O Raymanie, Control i Silent Hill: Townfall
Dziś spotkanie w dużej mierze poświęcone grom, choć znalazło się też miejsce na inne rzeczy. Rysław grał w Control Resonant, UV w Silent Hill: Townfall, a obaj panowie podzielą się też wrażeniami z testów rimejku Raymana
Trzy miesiące temu? W czerwcu? W czerwcu chyba. A ja jestem na świeżo, więc sobie pogadamy trochę o Raymanie. Mam nadzieję, że tego Controla wczoraj ograłeś troszkę więcej? Czekaj, bo włączył mi się jakiś filmik w tle chyba. O, już jest. I muszę się przesunąć, bo znowu nie ściąga mi mikrofon. Dzisiaj dużo problemów z dźwiękiem mamy. Podbijam dźwięk. Ojej, teraz jest aż za mocno. No, wywaliło poza skalę. Prawie ogłuchłem. Przepraszam. Teraz powinno być... O, teraz będzie się w końcu dobrze nagrywać. Mówię, przepraszam raz jeszcze wszystkich, zaktualizowało mi się oprogramowanie systemowe do mojego Rode Castera i wszystko się wyzerowało.
Bywało tak, że walczyłem w ostateczności, ale bywało też, że właśnie prowokowałem wrogów O Raymanie, Control i Silent Hill – Townfall. Musiałem jakiegoś wroga przejść właśnie metodą siłową, to znaczy stał mi na przykład w drzwiach i choćby nie wiem co, nie chciał się ruszyć. Z reguły te potwory odbiegają, więc da się przemykać. Dużo jest w ogóle miejsc, w których się można schować, bo jest sporo osłon, są te drzwi i tak dalej, więc to całkiem sympatycznie wygląda.
U ciebie się odbija w tym. Jest chyba russane odbicie. Nie, u ciebie będzie ok. Zaglądaj Rysława. Zaprogramowałem. Ale powinienem dać oglądać GRUV-a, natomiast ja to zrobiłem na mój wczorajszy transmisji z kontrola. Zaraz będziesz się o tym Controlu produkować. Na razie jeszcze nie mam co się produkować, za mało grałem. To też mało grałeś. Chyba więcej trochę niż ja. Ja w Controla grałem 3 godziny 20 minut. To wystarczająco na pierwsze wrażenie, ale fakt. Będę grać więcej. A tego Silent Hilla chcesz dotykać w ogóle?
Kiedyś? No nie teraz, po prostu jest za dużo, wiesz? Jak się rzucę teraz jeszcze na Silent Hill, a mam rozgrzebanego, mam RDR-a rozgrzebanego, którego będę odpalać na Steam Machine w końcu. Mam rozgrzebaną Onimuszę. Jest teraz Control włączony. Zaraz będą kolejne gry, a mam jeszcze mało czasu, bo mam... oprócz... różne rzeczy muszę ogarnąć. Jeszcze takie prywatne muszę poogarniać rzeczy. Więc... Nie, nie, teraz Silent Hilla nawet nie włączam. Znaczy, nie mam Silent Hilla, ale w sensie, że chętnie go sprawdzę, ale za jakiś czas. Nie wiem, może pudełko kupię na PlayStation.
Chyba w niedzielę jest, a później zaraz jest ze Szwecją. Będziesz oglądać ten mecz? No, chyba tak. Chyba tak. Co ty gadasz, naprawdę? Co ci się wzięło? Piłki w czasie Euro nie oglądałeś prawie w ogóle? A grają tam Polacy? Ja właśnie reprezentacji polskiej nie oglądam, bo mnie szlag trafia, to już wolę coś innego robić. Mnie też szlag trafia, ale jestem masochistą w tym względzie. Będę oglądać, no muszę obejrzeć. No okej. Może z widzami zrób takie oglądanie. No nie mogę, bo wtedy zejdzie ten... To nie robi się w ten sposób. Uważaj, ja będę reagował, tak? Nie. Robią tak niektóre kanały sportowe. O Raymanie, Control i Silent Hill.
O Raymanie, Control i Silent Hill. Wiesz, możesz sobie odpalić przecież dzisiaj... Polskie mecze są chyba w TVP, nie? Tak. Możesz sobie chyba odpalić stadion z samą atmosferą stadionu, czy mecz z atmosferą stadionu bez komentatorów. Ja lubię z komentarzem. Okej, a którego komentatora polskiego najbardziej lubisz? Mateusz Święcicki. Nie wiem, o kogo ci chodzi, tylko nie pamiętam, czy ma na imię Mateusz.
Tim Szafer się nie śpieszy z odpowiedzią, ale padła propozycja, żeby Sama Lake'a zaprosić. Sama Lake, okej. No, super by było. Super by było z nim pogadać, bo to jest... I w ogóle, wiesz, ja chciałbym poruszać tematy niekoniecznie takie, a, jak tam Control, nie? Albo co Alanie? Ja bym chciał wrócić do czasów jego kariery amigowej. I o początkach Remedy też pogadać. Najfajniejsze są też pytania totalnie nietypowe, nie? Na przykład mogłeś się go zapytać, jakie jest jego ulubione jezioro. Z Peterem mam pytania. Będę na pewno go pytać o akcent, bo on jest Liverpoolczykiem, a on nie ma akcentu. Liverpoolczycy mają taki klasyczny, bardzo charakterystyczny akcent, scousy.
Control, tak? Tak. Chcę, żebyś się wypowiedział, no bo ja nie grałem, nie jestem zbyt wielkim fanem gier na mediach, co już wiedzą chyba wszyscy, którzy oglądają ten podcast, więc przekonaj mnie. O, powiedz mi o tej grze. To jest część druga gry Control. Fantastycznie. Widzę, że pudełko czytasz. I nazywa się Remedium. I jest remedium na bolączki kontrola pierwszego. Nie, tak na serio. To jest inna gra niż pierwszy Control. To już zauważyłem po gameplay'a. Właśnie, ten gameplay jest bardziej nastawiony na rachu ciachu, czyli na starcia wręcz. A można strzelać w ogóle?
Na przykład trzech przeciwników atakuje cię naraz bez ładu i składu i kaplica trzy minuty później trzech przeciwników nie jest w stanie zadać ci jednego ciosu. A jak wygląda na PlayStation? Nieźle. W ogóle ta gra ma taki fajny look. Trochę mi GTA IV przypomina. Tak. Takie mam skojarzenia. No ale ta koncepcja też, nie? Robisz w kółko jedno i to samo. Czuję się jakbym grał w Asasyna I i wykonywał te wszystkie misje typu, nie wiem, dajmy na to śledzenie, pobicie i tak dalej przed jakimś daniem głównym, po czym odpalasz danie główne w postaci misji fabularnej O Raymanie, Control i Silent Hill – Townfall.
Natomiast trochę po tym Wolverine mi się nie chce tłuc. To ta sama uwaga pod adresem Controla. Nawet gdybym chciał się skusić, to jeju, jeszcze teraz ty mi mówisz o gąbczastych pociskach. Z drugiej strony mówisz mi o nimuszy, gdzie dwa, trzy cięcia i padają, nie? Tego mi brakuje. W Wolverine'ie masz stalowe, czy nie, nie stalowe, adamantowe. Adamantyowe. No nieważne. Wiemy, że super surowca niezniszczalnego. Masz pazury i tłuczesz tych przeciwników, nie wiem, kilkukrotnie, żeby najpierw ich osłabić, a potem zamordować na przykład, nie? To fajnie by było właśnie, gdy stoją naprzeciwko tobie zwykłe jakieś NPC, zwykli ludzie, to po prostu robisz totalną sieczkę, nie?
I tego mi trochę w Wolverine brakowało. Zresztą po Don Walkerze, gdzie można tak złożyć postać, że faktycznie też będą gąbki na pociski. Gąbczaści ci przeciwnicy. No, ale zobaczymy. Na razie Silent Hill do skończenia. Myślę, że niedługo jakieś 40% gry mam zrobione, więc dokończę. Może nawet na streamie dokończę, potem sobie będę spokojnie ugrywał. U mnie on nie musza do skończenia, później Control będę chciał skończyć, a wiesz, za 3-4 dni wychodzi Wiedźmin. A to Wiedźmina, to ja mam rozgrzebanego, to sobie tam chwilę pogram. Nie będę przecież tego jakoś przechodził na maksa. Chociaż kto wie, może zrobią znowu kolejną wersję gry i kolejną platynę do zdobycia, więc wszystko przed nami.
Czyli musiała być ładna, po prostu. Ładna była, ładna bestia. Dobra, Rysław, musimy kończyć. Musimy kończyć. Gdyż mam coś do zrobienia. Ale cieszę się, że się udało nagrać dzisiejszy odcinek. Trochę pogadaliśmy o Raymanie, trochę o Treściwy odcinek. O Silent Hillu i Rysław wam opowiedział ze szczegółami, czym jest Control i Rezonant po trzech godzinach. Myślę, że powinniście być zadowoleni. Ze szczegółami to na pewno nie powiedziałem, ale będę jeszcze grać. Pewnie nagram jakiś materiał w przyszłym tygodniu taki z pierwszymi wrażeniami. A może uda mi się, nie wiem, przez weekend skończyć, ale nie, nie mam czasu przez weekend grać, bo jeszcze w Łodzi będę na panelu o związku komiksów i gier.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe rozmowy i przywitanie gości.
Zarówno Rysław, jak i Zelda mają problemy z dźwiękiem.
Rozmowa o grze Rayman, jej nowych elementach i wrażenia od gry.
Rozmowa o problemach graficznych i lagu podczas gry w Rayman.
Opis świata Raymana, jego nowych elementów i zagadek.
Gracze kontynuują rozmowę o Silent Hill: Townfall, omawiając walki, dźwięk, fabułę i perspektywę FPP. Dyskusja skierowana jest na kontrast między gry w TPP a FPP, a także na krytykę gry i jej wady.
Podrobnie opisano grę Control, jej mecze i walki, w tym problem z gąbczastymi przeciwnikami i potencjał niezrealizowany w grze.
Rysław podsumował swoje wrażenia z gry Control, zaznaczając, że chce ją dokończyć i opisać pierwsze wrażenia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś spotkanie w dużej mierze poświęcone grom, choć znalazło się też miejsce na inne rzeczy. Rysław grał w Control Resonant, UV w Silent Hill: Townfall, a obaj panowie podzielą się też wrażeniami z testów rimejku Raymana