Grodecki: sprawa Zondacrypto ma uderzyć w prawicę przed wyborami
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.
Poseł powinien w ogóle być czynnym adwokatem jednocześnie. Bo to się zaróżnia, także w PiS-ie są tacy adwokaci. Tak, tak, ale w ogóle ja to już mówię o wszystkich abstrakcjonistach od GTK. Czy to w ogóle jest najlepsze? Jak idziesz w politykę, to nie powinieneś być chyba czynnym adwokatem, który wykorzystuje tę rolę polityczną do tego, żeby przeprowadzać sprawy, mieszając tak jakby świat polityki z tym, co się dzieje w śledztwach. Moim zdaniem to jest bardzo niezdrowe. Ja rozumiem lobby, jest jakie jest i to już abstrakcjonistów od GTK, tylko też od tych innych polityków, którzy się poobrażają pewnie, że coś takiego, mówię, trudno. Ale moim zdaniem to pomieszanie świata czynnych obrońców, czynnych adwokatów z tym, że są czynnymi politykami i to jakoś tak mieszają, wykorzystują te sprawy, to moim zdaniem to nie jest najzdrowsze i to może powinno być zmienione. Ale wiele rzeczy powinno w Polsce inaczej wyglądać. Na przykład świat nauki.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Grodecki omawia afery rządzącej partii, w tym Zondacrypto, afera Collegium Humanum i afera NCBR-u.
Grodecki analizuje sytuację w prokuraturze, w tym relacje między Giertychem, a prokuratorem krajowym.
Tomasz Grodecki opisuje operację polityczną, w której rząd próbuje wykorzystać afery do zniszczenia przeciwników przed wyborami.
Grodecki omawia sytuację Roman Giertycha, adwokata i polityka, który jest obiektem śledztwa.
Tomasz Grodecki podsumowuje rozmowę i informuje o śmierci generała Mirosława Różańskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Grodecki uważa, że nagłośnienie sprawy Zondacrypto ma przede wszystkim cel polityczny. Zdaniem publicysty temat ma uderzyć w Karola Nawrockiego oraz część PiS i Konfederacji przed kolejnymi wyborami.