O Raymanie, Control i Silent Hill: Townfall
Dziś spotkanie w dużej mierze poświęcone grom, choć znalazło się też miejsce na inne rzeczy. Rysław grał w Control Resonant, UV w Silent Hill: Townfall, a obaj panowie podzielą się też wrażeniami z testów rimejku Raymana
Patrzysz na niego i widzisz, że zrobiłem wszystko. Zrobiłem każdą sekwencję możliwą ruchów, którą mogłem, żeby Doprowadzić do odpowiedniego rezultatu, a nie. I później patrzysz na przejście i sobie myślisz, o mój Boże, o mój Boże, jaki ja byłem głupi. Jak mogłem tego akurat nie zrobić? Jak mogłem o tym nie pomyśleć? Tak, więc w Baba Isu korzystałem na tych bardziej skomplikowanych etapach. Ojej, ale muszę do Baba Isu wrócić. To jest wybitna gra, wybitna. Witness skończyłeś bez poradników? Witness skończyłem bez poradników. To masz teraz ultimatywne wyzwanie w takim układzie. Natomiast w Witness powiem ci, jedną rzecz zrobiłem nieortodoksyjnie, ułatwiłem sobie.
Z drugiej strony nie ma tu takich przejść, które sprawiłyby, że masz jakąś alternatywę, przynajmniej ja nie znalazłem. Po prostu idziesz jak po sznurku przez to miasto w korytarzach, tylko dlatego, bo ktoś akurat barierę postawił prowadzącą na ulicę, która by ci skróciła drogę. Więc w takim aspekcie. Walka to takie trochę oskryptowanie, to bym powiedział, że dwa główne mankamenty, natomiast fenomenalny jest dźwięk. Naprawdę jest dobry. Jak się to odpali na telewizorze głośno, to masakra. Naprawdę super to brzmi. Podoba mi się. A dźwiękowo są nawiązania do Yamaoki? Do czego? Nie do Yamaoki, Boże, jak się nazywało?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe rozmowy i przywitanie gości.
Zarówno Rysław, jak i Zelda mają problemy z dźwiękiem.
Rozmowa o grze Rayman, jej nowych elementach i wrażenia od gry.
Rozmowa o problemach graficznych i lagu podczas gry w Rayman.
Opis świata Raymana, jego nowych elementów i zagadek.
Gracze kontynuują rozmowę o Silent Hill: Townfall, omawiając walki, dźwięk, fabułę i perspektywę FPP. Dyskusja skierowana jest na kontrast między gry w TPP a FPP, a także na krytykę gry i jej wady.
Podrobnie opisano grę Control, jej mecze i walki, w tym problem z gąbczastymi przeciwnikami i potencjał niezrealizowany w grze.
Rysław podsumował swoje wrażenia z gry Control, zaznaczając, że chce ją dokończyć i opisać pierwsze wrażenia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś spotkanie w dużej mierze poświęcone grom, choć znalazło się też miejsce na inne rzeczy. Rysław grał w Control Resonant, UV w Silent Hill: Townfall, a obaj panowie podzielą się też wrażeniami z testów rimejku Raymana