Mentionsy Mentionsy
Rynek Krakowski
Rynek Krakowski

DE NIRO buduje hotel. Skazany deweloper. Skompromitowana urzędniczka

21.11.2025 ·29 min 8 s

Robert De Niro przyjeżdża do Krakowa jako twarz luksusowej inwestycji hotelowej. A za kulisami – zamiast czerwonego dywanu – mamy zburzony dom, wypruty zabytek, skazanego dewelopera i skompromitowaną urzędniczkę. I nie, to nie jest scenariusz nowego "Ojca Chrzestnego".To rzeczywistość w mieście królów, którą udało się odtworzyć dzięki uważnej analizie zdjęć, które tzw. Krakówek robił sobie z amerykańskim gwiazdorem.Ten materiał to opowieść o tym, jak krakowskie elity klękają przed celebrytą, a mieszkańcy – przed buldożerem. Kto naprawdę buduje hotel, za czyje pieniądze i jakim kosztem? Jak wygląda miasto, w którym zdjęcie z gwiazdą jest ważniejsze niż prawo i mieszkańcy?

Robert De Niro, najbardziej skompromitowana krakowska urzędniczka, skazany prawomocnie deweloper, wiceprezydent odpowiedzialny za planowanie przestrzenne, a także krakowskie elity. Co łączy tych ludzi? A no łączy jedna inwestycja, która mówiąc lekko wkurzyła Krakowian. Robert De Niro chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. No jest to aktor z za wielkiej wody, z Hollywoodu, który grał w takich filmach jak Łowca Jeleni, Taksówka, aż dawno temu w Ameryce, czy Ojciec Chrzestny, co tutaj się zdaje być pewną ironią losu. I właśnie ten Robert De Niro przyjechał do Krakowa. A po co? No, przyjechał dlatego, że jest on udziałowcem sieci Nobu, sieci, która buduje restauracje i hotele.

No, świat do nas zjeżdża po prostu. No i wiecie, zastanawiam się, jak wiele musiało minąć, jak wiele się musiało zmienić, żeby się nic nie zmieniło. Gość mówi żywcem, jakby wyjęty był z początku lat 90. Zaś Big Mac witany był według tego samego protokołu, co prezydent Bush. Przyjeżdża do nas inwestor zainwestować swoje pieniądze... A oni walą mu pokłony i są w stanie zrobić wszystko tylko dla zdjęcia. A może właśnie niekoniecznie tylko dla zdjęcia. Spójrzcie na to. Pan Marek Konrad handluje winami, więc może liczy na to, że wejście przez Kraków będzie dla niego wejściem do całej hotelowej sieci Nobu. Zresztą tych wypowiedzi krakowskich nagrzanych nastolatek jest znacznie więcej.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.