Mentionsy Mentionsy
Rynek Hejterski
Rynek Hejterski

Warszawa-Kijów: Sojusz czy złudzenie?

20.06.2025 ·25 min 39 s

Czy fundamenty, na których oparto współpracę Polski i Ukrainy, zaczynają pękać? Wojciech Mucha rozbiera na czynniki pierwsze trudne pytania, które coraz częściej padają nie tylko w kuluarach polityki, ale też na ulicy. 🔎 W tym filmie: – Czy relacja Warszawa–Kijów to wciąż strategiczny sojusz, czy już polityczne złudzenie? – Dlaczego polska prawica traci spójność w sprawie Ukrainy? – Jakie są realne koszty obecności Ukraińców w Polsce – społeczne, finansowe, kulturowe? – I czy społeczne zmęczenie nie staje się nową rzeczywistością? To commentary bez owijania w bawełnę. Bez ideologii, bez klisz, bez autocenzury. Zamiast propagandy – chłodna analiza. Zamiast haseł – pytania, które naprawdę mają znaczenie. Opowiada: Wojciech Mucha Montaż/realizacja: Mateusz Jaśko, Grzegorz Krzywak

Lecha Kaczyńskiego, były prezydencki minister, no ale dziennikarze ukraińscy z jakiegoś powodu nic o tym nie wiedzą. Dlaczego nie wiedzą? Ponieważ utrzymywali głównie kontakty ze środowiskiem lewicowo-liberalnym, dziennikarskim w Polsce, który, jak może się domyśleć, Andrzeja Dudę do końca lekceważył. To 2015 rok. Obejmując z woli narodu Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji. Przenieśmy się w czasie 10 lat później. Jest czerwiec 2025 roku. Wybory w Polsce wygrywa Karol Nawrocki. Dzień później, w należącym do zlikwidowanej, będącej w likwidacji TVP, w kanale Sława TV, który został uruchomiony pomimo procesu likwidacji, to taka redakcja, która jest skierowana na obszar ukraiński.

Zaczęło się to przesuwać w prawo, w prawo, w prawo, aż zaczęło ogarniać Zjednoczoną Prawicę, Prawo i Sprawiedliwość i polityków dotąd jednak wyważonych. W ostatniej kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi mieliśmy tego dowód w postaci tego, że nie było w zasadzie ani jednego polityka po prawej stronie, który wypowiadałby się w sposób niekategoryczny o takich elementach jak chociażby uczestnictwo Ukraina w Sojuszu Północnoatlantyckim czy uczestnictwo Ukrainy w strukturach europejskich? Przypomnę, że to dzięki prezydentowi Andrzejowi Dudzie Ukraina ma status członka kandydata w Sojuszu. Co takiego więc się stało? Ano, prawdopodobnie Karol Nawrocki i jego sztab, słusznie zresztą, jak pokazał wynik wyborów, skalkulowali, że dobrze jest przyjąć takie stanowisko.

Siłą rzeczy tworzy to napięcia, klimat polityczny, który jest i fakt, że duża strona sceny politycznej nie przejawia W zasadzie potrzeby mówienia o poprawie tych stosunków i rozsupłania tego, co się dzieje, poszukania jakiś metod poza takim dumnym milczeniem, uzasadnionym przecież, ale jednak to wciąż milczenie wobec strony ukraińskiej, domagania się od niej różnych... To wszystko sprawia, że ta sytuacja będzie się pogłębiać, bo trudno sobie wyobrazić, by ci, którym zależy, by się pogłębiała, mówię tutaj o zewnętrznych aktorach, no nie grali na ten podział, by nie starali się sprawić, że Karol Nawrocki będzie zakładnikiem swoich deklaracji, które złożył Sławomirowi Męcenowi, w ten sposób pogłębiając

Można by określić mianem takiego milczącego, trudnego patu, w którym żadna ze stron nie chce się poruszyć. Być może trzeba obejść bokiem pana prezydenta Zełyńskiego. Być może trzeba poszukiwać i budować takie soft power, które pozwoli nam utrzymywać relacje chociażby z dziennikarzami, by ci nie musieli dzwonić do Bronisława Komorowskiego, by pytać go, co takiego się stało, że Karol Nawrocki wygrał wybory. Przecież Bronisław Komorowski Wiemy doskonale, co im powiedzieć. Tylko utwierdź ich w przekonaniu, że w Polsce za chwilę może nie być z kim rozmawiać. No i na koniec, ten bój, ta bitwa o wszystko, bitwa o życie, która toczy się za naszą wschodnią granicą, jednocześnie sprawia, że my jesteśmy w dalszym ciągu bezpieczni.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.