Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Krucjaty radiowe. Klęska II Bitwy pod Ramlą

18.10.2025 ·43 min 9 s

Dr Bartłomiej Dźwigała i Łukasz Witkiewicz relacjonują II Bitwę pod Ramlą (1102 r.) Wyjaśniają, dlaczego batalia skończyła się klęską Królestwa Jerozolimskiego i zarysowują historyczny kontekst starcia. 

całe społeczeństwo, czy właśnie ten sukces I Krucjaty, te dzieje I Krucjaty, zdobycie Antiochi, zdobycie Jerozolimy po tym długiej wędrówce przez Europę Azję Mniejszą, Bliski Wschód, to było coś dla ludzi ówczesnej Europy fascynującego i coś, tak jak napisał jeden z kronikarzy, nawet zacytuję Robert z Rems, że było to największe wydarzenie od czasów zmartwychwstania Chrystusa. Tak postrzegano. To jest jakaś recepcja tego wydarzenia. Była tak gigantyczna. I właśnie, kiedy te wieści o zdobyciu Jerozolimy dochodzą do Europy. Mamy rok 1100 około. Rozchodzą się te wieści. Rusza wówczas kolejna fala krucjaty.

Dlatego, że on brał udział w pierwszej krucjacie i kiedy krzyżowcy oblegali Antiochię, przez te kilka miesięcy, wtedy pamiętamy te wielkie, heroiczne zmagania o Antiochię, to on spod Antiochii uciekł. I to chyba zasługa jego żony, która jednak, proszę za kołnierz, wracamy do kolegów i pomagamy. Tak, jego żona Adela to była córka Wilhelma Zdobywcy. To była córka Wilhelma Zdobywcy. Takie geny. Więc geny, tak. I można powiedzieć, że no... Proszę sobie wyobrazić, ci krzyżowcy, którzy wrócili z Jerozolimy, ci, którzy wrócili po tym sukcesie pierwszej krucjaty, byli bohaterami, byli herosami ówczesnymi. No dobrze, a co powiedzieć o tych, którzy uciekli, którzy zdezerterowali, a to zjawisko wcale nie było jednostkowe.

Także on w różnym momencie, on pisał spod Nicei, czyli od razu jak przeszli z Konstantynopola pod Nice, potem po bitwie pod Doryleum i spod Antiochi. Tam jest jakby kilka etapów. Więc to jest bardzo interesujące źródło. I w ogóle oprócz kronik, które mamy na temat pierwszej krucjaty, te źródła narracyjne, jest jeszcze bardzo ciekawy zbiór źródeł listowych. Czyli mamy listy i to jest pierwszy taki przypadek w dziejach średniowiecznej Europy, w dziejach w ogóle cywilizacji europejskiej, tak rozszerzmy to, gdzie mamy listy na bieżąco pisane z jakiegoś wydarzenia. Wręcz można to porównać, no nie wiem, przepraszam za takie porównanie, może zbyt ten, ale jak listy apostolskie, listy do Koryntian, do Tesaloniczan.

Wysyłali umyślnych, tak? Jakieś takie były. No tak. A znaczki były? No znaczki, pewnie swego rodzaju znaczki musiały być jakieś, czy pieczęcie, czy tego typu. Natomiast poczta to było bardzo niebezpieczne przedsięwzięcie, aczkolwiek komunikacja jakaś pomiędzy krucjatą a światem zewnętrznym, tak to nazwijmy, istniała, bo dochodziły pod Antiochią, krzyżowcy spędzili bardzo dużo czasu. Kilka miesięcy zanim zdobyli Antiochię, więc ta komunikacja drogą morską była, tam statki dopływały. Bo drogą lądową to nie sądzę, żeby się komuś udało przedrzeć. Może cudem jakimś, ale to... Przypuszczam, że to musiało drogą morską być, bo nie sądzę, żeby ktoś by się podjął drogą lądową jakby tylko po to, żeby list przesłać.

Postanowił właśnie w takim śmiałym ataku... podjąć to ryzyko, które skończyło się klęską. I co się stało dalej? No bo też trzeba przyznać, że takie były... Typowa rycerska fantazja go poniosła. No właśnie, rycerska tak. Tak, ale tu chcę powiedzieć, że takie było ich, że tak powiem, doświadczenie. Udało się pod Antiochio, potem udał się rajd na Jerozolimie. Udało się pod Jerozolimą, udało się pod Ramlą po raz pierwszy. No to co? Pewnie Bóg z nami i działamy. I w czasie pierwszej kurcjaty, pamiętajmy, pod Antiochią. Były dwie takie bitwy, gdzie grupa dwustu rycerzy pokonuje całą armię poprzez właśnie śmiałą szarżę i wojska przeciwnika wpadły w panikę i wycofały się z pola bitwy.

Trzeciego dnia po tej nocy, można powiedzieć tak jak jest noc Wielkiego Piątku, gdzie wszystko zamiera w oczekiwaniu, mamy tą Wielką Sobotę i... Przenośni oczywiście, tak to postrzegali tamci ludzie, jest szansa, jest ta nadzieja na odnowienie Królestwa Jerozolimskiego, pojawia się Baldwin. Opowiadałem już o tych wydarzeniach, kiedy to w dramatycznych okolicznościach, kiedy nie wiadomo było co dalej, żona, małżonka Baldwina, ormiańska księżniczka wysyła właśnie wtedy, w tym momencie, kiedy Baldwin przez te trzy dni, nie wiadomo co z nim jest, wysyła list do Tancreda w Antiochi. Dlatego, że postrzegano właśnie tę sytuację, że wszyscy zginęli, król poległ, nie ma władcy i zaproszono do objęcia władzy, tak naprawdę właśnie zaproszono do objęcia władzy w Jerozolimie Tankreda, czyli Tankred, który był wówczas jedynym liderem, jedynym politykiem, który miał autorytet, miał możliwości, miał siły zbrojne, które mogły starać się o...

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.