Mentionsy Mentionsy
Sedno sprawy
Sedno sprawy

Zmiany w TK i prawie aborcyjnym. A w tle - wybory samorządowe. SEDNO SPRAWY PLUS

07.03.2024 ·1 godz 16 min · 7 rozdziałów · 1 sponsor

W odcinku specjalnym SEDNO SPRAWY PLUS rozmawiamy o sprawach, które tylko pozornie mają niewiele wspólnego z wyborami samorządowymi. Tematem dyskusji są planowane zmiany w TK oraz początek prac nad projektami dot. prawa aborcyjnego. Zastanawiamy się też, czy Jarosław Kaczyński pozostanie prezesem PiS na kolejną kadencję. Gośćmi Jacka Prusinowskiego są: Marta Wcisło (PO), Piotr Król (PiS) oraz dziennikarze Piotr Szymaniak, Agaton Koziński i Kamil Dziubka.

14:00 · Wybory samorządowe i ustawy dotyczące aborcji 4

Panie pośle, czy to się panu podoba, czy nie? Jesteśmy równi wobec prawa. Z tym się oczywiście wszyscy zgodzimy. To teraz chciałem Państwa zapytać o prawo dotyczące aborcji, bo jeżeli chodzi o Koalicję Obywatelską, Lewicę, Trzecią Drogę, każdy ma tutaj swoje propozycje, aż cztery projekty ustawy są. No i dzisiaj marszałek Sejmu Szymon Hołownia powiedział, że 11 kwietnia, czyli po wyborach samorządowych, a przynajmniej po pierwszej turze wyborów samorządowych, Bo w niektórych miejscowościach będzie też druga tura, jeżeli chodzi o wybór wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Wtedy te projekty będą dopiero procedowane. Pytanie do pana poseła Piotra Króla.

Poseł Piotr Król, jedno zdanie pani poseł i zaraz pani już odpowie, dobrze? A tylko chciałem zauważyć, że pojęcie NEO do polskiej polityki to państwa środowisko wprowadziło. No ja się uczę i konsekwentnie... Wie pan, my nie łamaliśmy konstytucji i prawa tak jak wy. To pani poseł Marta wcisło. Pani poseł, dobrze czy źle, że marszałek... Dlatego wyłączyliście publiczną telewizję. Logiczna. To nie była publiczna telewizja, tylko to była telewizja tuba propagandowa PiSu i tak bardzo was to boli, że już nie możecie przez swój kanał dystrybucji siać tej nienawiści żółci i obrzucać Polaków, którzy się z wami nie zgadzają. A jeżeli chodzi o te cztery projekty, dlaczego nie chcecie? Miało nie być zabrażarki marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Tymczasem okazuje się, że parę miesięcy i te projekty procedowane nie są. Boi się koalicja o tym rozmawiać.

Nie chce o tym rozmawiać. Nie to, żebym szczególnie Dziś na prezydium Sejmu pan marszałek Hołownia podjął taką decyzję. Odbyło się głosowanie. Głosowanie co prawda nie jest dla pana marszałka obligatoryjne. Ale to dodajmy, że marszałek Zgorzelski i Bosak też nie chcieli procedować teraz tych projektów. Te cztery projekty miały być na tym posiedzeniu Sejmu procedowane. Miała być dyskusja i my do tej dyskusji jesteśmy przygotowani. To, że pan marszałek przesunął to na 11 kwietnia, to jest decyzja marszałka. Natomiast to nie zmienia faktu, że nikt, w momencie gdyby te uchwały zostały podjęte, nikt nie zmusza w świetle prawa polskiej kobiety do jakiegokolwiek, czyli w świetle jakiegokolwiek prawa do dokonywania aborcji.

A może właśnie uciekacie i uciekniecie, pani poseł? No nie jest to decyzja absolutnie jednogłośna. Są różne głosy. Myślę, że temat jest bardzo drażliwy i dlatego jest przesunięty na czas między wyborami, a właściwie na drugą turę. Właśnie po to, żeby nie był tym języczkiem uwagi dla niektórych. Coś czuje pani poseł, że Parszałek-Hołownia potem sobie przypomni, że wybory europejskie będą za rogiem w kwietniu i powie, że to nie przed wyborami europejskimi przecież, bo to kampania. Mam nadzieję, że tak nie będzie. Musimy jak najszybciej przywrócić kobietom prawo do decydowania o sobie. Setki tysięcy Polek i Polaków brało udział w strajkach kobiet właśnie po to, aby miały prawo decydować

34:05 · Wybory samorządowe i kwestia prawa aborcyjnego 8

Zależy oczywiście kogo Prawo i Sprawiedliwość desygnuje na kandydata, na prezydenta, bo to też będzie Pokazywało nam ewentualnie, jaką ta partia będzie miała perspektywę. Mamy dzisiaj sondaż z udziałem Mateusza Morawieckiego. W tym sondażu Mateusz Morawiecki, to jest pierwsza tura wyborów prezydenckich, dostaje drugi wynik. To oczywiście jest tylko sondaż. Ale to w tym kontekście jakby też na pewno pokazuje Jarosławowi Kaczyńskiemu jakąś perspektywę. Ale mówię, do wyborów prezydenckich Obecność Jarosława Kaczyńskiego z pewnością jest kluczowa. Jeżeli oczywiście kandydat PiSu przegra, Też nie wierzę w to, że nie wejdziem mimo wszystko do drugiej tury, bo już są nutne takie scenariusze, że to będzie pojedynek Trzaskowskiego z Hołownią.

Sedno Sprawy Plus. Kamil Dziubka z Onetu i Agaton Koziński i publicysta cały czas są z nami, są gośćmi tego SEDNA SPRAWY PLUS. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia ogłosił, że projektami, a są ich aż cztery, wprowadzającymi zmiany do prawa aborcyjnego, dwa lewicy, jeden koalicji obywatelskiej, jeden trzeciej drogi, no że Sejm zajmie się nimi dopiero po wyborach samorządowych. Miał zająć się na Rozpoczynającym się jutro posiedzeniu. Jak oceniacie tę zmianę? Czy to jest taka ucieczka przed ostateczną decyzją nowej władzy, przed jakąś wewnętrzną konfrontacją, która może trwać nie tyle miesiąc do wyborów samorządowych, ale potem zawsze jakieś powody czy preteksty się znajdą, żeby to jeszcze przedłużać?

Czy faktycznie w kwietniu jakieś rozstrzygnięcie może nastąpić? Kamil Dziubka. Ja akurat dosłownie godzinę temu wyszedłem z sejmu, gdzie zakończyło się posiedzenie prezydium sejmu, w trakcie którego No, powinienem powiedzieć, że Marszałek Sejmu poinformował o swojej decyzji, ale on tak naprawdę o swojej decyzji poinformował pół godziny przed prezydium, czyli w wywiadzie w stopniu 24, co wzbudziło pewną konsternację, zwłaszcza Włodzimierza Czarzastego, który, no, chciał głosowania w tej sprawie na prezydium i rzeczywiście zawnioskował o to głosowanie w sprawie tych projektów, to znaczy umieszczenie ich w porządku obrad, no i w głosowaniu były trzy do trzech. Dlatego, że Szymona Hołownię i Piotra Zgorzelskiego, obu z III Drogi, wsparł oczywiście Krzysztof Bosak z Konfederacji.

No i tutaj przeważył głos Szymona Hołownię jako marszałka Sejmu. Przeciw Szymonowej Hołowni, Zgorzelskiemu i Bosakowi były jeszcze, oprócz Czerzastego, dwie wicemarszałkinie z Koalicji Obywatelskiej. Monika Wiejchowska i Dorota Niedziela. Natomiast finał jest taki, że te projekty aborcyjne, jeżeli pojawią się w porządku obrad, to dopiero po pierwszej turze wyborów samorządowych. Widać wyraźnie, że Szymon Hołownia chciał uciec od tego tematu, aczkolwiek troszeczkę w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin jego deklaracje były sprzeczne, to znaczy jeszcze wczoraj Mówił o tym, że i w zeszłym tygodniu o tym mówił, że te projekty będą procedowane już w tym tygodniu.

Mówił o tym wczoraj. No dzisiaj już zaczął się łamać, no i wieczorem podjął decyzję, że tego po prostu nie będzie. No i na tym na pewno można powiedzieć najlepiej to wychodzi Koalicja Obywatelska, wychodzi Platforma dlatego, że z jednej strony Platforma może powiedzieć, no dobrze, że nasze wicemarszałki nie były za tym ...żeby procedować te projekty. No ale z drugiej strony może zrzucić winę po pierwsze na trzecią drogę, która jeszcze w dodatku została wsparta przez Konfederację i można snuć opowiedź o jakiejś egzotycznej koalicji. No a najgorzej chyba Włodzimierz Czarzasty i Lewica na tym wychodzą, dlatego że to była taka inicjatywa, można powiedzieć, wywołana przez Czarzastego. Pamiętamy tę jego wypowiedź z lutego, kiedy... On mówił, że on ma dość blokowania tego tematu w Sejmie przez Hołownię i Kosiniaka, Kamysza.

Więc ten temat zawsze będzie budził emocje. Natomiast rozumiem, że Szymon Hołownia bał się, że wobec zbliżających się wyborów samorządowych może dojść do politycznej jatki i tego, że wszystkie po prostu te projekty przepadną już w pierwszym czytaniu. Agaton Koziński, twoja ocena tego, co dzieje się wokół propozycji zmian w prawie aborcyjnym? Tak, tutaj ten wątek jest kluczowy w tej kwestii, że Lewica, zwłaszcza w tej formule bez partii razem, jest właściwie partią jednowymiarową. Te kwestie światopoglądowe, zdefiniowane właśnie przede wszystkim przez aborcje, przez związki partnerskie, Jest ich najmocniejszą stroną i jest ich na pewno najsilniejszym atutem, ale też jednocześnie największym obciążeniem.

Z jednej strony blokuje jego ulubiony temat, bo gdyby ta debata jutrzejsza się odbyła, no to retorycznie lewica na pewno byłaby najdalej, najszybciej, najmocniej, przelicytowałaby absolutnie wszystkich, a jakby ktoś próbował z nim wejść do licytacji, to natychmiast położyłby jeszcze więcej na szali, no absolutnie na trzy pokolenia naprzód by się zadłużyli, byle błysnąć w tej licytacji, a tak to nie mają takiej możliwości. Natomiast, no bo tu tak naprawdę chodzi o to, żeby przed wyborami się pokazać, że jesteśmy, wcale nie jesteśmy przystawkami Platformy Obywatelskiej, każda z nas jest inna, mamy własną agendę, własne tematy i umiemy się Tuskowi postawić. No to w kwestii aborcji czaszasty już się nie może postawić. Natomiast proszę zwrócić uwagę, że Szymon Hołownia i Władysław Kośniewak-Kabysz stawiają się Tuskowi w kwestii

Składki zdrowotnej od przedsiębiorców podniesionej Polskim Ładem. W stu konkretach Platformy jest zapisane, że zostanie obniżona. Nic o tym nie słychać. No i już Kosiniak, Kamesz i Hołownia zagrozili wręcz zerwaniem koalicji z tego powodu. Także no tutaj absolutnie akcentują własną podmiotowość, akcentują, że są niezależni, że są koalicjantem, a nie przystawką czy wręcz tam jakimś tam prawym skrzydłem, Kaczyński, Jarosław.

65:57 · Wybory samorządowe i sytuacja w Warszawie 1

Tutaj jednak często miało znaczenie to z jakiego ugrupowania dany samorządowiec się wywoził i czy wywodził się akurat z Prawa i Sprawiedliwości. No nie mówię, że to nie ma znaczenia też po drugiej stronie. Pewnie zobaczymy jak to będzie wyglądało teraz. Natomiast wydaje mi się, że Ja też, nie wiem jak wy, ale ja nie bardzo w ogóle czuję emocje, bo jakby Szymon Hołownia dzisiaj na przykład mówił o tych emocjach kampanijnych. Skromne, bardzo skromne, to prawda, że to kampania. Ja w ogóle nie czuję tych emocji. On miał gorące emocje, też miał to uderzenie. Jak na rybach i to o takich rybach w stawie hodowlanym. Powiem zupełnie szczerze, no ja przypominam sobie, mówimy o Warszawie na przykład, no. Przypominam sobie kampanię 2018, pojedynek Trzaskowskiego z Patrykiem Jakim. Który zakończył się dość wyraźnym zwycięzcem Rafała Trzaskowskiego, ale jednak ja miałem wrażenie, że Trzaskowski właściwie do ostatniego dnia nie był pewien tej wygranej w pierwszej turze.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.