Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Grodecki: sprawa Zondacrypto ma uderzyć w prawicę przed wyborami

24.08.2026 ·27 min 18 s · 5 rozdziałów

Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami. 

0:00 · Afery rządzącej partii 4

I wracamy do decenji wyborczej, godzina 11.11, a w naszym studiu Tomasz Grodecki, dziennikarz, publicysta Portali Niezależne. Dzień dobry. Dzień dobry, kłaniam się państwu. Parę spraw jest do omówienia. Zacznijmy od afery Zondacrypto. Mamy informacje Zonda Krypto, bliskie relacje z szefem PKO, który miał dostać zegarek w podarunku za 40 tysięcy euro. To drogi zegarek, nie wiem po co komu taki zegarek, ale jak widać to ludzie takie kupują, ale nie tylko chodzi o PKL, chodzi o politykę. Jednym słowem obecna władza uznała, że odbije szereg afer za aferę Zondacrypto, o której widzieliśmy od kwartałów, że ona gdzieś tam krąży w powietrzu, a teraz stała zdetonowana. No tak, no ale to jest odgrzewany kotlet ta afera właśnie już od dłuższego czasu.

Tymczasem całe wakacje, ale nawet nie tylko wakacje, no już po prostu pod ciężarem afer rząd Donalda Tuska się ugina, bo jest ich mnóstwo, tak? Od tej ostatniej afery, jeżeli chodzi o tą słynną panią doktor habilitowaną, tą specjalistkę od marketingu, po pieniądze, które zostały zabrane po Wodzianom, bo swoje musieli zarobić. Po aferę na Śląsku szefa Rady Mediów Narodowych, posła króla, no i wymieniać bardzo długo. A z tamtej strony nic. No więc trzeba nakarmić przynajmniej swój elektorat czymś. No i to coś, to smażyli bardzo długo i wysmażyli właśnie coś tak nieświeżego. Jak afera Zonda Krypto. I teraz tak, no oni... Na czym ja bym proponował, bo newsem jest to, że szef Zondy Krypto, pan Kral, został małym świadkiem koronnym i zaczyna podawać kolejne nazwiska osób związanych z Zondą Krypto, a na tej Zondzie wiele osób straciło duże pieniądze.

Ale pamiętajmy, że firma o kryptowalutach, że cała ustawa, proces legislacyjny tych ustaw rządowych, które potem były zawetowane słusznie przez Karola Nawrockiego, była zamieszana na Zonda Krypta. To Ministerstwo Finansów zapraszało Pana, firmę Pana Krala, żeby uczestniczyło w pracach legislacyjnych nad tymi ustawami. To także Związek Banków Polskich też sam prosił Zonda Krypto o uczestnictwo, więc można powiedzieć, że główne rozwiązanie tych ustaw to właśnie było Zonda Krypto na życzenie rządu i też sam Kral opowiadał, że te ustawy w rządowym wydaniu byłyby korzystne dla jego spółki, bo wymiotłoby całą jego konkurencję na rynku kryptowalut.

Teraz jest inna operacja, żeby jak najbardziej zaszkodzić Karlowi Nowickiemu, żeby jakoś go zamieszać w to Zonda Krypto i znowu rękami tych samych ludzi, plus jeszcze do tego ludzi takich jak Giertek i Dibuła. No to też jest świadectwo tego rozpaczliwca, o którym mówię, że już nawet muszą się tymi samymi ludźmi posługiwać, którzy no tak nie do końca dowieźli, bo Giertych ten koń przestaje dowozić, koń się zmęczył i nie ma już wyboru, więc robią to co mogą. Jak się patrzy na te afery, to można pogrupować to, jak to publicystycznie przedstawia obecny rząd. Cztery duże afery. Afera Collegium Humana, mówiąc kolokwialnie, możliwe potencjalne wyjście polityczne, mówiąc językiem brydżowym, na

6:17 · Zakłócenia w prokuraturze 1

No i ja się zauważyłem, że to Collegium Humanum zostało wyłączone, zeszło z pierwszych stron gazet, a uruchomiono Zonda Krypto. I stawiam się, no bo mam takie przeświadczenie, że tu nie idzie o prawdę, nie idzie o śledztwo, tylko idzie o wpływ polityczny. Żeby zagrzało, bo widzieli, że tam to nie grzeje i teraz próbują coś nowego drukować. Jeżeli to nie zagrzeje, to może jeszcze coś wymyślą przed wyborami. Tutaj też zwracam uwagę na współautora, czyli redaktora Stankiewicza tutaj wypowiedź, że o, to ma zagrzać, to ma być temat aż podczas całej kampanii i to ma pogrążyć w prawicę. Tak powiedział wprost. Autor tego artykułu, taki neutralny dziennikarz bardzo. No więc próbują, żeby zagrzało. Tam to nie wyszło, nie miało już medialnych zasięgów, no to może to odgrzać, może to coś się przyczepi, może tutaj to jakąś energię społeczną złapie.

9:17 · Operacja polityczna 2

Obawiam się, że w tej determinacji, szybkości, bo musieli coś zrobić, to co już powiedziałem. Musieli teraz przy natłoku tych afer jakoś wyjść z czymś, jakoś tam kontrę dać. Pytanie, czy to jest aż tak rozpaczliwe, że to będzie beznadziejne, czy na tyle tam będzie materiału w sprawie, który umożliwi na dłuższy, szerszy atak, tak jak to by sobie zaplanowali. No z tego co wiem, no to tam jakieś bilingi mają być. No tylko, że kto, z kim się łączył szef Zonda Krypto telefonicznie, smsy. No więc z tego teoretycznie jest tutaj potencjał, nawet jeżeli się okaże, że tam nie było jakichś nieprawidłowych rozmów, ale już samo powiedzenie, że a ten rozmawiał z tym bardzo złym kralem i tak dalej, i tak dalej. Więc można długo tutaj takie teatrum, taki teatrzyk odstawiać.

Czyli co? Czyli kolejna szarża? Dużo dzisiaj będzie medialnej piany o zondach krypto, kryptowalut? Ale to jest ciekawe, no po początek tego roku. To były ustawy i cała polityczna przepychanka i także uderzenie w Karola Nawrockiego, bo jest próba połączenia Zondacrypto nie tylko z ludźmi z otoczenia Samira Bencena, nie tylko z częścią polityków Prawa i Sprawiedliwości, czasami już byłych polityków Prawa i Sprawiedliwości, Ale także prezydenta, no wspomina się chociażby konferencję SIP-ach, na której wystąpił Karol Nawrocki w kampanii wyborczej, która była w jakimś sensie sfinansowana także poprzez spoty reklamowe czy banery reklamowe Zondacrypto. No tak, no cały czas jest grzej. Musimy mieć to, proszę państwa, z tyłu głowy, że ta prezydentura jest czymś strasznym dla obecnego rządu.

16:17 · Roman Giertych i adwokatura 1

Próbować to zniszczyć, nawet posuwając się tak daleko, jak przejmując Trybunał i ten Trybunał by na przykład orzekł na jakiejś wątpliwej podstawie, a rozumiem, że te materiały mają dać jakąkolwiek podstawę, że coś nie tak jest z prezydenturą Karolina Wrockiego. To ma odgrzać te emocje, które jeszcze żyją w bardzo niszowych środowiskach. To i ewentualnie dać jakikolwiek No bo musi być jakikolwiek asumpt, nawet najmniejszy, żeby poddać pod wątpliwość tą prezenturę. Z liczeniem głosów no nie wyszło, tak? No to pamiętamy tą parodię. I uwaga! Kto był też przy liczeniu głosów głównym frontmanem? No oczywiście znowu Roman Giertych. Więc teraz będzie się próbowało Prezydenta powiązać właśnie z tą zondą i zrobić z prezydenta jakiegoś współpracownika wątpliwych osób, które miało się dopuścić niestworzonych rzeczy.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.