Rozwiązaliśmy polski problem Wukonga
Dziś porozmawiamy sobie przede wszystkim o grze Black Myth: Wukong, czyli produkcji, która skierowana jest do fanów soulslike'ów. Rozwiązujemy też w trakcie jej podstawowy problem, który skutecznie poirytował polskich recenzentów.
Witam się, mój drogi, witam wszystkich widzów. Przepraszam za to opóźnienie, zwykle był wtorek, jednak z mojej winy, czy też z winy infekcji, która dopadła mi tak nagle i zwaliła z nóg całkowicie na... Dwa i pół dnia byłem tak, co się dzieje wokół mnie, nie za bardzo wiedziałem, ale powoli wracam. Nie jestem jeszcze w super formie, ale wystarczającej na to. Mam nadzieję, żeby spokojnie dzisiejszy odcinek nagrać w głosie. Chyba nic nie słychać dziwnego. Mój poprzedni odcinek własny, który nagrywałem o Gwiezdnych Wojnach, to był z 39-stopniową gorączką i chyba nie za bardzo widać, oprócz plątającego się języka. Liczę na to, że dzisiaj nie będzie się plątał. Może to być siła sugestii na zasadzie takiej, że kiedy wiesz o co chodzi, to inaczej patrzysz na pewne rzeczy, ale moim zdaniem, bo oglądałem ten materiał o Outlaws, słychać to, że jesteś chory.
Niemniej po tym pokazie no troszkę mi ten hypometr wzrósł, chociaż oczywiście jestem też ostrożny. Nie wiem, kiedy ta gra wyjdzie, powiem szczerze. Fajnie by było, jakby była w 2024 roku, bo za chwilę się okaże, że wszystko przerzucą na przyszły rok i zostanie nam tylko Call of Duty. Nie, tam ma być, nie wiadomo jak ze Stalkerem, ale przede wszystkim dla mnie tak, jest Wukong, jest Outlaws zaraz, które mnie mile dość zaskoczyło. Zobaczymy, czy dalej mnie zaskoczy mile, czy wręcz przeciwnie, bo widziałem bardzo ograniczony fragment Outlaws, ale we wrześniu wychodzą dwie gry, które pewnie ciebie nie ruszają, ale mnie strasznie, czyli Astro Botnowy.
Mam już w głowie zakorzenione po krótkim w sumie kontakcie z tą grą. Że drażni mnie to, irytuje mnie to. Ja nie chcę tej irytacji powiększać, bo z drugiej strony ta gra mi się po prostu podoba. I chętnie bym w nią grał, a nie mogę. Po prostu jest mi to zabierane. A powiem Ci, że ja w międzyczasie gram sobie jednocześnie w inną grę, souso-podobną, bo zacząłem grać w Fallen Order. Jedi, bo już niedługo te Outlaws, to chcę wejść w klimat. I jak sobie gram w Fallen Order, a później w Wukonga, to trudno o dwie bardziej różne gry. gdzie mamy tą eksplorację bardzo ważną, znajdźki itd., no to jeśli szukacie takich rzeczy, to Black Mithukong tego nie ma po prostu.
Adam Badowski, Adam Kozłowski, Michał Buczkowski i to wszystko sklejali też piksel po pikselu wręcz. Stalker Space Marine 2 Wukong, jak się okazało, ale powiedzmy, że Wukong to jest sprawa świeża, pewnie jeszcze Outlaws, co tam jeszcze masz na... No już mówiłem, Astrobot na pewno. Astrobot, okej. Ale Astrobot to taka prosta gierka w sumie chyba będzie, nie? No i platformówka, ja lubię platformówki. Dead Rising mnie kusi bardzo, odnowiony. O, też już na końcówkę roku zapowiedziany? To jest tam wrzesień zapowiedziany, chłopie. Co ty gadasz? Wiesz co, nie wiem, bo nigdy jakoś specjalnie chemii nie złapałem z tym tytułem, więc... Ja pamiętam jak się ludzie strasznie podniecali jedynką, bo to w centrum handlowym było, że tam bardzo dużo tych zombiaków jest i tak dalej, że to jest spoko.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś porozmawiamy sobie przede wszystkim o grze Black Myth: Wukong, czyli produkcji, która skierowana jest do fanów soulslike'ów. Rozwiązujemy też w trakcie jej podstawowy problem, który skutecznie poirytował polskich recenzentów.