Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

O Raymanie, Control i Silent Hill: Townfall

27.09.2026 ·1 godz 48 min · 8 rozdziałów

Dziś spotkanie w dużej mierze poświęcone grom, choć znalazło się też miejsce na inne rzeczy. Rysław grał w Control Resonant, UV w Silent Hill: Townfall, a obaj panowie podzielą się też wrażeniami z testów rimejku Raymana

14:41 · Silent Hill: Townfall 6

No, zmusza to do pomyślunku momentami, ale nie powiedziałbym, że jest to zaawansowana gra logiczna wbrew pozorom. Nie. Zresztą wbrew pozorom w sumie. Czego się spodziewać po Silent Hillu? Chyba nikt nie uważa Silent Heala za grę logiczną, tylko przygodę. Natomiast zagadki plus skradanie się, no to błyszczą te kwestie w tej grze. Chociaż pewnie wiele osób ze skradania nie będzie zadowolonych. Masz perspektywę FPP. Więc wszystko dostajesz w twarz, wiadomo mniejszy przegląd otoczenia. Jak w złodzieju. Te walki są trochę bardziej takie kontaktowe, że wiesz ci w rygłowie jak cię zaczynają atakować to ich widzisz na całym ekranie. Nie możesz też faktycznie łatwo spojrzeć jak w grach TPP co jest koło ciebie.

Więc masz urządzonko do wykrywania potworów w zasadzie, masz te szafy, masz perspektywę FPP, masz chowanie się. A masz broń palną też, czy nie? Jest, ale bardzo słaba. I trochę też to mi się kojarzy z obcym, no bo generalnie jak pierwszy raz próbowałem rewolweru, wyobraź sobie, na jakimś prostym mobie, to zginął bodajże po trzech albo czterech strzałach. Być może w headshoty jakbym robił, bo akurat nie robiłem, to zginąłby po dwóch, ale pewnie nie po jednym. Tak, później dochodzi broń palna. A jak historia sama? Wiesz co, spoko, no jesteś... Kurde, muszę uważać tutaj mocno. Budzisz się w porcie w mieście Święta Amelia, tak się to miasteczko nazywa w Szkocji.

No i tak cię ciągnie ta gra po tym całym miasteczku, po tej Amelii. Widziałem też, że są kody i chyba próbowałeś 4-5-1. 4-5-1 to próbowałem chyba w pięciu różnych momentach i za każdym razem... Ale kiedyś się uda, powiedziałem troszkę, kiedyś się uda. Znaczy jak grę Arkane jakąś odpalę jeszcze kiedykolwiek, to pewnie tak, ale że nową to raczej wątpię. Wracając, naprawdę nieźle to wygląda. Z jednej strony miałem dość dużo oczekiwania, jak na moje zimne podejście do gier komputerowych. Z drugiej strony mam wrażenie, że ta gra je spełniła i to z nawiązką. To znaczy, jest dużo lepiej niż myślałem, że będzie. Jednak ta perspektywa FPP jest dla mnie w tego typu projektach, lubię ją.

Druga sprawa jest taka, że jara mnie trochę to uniwersum. Dawno nie grałem żadnego Silent Hilla. F-kę odpuściłem w zasadzie, gdzieś tam po jakimś czas po starcie. Tych starych to ja już kompletnie nie pamiętam. Wczoraj ktoś zadał pytanie, które gry są powiązane fabularnie. I wiedziałem, że większość nie, nie? Ale ja nie potrafiłem nawet określić, które są powiązane fabule. Ja już w stylu nic nie pamiętam. Jedyne co pamiętam to dwójka, tylko dlatego, że wygrywałem ona niedawno, nie? No i pewnie teraz Blue Badge robią jedynkę, tak? Tak, robią jedynkę. Ciekawi mnie ta droga, którą Konami obrało, bo widać ewidentne wpływy Capcomu i Residentów. Masz tak, od czasu tego restartu serii, po wielu latach przerwy, masz jedną grę TPP, F-kę, ale w zupełnie odmiennym settingu niż zwykle.

Nadaje życia. Nie tylko gadające głowy, ale też stukające klawiaturę. Nie no, nie wiem czy początek był czy nie. Jest TPP. Na screenshotach z Play'aka 2 patrzyli z Windowsa. Chociaż może był początek, ale ja już tego nie pamiętam chłopie. Ja mam w ogóle taką przypadłość, 2004, to 22 lata temu. Ja mam taką przypadłość, że przez liczbę gier, które robię dość szybko wyrzucam z pamięci rzeczy, które nie weszły mi zbyt okazale. W sensie, jeżeli coś naprawdę mi weszło, to będę to o tym pamiętać na lata. Ale jeżeli zagram w coś, nawet jeśli będzie dobrze, ale nie była to rzecz warta aż takiego Poświęcenia, żeby wymazywać z dysku twardego głowy jedne rzeczy i wgrywać drugie?

Żebyś miał poczucie dobrze wydanych pieniędzy, że dostałeś wartość w czasie swoich pieniędzy. No tak. Zwłaszcza, że gra kosztuje 339 złotych. Nie mogę tego chwalić, nawet w top 10 u mnie nie wyląduje, nie ma szans na to. Ja o tej grze faktycznie zapomnę za dwa tygodnie, że ona w ogóle istnieje. Żebym ją chciał wyciągać w jakichś podsumowaniach, to tym bardziej. I to nie jest kwestia tego, że mi jakaś tam smuga przeszkadza. To nawet, powiem Ci szczerze, nie był wielki problem. Wchodziłem do tej gry z takim nastawieniem, wywołanym trochę przez Twittera, że ta smuga jest wszędzie.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.