Warszawa-Kijów: Sojusz czy złudzenie?
Czy fundamenty, na których oparto współpracę Polski i Ukrainy, zaczynają pękać? Wojciech Mucha rozbiera na czynniki pierwsze trudne pytania, które coraz częściej padają nie tylko w kuluarach polityki, ale też na ulicy. 🔎 W tym filmie: – Czy relacja Warszawa–Kijów to wciąż strategiczny sojusz, czy już polityczne złudzenie? – Dlaczego polska prawica traci spójność w sprawie Ukrainy? – Jakie są realne koszty obecności Ukraińców w Polsce – społeczne, finansowe, kulturowe? – I czy społeczne zmęczenie nie staje się nową rzeczywistością? To commentary bez owijania w bawełnę. Bez ideologii, bez klisz, bez autocenzury. Zamiast propagandy – chłodna analiza. Zamiast haseł – pytania, które naprawdę mają znaczenie. Opowiada: Wojciech Mucha Montaż/realizacja: Mateusz Jaśko, Grzegorz Krzywak
Lecha Kaczyńskiego, były prezydencki minister, no ale dziennikarze ukraińscy z jakiegoś powodu nic o tym nie wiedzą. Dlaczego nie wiedzą? Ponieważ utrzymywali głównie kontakty ze środowiskiem lewicowo-liberalnym, dziennikarskim w Polsce, który, jak może się domyśleć, Andrzeja Dudę do końca lekceważył. To 2015 rok. Obejmując z woli narodu Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji. Przenieśmy się w czasie 10 lat później. Jest czerwiec 2025 roku. Wybory w Polsce wygrywa Karol Nawrocki. Dzień później, w należącym do zlikwidowanej, będącej w likwidacji TVP, w kanale Sława TV, który został uruchomiony pomimo procesu likwidacji, to taka redakcja, która jest skierowana na obszar ukraiński.
Wtedy pomoc Polski jest w zasadzie bezwarunkowa. Przyjmujemy do naszego kraju ponad milion uchodźców. Polska jest jednym z organizatorów... Największej w historii pomocy. To za sprawą Polski, nie miejsce żeby to rozplątywać, ale za sprawą Polski na Ukrainę trafiają między innymi myśliwce, trafia broń. Lotnisko w Jasiące staje się największym na świecie hubem transportowym, przez który płynie pomoc dla walczących z najeźdźcą Ukrainy. Polska robi to w zasadzie bezwarunkowo, mając świadomość tego, że zgodnie z tym co W Gruzji na placu w Tbilisi powiedział śp. Lech Kaczyński. Najpierw Ukraina, potem państwa bałtyckie, a później być może i czas na nasz kraj, na Polskę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🔎 W tym filmie:
– Czy relacja Warszawa–Kijów to wciąż strategiczny sojusz, czy już polityczne złudzenie?
– Dlaczego polska prawica traci spójność w sprawie Ukrainy?
– Jakie są realne koszty obecności Ukraińców w Polsce – społeczne, finansowe, kulturowe?
– I czy społeczne zmęczenie nie staje się nową rzeczywistością? To commentary bez owijania w bawełnę.
Bez ideologii, bez klisz, bez autocenzury.
Zamiast propagandy – chłodna analiza.
Zamiast haseł – pytania, które naprawdę mają znaczenie.
Opowiada: Wojciech Mucha
Montaż/realizacja: Mateusz Jaśko, Grzegorz Krzywak