnych kontekstach, nie? I tam by było jeszcze trudniej. Więc wiadomo, że to są słowa, które przejdą do historii Ekstraklasy. To są słowa, które staną się modną parafrazą na 10-20 lat do przodu. Ale też jest ta druga strona, że no tak, powiedział to, było to mega dziwne, wszyscy o tym mówią, ale dzięki temu już nie dostał żadnego pytania o to. Bo nie dostał potem. Ja oglądałem całą konferencję, nie dostał żadnego pytania o Legię potem. Wszystkich zamurowało, podejrzewam. No, sam jestem ciekawy generalnie, jak ta atmosfera się utrzyma w sali konferencyjnej Rakowa, bo trzeba przyznać, że wysoka była temperatura też po meczu, przed meczem, a jeśli Michał Świerczewski i jego negocjacje z Dariuszem Mędzowskim przedłużą się jeszcze dalej, Dariusz Mędzowski, no dobra, to jeszcze bym ci dodał już parlicho.
Że to jest dziadostwo. I tu bym się pod tym podpisał. Nie możesz trenera wykupić jak człowiek, podejść, przyjechać. Pan Dobrzewski powinien pożyczyć Legii w ogóle, że się wstydzi za ekstraklasy. Zresztą inna postać w polskiej piłce, którą bardzo cenię, Bogusław Rzecznodzorski, powiedział, na miejscu Darkam wziął walizkę pieniędzy, pojechał do Częstochowy. Pytacie, skąd ją mam? No mam, bo jestem bogaty. Ale tak, pan Bogusz Lewandowski, kiedy mówi prawdę, kiedy mówi mądrze, to mówi mądrze. I to jest prawda. Legia po prostu nie powinna pozwolić na to, żeby ten serial tak trwał, bo to ostatecznie, bo w tym momencie już grając reputacją Papszuna, narażają gościa, którego chcą u siebie, na straty wizerunkowe. To nie buduje dobrego gruntu pod współpracę. To buduje też grunt pod resentymenty, jeśli on już tu przyjdzie.
I oczywiście to musi paść, bo jeśli jest ku temu okazja, to w naszych programach zawsze pada. Pewnie zastanawiacie się, jak się tutaj znalazłem. Inaki jazdy z terminem ma nieprzerwanie od miesiąca. No i to wyjątkowo smutne. Legia bez trenera, jeśli dobrze liczę, wy 108 dzień, nie wiem, czy mam dzień, coś takiego. W środku sezonu. Dwóch ścieżek niezwykle ważnych dla losów klubu. I bez trenera sobie przez miesiąc, dryfuję. Ja pierdykam. Poważny klub, poważni ludzie. No tak naprawdę zasługuje, jak ja myślę, że pewnie zrobimy to w podsumowaniu Ekstraklas, ale zasługuje na taki porządny, długi segment o tym, jak bardzo wszystko poszło nie tak tej jesieni. Wszystko, co dało się spierdzielić, to się spierdzieliło. Nie było tak, że gdzieś jest jakieś potknięcie. Tylko te transfery, w których pokładałeś nadzieję, nie przyniosły żadnego skutku.
To jest tylko jeden zero z kupsem, ale to jest taka powtarzalność i to co grają w pucharach, że potrafią wykorzystać te szanse jakie dał im terminarz i po prostu spokojnie sobie lecieć na wiosnę. Nie strzelił go Lubickas, nie strzelił im Parzyszek. Nie stracić gola, gdy duża ma rywali i ma Parzyszka. Wywalczyli naprawdę super sprawę. No i Lech Poznań. I to jest bardzo ciekawe. To jest bardzo ważne. To jest bardzo ważne zwycięstwo. To jest bardzo ciekawe zwycięstwo. Lech bardzo mocno tu cierpiał w pewnym momencie meczu. To jest też, no nie oszukujmy się, mecz, który najdokładniej oglądaliśmy. To jest czysto sportowo najważniejsza rzecz, jaka się wydarzyła w tym tygodniu, bo Marek, Papszun to są takie trochę rozgrywki geopolityczne na pewno czy ekstraklasy. Czysto sportowo wygrana Lecha Poznań rażąco zwiększa szansę Lecha na grę na wiosnę.
I fajnie, że w Lechu coś takiego zagrało, bo wydaje mi się, że tego może Lechowi, że tego mogłoby Lechowi bardzo braknąć i w Ekstraklasie, i w rozgrywkach Ligi Konferencji. Czyli czegoś takiego, żeby po pierwsze potrafił się nie załamać pod tym, kiedy rywal bardzo mocno napiera, Jak to się stało na przykład w meczu z Rayo Vallecano. No i żeby ci dublerzy cokolwiek wnieśli. No a dzisiaj wnieśli jakkolwiek spojrzeć dwa gole. No Lech będzie mocniejszy, bo ile mogą dać powracający do zdrowia pokazuje Golizadek. Tak naprawdę Lech Nie jest w złej pozycji. W lidze to jest czwarte miejsce, czyli czołówka. A jeszcze wiadomo, on jest w miarze zaległym. Także jest naprawdę niezła pozycja wyjściowa do ataku na różne rzeczy.
Natomiast trudne mecze. Każdy mecz jest trudny, tak praktycznie teraz w Ekstraklasie. Wisłapoc na wyjeździe, cholera. W Krakowie, mój Boże. Ten Piast też na wyjeździe. Piast też teraz ma myśliwca. Moguncja u siebie. Tutaj się Lech odkręci. Nie no, spoko. Spoko, fajnie. Ma z czego czerpać. Mam nadzieję. Kibic Lecha Poznań. Kibic Legii modli się po pierwsze o odejście Dariusza Moduskiego, a po drugie, że jak już musi być ten Darek, to niech przyjdzie ten Papszun i spróbuje to ułożyć po swojemu. Bo kibice Legii wielu może nie lubić Marka Papszuna, ale na pewno go szanują za to, co zrobił. Liczą, że to może być podobne. Ważny aspekt również, który ktoś na Twitterze zarzucił. Mrozek, Skrzypczak, Monika, Grugl, Kozubal.
Bo karmel jest top. Dobrze, to tak, dziękujemy Wam za wszystkie zamówienia na holi, bo to dzięki Wam holi z nami jest, a bardzo się z tego cieszymy. Możecie zapytać u mnie w domu, jak bardzo się z tego cieszymy, bo to jest znaczny poziom radości. Jeśli chodzi o bedclick, to wciąż czekamy na pierwszą tasiemkę, która nam siądzie, natomiast no cóż. Podejście kolejne. Muszę przyznać, muszę powiedzieć, jak to wyglądało, gdy dzisiaj konstruowaliśmy tę tasiemkę. Najpierw sprawdzamy Ekstraklasę. Jeden mecz w tej kolejce ma kurs na wynik dokładny, w sensie na remis w jednym z liczbach. Poniżej 2-0. Jest to Lechia z Thermalicą, czyli też mecz, którego nie chcesz postawić.
No wydaje mi się, że Polonia, ale kto w sumie wie. No i Ruch Chorzów Puszcza, Ruch Chorzów u siebie, ale no to jest pierwsza liga. To jest pierwsza liga. Panowie, Ekstraklasa, pierwsza liga. Plus jest taki, że naprawdę kursy są wysokie. Przez to, że w ostatnich tygodniach dzieje się absolutna magia i w pierwszej lidze i w Ekstraklasie. Łącznie żeśmy to wszystko uklepali tak, że z 10 zł mamy 104 do wyjęcia, bo oczywiście ubezpieczyliśmy kupon. Dzięki ubezpieczeniu w przypadku, kiedy cztery mecze wejdą z pięciu, to stawka wraca do nas. No jeszcze się nam tak ostatnio nie zdarzyło, bo nam wszedł jeden. No też przełożyli Jagę. Mamy tyle. Tak, tak, tak. Przełożyli Jagę. Mogłoby być dwa. Nic by to nie zmieniało, ale dla mnie by zmieniało. Natomiast na BetCliku, na ich kanale możecie cały czas jeszcze obejrzeć sobie Fanatyka Piłkarstwa.
Natomiast pamiętajcie, że promocje są też do widzów pełnoletnie. No i właśnie jestem ciekaw bardzo, co ty typowałeś, skoro jest taka kolejka Ekstraklasy, że naprawdę, nawet już bookmacherzy mówią, o to się trudne wylosowało i my to nie wiemy. Co ja typowałem, w czym ten mail się Cię interesuje? Tak, w Ekstraklasie. No jak zwykle, że widzę wygra. Jak zwykle, że UKS przegra. Nie, ale chodzi mi o Ekstraklasę typowo, bo tak to nam się porozmawia. Proszę bardzo. PKO Bank Polski Ekstraklasa, albo nie, nawet wezmę spokoju Tetrycy, bo teraz uważajcie, to jest ważne, można sobie w aplikacji, część osób na to narzekała, no i również my, można teraz zrobić tak, że typujecie w jednym miejscu i wynik, który wy typujecie jest we wszystkich możliwych
A w tym miesiącu zero dokładnych wyników. Ja też. Zero dokładnych wyników spośród 19 wytypowanych. Ja pierdykam. No to mniej więcej wiesz, jak mi szło w ostatnich meczach. Ale wiesz, jestem 21 ogółem w tym naszym pokoju o Ekstraklasie. Jestem jednak zaskoczony, że 106 w miesięcznym. Ale to wiesz, no teraz naprawdę te wyniki są momentami ciężkie. O, widzisz, no mój typ Raków, Piast, 3-1, no prawie. Nie w tę stronę, nie w tę stronę. Dużo miałem takich nie w tę stronę. Arka, Lech to już wcześniej 3-1, znaczy miałem 3-0 w ogóle dla Lecha. Więc duże zmiany, jeśli ktoś więc zarejestrował się w Champion Match, ale ostatnio nie grał, to myślę, że warto odkurzyć i pograć sobie tym właśnie rankingiem miesięcznym, tygodniowym.
Właśnie dlatego, że Widzew nigdy nie chwalił się tym, że czegoś nie ma, tylko zawsze udawał, że ma więcej. I jest bardzo dużo klubów z ostatnich lat, które dawały więcej niż miały, no i później lądowały w trzeciej lidze albo w odmętach okręgówki. Po prostu spadały z rowerka. No mnie też to dziwi właśnie. Ja rozumiem, że np. widzę Robert Dobrzycki, chce wydać dużo, chce tak po prostu funkcjonować. Okej, ale teraz krytykować całą Ekstraklasę za to, że ktoś chce mieć zbilansowane księgi? To trochę daleko, trochę takie... Ja mam pieniądze i co? Jak można nie mieć? Ja się zdziwiłem trochę, nawet nie pod tym względem, że to jest właśnie takie ura bura ciocia Agata, tylko zdziwiłem się pod tym kątem, że to jest szkodliwe zwyczajnie dla widzewa, tak jak zauważyłeś.
To jest moja sprawa. Tylko od razu jechać po całej lidze, że ktoś chce pilnować pieniędzy, gdy w ostatnich latach mieliśmy tyle przypadków klubów, które miały po prostu problemy finansowe. To legie Warszawy. Nie tylko, nie wiem, Stal Mielec czy Górnik Łęczna. No więc to można nie mieć pieniędzy. Można próbować budować zbilansowany budżet drogi panie Robercie. Nie jest to jakaś straszna krzywda. Cieszę się, że Widzew ma pieniądze i że pan ma pieniądze. Potrafi pan z nich zrobić użytek. Na razie nie w piłce, ale na pewno w innych dziedzinach. No ale jechać z innymi, że chcą po prostu Patrzeć trochę dłużej, gdzie cała historia Ekstraklasy po 90. To jest wielkie zmaganie się z pieniędzmi. Kult dziadostwa. I to jest jako kult dziadostwa? Czy ktoś chce mieć pieniądze w następnym sezonie też?
Więc wyobraźmy sobie ten ekstraklasowy wyścig. I ktoś w tej ekstraklasie przyjeżdża na przykład Formuły 1, może jakąś taką starszą, odkupioną od Roberta sprzed paru lat, Roberta Kubicy. Ktoś wybiera sobie na przykład, nie wiem, jakiś taki samochód, co też może na offroadzie, ale taki nowoczesny. No i wszyscy stoją w siedemnastkę i czekają. Kiedy ten widzę? Ciekawe, czym przyjeżdżę. I najpierw słychać trąby. Dronią by po prostu zza lasu i przyjeżdża całą taką cyrkową landarą. Po prostu... Pociągiem cyrkowym i tam jest wszystko. Woltyżerzy, połykacze ognia. Wszystko się dzieje. Wszystko się dzieje w tym momencie w Wizerze. I z każdym tygodniem coraz bardziej dzieje się to wszystko. Nie uważam, żeby takie hasła były najbardziej eleganckie wobec wszystkich innych.
Bo pamiętam jak Pogoń Szczecin w jakby reakcji na to, że nie ma trofeów próbowała ściągać piłkarzy, którzy akurat trofeów mają całe na ręcza i nie sparaliżuje ich walka o trofeum. Ale pamiętam też głosy w Legii bodajże to było, że my próbujemy ściągać piłkarzy, którzy są wciąż głodni sukcesu, bo naściągaliśmy wcześniej takich utytych, Koty przyjechali, tylko ułożyli się na kaloryferze i leżeli na tym kaloryferze. Nawet jak karmę żeśmy im sypnęli, to nie schodziły te koty z kaloryfera. I zmierzam do tego, że czasem potrzeby klubu to jest coś innego niż wziąć najdroższych teraz, tu w tym momencie najlepiej jedenastu. Że nie zawsze to tak działa, szczególnie w takim ekosystemie jak Ekstraklasa, gdzie bardzo duże moim zdaniem znaczenie odgrywa to, w jakim jesteś w momencie jakby z historii swojego klubu.
No nie sądzę, żeby pan Zakiri był Takim wiesz, gościem, takim generalnie gościem, który bardzo dużo, widziałem jakiś mecz, właśnie widzę, oglądam i Zakiry w ostatniej akcji tak poszedł sam, gdzie odkryty Bartek Pawłowski. Nawet nie patrzył w jego stronę. Zwieszona głowa do dołu i idzie. Więc no myślę, że dużo ostatnio mówimy o tych relacjach w szatni, tak? O tej kwestii mentalnej. O drogi panie Robercie Dobrzycki. To ma znaczenie. Takie kwestie też niektórzy w Ekstraklasie planują od strony kupowania, dawania pieniędzy, od strony tego jak ci później ludzie będą razem funkcjonować w grupie. Jak wychowankowe będą się zachowywać. To bardzo żywy był temat między innymi w ŁKS-ie, kiedy Mateuszowi Kowalczykowi i Aleksandrowi Bokowi się kończyły kontrakty, mniej więcej w tym samym okresie.
I zawsze ta rozkminka, że no to jest młodzieżowiec, więc musisz nim grać. Jeszcze wtedy był przepis też w Ekstraklasie. Zresztą to nie chcę, żeby to tylko ŁKS dotyczyło, bo tych klubów było wiele w podobnej sytuacji. No i on jest świadomy, że jest młodzieżowcem. Jego menedżer jest świadomy, że on jest młodzieżowcem. Co więcej, jest Polakiem. A młody polski Polak z Polski, no to wiadomo, że jedno zero dopisujesz przynajmniej do pensji. Ale teraz dasz 19-latkowi nagle, który zarabiał 6 tysięcy miesięcznie, dasz mu nagle 60. I jesteś w stu procentach przekonany, panie Robercie, to pana Roberta w sumie bezpośrednio, jest pan w stu procentach przekonany, że o to chodzi, żeby młody zawodnik nagle dostał stu, znaczy nie, dziesięciokrotną podwyżkę z pięciu do pięćdziesięciu czy z sześciu do sześćdziesięciu i czy jest pan pewny, da pan sobie małego palca tak delikatnie przypiłować, że on nie zwariuje, że jemu nie odwali, że on nie pójdzie, o dobra, to teraz czas na panamerę.
Ja do tego, co powiedziałeś, to bym tylko chciał się odnieść, że tu znów ostatnio bardzo często sobie zostawiam takie furtki, którymi mogę uciec w razie czego, ale może po prostu czasy się zmieniły i teraz faktycznie będzie tak, że no dobra, okej, Darek, ja rozumiem twoje argumenty, że ten piłkarz nie zasługuje na milion euro, ale ty płacisz... Mało razy apelowaliśmy, że to jest czas wydawania dużych pieniędzy w Ekstraklasie. No tak jest. Ja też nie mam tu pretensji, tylko chodzi mi nawet nie o to. Mówię kolejny raz, to nie jest problem w tym, że Widzew chce wydać dużo. Tylko, że w tym momencie będzie musiał wydać jeszcze więcej na przykład, niż mógłby wydać, tak? Znowu, narracyjnie, jak się Widzew zaprezentował, no tak, że wszyscy będą próbowali go doić, bo wiedzą, że mogą to zrobić.
Wtedy to nie było tak źle. Natomiast po Sopiciu też była jazda, że to powinno wyglądać dużo, dużo lepiej. Znowu największym wrogiem Widzewa są też rozbuchane oczekiwania. Na razie to jesteśmy klubem, który Nic po powrocie do Ekstraklasy nie osiągnął poza tym, że się utrzymał. I to jest bardzo dużo. A tu z miejsca pojawił, no sam widzisz. Jak ty mi ostatnio mówiłeś, że ŁKS się nie utrzymał w Ekstraklasie? Nie. Od czterech ostatnich prób wejścia do niej. No bo jeszcze po drodze była ta licencja odebrana. Dokładnie. A nikt widzowie jakby nie uszanował do końca tego, że... Tak, bycie średniakiem Ekstraklasy w tym momencie to jest duże osiągnięcie. Te rozbuchane oczekiwania to jest wielki widzewski demon, który potrafi go po prostu zmiażdżyć i znowu to się dzieje. Znowu to się dzieje, bo to jest brak spokoju, mnóstwo chaotycznych decyzji.
A czemu ty się tym zamartwiasz? Spójrz na pana Jordanesku. Jordanesku śpi. Jak już się wyśpi i wstaje, mówi, no to gramy! Do boju, chłopcy! I tyle. Absolutnie przepiękne, że zwróciłeś na to uwagę. Jak wielką niewiarą w swoje zespoły mogą pochwalić się wszyscy inni w Ekstraklasie. Jak bardzo brakuje zaszczepienia tej pewności siebie, że my będziemy analizować rywala, że to jest przyznanie się do jakiejś słabości. Że ty nie wychodzisz, wychodzę i go biję. Że rywal może ci zrobić krzywdę. To tak jakby lew, przepraszam, lew analizuje jak mucha lata? Nie analizuje, tylko sobie ją albo odgania, albo ją tak łapą. Poza tym, słuchaj, nazywa się trener, a nie analizator.
Czyli na przykład do pana Wrocławia i pan Wrocław wtedy będzie mógł powalczyć o ten awans do ekstraklasy efektywniej. Natomiast nie wiadomo, bo Śląsk ma być też sprywatyzowany. Chyba, że chcesz coś tego. Nie, nie, właśnie jestem ciekaw bardzo tej prywatyzacji, bo śledzę z zapartym tchem te propozycje, jakie składają inwestorzy potencjalni panu Wrocławiowi. Jak rozumiem, nie byłeś umiarkowanie jakby przekonany tą kwotą, którą zaproponowano za Śląsk Wrocław, choć pamiętam, że pan Stamirowski za nie za wiele kupił wizę swego czasu. Tak, natomiast trzeba pamiętać, że pan Stamirowski dokonując zakupu, dokonywał też zakupu firmy, która rok rocznie 17 tysięcy klientów ma na bilety sezonowe.
To jest trener, którego ja wybrałem na selekcjonera pierwszej reprezentacji. Ja go stworzyłem rękoma, to uformowałem. Wziąłem go z jakiegoś Płocka, w jakiejś ekstraklasie dla poważnych ludzi takich jak ja i moi koledzy z UEFA. Seria A to jest poważna liga, a nie ekstraklasa. A ja Brzęczka wziąłem, podniosłem, wyciągnąłem za fraki z tego syfu jaki jest w Polsce. I on został selekcjonerem. Brzmi to tak. Niestety, półtora roku po tym, jak zakwalifikowaliśmy się na Euro, doszedłem do wniosku, że musimy się pożegnać. Tak jak już mówiłem, to nieaspekty sportowe były decydujące. No, muszę przyznać, że podoba mi się ta konstrukcja, że to ja wybrałem... Tak, to jest sukces Zbigniewa Bońka ostatecznie.
Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie sponsorów i promocji w trakcie Black Week.
Sponsorem kanału są widzowie.
Analiza roli Mareka Papszuna jako trenera w polskich drużynach, koncentrując się na jego sukcesach i niepowodzeniach.
Analiza meczu derbowego między Legią a Rakowem, podkreślenie roli Mareka Papszuna.
Analiza klauzuli kontraktu Mareka Papszuna i kontrowersje, które powstają z powodu jej interpretacji.
Podsumowanie reakcji kibiców, trenerów i media na kontrowersje związane z kontraktami i przyszłością Mareka Papszuna.
Analiza sytuacji z perspektywy trenera i klubu, podkreślając konflikty i potencjalne rozwiązania.
Marek Papszun kontynuuje negocjacje z Legią, podczas gdy Michał Świerczewski i Dariusz Męduski próbują ustalić warunki transferu. Analiza sytuacji pokazuje, że Papszun jest kluczowym elementem dla Rakowa, ale jego przyszłość w klubie jest niepewna.
Analiza wyników meczów i sytuacji klubów, w tym Lecha Poznań, w sezonie 2022/2023, z podkreśleniem roli trenera Marka Papszuna i możliwości awansu w Pucharach.
Na BetCliku, na ich kanale możecie cały czas jeszcze obejrzeć sobie Fanatyka Piłkarstwa.
TETRYCY
Z kodem rejestracyjnym TETRYCY rejestrujecie się i gracie bez podatku, czyli wasze potencjalne wygrane zwiększają się o 13,6%.
Główny sponsor Patroni na Patronite.
Mark Papszun kontynuuje rozmowę nad sytuacją Lecha Poznań, analizując strategie zarządzania klubem i krytykując kult dziadostwa w piłce nożnej.
Mark Papszun kontynuuje rozmowę na temat finansowania klubu, negocjacji z piłkarzami i kwestii długofalowej strategii Widzewa.
Podróżniki omawiają sytuację trenera Legii Edi Jordanesku, jego podejście do analizy rywali i konsekwencje tego podejścia. Analizują również trenerów potencjalnych dla Legii i ich kwalifikacje.
Podróżnicy omawiają propozycję trenera Stasia Czerczesowa dla Legii Warszawa, analizując kontekst i konsekwencje takiej propozycji.
Podróżnicy poruszają temat gry w gry komputerowe, takie jak Icewind Dale, i analizują jej wpływ na trenerów i ich podejście do przygotowania do meczu.
Podróżnicy omawiają sytuację z prywatyzacją Śląska Wrocław, analizując propozycje inwestorów i konsekwencje tych działań na klub.
Podróżnica przez różne teorie i anegdoty na temat transferów trenerów, dyskursu na temat piłki nożnej i jej narracji, a także refleksje na temat genów przegranych i wygranych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem kanału są widzowie."
„Na BetCliku, na ich kanale możecie cały czas jeszcze obejrzeć sobie Fanatyka Piłkarstwa."
TETRYCY
„Z kodem rejestracyjnym TETRYCY rejestrujecie się i gracie bez podatku, czyli wasze potencjalne wygrane zwiększają się o 13,6%."
„Główny sponsor Patroni na Patronite."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
SPONSOREM KANAŁU SĄ WIDZOWIE. BĄDŹ WYROZUMIAŁY. ZAWSZE Patronite: https://patronite.pl/tetrycy