Kryptonit nadal działa | Arsenal remisuje z Fulham | Stacja Arsenal S02E12
Gdy wydawało się już, że wszystko w czerwonej części północnego Londynu wraca na najlepsze tory, na drodze drużyny Mikela Artety stanęła wyprawa na Craven Cottage, do nie najlepiej leżącego Kanonierom Fulham. Z wyprawy nie udało się wyjść suchą stopą, jednak sporo winy leży tutaj po stronie samego Arsenalu. Jak? Dlaczego? Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w tym odcinku. Zapraszam! Tutaj możecie znaleźć mnie na X 👉 https://x.com/k_olborski
To też jest niesamowite, że po prostu nie mamy szczęścia trochę i że właściwie jedyna szansa w Fulham, jaka była w tym meczu i jedyny ich kontakt z piłką w polukarnym Arsenalu skończył się bramką. Także tutaj trochę może zabrakło szczęścia pod naszą bramką, to z jednej strony. Chociaż szczęścia, to był błąd Arsenalu powiedzmy w ustawieniu. Fulham je po prostu wykorzystało i było o wiele bardziej konkretne niż Arsenal. Ale też to jest trochę zwodliwe, ten współczynnik Expected Goals. Oczywiście było dwa dla Arsenalu pod tym kątem, ale jeżeli już wyjmiemy sobie stałe fragmenty gry z tego i zostawimy tylko Expected Goals, które jest Kolejny odcinek.
Na bokach oczywiście i to jest konieczne, żeby jakkolwiek być w stanie wykorzystać te słabe punkty tego mid-blocku, wykorzystanie właśnie bocznych sektorów boiska. No i teraz spójrzmy sobie na to, co ma Arsenal w jedenastce. Jak to w ogóle ma się do rzeczywistości, jeżeli chodzi o wykorzystanie tych bocznych sektorów boiska? Arsenal ma Parteya. To jest defensywny pomocnik, który grał tutaj na prawej obronie i naturalne jest dla niego, że on schodzi do środka pola. Jak gra na prawej obronie, to zawsze robi tak. Nie ma też fizyczności za bardzo, żeby robić to, co robi Timber czy White, czyli obiegać Bukayo Saka. I Timber po lewej stronie, który jest prawonożny. Który jest prawonożny i który też nie będzie, który też naturalnie, jako że jest prawonożny, z tej lewej strony schodzi do środka pola.
Prawą stroną to było bodajże 38% swoich ataków. W biegłym sezonie z kolei to było 33% lewą stroną boiska i 41% prawą stroną boiska. W tym sezonie mamy 31% lewą stroną boiska i 45% prawą stroną boiska. Czyli ta prawa strona jest absolutnie dominująca ze strony Arsenalu. I oczywiście tam są najlepsi zawodnicy Arsenalu. Martin Odegaard, Bukayo Saka. To jest zrozumiałe. Okej. Ale to prowadzi do tego, że Arsenal staje się ultraprzewidywalny do gry przeciwko. Drużyny to wykorzystują. Drużyny wiedzą, jak się przed tym bronić. Drużyny wiedzą, że jeżeli wyłączą prawą stronę Arsenalu, to jest duża szansa, że wyłączą cały Arsenal.
I nie wiem, czy tak chcemy mówić o drużynie, która chce podobno walczyć o mistrzostwo. Bo Thomas Tuchel kilka miesięcy temu w spotkaniu z Bayernem, oczywiście z Bayernem, w Lidze Mistrzów, nawet otwarcie mówił o tym, że jeżeli się wyłączy prawą stronę Arsenalu, Bukayo Sake i Martina De Garda, To wyłączy się Arsenal w dużej mierze. I to zrobił Bayern wtedy. Dał taki wzór innym drużynom, jak grać przeciwko Arsenalowi, jak to wykorzystać, jak Arsenal spacyfikować. Skupił się na obronie tej prawej strony Arsenalu, żeby ich wyłączyć z gry i dał grać lewej stronie Arsenalu. I zgadnijcie, co się stało. Arsenal oczywiście odpadł z Ligi Mistrzów, nie strzelając nic, nie będąc w stanie nawet nic stworzyć przeciwko Bayernowi na Allianz Arenie.
Tu się pojawia duży problem i to jest coś na pewno nad czym musi Mikel Arteta się pochylić w najbliższej przyszłości, bo to nie doprowadzi do niczego dobrego jeżeli chodzi o Arsenal i też sprawia, że to zadanie tych zawodników na lewej stronie boiska, ta dominacja i też To nie jest tylko tak, że tam gra Timber, Odegaard i Isaka na tej prawej stronie boiska. Tam schodzi dużo zawodników, naprawdę. Nawet też oczywiście defensywny pomocnik, ale też drugi. I tamtą stroną są robione przewagi liczebne, bo jeszcze napastnik też schodzi na tą prawą stronę boiska. Więc tam się robi, wiecie, jest taki mem, że prawa ręka muskularna i lewa ręka niezbyt. To jest Arsenal mniej więcej. I niestety, jeżeli tak mało się robi, żeby stworzyć dobrą platformę lewej stronie boiska do dobrych występów,
Straszną biedę w ataku, bo dosłownie jeżeli Bukayo Saka nic nie zrobi sam z siebie, jeżeli jest na przykład potrojony albo podwojony i Aluman, nie wiem, słabszy mecz, zdarza się nawet jemu, nawet takiemu kosmicie jak on, który jest kosmitą jeżeli chodzi o regularność, No to tutaj jest ciężko w ofensywie Arsenalu, jeżeli chodzi o kogoś, kto jest w stanie wyprodukować ten właśnie moment magii, jak to Mikel Arteta mówił po meczu z Manchesterem United, że Arsenałowi brakuje takich momentów magii, bo też poza Bukayo Sakom, nie Bukayo Sakom, Bukayo Sakom, nie ma kto tego wyprodukować właściwie, bo poziom atakujących pozostałych Arsenalu jest dosyć kiepski i dosyć, znaczy no kiepski, no powiedzmy, Jest spora przepaść między Bukajosaką a resztą.
To byłby cud, jeżeli to by się udało. Arsenal ma dobry system, czasami, oczywiście w tym meczu nie do końca, ale w większości meczów ma dobry system i ten system dobrze jest w stanie, że tak powiem, generować bramki. Czasami automatyzmy, czasami są stałe fragmenty, oczywiście czasami to są automatyzmy z gry, ale tak, system jest okej, ale czasami brakuje właśnie tych momentów magii, poza Bukayo Saką. I tego brakuje jak wody Arsenalowi. Jeżeli Arsenal chce coś wygrać w tym sezonie, myślę, że nie ma wyjścia i musi w zimę pójść, wrócić na rynek transferowy i naprawić błędy, które zostały popełnione w letnim okienku transferowym. Myślę, że już widać jak na dłoni, że te błędy zostały popełnione i trzeba teraz je naprawić.
24 lata, świetny sezon póki co i to jest zawodnik, który jest bardzo szybki, który jest błyskotliwy, który nawet patrząc na to, czego brakuje Arsenalowi, jest dokładnie tym, jest szybkością, jest dynamiką, jest kimś, jest driblerem, który potrafi zrobić różnicę, który potrafi rozerwać takie bloki właśnie jak Fulham na przykład. Bo nadryblerów nie ma czasami w takich meczach antidotum. Jeżeli po jednej stronie jest Bukayo Saka i skupisz się na Bukayo Sace i go odetniesz od gry, spoko. Po lewej stronie jest Semenyo i on będzie w stanie wykorzystać to, że zostawiłeś mu więcej miejsca. Obecnie tego w Arsenalu nie ma. I to jest olbrzymi kłopot dla Arsenalu i myślę, że dlatego to jest główny powód, dla którego musimy się na ten rynek udać w zimę. I też obrona.
Pod poprzednim odcinkiem, ja nie odpowiedziałem na nie, nie odpowiedzieliśmy na nie z Jankiem w poprzednim odcinku, ponieważ po prostu było trochę za późno zadane, natomiast teraz myślę, że dobra okazja też przy tej mojej całej krytyce na Mikela Arteta, jaka spadła. Absolutnie nie, znaczy absolutnie nie. To może za dużo powiedziane. Nie jestem zwolennikiem, żeby Mikela Artetę zwolnić, jeżeli nawet by kolejny sezon przeszedł bez trofeów. Natomiast to już jest czwarty sezon. To już jest piąty rok Artety Usteru. To jest chyba... Który sezon? Szósty. Taki, który zaczyna. Piąty pełny. Także trofeum nie zdobył od 2020 roku. Także to już są cztery lata. No i kiedyś trzeba te trofea wygrać. Ja wiem, że jakby to nie jest wszystko w piłce.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza strategii Arsenalu i Fulham w meczu, skupienie na problemach Arsenalu w grze przeciwko mit blok.
Opis ustawień boiska i strategii Fulham, analiza ustawienia Arsenalu i problemów z rozciągnięciem bloku.
Analiza konkretnych sytuacji z meczu, omówienie braków w strategii Arsenalu, omówienie zmian w drugiej połowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy wydawało się już, że wszystko w czerwonej części północnego Londynu wraca na najlepsze tory, na drodze drużyny Mikela Artety stanęła wyprawa na Craven Cottage, do nie najlepiej leżącego Kanonierom Fulham. Z wyprawy nie udało się wyjść suchą stopą, jednak sporo winy leży tutaj po stronie samego Arsenalu. Jak? Dlaczego? Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w tym odcinku. Zapraszam! Tutaj możecie znaleźć mnie na X 👉 https://x.com/k_olborski