Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

Rozwiązaliśmy polski problem Wukonga

16.08.2024 ·2 godz 10 min

Dziś porozmawiamy sobie przede wszystkim o grze Black Myth: Wukong, czyli produkcji, która skierowana jest do fanów soulslike'ów. Rozwiązujemy też w trakcie jej podstawowy problem, który skutecznie poirytował polskich recenzentów.

Astrobota zagram. Astrobota czekam. No i Space Marine. Kurczę, każdy materiał z tej gry, jaki widzę, buzuje wewnętrznie, bo jestem miłośnikiem, nie powiem wielkim, ale sporym miłośnikiem Warhammera 40 tysięcy. Bardziej wolę tego Warhammera Fantasy, ale Warhammera 40 tysięcy lubię. Space Marine pierwszy jako gra był dla mnie średniakiem, totalnym średniakiem. Zwłaszcza, że jako fan Gears of War miałem nadzieję, że to będzie coś podobnego, a okazało się, że nie. Niestety. Takie wrażenie tylko robił. A był taką dość monotonną siekanką. Ale dwójka? Ojej. O jak to wygląda. Jak to się prezentuje? Wspaniała.

Wspaniale się prezentuje po prostu. Widziałem też zapisy już zapowiedzi osób, które dużo grały i większość jest tych opinii pełnych entuzjazmu. U mnie wygląda to tak, że jedynkę mam ograną, kompletnie nic z niej nie pamiętam. To nie była dobra gra niestety. To był przeciętniak. Gdyby nie miał anturażu Space Marine, czyli Warhammer 40 000, to byłaby już totalnie zapomniana. Wczoraj użyłem takich słów, dyskutując między innymi o tej grze i o moim podejściu do niej, że Ja nie mam tego, co ty masz na przykład. Nie mam tego podejścia do uniwersum, że ja je lubię. Nie mam żadnych związków uczuciowych, emocjonalnych związanych z Warhammerem 40 tysięcy i to nie jest dla mnie wystarczający powód, żeby po tę grę sięgnąć.

Ale nie ukrywam, że może być tak, że ten Space Marine mi wejdzie. Nowy oczywiście. To się okaże. Sprawdzę bliżej premiery. Premiera jest bodajże na początku września. Na początku września jest Astrobot i jest ten Space Marine. Ja mam sporo związków z Warhammerem, bo tak, tłumaczyłem kodeksy książkowe do armii, tłumaczyłem Dawn of War chociażby, wymyślałem nazewnictwo do tych wszystkich różnych dziwnych jednostek, tworzyłem sposób zapisu języka orków, żeby to brzmiało jak najlepiej po polsku. Więc no lubię, lubię ten świat, lubię. Czytałem sporo książek osadzonych w świecie Warhammera 40.

Grałem w bardzo dużo gier. W ogóle zastanawiam się, czy do kanału Fantastycznego nie przygotuję we wrześniu takiego materiału. Najlepsze gry osadzone w światach Warhammera. A ich było chyba już grubo ponad setkę na przestrzeni lat. A czy w obu, czy tylko w 40? Proszę? W obu. Zastanawiam się, czy troszkę sobie nie ułatwić pracy i nie zrobić, że tylko czterdziestki. No bo to zaczęło się od dziewięćdziesiątego roku, od Space Crusade. Nie wiem, czy pamiętasz taką grę izometryczną. Nie, ja Space Hulk pamiętam. Space Hulk to był później, Electronic Arts to wydał. Bardzo dobra gra. świetna wręcz powiedziałbym. Później był Space Hulk 2, równie dobry, ale pierwsza gra wydaje mi się to był Space Crusade 90 rok, Gremlin Graphics na Atari ST i na Amigę.

Nie wiem czy na PC to też. Izometryczna strategia można powiedzieć też. Pamiętasz grę Hero Quest? Space Crusade to była podobna gra, też adaptacja planszówki w zasadzie. Ale naprawdę ciekawie zrobiona i to też było moje pierwsze zetknięcie ze światem Warhammera z tej tysięcy. Hero Quest też był... Tylko nie pamiętam, czy oficjalnie, czy nie, ale tak miała się nazywać gra Quest for Glory na początku. No tak, tak. Już mówiliśmy o tym, że wypuścili nawet ileś tam pudełek z taką nazwą w Europie i musieli je wszystkie wycofać. Bo przebrali proces z Gremlin Graphics i ileś tam tych pudełek zostało i one są teraz białymi krukami.

Tak, przypomniałem sobie, faktycznie rozmawialiśmy o tym. No to nie, to u mnie Space Hulk to był pierwszy kontakt z tym uniwersum, jaki pamiętam. I powiem szczerze, nie weszło mi to wtedy. Niedawno sobie, no dobra już chwilę temu, więc nie tak niedawno, kupiłem sobie Space Hulk na Vita. I nawet odpaliłem. Jest kilka, są dwa albo trzy. Space Hulk Tactics jest, jest Space Hulk i jest jeszcze jeden. No to to była turówka. Wszystkie są turówkami. Tak? Okej. No dobra, to nie powiem Ci, która to była wersja, ale działa tak słabo, że odstawiłem. Może kiedyś dam szansę. Jest sporo iteracji rozmaitych Space Hulka.

Tyranidzi, zergowie. Protosi i Eldarzy. Ziemia to oczywiście Space Marines. Nawet wygląd zbroi jest bardzo podobny. Tam były jakieś, chyba były jakieś pozwy sądowe wysuwane przez Games Workshop w stosunku do Blizzarda. No bo inspiracje są ewidentne po prostu. Ewidentne. Książka Davida Craddocka, mam je na półce, ale nie będę ściągać, dotyczącej początków Blizzarda. Jest fajna historyjka, którą chyba już kiedyś opowiadałem. Któryś z szefów Blizzarda, nie wiem, nie pamiętam już który, więc nie będę nawet próbował tutaj wymieniać nazwiska, ale ktoś z wysoko postawionych osób w Blizzardzie miała taką sytuację, że...

Dobra, zostawmy tego Space Marina. Ja sam nie wiem, czy w niego zagram. Może. Widzę twój entuzjazm. Ja będę grać na pewno. Ja na pewno będę grać. Zastanawiam się nawet przed preorderem. Ostatnio mniej preorderów składam, ale tu się zastanawiam mocno. Widzę Twój entuzjazm, to tak mam ochotę sprawdzić, czy faktycznie. Może jednak warto, nie? No ale z drugiej strony tyle teraz tego będzie, że trzeba dobrze gospodarować czas. Pre-order mówisz, tak? No zastanawiam się nad tym. A złożyłbyś pre-order na Wukonga? Tak, ale powiem Ci, zastanawia mnie, dzisiaj mają się pojawić recenzje, plus recenzja z IGN-u, która niby wyciekła, ale zostało to szybko sprostowane, że to nie jest prawda ta ocena.

Adam Badowski, Adam Kozłowski, Michał Buczkowski i to wszystko sklejali też piksel po pikselu wręcz. Stalker Space Marine 2 Wukong, jak się okazało, ale powiedzmy, że Wukong to jest sprawa świeża, pewnie jeszcze Outlaws, co tam jeszcze masz na... No już mówiłem, Astrobot na pewno. Astrobot, okej. Ale Astrobot to taka prosta gierka w sumie chyba będzie, nie? No i platformówka, ja lubię platformówki. Dead Rising mnie kusi bardzo, odnowiony. O, też już na końcówkę roku zapowiedziany? To jest tam wrzesień zapowiedziany, chłopie. Co ty gadasz? Wiesz co, nie wiem, bo nigdy jakoś specjalnie chemii nie złapałem z tym tytułem, więc... Ja pamiętam jak się ludzie strasznie podniecali jedynką, bo to w centrum handlowym było, że tam bardzo dużo tych zombiaków jest i tak dalej, że to jest spoko.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.